Błyskotka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Bardzo mi przykro :(. Jedynie rozmnażacze mają z górki. Quote
Asiaczek Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 A ten oto pan RICH BOY Asiaczek FCI vel Lancelot vel Lansik od minionej soboty jest juz w nowym domku:) Uploaded with ImageShack.us W tym tygodniu lub w nastepnym - suczka trikolorka jedzie do swojego nowego domku, a jedna suczka zostaje u hodowcy:) Pzdr. Quote
sodalis Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Moje dzidziusie jak miały 2 tygodnie, teraz sa juz sporo większe, ale z powodu problemów z kompem dopiero teraz moge pokazac fotki: Quote
basia73 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Dziekuje za wszystkie komentarze te dobre i te zle , rozmawialam z przyszlymi wlascicielami o psiakach i co bedzie jezeli psiaki nie zdadza egzaminu , i wszyscy stwierdzili ze wrazie czego beda miec prawdziwego przyjaciela w domu w postaci pupila czteronoznego a to juz duzo tak jak mowilam pieski zostana oddane za darmo i mam nadzieje ze wszytkie bedą takie zdolne jak mama i tata . Co do pochodzenia mojej suni i kandytata na ojca przesledzilam dokladnie droge i pochodzenia do trzeciego pokolenia , pieski nie byly spokrewnione i rodzice tez sa dobrze ulozeni . U nas juz 58 dzien . Quote
Thorea Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 A u nas już 64 dzień licząc od pierwszego krycia.Brzuszek jak bębenek i dzisiaj temperatura u suni spadła do 36,8 więc to chyba już niedługo ;-). Czekamy z niecierpliwością na nasze pierwsze maluchy. Quote
Hawanka Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Thorea napisał(a):A u nas już 64 dzień licząc od pierwszego krycia.Brzuszek jak bębenek i dzisiaj temperatura u suni spadła do 36,8 więc to chyba już niedługo ;-). Czekamy z niecierpliwością na nasze pierwsze maluchy. trzymam kciuki !!!!!!! Quote
KaRa_ Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Ja mam do Was pytanie otóż znam sytuacje w hodowli zarejestrowanej w ZK. JEdna suczka przeciagu nie skończonych 4lat dokładnie zabraknie 10dni aby były pełne 4lata, będzie miała 5 już miot,plus jedno krycie nieudane. Wiem,że ZK pozwala na mioty kalendarzowo ze musi minac rok, ale nikt tego nie wylicza,ze faktycznie tyle mies minęło. Czy uważacie,że to jest zdrowe? bo ja poruszyłam temat z hodowca, ktory twierdzi,ze problemu nie widzi bo suka jest zdrowa, ale czy aby na pewno suki organizm zdarzy odpoczac po jednych szczeniakach do drugich? Quote
Thorea Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 KaRa_ napisał(a):Ja mam do Was pytanie otóż znam sytuacje w hodowli zarejestrowanej w ZK. JEdna suczka przeciagu nie skończonych 4lat dokładnie zabraknie 10dni aby były pełne 4lata, będzie miała 5 już miot,plus jedno krycie nieudane. Wiem,że ZK pozwala na mioty kalendarzowo ze musi minac rok, ale nikt tego nie wylicza,ze faktycznie tyle mies minęło. Czy uważacie,że to jest zdrowe? bo ja poruszyłam temat z hodowca, ktory twierdzi,ze problemu nie widzi bo suka jest zdrowa, ale czy aby na pewno suki organizm zdarzy odpoczac po jednych szczeniakach do drugich? Mnie już nic nie zdziwi. Znam hodowlę z okolic Legionowa a raczej powinnam napisać wylęgarnię zarejestrowaną w ZK, gdzie sprzedaje się szczenięta z ukrytymi wadami serca, powodującymi zejście szczeniaków w ciągu kilku miesięcy od narodzin i do tego bez pisemnej umowy kupna sprzedaży. Bo przecież po takiej transakcji nie ma śladu, więc i ciężko w ZK udowodnić, ze hodowca to oszust. Gdzie przegląd hodowlany, szeroko rozumiana etyka hodowcy? - liczy się tylko zysk :-( Więc 5 miotów u suki niespełna 4 letniej choć szokujące moim zdaniem nie stanowi wyjątku i niestety zapewne nie tylko w tej hodowli takie rzeczy się zdarzają :shake: A moja suczka już gniazdo w kojcu kopie, sapie, chyba noc nasz czeka nieprzespana ;-) Quote
sodalis Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 [quote name='Thorea'] A moja suczka już gniazdo w kojcu kopie, sapie, chyba noc nasz czeka nieprzespana ;-) I jak? My już kilka tygodni po, więc sie pochawale: OFELIA Sodalis Quote
Thorea Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 jest 5:16 i .... nadal nic ;-( czekamy na zakończenie pierwszej fazy porodu Quote
basia73 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Witam u nas 59 dzien temperatura rano 37.7 narazie spokojnie sunia lezy i spi Quote
evel Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 [quote name='basia73']Witam u nas 59 dzien temperatura rano 37.7 narazie spokojnie sunia lezy i spi Skoro już decyzja zapadła, to chociaż zróbcie malcom stymulację neurologiczną w odpowiednim czasie, opis np. TUTAJ. Przyda im się, skoro mają być to psy pracujące. Quote
basia73 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 [quote name='evel']Skoro już decyzja zapadła, to chociaż zróbcie malcom stymulację neurologiczną w odpowiednim czasie, opis np. TUTAJ. Przyda im się, skoro mają być to psy pracujące. Dziekuje serdecznie za link , mamy ksiake do stymulacji szczeniat , bedzie z nami weterynarz ktory jest dzien w dzien u nas , bedzie dobrze , i napewno szczeniaczki beda super Quote
Thorea Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 nadszedł długo wyczekiwany dzień ;-) Sunia jak rasowa arystokratka ;-) odmówiła porodu metodą naturalną więc zakończyło się cesarką. Od wczoraj cudownie opiekuje się czwórką dorodnych facetów. Suczki w miocie nie było, córka przez chwilę była trochę zawiedziona ale decyzja zapadła jeden z maluchów zostaje u nas w domu a reszta pójdzie do rodziny. Quote
mrowa23 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Thorea a mi umknęło... co to za maluszki ? gratuluje i zdrówka dla mamy i maluchów :) Quote
Asiaczek Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 [quote name='KaRa_']Ja mam do Was pytanie otóż znam sytuacje w hodowli zarejestrowanej w ZK. JEdna suczka przeciagu nie skończonych 4lat dokładnie zabraknie 10dni aby były pełne 4lata, będzie miała 5 już miot,plus jedno krycie nieudane. Wiem,że ZK pozwala na mioty kalendarzowo ze musi minac rok, ale nikt tego nie wylicza,ze faktycznie tyle mies minęło. Czy uważacie,że to jest zdrowe? bo ja poruszyłam temat z hodowca, ktory twierdzi,ze problemu nie widzi bo suka jest zdrowa, ale czy aby na pewno suki organizm zdarzy odpoczac po jednych szczeniakach do drugich? W W-wie liczą i trzeba pisac podanie o uznanie miotu itp. Nieważne, że moja rasa ma cieczkę raz w roku, jeżeli poród - nie daj Boshe - zdarzy się w tym samym roku, nie ma pomiłuj... Pzdr. Quote
Neukor Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Thorea serdecznie gratulujemy:multi: Niech się zdrowo chowają. Basia 73 trzymamy kciuki by poród przebiegł prawidłowo. Co do suki 4 letniej z pięcioma miotami to jakby nie liczyć musiała mieć co najmniej dwukrotnie 2 mioty w roku. Jeśli chodzi o ZKwP to wszystko zależy od ludzi, którzy tam urzędują, czasem to co się dam dzieje daleko odbiega od tego jak to wszystko powinno wyglądać. My dalej powiększamy swoje rozmiary i czekamy cierpliwie:) http://img683.imageshack.us/img683/4474/img6628f.jpg Quote
mrowa23 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 ja z innej beczki... mial ktos przypadek, ze suka poroniła, dostała od weta potem oksytocyne na oczyszczenie i usg robione i ze juz czysta i ok (dzien 52) a w 63 urodziła zdrowego chłopca ? nie było widac na usg zadnego maluszka nic, po prostu pusto bylo.... suka nota bene czyscila sie po poronieniu... zdarzylo sie komus cos takiego, bo wet jest w szoku i nei wie skad sie wzial maluch, mowi ze prawdopodobienstwo ze kosmici go podrzucili jest takie samo jak to ze suka go urodzila ;) wiadomo, ze maluch nei zostal podlozony ;) - przypadek u znajomej... Quote
Asiaczek Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 [quote name='Neukor'] My dalej powiększamy swoje rozmiary i czekamy cierpliwie:) http://img683.imageshack.us/img683/4474/img6628f.jpg Noooo, widac, że ciężarówka, a nie zbyt duży obiadek;) [quote name='mrowa23']ja z innej beczki... mial ktos przypadek, ze suka poroniła, dostała od weta potem oksytocyne na oczyszczenie i usg robione i ze juz czysta i ok (dzien 52) a w 63 urodziła zdrowego chłopca ? nie było widac na usg zadnego maluszka nic, po prostu pusto bylo.... suka nota bene czyscila sie po poronieniu... zdarzylo sie komus cos takiego, bo wet jest w szoku i nei wie skad sie wzial maluch, mowi ze prawdopodobienstwo ze kosmici go podrzucili jest takie samo jak to ze suka go urodzila ;) wiadomo, ze maluch nei zostal podlozony ;) - przypadek u znajomej... Ja o takim przypadku nie słyszałam, ale wierzę, że nie takie cuda w przyrodzie się zdarzają... pzdr. Quote
Thorea Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 mrowa23 napisał(a):Thorea a mi umknęło... co to za maluszki ? gratuluje i zdrówka dla mamy i maluchów :) Yorkshire terriery ;-) maluchy w porównaniu z Waszymi skarbami Quote
PANGEA Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 mrowa23 napisał(a):ja z innej beczki... mial ktos przypadek, ze suka poroniła, dostała od weta potem oksytocyne na oczyszczenie i usg robione i ze juz czysta i ok (dzien 52) a w 63 urodziła zdrowego chłopca ? nie było widac na usg zadnego maluszka nic, po prostu pusto bylo.... suka nota bene czyscila sie po poronieniu... zdarzylo sie komus cos takiego, bo wet jest w szoku i nei wie skad sie wzial maluch, mowi ze prawdopodobienstwo ze kosmici go podrzucili jest takie samo jak to ze suka go urodzila ;) wiadomo, ze maluch nei zostal podlozony ;) - przypadek u znajomej... zdarza sie Dlatego robi sie ZAWSZE RTG i po poronieniu samoistnym i po takim wywolanym lekami Quote
wejherstaff Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Alojzyna napisał(a):Nie zawsze jest tak pięknie różowo jak niektórzy sobie wyobrażają... u nas już po... :placz: sterylce aborcyjnej :-( gdy zaczęły się skurcze, pojawiła się zielona maź, usg i rtg nie pozostawiło złudzeń - był jeden maluszek a zielona maź to odklejone łożysko...:-( w tej sytuacji zdecydowaliśmy się na sterylkę aborcyjną, bo to i tak było ostatnie krycie już mi się odechciewa hodować cokolwiek... :shake: Alicjo, bardzo mi przykro :( Człowiek wkłada tyle serca, pracy nie mówiąc o całej reszcie...a finał jest tragiczny :( Współczuję. Quote
Neukor Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Co do RTG to zależy jeszcze w którym dniu ciąży suka poroniła. Wiadomo kiedy to było?? Jeśli poronienie było wczesne, to pierwsze badanie USG mogło malucha nie wykryć, ale w kolejnym kontrolnym trudno byłoby go nie zauważyć. Najważniejsze że i mamusia i maluch czują się dobrze. Ciekawi mnie tylko dlaczego inne płody uległy poronieniu. Mrowa 23 masz może jakieś dokładniejsze info na temat tego przypadku? Gdyby syndrom obozowy, jaki ciąża wywołuje u mojego Karakana, pozostał, przejedzenie poobiednie byłoby w stanie doprowadzić ją do takiego stanu. W oczach widać wieczny głód:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.