Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asiaczek napisał(a):
Frytela - rzeczywiście brzucholek imponujący!
I nie dziwota, że brudny...;)

Pzdr.


Hihihi, rudej już się nic nie chce robić a przed nią ciut mniej niż 2 tygodnie... ;)

panbazyl napisał(a):
rewelacja! :) Przyznaj się, że jest psem użytkowym do wycierania kurzu. :)


ojojoj.... wyszło na jaw :evil_lol:

Posted

agnethka napisał(a):
U nas dzisiaj już 53 dzień od krycia, emocje rosną, przemeblowanie w pokoju zrobione ;)



Super!!!
Ja dziś zaliczyłam noc na podłodze, bo Jagoda rekonesans w porodówce robiła. U nas od pierwszego krycia minęło 63 i 54 od dokrycia Stinga. Jaga ma już mleko i cycuchy wiszą przeładowane, więc poród tuż tuż.

Posted

Guciek napisał(a):
Chillucha na pewno szersza niż wyższa :evil_lol:


a wiesz co.... aż to sprawdzę... :P ale w kłębie tak? bo doliczając szyje, glowe i uszy to jendak wyższa... ;)

*kleo* napisał(a):
http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs053.ash2/36033_1214024690295_1819155829_427764_1780388_n.jpg ja się nie dziwię, że brzuszek brudny, skoro się wnet po ziemi wlecze ;)


Oj brudny brudny, powoli zaczynaja włosy z brzucha wyłazić.
Ogarniam mój pokój gdzie bachorki się urodza bo taki mam harmider że to straszne... ;)

Posted

miniaga napisał(a):

Ja dziś zaliczyłam noc na podłodze, bo Jagoda rekonesans w porodówce robiła. U nas od pierwszego krycia minęło 63 i 54 od dokrycia Stinga. Jaga ma już mleko i cycuchy wiszą przeładowane, więc poród tuż tuż.

No trzymamy kciuki za szcześliwy poród Jagody ...

Posted

Monia tylko jedna fota takich słodkości? Nie bądź skąpa daj jeszcze!

Jaga właśnie zjadła 3 posiłek więc dziś chyba też nic z tego. Tą noc spędzę więc w łóżku. Apetyt ma zabójczy. Je prawie całą dobę!
Mogłaby wytrzymać do piątku z tym porodem- byłyby szanse na maluchy po obu.
Dzieciaczki są bardzo dobrze wyczuwalne- ja czuję 3-4 , ale nie wiem czy ten 4 to nie moje pobożne życzenie:evil_lol:

Posted

Byliśmy wczoraj na usg ponownie, chciałam zobaczyc jakiej wielkości są szczeniaki mają ok 3,5 - 3,7 cm szerokości, czyli jak to nasza hodowczyni stwierdziła średniej wielkości. Jak patrze na Chilli to jej niesamowicie współczuję, ledwo chodzi, strasznie ją to męczy... a dobrze by było jakby te 12 dni jeszcze ponosiła tą ciąże.

Już nawet na wszelki wypadek jest umówiona na cesarke... ;)

Posted

Frytela napisał(a):
Byliśmy wczoraj na usg ponownie, chciałam zobaczyc jakiej wielkości są szczeniaki mają ok 3,5 - 3,7 cm szerokości, czyli jak to nasza hodowczyni stwierdziła średniej wielkości. Jak patrze na Chilli to jej niesamowicie współczuję, ledwo chodzi, strasznie ją to męczy... a dobrze by było jakby te 12 dni jeszcze ponosiła tą ciąże.

Już nawet na wszelki wypadek jest umówiona na cesarke... ;)


Trzymamy kciuki za mamuśkę:)

Posted

Monika Volturi napisał(a):
proszę bardzo, nie chciałam zbytnio " zaśmiecać" wątku porodowego wynikami porodów :-) :

.


Dawkujesz emocje.... Raczej przyjęte jest że w tym temacie wstawia się fotki maluszków zwłaszcza tuż po porodzie, więc nie masz co się krępować, bo my w oczekwaniu na własne dzieci, spragnione jesteśmy widoku maluchów

Posted

Dziś skończyli 4 miesiące i dziś jak wszystko pójdzie zgodnie z planem obaj pojadą do nowych domków.

Tak na pożegnanie:

JANTAR i JASKIER - czyli dwaj śmieszni panowie:

"Pani kazała pozować, więc staramy się wyglądać poważnie"


"Tak normalnie wyglądamy tak:"

Posted

[FONT=Arial]tyle mnie tu nie było.. aż trzeba co nie co odświeżyć i zakomunikować iż meldujemy się na listę oczekujących na szczeniaczki ;-)
tym razem z czarnymi gordoniastymi ;]
w poniedziałek robiliśmy usg i mamy piękną ciążę mnogą ;-)
[/FONT] [FONT=Arial]planowana data rozwiązania 22-23 lipiec[/FONT]

Posted

Judit gratuluję.

Nie wierzyłam, że doczekamy tego dnia.... dziś mamy 56 dzień od krycia Stinga i 65 dzień od pierwszego krycia Tosia....
Jadzik nadal całkowity spokój, mega apetyt i chęć do zabawy... ah teraz to już umieram z ciekawości, ale jeden czy dwa dni wytrzymam....Poród w sobotę byłby idealny!

Posted

[quote name='miniaga']Judit gratuluję.

Nie wierzyłam, że doczekamy tego dnia.... dziś mamy 56 dzień od krycia Stinga i 65 dzień od pierwszego krycia Tosia....
Jadzik nadal całkowity spokój, mega apetyt i chęć do zabawy... ah teraz to już umieram z ciekawości, ale jeden czy dwa dni wytrzymam....Poród w sobotę byłby idealny![/QUOTE]
No to trzymam kciuki za udany weekend :multi:

Posted

[quote name='miniaga']Judit gratuluję.

Nie wierzyłam, że doczekamy tego dnia.... dziś mamy 56 dzień od krycia Stinga i 65 dzień od pierwszego krycia Tosia....
Jadzik nadal całkowity spokój, mega apetyt i chęć do zabawy... ah teraz to już umieram z ciekawości, ale jeden czy dwa dni wytrzymam....Poród w sobotę byłby idealny![/QUOTE]

Trzymamy kciuki!!!

U nas obecnie jest 50 dzień ciąży (kryta była 1 raz). Ledwo chodzi, już ma dosc wszystkiego... Niech wytrzyma te 10 dni jeszcze... hehe

Posted

gratulacje nowym mamom i tym oczekującym!!!
Sodalis, te Twoje chłopaki zupełnie jak moi. Tyle, że kolor inny. :) A tak samo zwariowani. (wczoraj pojechał Panpotem do nowego domu)

Posted

Judit - gratuluję przyszłych dzieci :)
miniaga - trzymam kciuki za sobotę :p

A ja dziś widziałam mojego synusia i muszę się Wam pochwalić - 4.07 Aluś debiutuje na olsztyńskiej wystawie :multi: Ojjj jestem ciekawa, jak mu pójdzie :p

Posted

[quote name='Judit'][FONT=Arial]tyle mnie tu nie było.. aż trzeba co nie co odświeżyć i zakomunikować iż meldujemy się na listę oczekujących na szczeniaczki ;-)
tym razem z czarnymi gordoniastymi ;]
w poniedziałek robiliśmy usg i mamy piękną ciążę mnogą ;-)
[/FONT] [FONT=Arial]planowana data rozwiązania 22-23 lipiec[/FONT]
O, nastepna na liście:)

[quote name='miniaga']
Nie wierzyłam, że doczekamy tego dnia.... dziś mamy 56 dzień od krycia Stinga i 65 dzień od pierwszego krycia Tosia....
Jadzik nadal całkowity spokój, mega apetyt i chęć do zabawy... ah teraz to już umieram z ciekawości, ale jeden czy dwa dni wytrzymam....Poród w sobotę byłby idealny!
Sobota to juz jutro...

[quote name='agnethka']
U nas dzisiaj 55 dzień od krycia i Aru zaczyna się powoli szykować do porodu :)
widać wyraźne zmiany zachowania u suki, jak i brzuszek zaczął się obniżać, a cycuchy zrobiły się mega... spore :D
Niech jeszcze ciutke wytrzyma:)

[quote name='Frytela']
U nas obecnie jest 50 dzień ciąży (kryta była 1 raz). Ledwo chodzi, już ma dosc wszystkiego... Niech wytrzyma te 10 dni jeszcze... hehe
Wytrzyma, wytrzyma:)

pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...