Patka Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Monika ale słonie super, że zostawiasz duet :) ja chciałabym zostawić Rudego psa, ale na razie nie mamy warunków :( Quote
panbazyl Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 odwieczny problem ile zostawić, czy zostawić i dlaczego nie wszystkie.... ja zostawiłam sobie chłopaka, choć miałam ochotę zostawić obydwu, ale chcę za jakiś czas jeszcze jednego zostawić tylko jasnego. Na razie jego matka jest jeszcze mocno nieletnia, więc to dalekie plany. Bardzo dalekie. Ale jak już zaczynają broić, to mialam ochote pierwszej osobie co by się nimi zainteresowała oddać wszystkie bez prawa zwrotu z powodu zabrudzonych podłóg, zasikanych dywanow itp. Potem dochodzi do tego mega gryzienie wszystkiego co pod paszczę wpadnie. I jakoś ochota zostawienia sobie stada gremlinów nagle mija i to dośc szybko. Potem wraca, jak się zaczynamy przyzwyczajać do ich zachowań, jak rozróżniamy ich psychikę. ech.... problemy hodowców. :) a szczeniory sliczne!!!! tfu tfu tfu!!!! :) :) :) Quote
Matyk Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Monika to super że zostawiasz sobie dwa potworasy :), Frytela widzę że maluchy rosną jak na drożdzach jeszcze troche i się będą rozłazić jak mrówy (Eh szczerze mówiąc zazdroszczę wam dziewczyny tego) Miniaga jako że grzywki są moją ukochaną rasą nie dziwie Ci się, choć patrząc na twoje maluchy najchętniej zostawiłbym je wszytskie :) Quote
Monika Volturi Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Postanowiłam, że zostawiam parkę, choć Gina jest jeszcze młodziutka (bo ma dwa lata ) i mogłabym z kolejnych miotów zostawiać sobie następne psy. Jednak decyzja była oparta na chęci zostawienia sobie genów repa. Conan - ojciec szczeniąt to legenda rasy. Ma już osiem lat i choć jest bardzo sprawny, ma wspaniały ruch to jednak lata lecą, a moim marzeniem było aby mieć po Conanie samca. A hodowla z jedną sunią to też kiepsko, więc jedna sunia także zostaje. I tak summa summarum zostaje parka czarnuchów :multi: Quote
Guciek Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Agnethka, pokaż maluchy :) Moja o 6 rano zaczęła kopać w porodówce, więc grzecznie zeszłam z łóżka i czekałam, czekałam, czekałam.. I nic, teraz wpakowała się na łóżko obok mnie i śpi... :eviltong: Quote
panbazyl Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Guciek napisał(a):Agnethka, pokaż maluchy :) Moja o 6 rano zaczęła kopać w porodówce, więc grzecznie zeszłam z łóżka i czekałam, czekałam, czekałam.. I nic, teraz wpakowała się na łóżko obok mnie i śpi... :eviltong: tak, tak pokaż maluchy!!!! Guciek - to zamień się z sunią! Ona pewnie woli poród na lóżku pańci, a pańcia do kojca porodowego się wyprowadzi. :) Quote
Frytela Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 panbazyl napisał(a):tak, tak pokaż maluchy!!!! Guciek - to zamień się z sunią! Ona pewnie woli poród na lóżku pańci, a pańcia do kojca porodowego się wyprowadzi. :) Moja chilli wyraźnie daje mi do zrozumienia że woli spać w mojej pościeli a nie z tymi pijawkami w kojczyku ;) A jak mi brudzi pościel to szok :evil_lol: chyba dla zemsty ;) Quote
Guciek Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Coś metoda nie skutkuje, bo leży na łóżku i tylko sapie, przytulając się do chłodnej ściany...:evil_lol: Quote
Frytela Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Guciek napisał(a):Coś metoda nie skutkuje, bo leży na łóżku i tylko sapie, przytulając się do chłodnej ściany...:evil_lol: Haha, no wiesz... chłodna ściana fajna jest :cool3::cool3: Oj, trzymam kciuki za rudą, ciekawe ile rudych stworów będzie u was :razz::razz: Quote
panbazyl Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Frytela napisał(a):Moja chilli wyraźnie daje mi do zrozumienia że woli spać w mojej pościeli a nie z tymi pijawkami w kojczyku ;) A jak mi brudzi pościel to szok :evil_lol: chyba dla zemsty ;) hmm.... moja Pirania też wchodzila do smrodków tylko jak musiala (pomijam pierwsze 3 dni gdzie silą ją na dwór wyciągałam). Nakarmila, umyla i w nogi. Potem jak już dokarmialam male to bardzo chciała tam wchodzić, ale miała wyraźny zakaz, dopiero jak maluchy zjadły mogła wysprzątać ich michy. do łózka się też pchała, ale zostala wyrzucona do swojej sypialni. Jak i reszta psów - zrobilam rewolucję w domu - uwolnilam sobie łóżko z psow, dzieci i kota - każde dostało swoje spanie a ja mam w końcu łózko dla siebie! :) Quote
Frytela Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 U gućkowej 16 min temu: 2 chłopy (410g i 300g) i 1 dziewucha (280g). Czekają na następne :loveu: ;) Quote
panbazyl Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Frytela napisał(a):U gućkowej 16 min temu: 2 chłopy (410g i 300g) i 1 dziewucha (280g). Czekają na następne :loveu: ;) ooo!!!! Gratulacje! Trzymamy łapy! Quote
Frytela Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Guciek napisał(a):Nadal czekają ;) Czekajcie a będzie wam dane :evil_lol: Ciekawe ile ich tam jeszcze jest ;) Quote
Matyk Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Gratulacje hehe ja również czekam na wieści co dalej :) Quote
Frytela Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Kolejna dziewucha u Gućkowej - 310g :loveu: Guciek, będe tu wklejać na bieżąco, chyba że padnę :evil_lol: Quote
Guciek Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 No dobra niech Ci będzie :evil_lol: Jeszcze ich wymacać w brzuchu można, więc czekamy na kolejne maluchy ;-) Quote
Frytela Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 w takim razie, długaa noc przed NAMI :evil_lol: ;) Quote
Guciek Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Do tej pory doszły nam jeszcze: facecik 330g laseczka 310g i następna laseczka 350g :) razem 7, 4 suczki i 3 pieski. Rodzimy dalej ;-) Quote
Frytela Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 A teraz już 8 :loveu: Czyli 4 + 4 GRATULUJE!!! ;) edit: 9 ;) 5 s i 4 p ;) Quote
dzasta Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Guciek gratulacje dla Was!!! To macie już za sobą poród teraz życzymy dużo mleczka i wytrwałości :D A u nas dzisiaj 56-58 dzień :D Quote
dzasta Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Niech już otwierają oczka te Twoje maluchy bo jestem ciekawa czy Carbowsky oczęta swoje przekazał :D A u nas jeszcze chyba troszeczkę :) Temp jeszcze w normie. Wczoraj byliśmy u weta na RTG i jeszcze widać maluchy nie szykują się do wyjścia bardziej do zabawy bo co zdjęcie to w innej pozycji strasznie są ruchliwe :D Quote
panbazyl Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 gratulacje!!!! Teraz to się zacznie! i zdjęcia! pooglądamy sobie :) na zdjęciach zawsze są takie spokojne i nie balaganią i nie wstają o 4 rano.... :) Quote
betka-sp Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Frytela napisał(a): edit: 9 ;) 5 s i 4 p ;) GRATULACJE takiej ilości maluszków...niech rosna teraz zdrowo na pocieche mamusi :multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.