Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja jednak wolę u siebie niż u innych :) Mimo tego, że kupa roboty. Nie miałam w tym roku seterowych dzieci i już tęsknię :)
Na osłodę miałam małe yoraski - 2 dziewczyny i 2 chłopców. Jeden chłopczyk już prawie 4 miesięczny jeszcze jest u mnie :)

Posted

ladyyork napisał(a):
Nasza bombonierka się ociąga z otwarciem ,jak mierzyłam temperature to wczoraj 37,6 dzosiaj rano38póżniej 37,4 wieczorem 38 ale nie zamierza rodzić jeszcze:shake:

Czekamy...

ladyyork napisał(a):
Moja mleko już dostała ,a maluchów jak nie ma tak nie ma:shake:

No, jeszcze troszkę trzeba poczekać, ale to juz i tak odliczanie...:)

Pzdr.

Posted

A ja wczoraj byłam u dzieci. Niesamowite jak maluszki rosną jak widzi się je co kilka dni. Mają już 3-ci tydzień i najpóźniej jutro zapodam zdjęcia :)
Jeden piesek i suczka to po prostu wykapany Carewicz. Te same miny, spojrzenie, wygląd, po prostu klon !!! Druga sunia i 1 piesek to cała siostrzyca czyli moja REGINA.

Posted

Nie pisałam bo po porodzie Sheiny dopiero dzis doszłam do siebie ;//

Juz w niedziele spadla jej temperatura wiec cala niedziele przesiedzialam patrzac co sie dzieje, na wieczor temperatura wzrosła, Sheina byla niespokojna sapala zmieniala miejsca, cala noc czuwałam razem z nia, mój kochany Blunio lizal Sheine po mordce dajac jej otuche i czuwal ze mna a te dwa wariaty Casy i Rocky vhyba doszli do wniosku ze skoro pancia nie spi tzn ze impreza i tak sie wsciekali jak male rozwrzeszczane dzieci ;/ albo chcieli na siebie zwrocic uwage ;)

wczoraj juz wszystko od rana mialam przygotowane i czekala Sheina o 10 puscila wody ale do 11 parla ale nic nie rodzila o 11 zadzwonilam do kochanej Agaty z prosba o pomoc bo juz mnie przerazenie ogarnialo patrzac jak Sheina sie meczy. Razem czekalysmy do 13.30 i ja juz przerazona dzwonilam do doktora Marczaka, poniewaz Sheinie na usg wyszly dwa szczeniaki musialam sie liczyc na cesarke. Na szczescie po moich masazach o godz 14 Sheina naturalnie urodzila pierwszego merlakowe chlopaka, po godzinie parla juz nastepnego ALE wychodzil nozkami ! bylam juz tak przerazona ze gdyby nie Agaty doswiadczenie cierpliwosc do moich rozregulowanych emocji nie wiem jak by sie to skonczylo. Jak Agata go wyciagnela maly nie oddychal ale dzieki jej reanimacji żyje ;) chlopak urodzil sie 15,05 :)

Tak wiec dzis juz na spokojnie moge powiedziec ze jestem szczesliwa mama dwoch chlopakow: merlaka i czanuszka ;) mam czuje sie juz bardzo dobrze ;)

Życzę Wam łatwych porodów!!

Posted

Dawno nas tu nie było bo juz 8 tygodni i jak widzę sporo szczeniorków sie porodziło, w związku z tym gratulacje dla wszystkich swieżo upieczonych "babć". Czarne karakuły sliczne.
Pozwolę sobie pokazać co wyrosło z mojej kreto/pijawki, dziś moja Enigma skończyła 8 tygodni









żeby nie było że to takie grzeczne szczenie, tu pokazuje co myśli o tej sesji

Posted

Musiałek, ty masz przynajmniej problem rozróżnienia maluchów z głowy :)
Bo ja muszę przeszukać i porównać żeby wiedzieć które jest które, ale to już niedługo ;) jak wpadnę z maszynką to im wypiszę nr na grzbietach !

Posted

Gratuluję ślicznych maluchów, niech zdrowo rosną :loveu:
Przeczytałam CAŁĄ porodówkę, trochę czasu zajęło przeczytanie tego wszystkiego. Najbardziej w pamięci utknęła mi walka o Mikrusa- chylę czoła :loveu:
Jestem co raz bardziej zestresowana po tej lekturze bo czekam właśnie na pierwszy miot w mojej hodowli. Vivi ma termin w drugiej połowie listopada :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...