Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

simbik, gratuluję maluszków :)
Vectra i mesala - trzymam kciuki za łatwy poród i zdrowe dzieciaczki :)

My już rozpakowane ;)
9 grudnia przyszły na świat 4 tłuściutkie basenji :loveu:
Poród poszedł szybciutko, od 1 do ostatniego 2 godzinki.
Aż się bałam, bo płody faktycznie duże były. Najmniejszy był cięższy od największego w poprzednim miocie. Ale dzielna dziewczynka sobie poradziła. Mama i dzieci czuja się dobrze :)

Posted

[quote name='Itske']Dżizys, Kochani Ratujcie! (tylko nie wiem jak :evil_lol:) moja Ickowa może się rozsypać w Sylwestra!!!! No błagam, nie![/QUOTE]

Itske, mamy ten sam termin :-) :-)

Posted

Dzięki za kciuki i nadal poprosimy o więcej.
61 dzień , temp 36,5 - już nie chce jeść , zaległa w porodówce panna Marianna
Ja chodzę na rzęsach , bo ona mi nie daje spać :mad: co przytknę głowę do poduchy , to mnie tłusty staffik wybudza.
Jak siedzę , to Marysia śpi :grins:
w ramach walki z nudą ;) przynajmniej sobie porządki w domu robię.

Jamnicze , gratulacje !!! normalnie zazdroszczę , że jesteście już po :diabloti:
najgorszy moment , te ostatnie dni :mdleje:

Oby rodziła jak poprzednio , to będę w roli widza ;)

Posted

oj vectra wyluzuj bo stres udzieli się suce i bedzie przeciagać ;)
bedzie dobrze kobieto,staffiki choc małe to twarde zawodniki....
itske jak poród wypada w sylwka to może być i na drugi dzień ze wzgl,na ten dzień wystrzałowy,stresik robi swoje
a wszstkim którzy maja juz przychówek na tym świecie gratuluję i podziwiam.

Posted (edited)

[quote name='Vectra']my mamy dziś 59 dzień
poprzednio Mania rodziła , w 60 dniu :grins:[/QUOTE]

O! To pełne pogotowie! Trzymam kciuki!!!!!!

Jamnicze - wielkie Gratulacje! :multi:, piękne kluseczki!

Zofijowka - to czeka nas wystrzałowy :evil_lol: Sylwester

Edited by Itske
Posted

Itske, sylwester zapowiada się nam rozrywkowy. Ale ja się cieszę, bo w końcu mam super wymówkę, by nigdize nie iść :lol: Jedyne, czego mi żal, to poświąteczne dojadanie resztek u przyjaciół, na które nie pójdziemy, żeby ni ezostawiać Mimbli samej.

Posted

No to już uffff :)
Poród był "nudny" i jestem z tego bardzo zadowolona. Robiłam za widza ;)
Mamy 5 maluszków , 3 pieski i 2 suczki ..... wszystkie ważyły 280 gram.
zdrowe , rozdarte , ruchliwe i żarte :D

https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1505112_794321170594263_378799405_n.jpg


2 godziny po urodzeniu już taki kluch ;)

https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/1526629_794338397259207_1526261347_n.jpg

Marysia wszystko po swojemu ;) dzieci układa wg własnego pomysłu

https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1491658_794334983926215_628696747_n.jpg

ona je tak przekłada , chwile przed porodem następnego. Krzywdy nie robi ;)

Dziękujemy za kciuki i trzymamy za kolejne rodzące !!!!

Posted

Gratuluje maluchów, są przecudne :D
[quote name='Vectra']No to już uffff :)
Poród był "nudny" i jestem z tego bardzo zadowolona. Robiłam za widza ;)
Mamy 5 maluszków , 3 pieski i 2 suczki ..... wszystkie ważyły 280 gram.
zdrowe , rozdarte , ruchliwe i żarte :D

https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1505112_794321170594263_378799405_n.jpg


2 godziny po urodzeniu już taki kluch ;)

https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/1526629_794338397259207_1526261347_n.jpg

Marysia wszystko po swojemu ;) dzieci układa wg własnego pomysłu

https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1491658_794334983926215_628696747_n.jpg

ona je tak przekłada , chwile przed porodem następnego. Krzywdy nie robi ;)

Dziękujemy za kciuki i trzymamy za kolejne rodzące !!!!
na zawał bym padła :diabloti:

Posted

[quote name='Vectra']
Naturalnie trzeba się przyzwyczaić do widoku szczyla w paszczy matki :diabloti:

albo paszczy w obiektywie ;)

https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1497504_794346327258414_1151900057_n.jpg

Zdjęcie po prostu artystyczne !

Moje z kolei zagarniają chodząc delikatnie i przesuwając pyskiem i łapą dzieciaki pod siebie okrywając starannie własnym futerkiem :) I tak sobie maluszki żyją dobre 2-3 tygodnie jak na tym zdjęciu

https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1380434_583440375055702_644618396_n.jpg


PS. Moje już dziś mają 7 tyg :)

Posted

no faktycznie vectra trzeba chyba przywyknac do takiego widoku jakim jest noszenie dzieciaka"za głowę".dla laika wyglada jakby zjadała swoje dziecko....
aneta cięzko byłoby sie doszukac tych maluchów w takim futrze ;)

Posted

Śliczne basenji :) Bardzo mi się ta rasa podoba :)
Ale nie ma mięciutkiego futerka ;)
A moje mając 7 tyg dalej sobie robią z mamusi futerka pierzynkę i podusię ! Zaraz nic na Reginie nie zostanie ! Ledwo rozczeszę za 2 dni filce, bo Regina uwielbia się bawić z dziećmi a dzieci kochają ją targać i tarmosić jak zabawkę !

Posted

7 tygodniowe stafficzki :hmmmm: ooo nie , niech one mają dwa dni cały czas :evil_lol:

Zobacz Asiu i znowu mamy razem maluszki i ani ja ani Ty się nie odwiedzimy.
By pooglądać szczeniaki ;) Baski są fajne , mi się też podobają - do dzięki Asiaczkowym baskom poznałam tą rasę.
Muszą występować licznie :grins: wtedy jest efekt ;) jak obsiądą człowieka od stóp po grzywkę.

Marysia nie jada swoich dzieci , ona w ogóle nie lubi surowego mięsa :grins:

Mama zjadająca swoje dzieci , no napiszę Wam coś paskudnego. To mi siedzi od dziecka w głowie ( taki widok )
Dostałam chomiki - wtedy nie było mądrych książek , internetu i człowiek nie wiedział.
No i chomiczki jak to parka , zrobiły "barabara" i Funia powiła różowe istoty.
Ja z racji wieku , nie miałam wiedzy takiej , moi rodzice też. Że na czas ciąży należy wywalić samca.
Inna sprawa , że ja dostałam dwie samiczki ... a że jeden okazał się Maciusiem ;) bywa
No i pewnego ranka , zaglądam z wypiekami na twarzy jak tam ma się rodzina.
Widok makabra mnie zastał ... samica zjadała swoje dzieci. Miałam lat może z 5 wtedy , ale pamiętam to nadal.

Posted

Cioteczki, pytanko, może głupie, ale ja już zgłupiałam, suka była kryta trzy razy - co drugi dzień krycie (niedziela, wtorek, czwartek) - to o od którego krycia, jak mam liczyć te dni ciąży?! (tak cały czas kombinuję, żeby tak policzyć i się z suką umówić, aby w Sylwestra nie rodziła :evil_lol:

Posted (edited)

Ha, moja była kryta tylko raz i też mam wątpliwości kiedy to będzie, bo np. u kolegi z tą samą rasą, też po jednym kryciu poród był 59. dnia, ale krycie było na bardzo wysokim progesteronie, więc od razu zapłodnione jajeczko. U nas taki wysoki progesteron był 3 dni po kryciu dopiero.
Itske, "będziemy rodzić" jakoś podobnie, nam 60. dzień wypada w Sylwestra.

Edited by marako
Posted

[quote name='N&N']Itske, licz od owulacji, a nie od krycia. Badałaś progesteron? :-)

Dzięki :lol:, przemyśle to - mój wet, tez jakiś zakręcony i oblicza na ok 03 stycznia, 64 dzień od 1 krycia, a w poprzedniej ciąży od krycia mięło 55 dni i suka rodziła. w poprzedniej cieczce też miała skok progesteronu, jednego dnia 2,58 a za dwa 8,05
Progesteron badałam, tylko moja suka ma tak, czwartek, 3,06 więc teoretycznie nie do krycia, pojechaliśmy - bo daleko i tak zapoznawczo i hop, krycie od razu, aż nieprzyzwoicie, że bez buziaków :evil_lol: Stala jak wmurowana, i tak co drugi dzień ,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...