sodalis Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='MonMer'] ja szukam w internecie informacji na temat przystawiania maluszków partiami do sutków, w przypadku urodzenia większej liczby maluszków niż sunia ma sutków.[/QUOTE] Mi sie najlepiej sprawdził przy dużych miotach następujący system: - co rano ważenie i odnotowanie które są najlżejsze, ewentualnie najmniej przyrosły w ciągu ostatniej doby, szczeniaki u nas mają kolorowe wstażki na szyjach więc wiadomo kto jest kto - po każdym spacerze suki dostawianie do sutków tych najmniejszych wybrańców :) - jak maluchy sie najadły do syta dostawianie reszty i już nie kontrolowanie czy jedzą, Cięższe same sobie powinny poradzić W ten sposób prawie cały czas cały miot jest przy suce bez konieczności dzielenia ich na grupy i oddzielania ich i trzymania sporo czasu odzielnie od matki co dla moich suk zawsze jest stresem. I zwykle szczeniaki z licznych miotów trzeba zacząć wcześniej z miseczek karmić, jak u mnie było 10 to zmiksowaną karmą i preparatem mlekozastępczym zaczeły jesć w 17 dniu życia. Quote
Frytela Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 U nas chilli temperature trzyma mniej więcej na jednym poziomie, skoki bardzo małe o 0,1 0,2 stopnia. Fałdy mleczne się już robią a dzisiaj 58 dzień... już bliżej niż dalej... :) Impresja - trzymam kciuki!!! Quote
marcelinka371 Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Frytela']U nas chilli temperature trzyma mniej więcej na jednym poziomie, skoki bardzo małe o 0,1 0,2 stopnia. Fałdy mleczne się już robią a dzisiaj 58 dzień... już bliżej niż dalej... :) Impresja - trzymam kciuki!!![/QUOTE] Noo to ja za was też kciuki trzymam !! :) Quote
MonMer Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='sodalis']Mi sie najlepiej sprawdził przy dużych miotach następujący system: - co rano ważenie i odnotowanie które są najlżejsze, ewentualnie najmniej przyrosły w ciągu ostatniej doby, szczeniaki u nas mają kolorowe wstażki na szyjach więc wiadomo kto jest kto - po każdym spacerze suki dostawianie do sutków tych najmniejszych wybrańców :) - jak maluchy sie najadły do syta dostawianie reszty i już nie kontrolowanie czy jedzą, Cięższe same sobie powinny poradzić W ten sposób prawie cały czas cały miot jest przy suce bez konieczności dzielenia ich na grupy i oddzielania ich i trzymania sporo czasu odzielnie od matki co dla moich suk zawsze jest stresem. I zwykle szczeniaki z licznych miotów trzeba zacząć wcześniej z miseczek karmić, jak u mnie było 10 to zmiksowaną karmą i preparatem mlekozastępczym zaczeły jesć w 17 dniu życia.[/QUOTE] dziękuję bardzo za wskazówki, wstążeczki już mamy naszykowane, waga również:-) Moje cavalierki ważyłam rano i wieczorem przez pierwsze dwa tygodnie, teraz również będę zapisywać dzienne przyrosty. Quote
MonMer Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Chwalimy się cotygodniowym powiekszonym brzuszkiem, przy okazji fotki jak moja mamuśka która w 56 dniu ciąży z własnej woli po piaskowych górkach śmiga, trochę wolniej bo dzieci przeszkadzają i trzeba szeroko nogi stawiać ale jednak:-) Quote
Impresja&Simarilion Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 rodzimy od 13 na razie 2 chłopaki i dwie dziewczyny ale to jeszcze nie koniec. Opisze wszystko jak będę miała chwilkę po. Quote
MonMer Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Impresja&Simarilion']rodzimy od 13 na razie 2 chłopaki i dwie dziewczyny ale to jeszcze nie koniec. Opisze wszystko jak będę miała chwilkę po.[/QUOTE] Super!!! To ja stawiam na 6 :-) powodzenia Quote
Frytela Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 [quote name='Impresja&Simarilion']rodzimy od 13 na razie 2 chłopaki i dwie dziewczyny ale to jeszcze nie koniec. Opisze wszystko jak będę miała chwilkę po.[/QUOTE] Super!!!!!!! Przesyłam uściski dla mamusi :) Trzymajcie się! :) Quote
marcelinka371 Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Impresja&Simarilion napisał(a):rodzimy od 13 na razie 2 chłopaki i dwie dziewczyny ale to jeszcze nie koniec. Opisze wszystko jak będę miała chwilkę po. Oooo , to już ?!!?!?!?! TO ja już Gratuluje !! :) Quote
Impresja&Simarilion Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 To już prawdopodobnie koniec, mamy 3 chłopców i 2 dziewczynki :) Quote
MonMer Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 jakie słodkie kluseczki, jeszcze takie balutkie, choć widzę że jeden ma coś czarnego na pyszczku Gratulacje i miziaki dla powiększonej rodzinki:-) mleczka, zdrówka i samych przespanych nocy dla Wszystkich Teraz kolej na nas Chili:-) Moja Zhira jeszcze się nie spieszy. Temperatra taka jak zawsze w granicach 37,8 - 38,0 więc do pracy jeszcze idę:-) Quote
Impresja&Simarilion Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 U mnie temperatura juz kilka dni przed porodem był 37,5. Przed samym porodem spadła do 36,5. Suczka całą sobotę robiła alarm, ze to już, myslałysmy, ze urodzi w nocy, ale poczekała to niedzielnego południa. Pierwsze 3 przyszły na świat bardzo szybko w odstępach co 40 minut, potem było już o wiele wolniej. Ale ogólnie poród chyba szybki bo 5 szczeniąt od 13 do 20. Penny fajnie się opiekuje małymi, tylko na początku strasznie energicznie je lizała, tak, że aż odrywała od sutków. Dwie dziewczynki są całkowicie białe, jeszcze nie wiadomo jaki beda miały kolorek. Chłopcy mają niebieskie znaczenia, dwaj malutkie a trzeci ma "podbite oczko". Będą blue belton jak tatuś albo trikolorowe. Quote
Buszki Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Gratulacje :).Śliczne maluszki.Tego z podbitym oczkiem,to po lewej widać ? Quote
Impresja&Simarilion Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 tak, ten po lewej to podbite oczko :) Quote
Frytela Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 MonMer napisał(a):jakie słodkie kluseczki, jeszcze takie balutkie, choć widzę że jeden ma coś czarnego na pyszczku Gratulacje i miziaki dla powiększonej rodzinki:-) mleczka, zdrówka i samych przespanych nocy dla Wszystkich Teraz kolej na nas Chili:-) Moja Zhira jeszcze się nie spieszy. Temperatra taka jak zawsze w granicach 37,8 - 38,0 więc do pracy jeszcze idę:-) Moja ruda też się nie śpieszy, ledwo żyje ale daje radę, temperatura w podobnych granicach jak i u Twojej :) Quote
Buszki Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Sama słodycz:loveu: http://img21.imageshack.us/img21/8547/dsc3440tk.jpg Quote
Impresja&Simarilion Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 moja jednodniowa piąteczka więcej zdjęć na blogu w podpisie Quote
rodzice Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 ciekawe czy u mnie pojawia sie takie sliczne klusie . Na razie potencjalna mamusia korzysta z uroków lesnego SPA to ta mniejsza gdyby ktoś pytał :) http://www.youtube.com/watch?v=ajX-83GtByU W srodę mam zamiar jechać na USG Quote
Darianna Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Cudne małe angielskie kreciki :) My czekamy na pierwsze szczeniaki po naszym Brando. Termin porodu na wtorek, środa więc lada dzień... :) Niestety mamusia daleko od nas mieszka, więc będę skazana na relacje z daleka :( Quote
Buszki Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Cudne robaczki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:. Quote
MonMer Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Jak tam u Ciebie Chili? Maluszki szykują się do wyjścia? Może wcześniej zobaczymy małe kluseczki pozdrawiamy i czekamy na wieści Quote
Frytela Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 MonMer napisał(a):Jak tam u Ciebie Chili? Maluszki szykują się do wyjścia? Może wcześniej zobaczymy małe kluseczki pozdrawiamy i czekamy na wieści Chilli? Chilli ma w nosie oddawanie swych dzieci na ten zimny i zły świat :)))) Dzisiaj 61 dzień, Chilli czuje się dobrze, apetyt ogromny, temperatura ma wahania ale w granicach normy. W nocy połozyłam ręke na jej brzuchu to mnie tak dzieci skopały, że aż się przebudziłam... :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.