Dioranne Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Riannei - czyli kciuki się przydały? Teraz trzymam za szczęśliwy i szybki poród - ale jeszcze sobie na niego poczekasz trochę. :eviltong: sodalis - gratulacje! Pokaż maluchy! Zdrowia dla malców, mamusi - wygłaskaj je mocno... :multi: Kto następny się rozsypuje, hmm? Przyznać się! :razz: Quote
Vectra Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 [quote name='sodalis']Fotki jutro postaram się porobić, bo ledwo żyje, cieżko było, całą noc nie spałam a i tak rano cesarke robiłam, po całonocnym siedzeniu w kojcu porodowym to jak po cesarce suke szyłam to myślałam, że mi kregosłup pęknie.[/QUOTE] za to Cię podziwiam !!! ja bym zeszła na zawał :evil_lol: Quote
sodalis Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 [quote name='Vectra']za to Cię podziwiam !!! ja bym zeszła na zawał :evil_lol:[/QUOTE] Nie bardzo miałam wybór ktoś to zrobic musiał. Zawałem to mało mój dzisiejszy asystent nie wywalił, bo nikogo innego nie miałam do pomocy i musiał pomagać, i szczeniaki reanimować, i czasem cos mi podać w trakcie, a on zupełnie z weterynarią nic wspólnego nie miał, a cesarka jak cesarka - krew, wody, łożyska, wielka dziura w brzuchu, ale twardy był i dał radę , choć jak skończyłam szyć i na niego popatrzyłam to taki zielonkawy trochę na twarzy mi się wydawał. :diabloti: Quote
Vectra Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 [quote name='sodalis']Nie bardzo miałam wybór ktoś to zrobic musiał. Zawałem to mało mój dzisiejszy asystent nie wywalił, bo nikogo innego nie miałam do pomocy i musiał pomagać, i szczeniaki reanimować, i czasem cos mi podać w trakcie, a on zupełnie z weterynarią nic wspólnego nie miał, a cesarka jak cesarka - krew, wody, łożyska, wielka dziura w brzuchu, ale twardy i dał radę , choć jak skończyłam szyć i na niego popatrzyłam to taki zielonkawy trochę na twarzy mi się wydawał.[/QUOTE] łączę się z nim w bólu , też tak wyglądałam :evil_lol: wolę mimo wszystko oglądać moje suczki od zewnętrznej strony ;) Quote
sodalis Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 [quote name='Vectra'] wolę mimo wszystko oglądać moje suczki od zewnętrznej strony ;)[/QUOTE] Ja też wolę, ale czasem siła wyższa. Quote
Vectra Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 [quote name='sodalis']Ja też wolę, ale czasem siła wyższa.[/QUOTE] to teraz odetchnij , a jutro czekam na fotki ;) Quote
Yoko2009 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 I u nas dwa yorusie zawitały na swiat:) chłopiec i dziewczynka. i podobnie jak u Sodalis cała noc nie przespana a i tak skończyło sie cesarką. Quote
sodalis Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Yoko2009']I u nas dwa yorusie zawitały na swiat:) chłopiec i dziewczynka.[/QUOTE] Super, gratuluje. Quote
rodzice Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Gratuluję babciom ! Czekam na foteczki . A dlaczego cesarka ? Za duże były dzieciaczki czy akcja porodowa słaba ? Quote
sodalis Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='rodzice']A dlaczego cesarka ? Za duże były dzieciaczki czy akcja porodowa słaba ?[/QUOTE] U nas jeden był bardzo duży i zablokował reszte, w sumie to suka super parła, ale takiego kolosa nie było szans urodzic naturalnie. Quote
Yoko2009 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 przyszłam z foteczkami yorkowych kluseczek mniejsza dziewczynka (107g) i wiekszy chłopiec (143g) Quote
sodalis Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Stafficzki 2 dniowe: Szczęśliwa mamusia: Dzieciaczki: Quote
sodalis Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 I indywidualnie: Piesek: Suczka z plamkami na szyji: Suczka z krawacikiem: Quote
Buszki Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Yoko2009']przyszłam z foteczkami yorkowych kluseczek mniejsza dziewczynka (107g) i wiekszy chłopiec (143g) Ślicznoty :).Dobrze,że różne płcie,nie masz problemu z odróżnieniem ;). [quote name='sodalis']Stafficzki 2 dniowe: Szczęśliwa mamusia: Dzieciaczki: Wyglądają jak aksamitne kuleczki :loveu:.Jak Je odróżniasz ? Quote
sodalis Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Buszki'] Wyglądają jak aksamitne kuleczki :loveu:.Jak Je odróżniasz ?[/QUOTE] Mało jest więc bez problemu, chłopak jest jeden, a dziewczyny - jedna ma krawacik szeroki, a druga na szyji 3 osobne plamki tam gdzie normalnie jest krawat. Quote
Belle et la Bete Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Witamy wszystkich oczekujących :) i dołączamy z buldożkami francuskimi :) Dziś 59 dzień. Cisza, nic się nie dzieje. Od czasu do czasu sunia wchodzi do kojca, siedzi i....myśli :evil_lol: Quote
Vectra Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Belle et la Bete']Witamy wszystkich oczekujących :) i dołączamy z buldożkami francuskimi :) Dziś 59 dzień. Cisza, nic się nie dzieje. Od czasu do czasu sunia wchodzi do kojca, siedzi i....myśli :evil_lol:[/QUOTE] to jest szansa że sie namyśli , jako że to bulwa trzeba cierpliwie :evil_lol: Sodalis , gratulacje !!! Arwena wygląda kwitnąco :) Quote
Dioranne Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Wszystkim psim mamom, człowieczym babciom - gratulacje! Wyściskajcie szczyle i pokazujcie je nam tu, jak najczęściej! :p Quote
sodalis Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Vectra'] Sodalis , gratulacje!!! Arwena wygląda kwitnąco :)[/QUOTE] Dziękuje, Chyba dobrze jej u mnie :) A sam ciężki poród jakoś na nia nie wpłynął, odespała, najadła się i już w dobę od cesarki chciała biegać pełnym galopem i skakać, więc teraz chodzi na smyczy, bo jednak wolę na szwy uważać. Quote
Riannei&Garshii Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='sodalis']Stafficzki 2 dniowe: Szczęśliwa mamusia: Dzieciaczki: No mamusia to baaardzo zadowolona! :D Z resztą ma z czego. :) Kciuki się przydały i dziękujemy, u nas wszystko ma się dobrze, a pani mama puchnie z każdym dniem bardziej. ;) Quote
MusliStracciatella Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 U nas w sobotę o 16 zaczęły sie skurcze przygotowujące, cała noc trwało sapanie i kiopanie oraz rwanie kawałków wypełnienia do kołder ...10 następnego dnia przez godzine skurcze parte, wyparła pęcherz płodowy i odeszły wody ... od tej [pory skurcze ustały, macica totalnie zastrajkowała , wiec po godzinie pojechalismy na cesarkę ... w gabinecie oksytocyna nic nie pomogła przed zabiegiem ... choc myslałam , ze chociaz marne ale szanse sa Wynik 5 szczeniąt ... 2 chłopaki merle, 2 chłopaki czarne i 1 suczka czarna ;) nie mogę niestety załadowac zdjec na imageshacka, wiec chwilowo szczeniaczki mozna ogladac tylko na naszej stronce Full of Power :) Quote
Riannei&Garshii Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Gratulacje! Są śliczne, oglądałam na stronce. :) Quote
MusliStracciatella Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 zdjęcia sa w galerii na fb http://www.facebook.com/media/set/?set=a.152821601527218.38878.100003981371668&type=1 tam po proetu najszybciej sie wstawia a na forum nie dosc, ze kaZde zdjecie oddzielnym linkiem, to jeszcze programy czesto przeładowane i ja osobiscie mam wieczny problem, zeby to zrobic szybko, sprawnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.