Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A u nas 59 dzień od pierwszego krycia i 50 od dokrycia Stinga. Dzieci od 2 dni ruszają się całkiem sporo. Jadzik ma mega apetyt. Wyciek śluzu obserwuje od conajmniej tygodnia, ale jest on bezbarwny, bezzapachowy, więc nie niepokoi mnie ani mojego weta.

Moja małpa mnie dziś już lekko wystraszyła, więc naszykowałam porodówkę i uruchamiamy pogotowie :p

Posted

u nas 62 dzień u yorczki...powoli szykuję się na pood, ostatnio rodziła w zależności od dnia krycia w 66-69tym dniu, czyli późno, pewnie i teraz tak będzie. Za to w nocy nasza 1,8kg chihuahua urodziła 4 maluchy:) Jak na ironię, małe sunie czasem rodzą więcej niż duże. w tamtym roku moja 2,3kg yorczka miała 6 maluchów:)

Posted

mamy maluchy:) 3 pieski i jedna suczka. moja yoreczka zaczęła rodzić o 8, pierwszy pojawił się o 10tej, a ostatni przed 12tą, także szybki poród, bez problemów. maluchy mocne, ruchliwe, do cyców się pchają:)

Posted

pa-ttti napisał(a):
mamy maluchy:) 3 pieski i jedna suczka. moja yoreczka zaczęła rodzić o 8, pierwszy pojawił się o 10tej, a ostatni przed 12tą, także szybki poród, bez problemów. maluchy mocne, ruchliwe, do cyców się pchają:)

O, następne maluchy ujrzały ten lepszy ze światów:)
Gratulacje!

Gośka napisał(a):
Trzymamy :)
i moje już 5 tygodniowe:)
Tedi waga 1.08 kg
Miki - 1.06kg
wagi więc wyrównały się:)

Piekne!

Błyskotka napisał(a):
Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne ciężarówki ;).

Moje maluszki skończyły wczoraj 2 tygodnie :).
Dziewczynka:
Chłopczyk:

Pulpetu:)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
No to która mamuśka nastepna w kolejce...? Której najbliżej do rozwiązania?

pzdr.


My się do piątku pewnie rozsypiemy... Ja przeciwnie niż w innych ciążach nie oczekuję porodu z wytęsknieniem . Hahahha.
Jadzik nie zdradza żadnych objawów porodu, ale w zeszłej ciąży też ich nie było. Zaczęła lekko drżeć późnym wieczorem, więc mówię do koleżanki, ze rano pewnie urodzi. Po czym Jaga wstała, położyła się do porodówki i 15 min później 2 maluchy były już na świecie.
Trzymamy więc pogotowie.

Sodalis dzieci zjawiskowe- piękna gromadka!

Posted

Dziewczyny proszę o radę: jakie macie metody na zastój mleka u suki ? poza farmakologicznymi bo to mamy już załatwione. Próbowałyście jakiś metod tradycyjnych ? jedna sutka pomimo częstego i dużego użycia zaczęła strajkować

Posted

U mojej Jagody zrobił się zastój, miała kamienie. Nie mając innego pomysłu zastosowałam sprawdzone na sobie metody, okłady z kapusty i masowanie. Obeszło się bez farmakologi.

Posted

miniaga napisał(a):
U mojej Jagody zrobił się zastój, miała kamienie. Nie mając innego pomysłu zastosowałam sprawdzone na sobie metody, okłady z kapusty i masowanie. Obeszło się bez farmakologi.

miniaga czy ten masaż jest jakiś specjalny ? jak się go robi tzn w jakim kierunku , jakie ruchy czy to obojętne tylko aby masować ?
sorry za pytania ale to pierwszy zastój z jakim się spotkałam

Posted

Zgodnie z ruchem wskazówek zegara , kończąc ruch okrężny w stronę sutka (pionowo) tak jakbyś chciała wypuścić kroplę mleka. Puki nie ma stanu zapalnego to dobre są okłady ciepłe i bardzo częste przystawianie malucha do tego sutka, jakby był już stan zapalny to kapusta i kostki lodu zawinięte np.w ręcznik i też dostawianie przy każdym karmieniu.

Posted

miniaga napisał(a):
My się do piątku pewnie rozsypiemy... Ja przeciwnie niż w innych ciążach nie oczekuję porodu z wytęsknieniem . Hahahha.
Jadzik nie zdradza żadnych objawów porodu, ale w zeszłej ciąży też ich nie było. Zaczęła lekko drżeć późnym wieczorem, więc mówię do koleżanki, ze rano pewnie urodzi. Po czym Jaga wstała, położyła się do porodówki i 15 min później 2 maluchy były już na świecie.
Trzymamy więc pogotowie.
Sodalis dzieci zjawiskowe- piękna gromadka!

No to zaciskamy i czekamy na info:)

Ależ gromadka:)
http://www.sodalis.pl/miotL.2t.1m.jpg

pzdr.

Posted

Dziekuje za pochwały moich maluchów - no całkiem fajny miot tym razem, bo poprzednio doli miała tylko 2 czarne skrzaty :)

Co do zastoju - to mi się najlepiej sprawdza dostawianie do sutka najsilniejszego szczeniaka - a w zasadzie to każdego, który jest akurat chętny ssać.

Posted

Dzięki za pomoc. Najgorsze jest to, że to ostatni sutek i wygląda jak kozie wymię, więc trudno je masować okrężnie, ale łatwo włożyć kapustę, trzyma się nawet jak Gina chodzi. Maluchy też tam podstawiam, ale nie zawsze chcą jeść - idą gdzie jest łatwiej - ale walczę :-)

Posted

Monika Volturi napisał(a):
Maluchy też tam podstawiam, ale nie zawsze chcą jeść - idą gdzie jest łatwiej - ale walczę :-)

To jest najważniejsze - one moga nie chcieć jeśc bo mleko z takiego sutka moze inaczej smakować (nie próbowałam, ale taka jest teoria :eviltong: ).

Trzeba uparcie jak jakiś zgłodnieje to go tam przekładać.

Posted

Moja bambaryła jest szersza niż dłuższa, tak się z niej śmieja... ;P

trochę brudny brzuchol, ale niezbyt fajna pogoda za oknem no i sie wybrudziła "odrobinkę"





czyli 47 dni po kryciu.. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...