betka-sp Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Monika Volturi napisał(a):Widzę, że smutki pojawiły się w tym temacie :-( Ja strasznie przeżyłam śmierć jednego malucha w siódmym dniu jej życia i nie wyobrażam sobie zwielokrotnienia tego uczucia :shake:. Frytala - trzymaj się !! Żeby trochę Wam poprawić humory to wstawię fotkę moich małolatów, które kończą w czwartek 4 tygodnie :multi:. Sama nie wiem jak udało mi się je tak ustawić, normalnie jedzą jak diabły tasmańskie :evil_lol: rany :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: jaki cudeńka :multi::multi: śliczne malce.....no własnie ten jaśniejszy...to jaki kolorek ??? Quote
Monika Volturi Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Blonsynek będzie płowy lub czerwony, ale bardziej prawdopodobny jest kolor płowy. Z czarną kufą oczywiście :-) To Marlon - jak jeden z najprzystojniejszych blondynów w historii kina ;-) Quote
Matyk Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Monika Gratuluje pociech hehe świetne ustawienie, Tobie Patka również grauluje niech wam potworki rosną zdrowe i silne :) Frytela jak tam reszta maluchó, jak się trzymasz?? Quote
M&S Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Monika Volturi napisał(a):wstawię fotkę moich małolatów, które kończą w czwartek 4 tygodnie :multi:. Sama nie wiem jak udało mi się je tak ustawić, normalnie jedzą jak diabły tasmańskie :evil_lol: Super glutki:) Quote
M&S Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Monika Volturi napisał(a):Blonsynek będzie płowy lub czerwony, ale bardziej prawdopodobny jest kolor płowy. Z czarną kufą oczywiście :-) To Marlon - jak jeden z najprzystojniejszych blondynów w historii kina ;-) z takim imieniem, to będzie gwiazdą!!!! Quote
*kleo* Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 http://i48.tinypic.com/dop54g.jpg Monika, świetna fotka :p Jestem pod wrażeniem, mnie się nie udało moich dwóch ustawić obok siebie, a tu cała gromadka jak w wojsku, super!!! Quote
Frytela Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Przepraszam za milczenie, odsypiałam dzisiaj ostatnie 3 doby. Wczoraj mialam jakieś zalamanie psychiczne, siadłam w kącie i płakałam non stop przez bite pół godziny... Wcześniej ratując maluchy starałam się być twarda, wieczorem wyszło to ze mnie. Noc była spokojna, co 2-3 godziny zamieniałam suki w porodówce, biała karmiła, wychodziła, wchodziła ruda i myła i siedziała z nimi. Reszta maluchów ma się świetnie, jedzą jak opętane, brzuchy okrąglutkie. Zdjęcie które jest niżej zrobione dzisiaj rano, hodowczyni po zobaczeniu była w szoku, myślała że reszta szczeniąt jest w dużo gorszym stanie itd. Przeżyła szok ;) Matka zastępcza dobrze się sprawia, chilli prawie nie ma pokarmu, więc nadrabia za nią Dolce (bo tak się westiczka nazywa), małe glutki ssą ją aż miło :) Quote
M&S Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Frytela-trzymaj się! Wygłaszcz malce i obie mamuśki:) Quote
betka-sp Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Frytela napisał(a):Przepraszam za milczenie, odsypiałam dzisiaj ostatnie 3 doby. Wczoraj mialam jakieś zalamanie psychiczne, siadłam w kącie i płakałam non stop przez bite pół godziny... Wcześniej ratując maluchy starałam się być twarda, wieczorem wyszło to ze mnie. Noc była spokojna, co 2-3 godziny zamieniałam suki w porodówce, biała karmiła, wychodziła, wchodziła ruda i myła i siedziała z nimi. Reszta maluchów ma się świetnie, jedzą jak opętane, brzuchy okrąglutkie. Zdjęcie które jest niżej zrobione dzisiaj rano, hodowczyni po zobaczeniu była w szoku, myślała że reszta szczeniąt jest w dużo gorszym stanie itd. Przeżyła szok ;) Matka zastępcza dobrze się sprawia, chilli prawie nie ma pokarmu, więc nadrabia za nią Dolce (bo tak się westiczka nazywa), małe glutki ssą ją aż miło :) łoooooooooo rany...kamień z serca....bo już czarne myśli tfu tfu tfu....chodziły mi po głowie jak sie nie odzywałaś Quote
Frytela Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 dzisiaj już lepiej ze mną, to strasznie ciężkie przy pierwszym, tak długo oczekiwanym miocie przeżyć cos takiego... Musiałam być silna no i dałam radę :) Mamuśki mają się świetnie, siedzę na ziemi z laptopem a one przytulone po obu moich stronach, dzieciaki leżą zadowolone i najedzone w porodówce. aż cieplej się robi na sercu. betka-sp napisał(a):łoooooooooo rany...kamień z serca....bo już czarne myśli tfu tfu tfu....chodziły mi po głowie jak sie nie odzywałaś wiem że to moje milczenie było straszne, ale dzisiaj byłam totalnie anty laptop, odsypiałam albo siedziałam z małymi. Quote
betka-sp Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Frytela jesli sa problemy z laktacją to wg sposobu kareniny- homeopaty- cyt Suczki chyba nie maja klopotów z laktacją , ale gdyby były to : jeśli chcemy nasilić laktację to podajemy Ricinus 5CH 5 gr. 2xdz Quote
M&S Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 cudne:loveu::loveu: http://img413.imageshack.us/img413/4701/17301839.jpg Quote
FredziaFredzia Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Frytela, to dobrze ze maluszki i mamki mają się dobrze. :) agnethka - ciesz się że monotematycznie, jak zaczną figlować to... ;) Quote
Patka Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Monika ale cudaaaa my zaczniemy dokarmiać jakoś za 3 dni :) na razie Ruda im starcza ;) Agnetka ale cudne :) Frytela maluchy mają raj dwie mamy :) trzymaj sie!! Quote
Asiaczek Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Monika Volturi - az nie do uwierzenia, że tak udało Ci się je złapać, w takim karnym szeregu... http://i48.tinypic.com/dop54g.jpg Agnethka - małe pączki w maśle:) Frytela - uffffff...... kamień spadł mi z serca:0 Pzdr. Quote
Guciek Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Paulina, nawet nie wiesz jak się cieszę z tej wiadomości!!!! Mówiłam, że musi być dobrze.. :) Śmiechowo wygląda west z takimi kolorowymi maluchami :) Quote
Asiaczek Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Guciek napisał(a):Paulina, nawet nie wiesz jak się cieszę z tej wiadomości!!!! Mówiłam, że musi być dobrze.. :) Śmiechowo wygląda west z takimi kolorowymi maluchami :) No i super, że się tak szybko mamuśka-niańka znalazła...:) Pzdr. Quote
Frytela Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Guciek napisał(a):Paulina, nawet nie wiesz jak się cieszę z tej wiadomości!!!! Mówiłam, że musi być dobrze.. :) Śmiechowo wygląda west z takimi kolorowymi maluchami :) A sobie nie wyobrażasz jak to komicznie na żywo wygląda, przy niej te szczeniaki wyglądaja na conajmniej 600 g ;P Asiaczek napisał(a):No i super, że się tak szybko mamuśka-niańka znalazła...:) Pzdr. Mieliśmy 2 opcje, ta była szybsza i bliższa ale jakby nie wypaliła był plan b, który w razie co jest w "gotowości" Quote
Ilka21 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Frytela dobre wiadomości i tak trzymać. Aghentka moje mi tak już czadu dają że chcę się już kilku pozbyć choć smutno mi z drugiej strony, i tak źle i tak nie dobrze hihihi Quote
panbazyl Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 jakie cudne maluszki!!!! Wszystkie!!!! A te przy miskach to mistrzostwo świata! :) I dobrze, że problemy minęły!!! a teraz dziewczyny do roboty! Rano prać pieluchy! :) Quote
Asiaczek Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Jak noc minęła u mamusiek? Agnethka, Frytela, Monika Volturi... Pzdr. Quote
M&S Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 agnethka napisał(a):Agnethka się nawet wyspala :D No to super!!! Quote
Frytela Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 noc dobrze. oczywiście moja rodzina nie potrafi zrozumieć ze maluchy to nie jest WIDOWISKO i 50 razy dziennie włażą do pokoju, denerwują suke itd. Jak powiedziałam że nie wpuszcze nikogo do pokoju to mój brat mnie w twarz uderzył i stwierdził że jestem pop*********... Quote
FredziaFredzia Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Acha, miniaga - i co z Aspenem? Jest już u Ciebie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.