Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moje chłopaki mieli imiona już na drugi dzień, czy właściwie w tej samej dobie w której się urodzili. imiona same "przyszły". Brązowy CZY TO SEN CZY JAWA, a czarny CZEGO CHCIEĆ WIĘCEJ ;)
Maluchy ładnie jedzą, przybierają, oby tak dalej!
Kumpel od Serca maluchy po prostu CUDO, powalające mordeczki:)

Co do zadupia, to myślę że w niektórych sytuacjach obrządek przy świnkach czy krówkach to pryszcz;) W tą zimę zasypało mnie tak że 3 dni nie dało się wjechać i wyjechać, nie kursowały autobusy, dzieci nie poszły do szkoły, wszystko było zamknięte, dobrze że zawsze mam "awaryjki" w zamrażalniku na różne nieprzewidziane sytuacje... Porąbanie drzewa na drobno przy mrozie -37 (tyle było u mnie) graniczyło z cudem:diabloti:

Posted

A my żegnamy się z porodówką gdyż nasz maluszek dzisiaj jedzie do nowego domku...:(
Ehhh ciężko się rozstać z jedynakiem...

Nasz Loniek FCI MONACO ONE AND ONLY - 8 tygodni

Posted

miniaga napisał(a):
Kumpel od serca

Piękne te twoje larwy i jakie grubiutkie.:loveu:


Dziekuję :) Podoba mi sie określenie larwy! A tak powaznie, to one mi sukę żywcem zjadają. Wczoraj popoludniu prawie plakałam, bo piszczały chyba z głodu, a Inka nie chciała ich karmić. Dopiero wieczorem weszła do gniazda i zrobił sie spokój.
Podpowiedzcie mi dziewczyny czym karmicie swoje karmiace mamuśki?
Inka dostaje karmę do suk karmiących wymieszaną z twarogiem i mięsem mielonym indyczym. Od czasu do czasu jajko na miękko. Do tego surową wołowinę. Może jest jeszcze coś co mogłaby jeść?

Posted

Generalnie wszystko co chce jeść. Ważne jest by suka była dobrze odżywiona a nie zawsze ma ochotę na pełnowartościowe produkty. Ja staram się podawać produkty "bezpieczne" czyli takie które nie wywołają u szczenów rewolucji żołądkowych.
Starter Royala ( w tym roku rezygnuję z royala zupełnie i przejdę na inną karmę) mięsko surowe parzone, kurczaczka gotowanego, łososia, jajeczko, bardzo małe ilości marchewki gotowanej, ryż makaron. Do 3 tygodnia nie podaję suce nabiału.

Jeżeli jaga nie jest skora do jedzenia, to wówczas karmę mieszamy z parówkami, wędzonym kurczakiem i wszystkim za czym przepada.

W poprzedniej ciąży miała mało pokarmu, więc dodatkowo dostawała do picia bawarkę.

A tak na marginesie- polecam krople dla niemowląt bobotic.Rewelacja na gazy, 100% bezpieczne. U nas zdały egzamin.

Posted

Małe Gryfoniki boskie!!!

No tak w sumie jak dobrze pójdzie i USG potwierdzi ciążę nasza Staffinka pod koniec lipca zostanie Mamą więc o pożegnaniu z porodówką nie ma mowy :D

A to pierwsza fotka naszego maluszka już z nowego domku :D

Posted

Miniaga dzięki!
Moja psy przez całą zimę były na gotowanym zarciu. Teraz dostają suche i Graf nie ma z tym problemu, natomiast Inka nie chciała jeść. Dlatego karmę dosmaczam. Już po urodzeniu szczonkow zalałam jej karmę łyżką sosu pomidorowego. Male przez prawie cały następny dzień były niespokojne. Dlatego teraz tyłkiem trzęsę i boję sie nowych smaków sprawdzać.
A te krople szczeniakom sie podaje?

Dzasta dzieki i trzymam kciuki!

Posted

Dzasta - śliczny! niech mu się wiedzie w nowym domu.

I moje "obesrańce":eviltong:
Nie mogłam się oprzeć żeby nie cyknąć jak sypia brązik!





a tak czarnuch


razem

Posted

małe kudłaczki wyglądają przednio !!
Moje jeszcze w brzuszku ale brzuszek takiiii



cycuchy się przygotowują :) został nam ponad tydzień ...
i pytanie szperam i szukam nożyczek do pępowiny obcinania możecie mi polecić jakieś z linkiem bo tu jest dużo ale nie wiem kompletnie jakie czy końce proste czy zagięte itp
http://www.allegro.pl/listing.php/search?category=518&from_showcat=1&sg=0&string=no%C5%BCyczki+&change_view=1

Posted

kumpel od serca napisał(a):
Dziekuję :) .
Podpowiedzcie mi dziewczyny czym karmicie swoje karmiace mamuśki?
Inka dostaje karmę do suk karmiących wymieszaną z twarogiem i mięsem mielonym indyczym. Od czasu do czasu jajko na miękko. Do tego surową wołowinę. Może jest jeszcze coś co mogłaby jeść?

ech... To ja chyba jakąś pancerną dietę dałam swojej Piranii.... :) Jadła to co zwykle, czyli surowe mielone mięcho-gnaty i chrupki Josery festiwal chyba. Mleka miała w nadmiarze nawet, z resztą karmiła długo aż sama zrezygnowala z tego. Wcześnie zaczęlam tylko podawać maluchom obce jedzenie - mieloną surową indyczynę już po 2 tygodniu. Nabiału żadnego nie dostawały a tym bardziej mleka!!!! Maluchy nie znają smaku innego mleka niż sucze a i suka już chyba zapomniala jak smakuje krowie. Nie używaliśmy też żadnego startera.

Posted

Moja suka w ciąży dostawała prawie że to samo, co przed, czyli karmę zmieszaną z mięchem. Tylko adult zmieniłam na puppy. A potem dojadała z dzieciakami RC Starter. Mleka miała od groma, i tak samo jak u panbazyl karmiła długo. A teraz prawie nie widać po niej, że kiedykolwiek karmiła ;)

Posted

Patka napisał(a):
Kleo wielkie dzięki za odpowiedź :) MOja jak widzisz włosów dużo nie ma i boje się, że będzie wyglądała nieciekawie :evil_lol:

Widzę, widzę :) Ja też się bałam, że może Gracji cycuchy się nie wciągną. Fakt, że u niej zawsze można to włosami zamaskować, ale teraz wygląda tak, że nawet gdybym ją obcięła na krótko to byłoby dobrze. Jedynie sutki są trochę wyraźniejsze, ale ogólnie brzuszek płaski i ładnie podkasany jak dawniej :p

Posted

[quote name='Patka']małe kudłaczki wyglądają przednio !!
Moje jeszcze w brzuszku ale brzuszek takiiii



cycuchy się przygotowują :) został nam ponad tydzień ...
i pytanie szperam i szukam nożyczek do pępowiny obcinania możecie mi polecić jakieś z linkiem bo tu jest dużo ale nie wiem kompletnie jakie czy końce proste czy zagięte itp
http://www.allegro.pl/listing.php/search?category=518&from_showcat=1&sg=0&string=no%C5%BCyczki+&change_view=1

Nie wiem jakie nożyczki, bo dla mnie nie ma to specjalnego znaczenia czy one będą proste czy zaokrąglone. Gorąco natomiast polecam zakup takiego sprzętu:



Jest to zacisk do żył i tętnic. Moja najlepsza inwestycja!!! Kosztuje około 30 zł i ma się go praktycznie na całe życie. U mnie sprawdził się rewelacyjnie i odcinanie pępowiny jest prościutkie. Jestem mało uzdolniona manualnie i mocno roztrzepana, więc jakbym miała na takiej ciupeńkiej pępowinie zawiązać nitkę to pewnie zajełoby mi to z pół godziny.

Dodam jeszcze że przy ostatnim miocie kolega oglądał zdjęcia szczeniaków z 2 doby i nie chciał wierzyć, że maja one tylko 1 dzień. Pępki były tak ładnie wygojone.

Posted

Patka napisał(a):
Kleo wielkie dzięki za odpowiedź :) MOja jak widzisz włosów dużo nie ma i boje się, że będzie wyglądała nieciekawie :evil_lol:


Mojej Jagodziance też ładnie wszystko zeszło a był to jej 2 miot, więc nie masz co się martwić.

Posted

Ja mam nożyczki w takim stylu http://www.allegro.pl/item1044750027_nozyczki_chirurgiczne_wojskowe_szwedzkie_15_cm.html plus zacisk tj pokazywała miniaga a nawet dwa bo przy mojej torpedzie inaczej nie da rady. Mi tez w drugiej dobie pępowina już poodpadała i śliczne pępusie były. To bardzo ułatwia i warte jest zakupu. Zaciskasz pępowinę tymi kleszczami przecinasz za nimi tak by one zostały z ta częścią pępowiny co jest przy szczeniaku(moze wiesz a moze nie jest to takie oczywiste wiec piszę), ja zostawiam ok.10 min jeszcze ten zacisk na tej pępowinie by miec pewność że nic nie będzie.

Posted

Ja zostawiam góra minutkę, w momencie zamknięcia już jest pępowina zmiażdżona. Uważam że zacisk bardzo ułatwia życie, zwłaszcza początkującym hodowcom tj ja.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...