Marta666 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 ppaula masz wszystkie kombinacja kolorystyczne labków w 1 miocie :) śliczne zdjęcia :) Paskuda_Bandzior gratulacje :) przykro mi z powodu 1 maluszka :( Quote
FredziaFredzia Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Belle et la Bete napisał(a):Małe bulweczki coś się nie spieszą na ten świat, a ja umieram z nerw.... :nerwy: Będzie dobrze zobaczysz. Tylko od razu się chwal tutaj! ;) ppaula2 - ale masz kolorowo! :) Quote
ppaula2 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Marta666 no tak własnie chciałam :) Poza trzema podstawowymi kolorami mam jeszcze różne odcienie biszkoptów ;) Bardzo się cieszę z tego miotu! Paskuda_Bandzior mnie również przykro z powodu maluszka, ale cieszę się, że pozostałym maluchom i ich mamusi nic się nie stało. Fotki poproszę. Belle et la Bete czekam na te Twoje maluchy z niecierpliwością. Będzie dobrze! Który to już dzień ciąży? Quote
ppaula2 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Marta666 no tak własnie chciałam :) Poza trzema podstawowymi kolorami mam jeszcze różne odcienie biszkoptów ;) Bardzo się cieszę z tego miotu! Paskuda_Bandzior mnie również przykro z powodu maluszka, ale cieszę się, że pozostałym maluchom i ich mamusi nic się nie stało. Fotki poproszę. Belle et la Bete czekam na te Twoje maluchy z niecierpliwością. Będzie dobrze! Który to już dzień ciąży? Quote
Belle et la Bete Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Dziś jest 57dc. Maluszki szaleją w brzuszku i ani myślą wyłazić. Mamuśka coraz grubsza chociaż wydawało mi się, że już większego brzucha mieć nie się nie da ;) Quote
Vectra Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Belle et la Bete napisał(a):Dziś jest 57dc. Maluszki szaleją w brzuszku i ani myślą wyłazić. Mamuśka coraz grubsza chociaż wydawało mi się, że już większego brzucha mieć nie się nie da ;) to jeszcze ma chwile czasu , no ja też czekam na małe bulgoty :) wszystkim gratuluje szczeniaczków , nawet nie wiedziałam , że labki mogą mieć kolorowe mioty - ale człowiek się uczy całe życie , czekoladki są naj naj :) Quote
ppaula2 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Mogą, tylko trzeba je dopasować względem dziedziczenia koloru. Ja akurat podjęłam pewne ryzyko powołując taki miot na świat. Ryzyko polega na tym, że niektóre z biszkoptów mogą być PETami. Ale to się okaże za kilka dni. Jednak nie żałuję swojej decyzji, bo reproduktor był idealnym partnerem dla mojej suczki aby powołać na świat wspaniałe kluski. Quote
Belle et la Bete Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Małe buldozie chyba tuż tuż :) bo Toxi właśnie przekopała posłanko. Nie mogła się w nim długo ułozyc, a teraz zasnęła. Quote
M&S Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Belle et la Bete napisał(a):Małe buldozie chyba tuż tuż :) bo Toxi właśnie przekopała posłanko. Nie mogła się w nim długo ułozyc, a teraz zasnęła. Trzymamy kciuki!!!! Quote
ppaula2 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Belle et la Bete napisał(a):Małe buldozie chyba tuż tuż :) bo Toxi właśnie przekopała posłanko. Nie mogła się w nim długo ułozyc, a teraz zasnęła. Ojejej! Już przeżywam. Dawaj znać na bieżąco co i jak ;) Trzymam kciuki aby poszło sprawnie i bezproblemowo. A jak temperatura? Quote
Belle et la Bete Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Temp rano była w normie, ale śnaidania nie zjadła. Pochodziła pięc razy, powąchałą, popatrzyła i w tył zwrot. Zmieniłam nawet zawartość miseczki i nadal nie uszyła. Wyszła już z porodówki i się dziwnie szwenda po mieszkaniu. Nie wie co ma ze sobą zrobić, ale nie poddenerwowana, raczej smutnawa. Quote
MonMer Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 my też bardzo mocno trzymamy kciuki!!! Quote
ppaula2 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 motylek1007 napisał(a):jak sytuacja? No własnie. Ja też umieram z ciekawości :) Zapodam kilka fotek z dzisiaj coby nie myśleć o bulwach ;) Quote
Belle et la Bete Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Labkowa mama jaka uśmiechnięta na fotkach, ślicznie wygląda :) Toxi jakby straciła ochotę na rodzenie. Śpi jakoś wyjątkowo dużo, postękuje przez sen, ale nic poza tym. Legowisko opuściła ok 12 i już tam nie weszła więcej :(. Już nie mogę się doczekać maluszków a ona mnie tak oszukuje łobuzica jedna ;) Quote
Vectra Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Belle et la Bete napisał(a):Labkowa mama jaka uśmiechnięta na fotkach, ślicznie wygląda :) Toxi jakby straciła ochotę na rodzenie. Śpi jakoś wyjątkowo dużo, postękuje przez sen, ale nic poza tym. Legowisko opuściła ok 12 i już tam nie weszła więcej :(. Już nie mogę się doczekać maluszków a ona mnie tak oszukuje łobuzica jedna ;) a myślałam że już ... Toxi sobie z nas jaja robi :) słodkie noski do całowania http://img40.imageshack.us/img40/3541/0709201129.jpg Quote
motylek1007 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Labkowa mama jaka spełniona :) druga fotka mnie rozczuliła :) a jak cavisiowa mama? Quote
MonMer Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 motylek1007 napisał(a):Labkowa mama jaka spełniona :) druga fotka mnie rozczuliła :) a jak cavisiowa mama? cavisiova mama z kojca nie wychodzi, czule zajmuje się maleństwami, z jednym tylko wyjątkiem - nie sprząta kupek w dalszym ciągu:-) więc razem z wielką troską pięlęgnujemy "nasze" dzieci. Resztę wykonuje jak przystało na kochającą mamę. Masuje brzuszki, i jest zawsze obok. Nasze dzieci zmieniaja się z dnia na dzień, bardzo rosną bo apetyty dopisują, ciemnieją im noski, rosną uszka i zmienia się główka. robi się taka pełniejsza a tak śpimy: a tu nóżki i ziewanko Quote
betka-sp Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 OCH ;) labki po prostu przesłodkie ;) mama bulwa ;) wie co robi ;) jeszcze dwa trzy dni w jej brzusiu maluszkom dobrze zrobi ... ;) cawisie ;) och...tylko schrupać;) /a te kupki to taki małe szczególik ;) pańcia posprzata/ ;) ;) ;) Quote
motylek1007 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 cavisiowa mama zostawia cos dla pańci :D sliczne te maluszki i jak pozują z mamusią Quote
Belle et la Bete Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Cavisie cudne :) zwłascza te różowe noski, ach :) Buldozie wogóle nie pchają się na świat. Jestem cała w nerwach i nie wiem co robić. Porodu ani widu ani słychu, a nasz lekarz wyjeżdza na urlop w poniedziałek. W zasadzie to już od soboty jest nieuchwytny bo ma jakies seminarium :( W nocy obudził mnie hałas, Toxi szalała w porodówce, ale nie kopała tylko się w nim tarzała z rozkoszą. Ot drapała się bo ucho swędziało a nóżką nie dosięgnie przez ten gigantyczny brzucholek. Quote
betka-sp Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Belle et la Bete napisał(a): Buldozie wogóle nie pchają się na świat. Jestem cała w nerwach i nie wiem co robić. Porodu ani widu ani słychu, a nasz lekarz wyjeżdza na urlop w poniedziałek. W zasadzie to już od soboty jest nieuchwytny bo ma jakies seminarium :( W nocy obudził mnie hałas, Toxi szalała w porodówce, ale nie kopała tylko się w nim tarzała z rozkoszą. Ot drapała się bo ucho swędziało a nóżką nie dosięgnie przez ten gigantyczny brzucholek. ja bym się nie stresowałą...to dopiero 59 dzień /tak?/ ..inną sprawą jest brak weta....rozejrzyj się gdzie masz całodobową lecznicę i popytaj czy faktycznie przez 24 h jest jakis kompetentny wet. w razie godziny "W" ;) Quote
Belle et la Bete Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Krycia były w odstepie 8 dni (wyjazd repa za granicę) więc 59 dzień od drugiego krycia, które wydaje się było tym prawidłowym chociaz nie można wykluczyć, że zaszła z pierwszego tylko nie w dniu krycia a po kilku dobach. Trochę to wszystko skomplikowane i dlatego mam stresa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.