Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

miniaga napisał(a):
Zgadzam się w całej rozciągłości:evil_lol:

Ja jestem w szoku. Małe mając 19 dni zasuwały na 4 łapach, jeszcze pokracznie, ale forsują przeszkody, które miot B forsował 2 tygodnie póżniej. Chicago wychodzi z kojca i zwiedza dom regularnie. Dziś zjadły pierwszy posiłek z talerzyka. Niestety nie zdążyłam zrobić foty, bo papu po prostu znikło w 10 sekund.

Wczoraj panny skończyły 3 tygodnie: reagują na głos, podążają za źródłem dźwięku, podgryzają się nawzajem i uskuteczniają pierwsze wycieczki.

Chicago jest bezbłędna! Najbardziej kontaktowa, wszędobylska i bardzo sprytna.

Cayenne ma na dzień dzisiejszy najlepsze proporcje. Pogromca sióstr. Ulubioną czynnością między spaniem a jedzeniem jest bawienie się głową Cali.

California jest najdelikatniejsza, najcichsza, wiecznie wyluzowana. Daje robić z sobą wszystko.

Gdybym miała dziś wybierać nie umiałabym , podejrzewam że za 4 -6 tygodni ten wybór nie będzie wcale łatwiejszy.


Obłędne są :loveu:
następnym razem miej przygotowany aparat, bo pierwsze posiłki są zabójcze :evil_lol:

Moje kończą 3 tygodnie w sobote, również już zaczynają podążać za głosem, dziwne dzwięki odrywają je od ich zajęć, piesek już nawet jakieś przedziwne dzwięki wydaje jak za długo się nim ktoś nie interesuje ;)
Zaczynają się interesować zabawkami, zaczynaja się podgryzać.
O zrobieniu naszym ładnych zdjęć nie ma mowy, one wszędzie czują jedzenie i non stop węszą, nigdy się jeszcze nie najadły do końca a jedza naprawdę dużo :evil_lol:

Posted

Frytela napisał(a):

Moje kończą 3 tygodnie w sobote, również już zaczynają podążać za głosem, dziwne dzwięki odrywają je od ich zajęć, piesek już nawet jakieś przedziwne dzwięki wydaje jak za długo się nim ktoś nie interesuje ;)
Zaczynają się interesować zabawkami, zaczynaja się podgryzać.
O zrobieniu naszym ładnych zdjęć nie ma mowy, one wszędzie czują jedzenie i non stop węszą, nigdy się jeszcze nie najadły do końca a jedza naprawdę dużo :evil_lol:


Już 3 tygodnie......ale ten czas leci:)

Posted

Jak one szybko rosną :loveu:
miniaga, świetne są te twoje łobuziary :)
Czas leci baaardzo szybko, dopiero poród był a tu juz 3 tygodnie mają :loveu:

Posted

*anusia&ajlu* napisał(a):
ja narazie jednego ogarniam, ale mi sie wydaje ze to kwestia czasu to jest choroba :D :loveu:


Nieuleczalna i zaraźliwa. Ja również szybko kupiłam 2 grzywkę, ale Boogie ma wspaniałą koleżankę do zabawy, więc warto poczekać. Przed wami wielka przygoda: poznawanie siebie nawzajem, odkrywanie grzwaczowych czarów i pierwsze wystawy.

Posted

miniaga napisał(a):
Nieuleczalna i zaraźliwa. Ja również szybko kupiłam 2 grzywkę, ale Boogie ma wspaniałą koleżankę do zabawy, więc warto poczekać. Przed wami wielka przygoda: poznawanie siebie nawzajem, odkrywanie grzwaczowych czarów i pierwsze wystawy.


Aga zeby jeszcze Ajlu chciala sie z nim bawic to by bylo fajnie, a ona taka samolubna i nieogarnieta jest...
przygoda sie dopiero zaczyna i bede dozyla zeby sie nigdy nie skonczyla :D

Posted

Anusia

Ajlu zachowuje się zupełnie prawidłowo.Trzeba okazać pogardę intruzowi. Za miesiąc mały będzie robił z nią wszystko.

Mały jubileusz na porodówce. Hura!

Posted

*anusia&ajlu* napisał(a):
Aga zeby jeszcze Ajlu chciala sie z nim bawic to by bylo fajnie, a ona taka samolubna i nieogarnieta jest...
przygoda sie dopiero zaczyna i bede dozyla zeby sie nigdy nie skonczyla :D



Anuśka, nie przesadzaj ;)
Przecież to dopiero początku później bedzie miedzy nimi lepiej.
Moje psy jako tako też się nie bawią, Luna olewa pieski kompletnie, ale Buenosowi daje ze sobą zrobić wszystko ;)

Posted

Najnowsze wieści !!! Mamy dziesiątkę!!! ;-)
8 chłopców i 2 dziewuszki ;-) wszystkie śliczne i zdrowe! niestety zdjęć brak, bo jestem poza domem. Ale jak tylko dostane zdjęcia to się pochwalę ;-)

Posted

miniaga napisał(a):
Anusia

Ajlu zachowuje się zupełnie prawidłowo.Trzeba okazać pogardę intruzowi. Za miesiąc mały będzie robił z nią wszystko.

Mały jubileusz na porodówce. Hura!


nie jestem psim psychologiem, ale znam dobrze Ajlu i wiem ze jej to nie minie:/ a jak minie to wam sie pochwale :D

Iza. napisał(a):
Anuśka, nie przesadzaj ;)
Przecież to dopiero początku później bedzie miedzy nimi lepiej.
Moje psy jako tako też się nie bawią, Luna olewa pieski kompletnie, ale Buenosowi daje ze sobą zrobić wszystko ;)


mam nadzieje ze bedzie lepiej :)
Ajlu jest dominantka ale mam nadziej ze odpusci ;)

Judit napisał(a):
Najnowsze wieści !!! Mamy dziesiątkę!!! ;-)
8 chłopców i 2 dziewuszki ;-) wszystkie śliczne i zdrowe! niestety zdjęć brak, bo jestem poza domem. Ale jak tylko dostane zdjęcia to się pochwalę ;-)


ale superrrr :loveu: czekamy na fotki i na wiesci o maluchach :)

Posted

a faktycznie juz tysiączek strzelił! (choć jak się nie zalogowalam to był 1000 a po zalogowaniu mam 334 stronę, ale to z powodu tego, że pozmienialam jakieś ustawienia)

Gratulacje nowym mamuśkom! :)

Posted

*anusia&ajlu* napisał(a):
mam nadzieje ze bedzie lepiej :)
Ajlu jest dominantka ale mam nadziej ze odpusci ;)

Moja najstarsza suka też dominantka i myślałam, że po kupnie kolejnej będzie ją wiecznie ustawiała, ale trwało to ok. tygodnia, potem pokochała Grację jak swoje ;) I tak było z każdą kolejną - tydzień pomarszczyła się, powarczała, odpędzała, a potem już wielka miłość. Oczywiście nadal to ona jest "szefową" (zaraz po mnie ;)), ale nie tępi młodszych dziewczyn non stop, najwyżej czasem przypomni im, gdzie ich miejsce, co mi bardzo odpowiada, żadnych zgrzytów w stadzie nie ma :p

Posted

A to taka kolejna sesyjka indywidualna :D A moje sysaczki piszczące mają już 8 dni :D

VER EGEN VINNIE - piesek nr 1



VERON KARN - piesek nr 2



VISHNOOR - piesek nr 3



VALLARIN - piesek nr 4



VESINA - dziewczynka nr 1

Posted

Ale te maluszki wszystkie słodkie! A doopeczka labradorka to już w ogóle, urocze stworzonko :-)

Judit, gratuluję 10! I współczuję jednocześnie :evil_lol: Jako "ta mamusia od dokarmiania butelką i sprzątania koopsk w upalne dni" dziesiątki 12 dniowych już rudzielców ;-)

Posted

Guciek napisał(a):
Ale te maluszki wszystkie słodkie! A doopeczka labradorka to już w ogóle, urocze stworzonko :-)

Judit, gratuluję 10! I współczuję jednocześnie :evil_lol: Jako "ta mamusia od dokarmiania butelką i sprzątania koopsk w upalne dni" dziesiątki 12 dniowych już rudzielców ;-)


Narzekasz, moje jedzą tylko z butli i to ja przy nich wszystko robie, moje ruda stwierdzila ze nawet sprzątać po nich nie musi, skoro ja i tak je karmię :evil_lol:
Są właśnie odrobaczane no i zaczniemy w końcu coś innego podawać, bo mam już dość samego tego butelkowania z nimi :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...