duzebzium Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 :multi: Gratulacje!! pieknej gromadki :multi: Quote
rodzice Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Ale Wam zazdroszczę - my mamy jeszcze ze 20 dni do USG . Quote
niki_ill Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 No i w 59 dniu doczekaliśmy się 1 suńki i 3 piesków Gratulacje:multi: my mamy jeszcze 17 dni, a to mamuska :evil_lol: i tatko Stres coraz wiekszy, czas szybko nam leci :) Pozdrawiam Quote
Asiaczek Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Hihihi, jeszcze 17 dni, a Was juz stresik trzyma? A co bedzie gdy do daty porodu zostanie 2-3 dni...? Trzymajcie sie i nie dawajcie się strasowi.:lol: pzdr. Quote
niki_ill Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Hihihi, jeszcze 17 dni, a Was juz stresik trzyma? A co bedzie gdy do daty porodu zostanie 2-3 dni...? A no trzyma, to pierwsza ciaza w naszej hodowli, ja mam nerw, a najspokojniejsza jest w domu....sucz :evil_lol: Quote
Alojzyna Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 niki_ill napisał(a):A no trzyma, to pierwsza ciaza w naszej hodowli, ja mam nerw, a najspokojniejsza jest w domu....sucz :evil_lol: Nie ważne czy to pierwszy czy któryś tam z kolei poród - wszystkie przeżywa się tak samo. No może poza jednym, już mniej więcej człowiek wie jak to wygląda. Ja w tej chwili oczekuję szóstego porodu (na Prima Aprilis :evil_lol:) i przeżywam to tak samo jak za pierwszym razem. Quote
resuruss Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Gratulacje dla małych boksiow i mamusi boksiowej :loveu: U mnie stres był od pierwszego dnia cieczki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:,ale ja ogolnie panikara jestem :oops: A teraz małe stado mi dom roznosi i czasu na stres nie mam :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Alojzyna napisał(a):Nie ważne czy to pierwszy czy któryś tam z kolei poród - wszystkie przeżywa się tak samo. No może poza jednym, już mniej więcej człowiek wie jak to wygląda. Ja w tej chwili oczekuję szóstego porodu (na Prima Aprilis :evil_lol:) i przeżywam to tak samo jak za pierwszym razem. Ooooo, będą male Alojzynki!!! znowu!!!:loveu: Pzdr. Quote
jovanna Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 a ja po 20 marca robie USG zeby sie upewnic czy sa kluski w koncu Angie kryta byla 4 dni pod rzad ;)...a mysle ze sa bo skoro moja panna je surowe miesko to cos to oznacza ;)....w jej wypadku ciaze...:evil_lol: Quote
rodzice Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Oj my tez po 20 robimy pierwsze USG . Moja suczka po inseminacji więc moze być róznie z wynikiem , ale przychodzi do michy również po poludniu ( karmię zawsze rano ) więc moze ..... Co do porodów to ja przyjęłam jak na razie tylko 10 , kazde bardzo przeżywalam ale najbardziej te z ciązy przenoszonej tzn z 67 czy 68 dnia .Wtedy nie śpię w nocy , pilnuje suki , czasami przez kilka dób . Zawsze wtedy jest obawa czy wszystko pojdzie gladko , czy bedzie cesarka . Jak na razie spotykala nas tężyczka kilka razy ale cesarek nie bylo i oby tak pozostalo . Quote
Canaveral-staff Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Gratuluję wszystkim nowo zaciążonym suniom :multi::multi:i mamuśkom które już karmią swoje smerfiki:multi::multi: co do tych porodów to moje przedmówczynie mają słuszną rację ,który by to nie był poród zawsze się go bardzo przeżywa:placz: Quote
Kaladan Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 A my dziś (28 dzień) robiliśmy USG i są dzieciaczki :multi: Szykujemy się na 12-13 kwietnia :) Quote
Błyskotka Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 No to Gratulacje :multi::multi::multi:. A czy po suni coś widać czy nie bardzo ??? Quote
Kaladan Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Trudno mi powiedzieć. Nie widziałam jej tydzień, bo jestem z drugą "zacieczkowaną" sunią na studiach, co by nasi panowie nie szaleli. Ale na pewno poprawił jej się włos i inaczej się zachowuje. Quote
Judit Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 U nas wczoraj początek cieczki u Jardy :lol: Teraz już tylko odliczanie do krycia :p Normalnie już mi się marzą te śliczne czerwono-białe maluchy :loveu: Quote
Saskja Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Dziewczyny, a jak postępujecie, jeśli chodzi o druga suczkę w domu? Czy na czas porodu izolujecie jakoś jedną od drugiej? Czy pozwalacie być razem? Wąchać maluchy, lizać itd? Jak to jest? U mnie w zeszłym roku była tylko jedna suka, teraz są dwie, ta druga 10-miesięczna; nie chcę się uczyć na własnych błędach... Quote
Kaladan Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 U nas w czasie porodu żaden pies nie ma wstępu do pokoju. Później pozwalamy zajrzeć ale z daleka. Matka zazwyczaj nie życzy sobie takich gości więc nie ma co ją stresować. Na kontakt reszty bandy ze szczeniaczkami pozwalamy jak małe są już starsze. Jak otwierają oczy i zaczynają łazić. Wtedy każdy pies który ma na to chęć włącza się w opiekę. Quote
Kaladan Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Saskja na kiedy macie termin? My na 11-12 maja :) Quote
resuruss Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 U mnie tez rodząca jest odizolowana od stada w czasie porodu. To dla rodzącej niepotrzebny stres i moze zatrzymac akcje porodową. U nas z przyczyn niezaleznych skonczyło sie cesarką ,ale do momentu wyjazdu do kliniki sunia była razem ze mna w pokoju i psy nie miały wstępu . Natomiast po porodzie pokazałam malce calemu stadu.Moim zdaniem wielkie znaczenie ma to jak psy zyją ze sobą w stadzie.U mnie całe stado zyje zgodnie - nie walczą miedzy sobą ,spią razem jedzą wspolnie z misek i nie ma rywalizacji,więc mogłam sobie pozwolic na kontrolowany kontakt .Niemniej trzeba obserwowac sunie i miec na uwadze rekacje matki szczeniaków .Jesli sobie nie zyczy towarzystwa ,to nie robic nic na siłe . U mnie wyglądało to tak: Tosia (on ) jako emerytka sterylna zapałała wielką miłoscia do malców ,a Bułeczka - matka podsuwała jej nosem szczonki do obwąchania. Oczywiscie ojciec malców tez musiał byc obecny przy karmieniu cyckiem ;) Quote
Saskja Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Rewelacja :-) Tylko u mnie izolacja wiąże się z płaczem tej młodszej suni. Jest niesamowicie przywiązana do dużej, śpi tylko wtulona w nią, wszędzie za nią łazi... No ale jakoś sobie poradzimy. Kaladan, to będziemy stękać w tym samym czasie :-) Quote
rodzice Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Po cesarce sunia moze od razu karmić maleństwa ? Nie interesuje się raną ? Quote
resuruss Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Wg mnie im szybciej zacznie karmic tym lepiej .Ja dostawiałam zaraz po powrocie z kliniki . Trzeba suni pilnowac ,bo nuz jej cos do głowki strzeli zeby sobie wylizywac ranke ,ale tak czy siak sie siedzi przy malcach ;) Quote
rodzice Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Ranę sie zszywa czy klei ? Sorry za pytania ale nigdy nie mialam takich problemow z porodami , cesarka mnie przeraza ale moze niepotrzebnie ? Quote
resuruss Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Moja sunia miałą ciecia boczne i miała normalnie szytą rane .Po 10 dniach wyjmowane szwy. W sumie ja chciałam zeby ją ciachneli bokiem ,bo latwiej jej było karmic ,a malce nie drazniły ranki gdy ssały . Poza tym rana szybko sie suszyła ,bo była cały czas przewietrzana ,a miedzy cyckolami jednak gorzej z dostepem powietrza. Wygląda to tak: Quote
niki_ill Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Witam U nas zbliza sie juz sadna chwila, stres mi sie troche udziela, ale damy rade :) Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.