Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Monika Volturi napisał(a):
Widzę, że smutki pojawiły się w tym temacie :-( Ja strasznie przeżyłam śmierć jednego malucha w siódmym dniu jej życia i nie wyobrażam sobie zwielokrotnienia tego uczucia :shake:. Frytala - trzymaj się !!
Żeby trochę Wam poprawić humory to wstawię fotkę moich małolatów, które kończą w czwartek 4 tygodnie :multi:. Sama nie wiem jak udało mi się je tak ustawić, normalnie jedzą jak diabły tasmańskie :evil_lol:




rany :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: jaki cudeńka :multi::multi: śliczne malce.....no własnie ten jaśniejszy...to jaki kolorek ???

Posted

Monika Gratuluje pociech hehe świetne ustawienie, Tobie Patka również grauluje niech wam potworki rosną zdrowe i silne :)

Frytela jak tam reszta maluchó, jak się trzymasz??

Posted

Monika Volturi napisał(a):
wstawię fotkę moich małolatów, które kończą w czwartek 4 tygodnie :multi:. Sama nie wiem jak udało mi się je tak ustawić, normalnie jedzą jak diabły tasmańskie :evil_lol:



Super glutki:)

Posted

Monika Volturi napisał(a):
Blonsynek będzie płowy lub czerwony, ale bardziej prawdopodobny jest kolor płowy. Z czarną kufą oczywiście :-) To Marlon - jak jeden z najprzystojniejszych blondynów w historii kina ;-)


z takim imieniem, to będzie gwiazdą!!!!

Posted

Przepraszam za milczenie, odsypiałam dzisiaj ostatnie 3 doby. Wczoraj mialam jakieś zalamanie psychiczne, siadłam w kącie i płakałam non stop przez bite pół godziny... Wcześniej ratując maluchy starałam się być twarda, wieczorem wyszło to ze mnie. Noc była spokojna, co 2-3 godziny zamieniałam suki w porodówce, biała karmiła, wychodziła, wchodziła ruda i myła i siedziała z nimi.
Reszta maluchów ma się świetnie, jedzą jak opętane, brzuchy okrąglutkie. Zdjęcie które jest niżej zrobione dzisiaj rano, hodowczyni po zobaczeniu była w szoku, myślała że reszta szczeniąt jest w dużo gorszym stanie itd. Przeżyła szok ;)
Matka zastępcza dobrze się sprawia, chilli prawie nie ma pokarmu, więc nadrabia za nią Dolce (bo tak się westiczka nazywa), małe glutki ssą ją aż miło :)

Posted

Frytela napisał(a):
Przepraszam za milczenie, odsypiałam dzisiaj ostatnie 3 doby. Wczoraj mialam jakieś zalamanie psychiczne, siadłam w kącie i płakałam non stop przez bite pół godziny... Wcześniej ratując maluchy starałam się być twarda, wieczorem wyszło to ze mnie. Noc była spokojna, co 2-3 godziny zamieniałam suki w porodówce, biała karmiła, wychodziła, wchodziła ruda i myła i siedziała z nimi.
Reszta maluchów ma się świetnie, jedzą jak opętane, brzuchy okrąglutkie. Zdjęcie które jest niżej zrobione dzisiaj rano, hodowczyni po zobaczeniu była w szoku, myślała że reszta szczeniąt jest w dużo gorszym stanie itd. Przeżyła szok ;)
Matka zastępcza dobrze się sprawia, chilli prawie nie ma pokarmu, więc nadrabia za nią Dolce (bo tak się westiczka nazywa), małe glutki ssą ją aż miło :)


łoooooooooo rany...kamień z serca....bo już czarne myśli tfu tfu tfu....chodziły mi po głowie jak sie nie odzywałaś

Posted

dzisiaj już lepiej ze mną, to strasznie ciężkie przy pierwszym, tak długo oczekiwanym miocie przeżyć cos takiego... Musiałam być silna no i dałam radę :)
Mamuśki mają się świetnie, siedzę na ziemi z laptopem a one przytulone po obu moich stronach, dzieciaki leżą zadowolone i najedzone w porodówce. aż cieplej się robi na sercu.

betka-sp napisał(a):
łoooooooooo rany...kamień z serca....bo już czarne myśli tfu tfu tfu....chodziły mi po głowie jak sie nie odzywałaś


wiem że to moje milczenie było straszne, ale dzisiaj byłam totalnie anty laptop, odsypiałam albo siedziałam z małymi.

Posted

Frytela jesli sa problemy z laktacją to wg sposobu kareniny- homeopaty- cyt

Suczki chyba nie maja klopotów z laktacją , ale gdyby były to :
jeśli chcemy nasilić laktację to podajemy Ricinus 5CH 5 gr. 2xd
z

Posted

Monika ale cudaaaa my zaczniemy dokarmiać jakoś za 3 dni :) na razie Ruda im starcza ;)
Agnetka ale cudne :)
Frytela maluchy mają raj dwie mamy :) trzymaj sie!!

Posted

Paulina, nawet nie wiesz jak się cieszę z tej wiadomości!!!! Mówiłam, że musi być dobrze.. :) Śmiechowo wygląda west z takimi kolorowymi maluchami :)

Posted

Guciek napisał(a):
Paulina, nawet nie wiesz jak się cieszę z tej wiadomości!!!! Mówiłam, że musi być dobrze.. :) Śmiechowo wygląda west z takimi kolorowymi maluchami :)

No i super, że się tak szybko mamuśka-niańka znalazła...:)

Pzdr.

Posted

Guciek napisał(a):
Paulina, nawet nie wiesz jak się cieszę z tej wiadomości!!!! Mówiłam, że musi być dobrze.. :) Śmiechowo wygląda west z takimi kolorowymi maluchami :)

A sobie nie wyobrażasz jak to komicznie na żywo wygląda, przy niej te szczeniaki wyglądaja na conajmniej 600 g ;P

Asiaczek napisał(a):
No i super, że się tak szybko mamuśka-niańka znalazła...:)

Pzdr.


Mieliśmy 2 opcje, ta była szybsza i bliższa ale jakby nie wypaliła był plan b, który w razie co jest w "gotowości"

Posted

Frytela dobre wiadomości i tak trzymać.

Aghentka moje mi tak już czadu dają że chcę się już kilku pozbyć choć smutno mi z drugiej strony, i tak źle i tak nie dobrze hihihi

Posted

jakie cudne maluszki!!!! Wszystkie!!!! A te przy miskach to mistrzostwo świata! :)
I dobrze, że problemy minęły!!!
a teraz dziewczyny do roboty! Rano prać pieluchy! :)

Posted

noc dobrze. oczywiście moja rodzina nie potrafi zrozumieć ze maluchy to nie jest WIDOWISKO i 50 razy dziennie włażą do pokoju, denerwują suke itd. Jak powiedziałam że nie wpuszcze nikogo do pokoju to mój brat mnie w twarz uderzył i stwierdził że jestem pop*********...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...