Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O mamusiu ale dużo dozich słodziaków :loveu: i to jeszcze nie wszystkie :roll:, da się ich odróżnić??? :evil_lol:

pan bazyl a gdzie fotka smoluchów "z dziś"? :mad:

Posted

Dzi zrobiędziś - wczoraj nie mogłam już wrzucić na dogo nic, bo mi sie zmulilo na amen. Reset nie pomógł ani nic więcej.... nawet modlitwy też nie. zarza otwieram atelie fotograficzne na strychu i robimy sesję! I jak się uda - jak się nie zmuli dogo to wieczorem wrzucam dzisiejsze! Już oczy mają otawrte i zaczynają się bawić - tak nieporadnie.

Posted

panbazyl napisał(a):
.... Już oczy mają otawrte i zaczynają się bawić - tak nieporadnie.


o jej jak fajnie :loveu::loveu::loveu:, ja się nie mogę doczekać na nowe fotki "moich" wnusiów :-(

Posted

FredziaFredzia napisał(a):
Pangea - Super, ale widzę te dwunastkę już podrośnięta, ciekawą świata... :D
Panbazyl - To czekamy! :)


No wiec hmmm
Nawet nie wiem jak to napisac
Suka i miot sa na warunku, no i ..... podhodowca doszedl do wniosku, ze szczeniat jest za duzo I na wlasna reke bez konsultacji pousypial czesc szczeniat. Wiem tylko, ze jest ich 9 teraz ale nawet jeszcze nie wiem jakie.
Odechciewa sie wszystkiego

Posted

Ręce opadają, są ludzie i parapety, szkoda słów doprawdy.
Dla szczeniorków [`] [`] jak można tak bez skrupułów wybrać , które szczenięta maja zostać zlikwidowane i to tylko dlatego,że miały pecha u kogoś takiego się urodzić, co za różnica 9 czy 12 i tak trzeba dokarmiać, dla własnej wygody zabić niewinne szczenięta, ja bym to zgłosiła do zwiazku, skoro było bez konsultacji, skandal!

Posted

Mudik ale to nic nie da. Jak masz sukę na podhodowlę to to co zrobi podhodowca to za odpowiada też hodowca czyli współwłaściciel. Chyba, ze suka na nich jest a mają tylko miedzy sobą umowę dodatkową. Ale jest opcja że ma ją Pangea na siebie tylko więc już w ogóle nic z tym fantem nie zrobi, moze tylko odebrać sukę i szczenięta ale to też później bo teraz suka mogłaby się poczuć zagrozona.

Posted

o psia kość ! Jak im na matce zalezalo to trzeba było rękawki zakasać i maleństwa dokarmiać ! Faktycznie zyć sie odechciewa !Zwłaszcza jak sobie pomyślę ze ratuje sie przypadki beznadziejne a tu usypia sie zdrowe maleństwa . Aż mi sie nóż w kieszeni otwiera !

Posted

nie wyobrażam sobie jak można uśpić szczenięta tylko dlatego że jest nadprogramowo duży miot.... przecież to jedna wielka tragedia ==' zwłaszcza że jak piszą rodzice - nie raz i nie dwa ratowano słabe szczenięta które tak na prawdę nie miały szans na przeżycie, ale ludzie walczyli o nie. A tutaj.... toż to jest jeszcze gorsze niż aborcja... przecież one żyją, oddychają i czują.

Posted

yyyyyyyy..... To straszne!!!!!! Ja walczyłam o moje jedno maleństwo, to pierwsze urodzone, takie najmniejsze z miotu. 2 tyg prawie się nam udalo je utrzymać przy życiu. I wczoraj odeszło.... Choc opiekę mialo wspaniałą!!!! też mi smutno i przykro, ale to co napisała Pangea to straszne!!!! zdrowe maluchy i tak na śmierć! Ale dobrze, ze o tym napisałaś, bo mnie ostatnio molestuje kilka osób o współwłasność. Teraz jestem już zupełnie pewna że to pomylka - wcześniej tylko przeczuwalam to.
Wybaczcie, że zdjęć nie ma, ale z powodu wczorajszego dnia nie dalam rady.
"dzisiejsze" zdjęcia będą "jutrzejszymi"!!!!
Oby tylko dogo mi nie zmulilo!

Posted

panbazyl napisał(a):
Ja walczyłam o moje jedno maleństwo, to pierwsze urodzone, takie najmniejsze z miotu. 2 tyg prawie się nam udalo je utrzymać przy życiu. I wczoraj odeszło....


przykro mi, współczuję

Posted

Dzięki! Ono było o 1/3 mniejsze niż pozostałe. Może tylko tyle mialo żyć? Przyroda wie lepiej, lepiej niż ludzie co sami mordują maleńkie istoty!
Pogodziłam się z tym. Choć już miało nowy dom, już nowi wlaściciele robili plan zakupów dla małej, chcieli właśnie ją. Dostaną teraz innego szczeniaka. Bo ja też swojego dostałam. I chcę dać specjalnie wybranej rodzinie też za darmo szczeniaka. A rodzinę wybierałam też dlugo! Ile razy tam była, sprawdzalam różne rzeczy, a najbardziej jak do zwierząt i ludzi podchodzą. Mam nadzieję, ze reszta też będzie miała takie rodziny.
Jutro będą zdjęcia. :)

Posted

panbazyl nie wszyscy co biorą na współwłasność tak się zachowują, mi zaufano i dano moją Molly na współ i zarówno ona jak i szczeniaczki miały wszystko co było trzeba. Tylko trzeba wszytsko zapisac w umowie. Naprawde ten przypadek co ma pangea to chyba jakaś skrajność.No i trzeba popatrzeć na tych współwłascicieli jakie mają podejście i w ogóle.

Posted

Ilka21 napisał(a):
panbazyl nie wszyscy co biorą na współwłasność tak się zachowują, mi zaufano i dano moją Molly na współ i zarówno ona jak i szczeniaczki miały wszystko co było trzeba. Tylko trzeba wszytsko zapisac w umowie. Naprawde ten przypadek co ma pangea to chyba jakaś skrajność.No i trzeba popatrzeć na tych współwłascicieli jakie mają podejście i w ogóle.

no ok. Jesteś odpowiedzialną osobą - i można Tobie zaufać! I bardzo dobrze! Przynajmniej moja wiara w ludzi nie upada na bruk. Też znam kilka osób, co ma wspołwlasność i jest ok. Ale też kilka co jest kiepsko - może nie tak kiepsko jak w przypadku Pangei, ale wlaściclele bardziej gryzą się niż ich psy.... I najważniejsze te umowy! Tylko pewnie większośc problemów i tak wychodzi w trakcie hodowli....
Ja zaraz robię sesję swoim smoluchom. Pewnie wieczorem jak mi nie zmuli dogo to wrzucę coś ze zdjęć.
I milej niedzieli - chyba już wiosna idzie!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...