Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Incunabula napisał(a):
Hmm, a nie boisz się robić badania rtg?

Nieśmiało bo nieśmiało zapisujemy się na porodówkę. Dziś kończymy 36 dzień :wink: .


Nie nie boję się bo robie je w ostatnim tygodniu ciąży(nawet kilka dni przed planowanym porodem) kiedy płody juz układ nerwowy mają wykształcony itp więc przybieraja tylko na wzroście, masie i jedno naświetlenie rtg nie jest w stanie im zagrozić. Przy pierwszej ciąży polegałam tylko na usg i mało zawału nie dostałam, leciałam z samego rana na badania czy oby na pewno wyszło tyle szczenów co powinno bo miało byc więcej, przy drugim zrobilam rtg i było wszystko jasne.

Posted

agnethka napisał(a):
na kiedy termin? może w moje urodziny? ;)

Ponieważ suczka była kryta przez kilka dni, to porodu spodziewam się od najbliższego wtorku poprzez środę do czwartku.
Zobaczymy...

Pzdr.

Posted

Rodzice a może maluchy poporstu nei najadają się bo suka ma zbyt mało pokarmu? No i popieram masowanie brzuszków bo po ostanich moich przeżyciach to okazało się własnie że tam był problem bo szczeniak potrzebował mocnej stymulacji do wypróżniania a suczka za lekko robiła - innym to wystarczało ale ten jeden potrzebował mocnej stymulacji.

Posted

To i ja się wkręcę nieśmiało na porodówkę...:Rose:
Dziś rozpoczynamy 57-y dzień...:Cool!:.Wyglądam dzieciaczków pod :tree1:
P.S. Rasa: Owczarek środkowoazjatycki. Chyba nie mieliście tu jeszcze takiego cielaczka...? :cool3:

Posted

lajla2009 napisał(a):
To i ja się wkręcę nieśmiało na porodówkę...:Rose:
Dziś rozpoczynamy 57-y dzień...:Cool!:.Wyglądam dzieciaczków pod :tree1:
P.S. Rasa: Owczarek środkowoazjatycki. Chyba nie mieliście tu jeszcze takiego cielaczka...? :cool3:

Prawie razem będziemy "walczyły" bo u mojej Gajki już 55-ty dzień a i maluszki zapewne podobnych gabarytów...
Pozdrawiam wszystkich czekających na Gwiazdkowe szczeniaczki.

Posted

chyba sytuacja powoli wraca do normy . wczoraj dokarmialam maluszki i masowałam brzuszki , Meisi zdemolowala legowisko , tak jak pisalyscie zakopywala maluszki w kocu , rozmawialam z wetem uspokoił mnie troche ze nic w macicy nie widział . Po nakarmieniu małych z butelko noc minęła spokojnie , piły juz od Meisi , sa okrągle brzuszki i śpia spokojnie . chyba wczoraj mielismy kryzys który własnie mija . Meisi rano przeniosła sie do mojego łózka i udalo jej sie lezec spokojnie bez drapania .

Posted

[quote name='rodzice']chyba sytuacja powoli wraca do normy . wczoraj dokarmialam maluszki i masowałam brzuszki , Meisi zdemolowala legowisko , tak jak pisalyscie zakopywala maluszki w kocu , rozmawialam z wetem uspokoił mnie troche ze nic w macicy nie widział . Po nakarmieniu małych z butelko noc minęła spokojnie , piły juz od Meisi , sa okrągle brzuszki i śpia spokojnie . chyba wczoraj mielismy kryzys który własnie mija . Meisi rano przeniosła sie do mojego łózka i udalo jej sie lezec spokojnie bez drapania .
ufff no i całe szczęście :)

[quote name='lajla2009']To i ja się wkręcę nieśmiało na porodówkę...:Rose:
Dziś rozpoczynamy 57-y dzień...:Cool!:.Wyglądam dzieciaczków pod :tree1:
P.S. Rasa: Owczarek środkowoazjatycki. Chyba nie mieliście tu jeszcze takiego cielaczka...? :cool3:
Witaj! Widzę że to będzie zbiorowy świąteczny wysyp bobasów rodzą mini i giganty.

Incunabula serdecznie witam wrocławiankę, nie wiedziałam że mamy tu takie rzadkie okazy jak podengo :)

Posted

lajla2009 napisał(a):
To i ja się wkręcę nieśmiało na porodówkę...:Rose:
Dziś rozpoczynamy 57-y dzień...:Cool!:.Wyglądam dzieciaczków pod :tree1:
P.S. Rasa: Owczarek środkowoazjatycki. Chyba nie mieliście tu jeszcze takiego cielaczka...? :cool3:

Ooooo, moja ulubiona rasa powiększy się ilościowo:)
super!!!

Pzdr.

Posted

Rodzice, u mnie suki charciczki tak czasem kopia pierwsze 3-4 doby. Zazwyczaj własnie dlatego ze im nie odpowiada coś w kojcu. Rekordzistka wywala z kojca wsio i lezy z dziecmi na gołych dechach- trwa to z 10 dni, pozniej jej przechodzi i przestaje sprzatac. A mleko moze miec suka za tłuste jak na poczatkowe dni, ja pierwszy tydzien daje sukom zarcie naprawde lekkostrawne, dawniej to był gotowany indyk, a teraz leca na surowym i na poczatku tylko na chudym miesie, strus, wołowina, konina. Jak karmiłam suki starterem to przy kazdym miocie miałam bolące brzuchy u maluchow.

Posted

bursztynki napisał(a):
A u nas sie zaczeło o 10rano i o 17.24 urodził sie pierwszy hawańczyk......dalej rodzimy!!!!!

trzymamy trzymamy kciuki bo już sa 3 maluszki na świecie ;)

Posted

Incunabula napisał(a):
Hmm, a nie boisz się robić badania rtg?

Nieśmiało bo nieśmiało zapisujemy się na porodówkę. Dziś kończymy 36 dzień :wink: .

Witam wrocławiankę...życzę bezproblemowego porodu :smile:

lajla2009 napisał(a):
To i ja się wkręcę nieśmiało na porodówkę...:Rose:
Dziś rozpoczynamy 57-y dzień...:Cool!:.Wyglądam dzieciaczków pod :tree1:
P.S. Rasa: Owczarek środkowoazjatycki. Chyba nie mieliście tu jeszcze takiego cielaczka...? :cool3:
Gratuluję i trzymam kciuki za szczęsliwe rozwiązanie :smile:
p.s. U nas też się szykuje kilka cielaczków :-D


bursztynki napisał(a):
A u nas sie zaczeło o 10rano i o 17.24 urodził sie pierwszy hawańczyk......dalej rodzimy!!!!!
trzymamy mocno kciuki :)

Posted

Matyk bardzo Ci dziękuję za miłe słowa :smile:.
Angelka wydaje mi się, że na tym wątkuto mamy wysypbobasów bez względu na porę i okoliczności...;).Ale masz rację- te świąteczne są wyjątkowe :loveu:.
Asiaczek a ja myślałam, że Twoją ulubioną rasą są ... baski :lol:.Nie mniej jednak miło mi to czytać.Mocno trzymam kciuki za Twoją ciężarówkę.Dzieciaczki niebawem wyjrzą z jamy:razz:
DżekiB no to trzymajmy się razem.U mnie pierwszy raz, więc mam pewne obawy:confused:.Wolałabym żeby maluchy spędziły Święta jeszcze w brzuchu mamy.U nas kiepsko z lekarzami w tym czasie.A wszystko może się zdarzyć...:???:
bursztynki jaki mamy już wynik?:multi:

Posted

Bursztynki i co ??? czekam na wieści :):):)
Dziewczyny moje szczeniury dają niezły popis orkiestry w nocy :):):) oj dają dają :):):)
Trzymam kciuki za resztę towarzystwa :):):)

Posted

[quote name='Ajdka']Bursztynki i co ??? czekam na wieści :):):)

Trzymam kciuki za resztę towarzystwa :):):)

narazie co wiem to 4 maleństwa u Bursztynek :)
Ale niech Bursztynki sie wypowiedzą :D

Posted

bursztynki napisał(a):
Ufffffff już po wszystkim mamy cztery piękne szczeniaki hawańczyki3 pieski i jednąsunie wszystkie trzy ważyły po 177gram,jeden 133gramy.

Gratulacje :)
Bardzo Wam zazdroszczę,że jesteście już "po".. teraz tylko dużo siły Wam życzę i wszystkiego najlepsiejszego dla maluszków i ich mamy :).

Posted

bursztynki napisał(a):
Ufffffff już po wszystkim mamy cztery piękne szczeniaki hawańczyki3 pieski i jednąsunie wszystkie trzy ważyły po 177gram,jeden 133gramy.

I ja przyłączam się do gratulacji:klacz:.Zdrówka dla maluszków i dobrych domków im życzę:bye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...