Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Panbazyl - śliczne czarne kluchy, fajnie, że udało się zdjęcie wkleić :)

Moja ciężarówka wydaje mi się z dnia na dzień troszkę szersza, w końcu zaczęła jeść jak baba w ciąży i przez większość czasu śpi - czyli ogółem nic się ciekawego nie dzieje :eviltong:

Posted

Panbazyl - ja też dołączam się do gratulacji. Czerń górą!
U mnie za 2 tygodnie też przybędzie czarnego koloru, tyle że sznaucerowego. U mojej Grace mleko już tryska, a ona wciąż chciałaby skakać do kulek śniegowych. Ja jej nie pozwalam, ale wczoraj córka wróciła ze spaceru z nowym zestawem zdjęć i o zgrozo - skoki i jeszcze raz skoki. Aż się boję. Młoda dostała za swoje, ale i tak mi nie ulżyło, bo i tak mam stracha, jak to będzie (to pierwszy raz!).

Posted

panbazyl napisał(a):
wcześniejsze krycie Bazyla u jasnej suki - wszystkie szczeniaki były biszkopty, tylko z różnym nasyceniem pigmentu, ale w tym ciemniejszym odcieniu - on jest taki rudawy.


Gratuluje maluchow!

Kim jest mamusia?
Z dwoch biszkoptow to sie zawsze biszkopty rodza. Innej mozliwosci nie ma.
A skoro teraz urodzily sie same czarnuchy to znaczy ze mama biszkoptowego genu nie ma i biszkopty sie po niej rodzic nie beda.

Posted

Krystynah napisał(a):
Gratuluje maluchow!

Kim jest mamusia?
Z dwoch biszkoptow to sie zawsze biszkopty rodza. Innej mozliwosci nie ma.
A skoro teraz urodzily sie same czarnuchy to znaczy ze mama biszkoptowego genu nie ma i biszkopty sie po niej rodzic nie beda.


mamusia czarna jak diablica - po czarnej matce i czekoladowym ojcu. 2 X mł championka. Jest wspaniałą matką. A przed szczeniakami (jako panienka) nic na to nie wskazywało!

Posted

panbazyl napisał(a):
mamusia czarna jak diablica - po czarnej matce i czekoladowym ojcu. 2 X mł championka. Jest wspaniałą matką. A przed szczeniakami (jako panienka) nic na to nie wskazywało!


Ja o imie i przydomek pytalam bo w podpisie masz tylko psa, nawet nie wiedzalam ze masz tez suke.
Niech dzieciaki rosna zdrowo!

Posted

Dziękujemy wszystkim za pomoc.
Szczeniaki się urodziły 68-go dnia przez cesarskie cięcie. Okazało się, że pierwszy nie najlepiej był ułożony i ogólnie były już za duże. Zwyczajowo szczeniaki spaniela bretońskiego mają wagę ok 300g a nasze miały odpowiednio 423 i 495g.
Teraz mamusia czuje się dobrze, dzieciaki też :)

P.S. Nie wiemy jak załadować zdjęcia więc damy link do filmiku nakręconego przez naszą latorośl.

http://www.youtube.com/watch?v=wfisPZWHcMA

Parę zdjęć jest na naszej stronie. Będziemy regularnie aktualizować.

Pozdrawiamy wszystkie mamy, babcie, tatusiów i dziadków :))

Posted

rutA napisał(a):
Dziękujemy wszystkim za pomoc.
Szczeniaki się urodziły 68-go dnia przez cesarskie cięcie. Okazało się, że pierwszy nie najlepiej był ułożony i ogólnie były już za duże. Zwyczajowo szczeniaki spaniela bretońskiego mają wagę ok 300g a nasze miały odpowiednio 423 i 495g.
Teraz mamusia czuje się dobrze, dzieciaki też :)


Gratulacje!!! Kurczę, patrze na te maluchy i widze czerwono-białe seterki :D:D takie podobne :D:D
p.s. zdjęcia ładujecie na stronę http://imageshack.us/ i wklejacie link do zdjęcia pomiędzy:
i to tyle ;-)

Posted

Krystynah napisał(a):
Ja o imie i przydomek pytalam bo w podpisie masz tylko psa, nawet nie wiedzalam ze masz tez suke.
Niech dzieciaki rosna zdrowo!

mam sukę. Planuję też powiększenie hodowli, ale to w lekkiej przyszłości.
reszta na pv wyslałam.

A tak analizując zachowanie mojego psa przed porodem, to stwierdzam, że on wyczuwał już wcześniej kiedy to nastąpi. Wąchał Piranię już kilka dni przed, zachowywał się jak sprzątaczka - lizał miejsca gdzie ona leżała, wąchał.
Poród byl rodzinny, choć wiem, ze pies (jak każdy facet) przeszkadza. Ale one są ze sobą bardzo zżyte.

a dal takich opornych jak ja na wklejanie zdjęć - na dziale Administracja jest wspaniala podpowiedź jak krok po kroku wkleić zdjęcie - taka obrazkowa historia jak się to robi.

Posted

PANGEA napisał(a):

Ciezkie porody to u dogow norma. A Grazynka, u ktorej mieszka Carmen, do tej pory miala pecha i u niej byly 3 porody/3 cesarki


o, no to tym bardziej trzymamy kciuki! a tak w ogóle, jaka jest maksymalna ilość cesarek u suki?

Posted

PANGEA napisał(a):

Ciezkie porody to u dogow norma. A Grazynka, u ktorej mieszka Carmen, do tej pory miala pecha i u niej byly 3 porody/3 cesarki


o, no to tym bardziej trzymamy kciuki! a tak w ogóle, jaka jest maksymalna ilość cesarek u suki?

Posted

Judit napisał(a):
o, no to tym bardziej trzymamy kciuki! a tak w ogóle, jaka jest maksymalna ilość cesarek u suki?

Zależy od lekarza cesarki robiącego - jak jest w tym dobry to suka spokojnie może mieć tyle cesarek na ile porodów regulamin ZK jej pozwala.

Posted

To ja się już też pochwalę pierwszymi zdjątkami maluszków . Wczoraj byliśmy na drugim usg .




Tak jak Mrówa pisała , stan liczbowy zmienił się a minął tylko tydzień od poprzedniego badania .

Posted

planuje nawet mam już wybranego narzeczonego , tylko musi zaliczyć jeszcze jedna wystawę żeby miał uprawnienia . Jest już championem Polski . Meisunia na razie za mloda , więc teraz tylko bawi się , rozrabia a w czasie wolnym jedzie polansować się na wystawach .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...