Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miniaga Rudexia jeszcze 1,5 tygodnia temu szalała jak dzika na spacerach aż się bałam o nią ... teraz siku kupka i chce do domu sama i patrzy na małża żeby ja wnosił :) mądrala :)
Kleo ja towarzysko na toruńskiej wystawie też w tym roku zapewne będę :) zapraszam w odwiedziny :)
Monika Volturi to niezłe stadko się szykuje :) może się równo wysypią dziewczynki :) tylko moja sporo mniej sztuk będzie miała :)

Posted

*kleo* napisał(a):

Monika Volturi - trzymam mocno kciuki za lekki poród i piękne dzieci :) Cane Corso, a zwłaszcza czarne to taka moja cicha miłość ;)

U mnie też przez chwilę to była cicha miłość, ale potem tak się rozkrzyczała :evil_lol:, że mam teraz dwójkę , za chwilę będzie X sztuk, a potem będzie w domu "kwartet" ( zostawiam sobie prawdopodobnie parkę :multi:)

Posted

Monika Volturi to tak jak u mnie z terierami typu bull ;) ale na razie mam też ludzkiego szczeniaka więc chyba nic nie zostawię zazdroszczę możliwości, a zaraz właduje Rudej termometr do pupy zobaczymy ... ;) ( ajak długo ten termometr jej trzymać?? ;))
Zmierzyłam 37,8 i ma mleczko w cycuszkach :)

Posted

i co???? Są już jakieś dzieci?
A jak te większe?
Bo moje to już "dorosłe" w końcu prawie 4 miesiące mają. :) A chętnie obejrzę jakieś maluszki. Na zdjęciach zawsze są takie słodkie! Gorzej jak się rano wstaje i idzie do stadka a tam czeka praca. Ja w czasie jak są szczenięta to zużywam TYLE środkow do mycia podlóg że szok! Do tego jakieś odświeżacze - zwłaszcza w czasie zimowym jak otwieranie okien non stop jest niemożliwe. Bo u mnie w domu i psy i ludzie i kot mieszkają i nie wyobrażam sobie innego stylu mieszkania. Tylko większy materac musze kupić, bo nie mieścimy się juz wszyscy na tym co aktualnie jest....:evil_lol:

Posted

Właśnie się zaczęło ! Wyjechałam do firmy i w połowie drogi telefon, że z suką się coś dzieje. Odeszły jej wody plodowe, ma spowrotem 38,0 !!! miala pierwszy porządny skurcz, że aż jej łapki skakały i totalny ślinotok - taki spieniony i biały. Cały czas dyszy i jest niespokojna - chyba nam się powiększy rodzinka !!!!!!!!! Czekamy na lekarza na wszelki wypadek tfu tfu.
Trzymajcie kciuki bo mi się ręce trzęsą .

Posted

Monika Volturi napisał(a):
Właśnie się zaczęło ! Wyjechałam do firmy i w połowie drogi telefon, że z suką się coś dzieje. Odeszły jej wody plodowe, ma spowrotem 38,0 !!! miala pierwszy porządny skurcz, że aż jej łapki skakały i totalny ślinotok - taki spieniony i biały. Cały czas dyszy i jest niespokojna - chyba nam się powiększy rodzinka !!!!!!!!! Czekamy na lekarza na wszelki wypadek tfu tfu.
Trzymajcie kciuki bo mi się ręce trzęsą .

A który to u Was dzień (licząc od pierwszego krycia), bo z tego co wcześniej czytałam to jakoś wcześnie.

PS my chyba tez będziemy dziś rodzić :)

Posted

[quote name='Gonitwa']sodalis znów małe labusie?
U mnie tylko labusie - mamusia gruba bardzo i się pokazywać wstydzi - pokażę Wam fotkę mamusi gdy jeszcze szczupła była:

Posted

Gonitwa napisał(a):
:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Nic więcej mówić nie trzeba.

Zobaczymy co jej się w tym roku uda sprodukować, poprzednio dzidziusiów było tylko 2 - teraz powinno być więcej bo gruba jest bardzo, bardzo, bardzo :)

Posted

sodalis napisał(a):
Zobaczymy co jej się w tym roku uda sprodukować, poprzednio dzidziusiów było tylko 2 - teraz powinno być więcej bo gruba jest bardzo, bardzo, bardzo :)


Trzymam kciuki! A jakiego umaszczenia się spodziewasz po niej teraz?

Posted

sodalis napisał(a):
A który to u Was dzień (licząc od pierwszego krycia), bo z tego co wcześniej czytałam to jakoś wcześnie.

PS my chyba tez będziemy dziś rodzić :)



54 dzień. Pierwszy ( i na razie chyba jedyny zauważalny ) skurcz był koło 10.15 teraz trochę zasnęła.

Posted

Monika Volturi napisał(a):
Właśnie się zaczęło ! Wyjechałam do firmy i w połowie drogi telefon, że z suką się coś dzieje. Odeszły jej wody plodowe, ma spowrotem 38,0 !!! miala pierwszy porządny skurcz, że aż jej łapki skakały i totalny ślinotok - taki spieniony i biały. Cały czas dyszy i jest niespokojna - chyba nam się powiększy rodzinka !!!!!!!!! Czekamy na lekarza na wszelki wypadek tfu tfu.
Trzymajcie kciuki bo mi się ręce trzęsą .

Wdech - wydech!
Trzymamy mocno za poród!

pzdr.

Posted

Gonitwa napisał(a):
Trzymam kciuki! A jakiego umaszczenia się spodziewasz po niej teraz?

Same biszkopciki powinny być, poprzednio były same czarne.


Monika Volturi napisał(a):
54 dzień. Pierwszy ( i na razie chyba jedyny zauważalny ) skurcz był koło 10.15 teraz trochę zasnęła.

Bardzo wcześnie!
Tfu tfu, obym się pomyliła, ale za wcześnie to może być.

Posted

sodalis napisał(a):




Bardzo wcześnie!
Tfu tfu, obym się pomyliła, ale za wcześnie to może być.



Wyczytałam na jakimś wetowym forum że ok 51 dnia powinny być już wykształcone płuca - od tego momentu szczeniaki mogą już przeżyć i z dnia na dzień szanse do przeżycia są większe- największe ok 63 dnia.... Nie mam doświadczenia, nie wiem na ile to jest prawda...

Posted

Wet twierdzi, że mogą to być skurcze zapowiadające a nie porodowe. Gina zachowuje się teraz jak wczoraj czyli podsypia, leży i w ogóle widać że dobrze się czuje. Może zrobiła mi tylko psikusa :lol: ??
Ile wód płodowych powinno z takiego dużego psa zejść ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...