dzasta Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Monika śliczne te Twoje maluszki! Uwielbiam je w umaszczeniu czarnym i właśnie jak ten jedynaczek płowym :D Quote
miniaga Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 A u nas 59 dzień od pierwszego krycia i 50 od dokrycia Stinga. Dzieci od 2 dni ruszają się całkiem sporo. Jadzik ma mega apetyt. Wyciek śluzu obserwuje od conajmniej tygodnia, ale jest on bezbarwny, bezzapachowy, więc nie niepokoi mnie ani mojego weta. Moja małpa mnie dziś już lekko wystraszyła, więc naszykowałam porodówkę i uruchamiamy pogotowie :p Quote
pa-ttti Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 u nas 62 dzień u yorczki...powoli szykuję się na pood, ostatnio rodziła w zależności od dnia krycia w 66-69tym dniu, czyli późno, pewnie i teraz tak będzie. Za to w nocy nasza 1,8kg chihuahua urodziła 4 maluchy:) Jak na ironię, małe sunie czasem rodzą więcej niż duże. w tamtym roku moja 2,3kg yorczka miała 6 maluchów:) Quote
Asiaczek Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Jest za kogo trzymac kciuki i wypatrujemy najbliższych porodów:) pzdr. Quote
Gośka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Trzymamy :) i moje już 5 tygodniowe:) Tedi waga 1.08 kg Miki - 1.06kg wagi więc wyrównały się:) Quote
justysiek Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Gośka, ale cuda;) brązowy mi się chyba bardziej podoba;) wyglądają jak małe owieczki. Quote
pa-ttti Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 mamy maluchy:) 3 pieski i jedna suczka. moja yoreczka zaczęła rodzić o 8, pierwszy pojawił się o 10tej, a ostatni przed 12tą, także szybki poród, bez problemów. maluchy mocne, ruchliwe, do cyców się pchają:) Quote
Błyskotka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne ciężarówki ;). Moje maluszki skończyły wczoraj 2 tygodnie :). Dziewczynka: Chłopczyk: Quote
Asiaczek Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 pa-ttti napisał(a):mamy maluchy:) 3 pieski i jedna suczka. moja yoreczka zaczęła rodzić o 8, pierwszy pojawił się o 10tej, a ostatni przed 12tą, także szybki poród, bez problemów. maluchy mocne, ruchliwe, do cyców się pchają:) O, następne maluchy ujrzały ten lepszy ze światów:) Gratulacje! Gośka napisał(a):Trzymamy :) i moje już 5 tygodniowe:) Tedi waga 1.08 kg Miki - 1.06kg wagi więc wyrównały się:) Piekne! Błyskotka napisał(a):Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne ciężarówki ;). Moje maluszki skończyły wczoraj 2 tygodnie :). Dziewczynka: Chłopczyk: Pulpetu:) Pzdr. Quote
panbazyl Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 śliczne te maluchy!!! Gratulacje nowych maluszków!!!! (znaczy się więcej sprzątania będzie :) ) Quote
Asiaczek Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 panbazyl napisał(a):śliczne te maluchy!!! Gratulacje nowych maluszków!!!! (znaczy się więcej sprzątania będzie :) ) Na pewno:) Pzdr. Quote
miniaga Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 gratulacje dla świeżo upieczonych mam! Błyskotko urocze twoje maluszki! Quote
Asiaczek Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 No to która mamuśka nastepna w kolejce...? Której najbliżej do rozwiązania? pzdr. Quote
miniaga Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Asiaczek napisał(a):No to która mamuśka nastepna w kolejce...? Której najbliżej do rozwiązania? pzdr. My się do piątku pewnie rozsypiemy... Ja przeciwnie niż w innych ciążach nie oczekuję porodu z wytęsknieniem . Hahahha. Jadzik nie zdradza żadnych objawów porodu, ale w zeszłej ciąży też ich nie było. Zaczęła lekko drżeć późnym wieczorem, więc mówię do koleżanki, ze rano pewnie urodzi. Po czym Jaga wstała, położyła się do porodówki i 15 min później 2 maluchy były już na świecie. Trzymamy więc pogotowie. Sodalis dzieci zjawiskowe- piękna gromadka! Quote
Monika Volturi Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Dziewczyny proszę o radę: jakie macie metody na zastój mleka u suki ? poza farmakologicznymi bo to mamy już załatwione. Próbowałyście jakiś metod tradycyjnych ? jedna sutka pomimo częstego i dużego użycia zaczęła strajkować Quote
miniaga Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 U mojej Jagody zrobił się zastój, miała kamienie. Nie mając innego pomysłu zastosowałam sprawdzone na sobie metody, okłady z kapusty i masowanie. Obeszło się bez farmakologi. Quote
panbazyl Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Sodalis - piękne te maluchy! Oj jak ja czekalam żeby choć jeden był jasny.... a tu same czarne mamby.... :) Quote
Monika Volturi Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 miniaga napisał(a):U mojej Jagody zrobił się zastój, miała kamienie. Nie mając innego pomysłu zastosowałam sprawdzone na sobie metody, okłady z kapusty i masowanie. Obeszło się bez farmakologi. miniaga czy ten masaż jest jakiś specjalny ? jak się go robi tzn w jakim kierunku , jakie ruchy czy to obojętne tylko aby masować ? sorry za pytania ale to pierwszy zastój z jakim się spotkałam Quote
ewtos Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Zgodnie z ruchem wskazówek zegara , kończąc ruch okrężny w stronę sutka (pionowo) tak jakbyś chciała wypuścić kroplę mleka. Puki nie ma stanu zapalnego to dobre są okłady ciepłe i bardzo częste przystawianie malucha do tego sutka, jakby był już stan zapalny to kapusta i kostki lodu zawinięte np.w ręcznik i też dostawianie przy każdym karmieniu. Quote
Asiaczek Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 miniaga napisał(a):My się do piątku pewnie rozsypiemy... Ja przeciwnie niż w innych ciążach nie oczekuję porodu z wytęsknieniem . Hahahha. Jadzik nie zdradza żadnych objawów porodu, ale w zeszłej ciąży też ich nie było. Zaczęła lekko drżeć późnym wieczorem, więc mówię do koleżanki, ze rano pewnie urodzi. Po czym Jaga wstała, położyła się do porodówki i 15 min później 2 maluchy były już na świecie. Trzymamy więc pogotowie. Sodalis dzieci zjawiskowe- piękna gromadka! No to zaciskamy i czekamy na info:) Ależ gromadka:) http://www.sodalis.pl/miotL.2t.1m.jpg pzdr. Quote
sodalis Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Dziekuje za pochwały moich maluchów - no całkiem fajny miot tym razem, bo poprzednio doli miała tylko 2 czarne skrzaty :) Co do zastoju - to mi się najlepiej sprawdza dostawianie do sutka najsilniejszego szczeniaka - a w zasadzie to każdego, który jest akurat chętny ssać. Quote
Monika Volturi Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Dzięki za pomoc. Najgorsze jest to, że to ostatni sutek i wygląda jak kozie wymię, więc trudno je masować okrężnie, ale łatwo włożyć kapustę, trzyma się nawet jak Gina chodzi. Maluchy też tam podstawiam, ale nie zawsze chcą jeść - idą gdzie jest łatwiej - ale walczę :-) Quote
sodalis Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Monika Volturi napisał(a):Maluchy też tam podstawiam, ale nie zawsze chcą jeść - idą gdzie jest łatwiej - ale walczę :-) To jest najważniejsze - one moga nie chcieć jeśc bo mleko z takiego sutka moze inaczej smakować (nie próbowałam, ale taka jest teoria :eviltong: ). Trzeba uparcie jak jakiś zgłodnieje to go tam przekładać. Quote
Frytela Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Moja bambaryła jest szersza niż dłuższa, tak się z niej śmieja... ;P trochę brudny brzuchol, ale niezbyt fajna pogoda za oknem no i sie wybrudziła "odrobinkę" czyli 47 dni po kryciu.. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.