Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy ktoś zna jakiś dobry sposób na zatrzymanie laktacji u suki po szczeniakach ? Galastop trochę pomógł ale jednak tani nie jest. Może więc ktoś ma jakieś domowe sposoby oprócz ruchu i zmniejszenia jedzenia ?

Posted

Jodany musi być wymieszana z parafina, bo inaczje podrażni skóre. Trzeba się liczyć z tym, że moje sniszczyć sierść w miejscu stosowania. Ludzki lek Bromokryptyna to odpowiednik weterynaryjnego Parlodelu, ja u swojej suki zahamowalam nim laktacje przy ciaży urojonej w ciągu 3 dni.

Posted

Impresja&Simarilion napisał(a):
Jodany musi być wymieszana z parafina, bo inaczje podrażni skóre. Trzeba się liczyć z tym, że moje sniszczyć sierść w miejscu stosowania. Ludzki lek Bromokryptyna to odpowiednik weterynaryjnego Parlodelu, ja u swojej suki zahamowalam nim laktacje przy ciaży urojonej w ciągu 3 dni.

A jak się go podaje i w jakiej ilości ? Podobno powoduje wymioty.

Posted

Jak pięknie pozują !
Moje dzisiaj bardzo się ożywiły kiedy mamusia się relaksowała bo gruntownym czesanku . Kopały tak cudnie że nie mogłam rąk od maminego brzusia oderwać . Na bank mamy 2 bo kopały po obydwóch stronach brzusia . Pytanie czy 2 czy więcej znajdzie odpowiedź przy następnym przedporodowym badaniu .

Posted (edited)

Dziewczyny mam problem :(
Suczka ma już trzy tygodnie, niestety od kilkunastu godzin nic nie chce jeść Ostatni posiłek z butelki zjadła o 7 rano, przez dzień troszkę wisiała na sutku ale od godziny 17 nie je kompletnie nic :( Tak jakby nie miała odruchu łykania, wlewam jej po troszkę mleka do pyszczka- normalnym odruchem jej połykanie a u niej wszystko wylatuje, dodatkowo przy próbach karmienia wyrywa się- widać wyraźnie że coś się dzieje. Już spadła na wadze. Jakieś pół godziny temu nakarmiłam ją na siłę- bezpośrednio do gardła. Częśc oczywiscie wylała się, ale część zjadła. Ale niestety po ok 15 minutach zwymiotowała :(
Okropnie się martwię... mała waży 560 g. Może któraś z Was miała z czymś takim do czynienia? Dodatkowo odbija jej się co jakiś czas i dziwnie mlaska . Rano oczywiście jadę do weta ale musimy jakoś przeczekać noc. Co to może być?

Edited by Irviers
Posted

Niestety nie jest dobrze :( Byliśmy u lekarza- mała dostała antybiotyk, witaminy, coś na wzmocnienie. Zaczęliśmy też karmić sondą- ale suczka niestety wymiotuje później tym jedzeniem :( Podaję jej glukozę podskórnie, żeby się nie odwodniła. Zbadaliśmy mleko suczki i wszystko ok. Jutro kolejna wizyta, przebadamy mamę na różne wirusówki i choroby bakteryjne....
Trudno cokolwiek stwierdzić u takiego małego szkraba. "Jedyne" co jej dolega to kompletny brak apetytu i wymioty.... a wiadomo, że u takiego małego szczeniaka to jest naprawdę duży problem. Myślałam, że najgorsze już za nami ale jednak nie... okropnie się martwię o nią.
Jedyny plus tej sytuacji jest taki, że trafiłam na świetną lekarkę- Maję Ingarden z Therios'a, która naprawdę zna się na rzeczy i chce walczyć o malucha. To jest bardzo budujące. Niestety większość lekarzy wet z ktorymi miałam do czynienia najczęściej doradzają usypianie małych szczeniąt...

Posted

Kurcze a może to cos od ludzi ? U nas w domu mamy problemy z żołądkami ( mdłosci - nie wymioty i silny bol zołądka ) to jakas wirusówka .Znajomi też chorują , moze ktoś coś wam przyniósł do domu a maluszek się zaraził ?

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Irviers']Ale nam pozjadało postów! Szkoda...
Pigwa kończy jutro już 5 tygodni :)


o jejciu jaki słodziak !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

no cóż! trudno mi się z Wami nie zgodzić :lol::lol: Mała jest przesłodka ale ma swój charakterek! Jest bardzo odważna- dzisiaj podczas odkurzania wkładała głowę do rury od odkurzacza (włączonego) i chyba jej się podobało! A ja się bałam żeby jej nie wciągnęło! :lol:

Posted

[quote name='Irviers']Ale nam pozjadało postów! Szkoda...
Pigwa kończy jutro już 5 tygodni :)

I piekna i smieszna i pluszakowa:) Cudaczek:)
http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/398951_3388798531359_1611457751_2816804_1785160339_n.jpg

[quote name='Irviers']no cóż! trudno mi się z Wami nie zgodzić :lol::lol: Mała jest przesłodka ale ma swój charakterek! Jest bardzo odważna- dzisiaj podczas odkurzania wkładała głowę do rury od odkurzacza (włączonego) i chyba jej się podobało! A ja się bałam żeby jej nie wciągnęło! :lol:
Hahaha, Czupurek z niej:)

pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...