Gonitwa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Zdaje mi się że przy rozkurczaniu brzucha 37,3 to norma- szykuj się do porodu jak będzie poniżej 37 ;) Quote
Patka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Miniaga Rudexia jeszcze 1,5 tygodnia temu szalała jak dzika na spacerach aż się bałam o nią ... teraz siku kupka i chce do domu sama i patrzy na małża żeby ja wnosił :) mądrala :) Kleo ja towarzysko na toruńskiej wystawie też w tym roku zapewne będę :) zapraszam w odwiedziny :) Monika Volturi to niezłe stadko się szykuje :) może się równo wysypią dziewczynki :) tylko moja sporo mniej sztuk będzie miała :) Quote
Monika Volturi Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 *kleo* napisał(a): Monika Volturi - trzymam mocno kciuki za lekki poród i piękne dzieci :) Cane Corso, a zwłaszcza czarne to taka moja cicha miłość ;) U mnie też przez chwilę to była cicha miłość, ale potem tak się rozkrzyczała :evil_lol:, że mam teraz dwójkę , za chwilę będzie X sztuk, a potem będzie w domu "kwartet" ( zostawiam sobie prawdopodobnie parkę :multi:) Quote
Patka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Monika Volturi to tak jak u mnie z terierami typu bull ;) ale na razie mam też ludzkiego szczeniaka więc chyba nic nie zostawię zazdroszczę możliwości, a zaraz właduje Rudej termometr do pupy zobaczymy ... ;) ( ajak długo ten termometr jej trzymać?? ;)) Zmierzyłam 37,8 i ma mleczko w cycuszkach :) Quote
panbazyl Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 i co???? Są już jakieś dzieci? A jak te większe? Bo moje to już "dorosłe" w końcu prawie 4 miesiące mają. :) A chętnie obejrzę jakieś maluszki. Na zdjęciach zawsze są takie słodkie! Gorzej jak się rano wstaje i idzie do stadka a tam czeka praca. Ja w czasie jak są szczenięta to zużywam TYLE środkow do mycia podlóg że szok! Do tego jakieś odświeżacze - zwłaszcza w czasie zimowym jak otwieranie okien non stop jest niemożliwe. Bo u mnie w domu i psy i ludzie i kot mieszkają i nie wyobrażam sobie innego stylu mieszkania. Tylko większy materac musze kupić, bo nie mieścimy się juz wszyscy na tym co aktualnie jest....:evil_lol: Quote
Monika Volturi Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Właśnie się zaczęło ! Wyjechałam do firmy i w połowie drogi telefon, że z suką się coś dzieje. Odeszły jej wody plodowe, ma spowrotem 38,0 !!! miala pierwszy porządny skurcz, że aż jej łapki skakały i totalny ślinotok - taki spieniony i biały. Cały czas dyszy i jest niespokojna - chyba nam się powiększy rodzinka !!!!!!!!! Czekamy na lekarza na wszelki wypadek tfu tfu. Trzymajcie kciuki bo mi się ręce trzęsą . Quote
sodalis Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Monika Volturi napisał(a):Właśnie się zaczęło ! Wyjechałam do firmy i w połowie drogi telefon, że z suką się coś dzieje. Odeszły jej wody plodowe, ma spowrotem 38,0 !!! miala pierwszy porządny skurcz, że aż jej łapki skakały i totalny ślinotok - taki spieniony i biały. Cały czas dyszy i jest niespokojna - chyba nam się powiększy rodzinka !!!!!!!!! Czekamy na lekarza na wszelki wypadek tfu tfu. Trzymajcie kciuki bo mi się ręce trzęsą . A który to u Was dzień (licząc od pierwszego krycia), bo z tego co wcześniej czytałam to jakoś wcześnie. PS my chyba tez będziemy dziś rodzić :) Quote
sodalis Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 [quote name='Gonitwa']sodalis znów małe labusie? U mnie tylko labusie - mamusia gruba bardzo i się pokazywać wstydzi - pokażę Wam fotkę mamusi gdy jeszcze szczupła była: Quote
Gonitwa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 [quote name='sodalis']U mnie tylko labusie - mamusia gruba bardzo i się pokazywać wstydzi - pokażę Wam fotkę mamusi gdy jeszcze szczupła była: http://www.sodalis.pl/PARTON.17m.2m.JPG :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Nic więcej mówić nie trzeba. Quote
sodalis Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Gonitwa napisał(a)::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Nic więcej mówić nie trzeba. Zobaczymy co jej się w tym roku uda sprodukować, poprzednio dzidziusiów było tylko 2 - teraz powinno być więcej bo gruba jest bardzo, bardzo, bardzo :) Quote
Gonitwa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 sodalis napisał(a):Zobaczymy co jej się w tym roku uda sprodukować, poprzednio dzidziusiów było tylko 2 - teraz powinno być więcej bo gruba jest bardzo, bardzo, bardzo :) Trzymam kciuki! A jakiego umaszczenia się spodziewasz po niej teraz? Quote
Monika Volturi Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 sodalis napisał(a):A który to u Was dzień (licząc od pierwszego krycia), bo z tego co wcześniej czytałam to jakoś wcześnie. PS my chyba tez będziemy dziś rodzić :) 54 dzień. Pierwszy ( i na razie chyba jedyny zauważalny ) skurcz był koło 10.15 teraz trochę zasnęła. Quote
Asiaczek Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Monika Volturi napisał(a):Właśnie się zaczęło ! Wyjechałam do firmy i w połowie drogi telefon, że z suką się coś dzieje. Odeszły jej wody plodowe, ma spowrotem 38,0 !!! miala pierwszy porządny skurcz, że aż jej łapki skakały i totalny ślinotok - taki spieniony i biały. Cały czas dyszy i jest niespokojna - chyba nam się powiększy rodzinka !!!!!!!!! Czekamy na lekarza na wszelki wypadek tfu tfu. Trzymajcie kciuki bo mi się ręce trzęsą . Wdech - wydech! Trzymamy mocno za poród! pzdr. Quote
sodalis Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Gonitwa napisał(a):Trzymam kciuki! A jakiego umaszczenia się spodziewasz po niej teraz? Same biszkopciki powinny być, poprzednio były same czarne. Monika Volturi napisał(a):54 dzień. Pierwszy ( i na razie chyba jedyny zauważalny ) skurcz był koło 10.15 teraz trochę zasnęła. Bardzo wcześnie! Tfu tfu, obym się pomyliła, ale za wcześnie to może być. Quote
Gonitwa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 sodalis napisał(a): Bardzo wcześnie! Tfu tfu, obym się pomyliła, ale za wcześnie to może być. Wyczytałam na jakimś wetowym forum że ok 51 dnia powinny być już wykształcone płuca - od tego momentu szczeniaki mogą już przeżyć i z dnia na dzień szanse do przeżycia są większe- największe ok 63 dnia.... Nie mam doświadczenia, nie wiem na ile to jest prawda... Quote
miniaga Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Tak jak napisała Asiaczek Wdech - wydech! Mocno mocno trzymamy kciuki. Quote
Monika Volturi Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Wet twierdzi, że mogą to być skurcze zapowiadające a nie porodowe. Gina zachowuje się teraz jak wczoraj czyli podsypia, leży i w ogóle widać że dobrze się czuje. Może zrobiła mi tylko psikusa :lol: ?? Ile wód płodowych powinno z takiego dużego psa zejść ? Quote
Asiaczek Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Oby to był TYLKO "próbny alarm" ... A wód płodowych - hm, z dużego psa, to duzo... Pzdr. Quote
Gośka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Trzymamy!! Niech zewrze nogi i potrzyma jeszcze z 10 dni ;) Mój czarnuch Miki :p Quote
Patka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 ja domagam się czekoladki :) pudlowej a czarny boski misio! Monika to dziewczyna Was przygotowuje ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.