Goldek Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 SŁODKIE JAK MIODZIK!!! :):):):):):):):):):) :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
boksiedwa Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 cudowne kluchy :loveu: a przed nami jeszcze prawie 3 tygodnie czekania :shake: Quote
jefta Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Te wasze pieski są przesłodkie, wszystkie:multi:. Serducho mięknie.:loveu: Ale twarde postanowienie, że szczeniąt mieć nie będę też:mad: Quote
boksiedwa Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Asiaczek napisał(a):W grupie 3 tygodnie szybciutko miną... Pzdr. może i tak, ale to moje pierwsze :placz: to jest gorsze czekanie jak na własne ludzkie dziecko :roll: Quote
IraKa Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Boksiedwa - witam w klubie :evil_lol: Na kiedy macie termin, bo my na 1.07 Quote
MSMIMI Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 my cudowalismy , czarowalismy aby się cokolwiek udalo - progesteron, jezdzenie kilka razy do psa za granice, inseminacja, kilkukrotne usg, kupa stresów okoloporodowych i w koncu wyczarowalismy.. dziesiątkę urodzoną w dzien matki ;) Quote
jefta Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 gratuluję! Cudne! słodziutkie:loveu: pozazdrościć. Quote
Alojzyna Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 Wielkie gratulacje - wspaniały miot! :multi: Teraz tylko trzymać kciuki, żeby maluszki zdrowo rosły.:thumbs: Quote
Asiaczek Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 [quote name='MSMIMI']my cudowalismy , czarowalismy aby się cokolwiek udalo - progesteron, jezdzenie kilka razy do psa za granice, inseminacja, kilkukrotne usg, kupa stresów okoloporodowych i w koncu wyczarowalismy.. dziesiątkę urodzoną w dzien matki ;) Jeeee, ale super prezent Mamuśka sobie zrobiła, co? Jak się okazuje i w XXI wieku czary pomagają.;) Oby się zdrowo maluszki chowały. Pzdr. Quote
Kika Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 [LEFT]Elitesse i MSMIMI gratuluję. Zwłaszcza drugiej z Was życzę dużo samozaparcia, jak te słodkie kluseczki w ilości 10 sztuk, osiągną 5 tygodni.Moich jest tylko 6 a dają popalic strasznie. Wczoraj nauczyły sie wchodzic na schody, ze schodzeniem troszkę gorzej, ale i z tym sobie szybko poradzą- wierzę w nie :roll: A ogólnie to są cudowne i zachowują się juz jak wielkie psy:lol: [/LEFT] Quote
boksiedwa Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 IraKa napisał(a):Boksiedwa - witam w klubie :evil_lol: Na kiedy macie termin, bo my na 1.07 25. 06 :cool3: Quote
jovanna Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 yy moje po schodach nie wchodza za to potrafia zeskakiwac z lozka...rasowi spadochroniarze z nich hhehehee...:evil_lol: Moze to i lepiej ze po schodach nie chodza bo bym musiala je szukac po calym domu...Ech ja juz w tym tygodniu w sobote rozstaje sie z jedna kluska. Jedzie do swojego nowego domku buuu :(....Ale latem sie spotkamy bo rodowod exportowy bede musiala im dowiezc, o ile go zrobia do tego czasu...One sa teraz wszedobylskie Coprawda mam 2 sunie, ale wszedzie wleza wszystko kradna i zra jak hipopotamy... Co tam sucha karma, podziamdziaja ja, ale jak dam ryz z marchwia na rosolowym to wcinaja az uszka im sie trzesa i o miski sie tluka...:evil_lol: a tu fotki ala wystawowe. co ja sie musialam nameczyc zeby im je zrobic...Makabra i tak nie sa doskonale bo stoja jak sieroty nie pieknne pannice.... Quote
boksiedwa Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 fajne kluseczki :loveu: i jedne i drugie :lol: ciekawe jakie moje będą? :roll: Quote
cockermanka Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Pięęękne te malutkie bulleczki :loveu: My też się dołączamy do grona oczekujących na maluszki :cool3: Quote
Saskja Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Jovanna, genialnie je ustawiłaś. Ja moich sreberek chyba w życiu tak nie sfotografuję, osiwiałam prawie do cna, gdy próbowałam jednego kawalera postawić przed obiektywem... Gdyby nie to, że je sama odrobaczałam, powiedziałabym, że mają w tyłku robaki :-) A ogonek tak się wysoko trzyma beagelkom w postawie wystawowej? Innym psom z grupy VI też? Quote
jovanna Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 nie wiem jak innym ale beagle musza miec go na bacznosc ;)...ja droge przez meke przeszlam je ustawiajac... one chcialy skakac ze stoliczka, sie wiercily okropnie...no z pol godziny to trwalo.. i tak Bella ta laciata wyszla kiepskawo jakby byla grubaskiem a nim nie jest... Quote
Asiaczek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 [quote name='jovanna']yy moje po schodach nie wchodza za to potrafia zeskakiwac z lozka...rasowi spadochroniarze z nich hhehehee...:evil_lol: Moze to i lepiej ze po schodach nie chodza bo bym musiala je szukac po calym domu...Ech ja juz w tym tygodniu w sobote rozstaje sie z jedna kluska. Jedzie do swojego nowego domku buuu :(....Ale latem sie spotkamy bo rodowod exportowy bede musiala im dowiezc, o ile go zrobia do tego czasu...One sa teraz wszedobylskie Coprawda mam 2 sunie, ale wszedzie wleza wszystko kradna i zra jak hipopotamy... Co tam sucha karma, podziamdziaja ja, ale jak dam ryz z marchwia na rosolowym to wcinaja az uszka im sie trzesa i o miski sie tluka...:evil_lol: a tu fotki ala wystawowe. co ja sie musialam nameczyc zeby im je zrobic...Makabra i tak nie sa doskonale bo stoja jak sieroty nie pieknne pannice.... Nie narzekaj! Fotki są super! I te Twoje pannice pieknie stoją... Ale Cwiczenie czyni mistrzem... Co do rodowodu eksportowego - to nawet z dnia na dzień wystawiają. Ja z eksportowymi nigdy nie miałam problemu.:lol: Pzdr. Quote
Elitesse Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 moje krecioly nigdy tak stac nie chca :evil_lol: :evil_lol: na exportowki czekalam zawsze ok miesiaca Quote
Asiaczek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Bo Ty jesteś z płd. RP, a ja ZG mam ok. 20 minut drogi ode mnie.:lol: pzdr. Quote
jovanna Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 no mnie mowili ze 3 miechy moze byc miesiac szybciej..to moj ZK do d... :roll: jest w takim razie.. Quote
jovanna Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 a wydalo sie hehehe..jak sie ma rzut beretek do ZG to pewnie mozna i miec rodowod exportowy w 5 minut :lol: Quote
Elitesse Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Asiaczek napisał(a):Bo Ty jesteś z płd. RP, a ja ZG mam ok. 20 minut drogi ode mnie.:lol: pzdr. u mnie to chyba najwieksza obsuwa czasowa jest z tym zwiazana ze oddzial czeka az im sie kilka rzeczy do ZG do wyslania uzbiera a potem az rodowod przyjdzie z oddzialu do mnie poczta jovanna napisał(a):no mnie mowili ze 3 miechy moze byc miesiac szybciej..to moj ZK do d... :roll: jest w takim razie.. loo matko :roll: o czyms takim to jeszcze nie slyszalam wiem ze kilka kolezanek wysylalo bezposrednio kase i metryke na export. bezposrednio do ZG ale czy dalej tak mozna ?? :roll: Quote
Asiaczek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Nie mam pojęcia, czy tak można. Chyba nie. Bo przecież z każdej opłaty wniesionej do Oddziału, kaskę ma i Oddział i ZG.... Pzdr. Quote
jovanna Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 u nas robia podobnie w ZK zbieraja stos papierow i sla za jednym zamachem... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.