*kleo* Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Panbazyl - śliczne czarne kluchy, fajnie, że udało się zdjęcie wkleić :) Moja ciężarówka wydaje mi się z dnia na dzień troszkę szersza, w końcu zaczęła jeść jak baba w ciąży i przez większość czasu śpi - czyli ogółem nic się ciekawego nie dzieje :eviltong: Quote
filodendron Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Panbazyl, śliczne te maluszki - ja tam preferuję czerń :) Quote
marako Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Panbazyl - ja też dołączam się do gratulacji. Czerń górą! U mnie za 2 tygodnie też przybędzie czarnego koloru, tyle że sznaucerowego. U mojej Grace mleko już tryska, a ona wciąż chciałaby skakać do kulek śniegowych. Ja jej nie pozwalam, ale wczoraj córka wróciła ze spaceru z nowym zestawem zdjęć i o zgrozo - skoki i jeszcze raz skoki. Aż się boję. Młoda dostała za swoje, ale i tak mi nie ulżyło, bo i tak mam stracha, jak to będzie (to pierwszy raz!). Quote
bargest Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Panbazyl ja rowniez dolaczam sie do gratulacji.Super miocik przewaga dziewczynek-marzenie wszystkich hodowcow.Zycze duzo zdrowka mamie i dzieciaczkom. Quote
Krystynah Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 panbazyl napisał(a):wcześniejsze krycie Bazyla u jasnej suki - wszystkie szczeniaki były biszkopty, tylko z różnym nasyceniem pigmentu, ale w tym ciemniejszym odcieniu - on jest taki rudawy. Gratuluje maluchow! Kim jest mamusia? Z dwoch biszkoptow to sie zawsze biszkopty rodza. Innej mozliwosci nie ma. A skoro teraz urodzily sie same czarnuchy to znaczy ze mama biszkoptowego genu nie ma i biszkopty sie po niej rodzic nie beda. Quote
panbazyl Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Krystynah napisał(a):Gratuluje maluchow! Kim jest mamusia? Z dwoch biszkoptow to sie zawsze biszkopty rodza. Innej mozliwosci nie ma. A skoro teraz urodzily sie same czarnuchy to znaczy ze mama biszkoptowego genu nie ma i biszkopty sie po niej rodzic nie beda. mamusia czarna jak diablica - po czarnej matce i czekoladowym ojcu. 2 X mł championka. Jest wspaniałą matką. A przed szczeniakami (jako panienka) nic na to nie wskazywało! Quote
Krystynah Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 panbazyl napisał(a):mamusia czarna jak diablica - po czarnej matce i czekoladowym ojcu. 2 X mł championka. Jest wspaniałą matką. A przed szczeniakami (jako panienka) nic na to nie wskazywało! Ja o imie i przydomek pytalam bo w podpisie masz tylko psa, nawet nie wiedzalam ze masz tez suke. Niech dzieciaki rosna zdrowo! Quote
rutA Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Dziękujemy wszystkim za pomoc. Szczeniaki się urodziły 68-go dnia przez cesarskie cięcie. Okazało się, że pierwszy nie najlepiej był ułożony i ogólnie były już za duże. Zwyczajowo szczeniaki spaniela bretońskiego mają wagę ok 300g a nasze miały odpowiednio 423 i 495g. Teraz mamusia czuje się dobrze, dzieciaki też :) P.S. Nie wiemy jak załadować zdjęcia więc damy link do filmiku nakręconego przez naszą latorośl. http://www.youtube.com/watch?v=wfisPZWHcMA Parę zdjęć jest na naszej stronie. Będziemy regularnie aktualizować. Pozdrawiamy wszystkie mamy, babcie, tatusiów i dziadków :)) Quote
Judit Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 rutA napisał(a):Dziękujemy wszystkim za pomoc. Szczeniaki się urodziły 68-go dnia przez cesarskie cięcie. Okazało się, że pierwszy nie najlepiej był ułożony i ogólnie były już za duże. Zwyczajowo szczeniaki spaniela bretońskiego mają wagę ok 300g a nasze miały odpowiednio 423 i 495g. Teraz mamusia czuje się dobrze, dzieciaki też :) Gratulacje!!! Kurczę, patrze na te maluchy i widze czerwono-białe seterki :D:D takie podobne :D:D p.s. zdjęcia ładujecie na stronę http://imageshack.us/ i wklejacie link do zdjęcia pomiędzy: i to tyle ;-) Quote
panbazyl Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Krystynah napisał(a):Ja o imie i przydomek pytalam bo w podpisie masz tylko psa, nawet nie wiedzalam ze masz tez suke. Niech dzieciaki rosna zdrowo! mam sukę. Planuję też powiększenie hodowli, ale to w lekkiej przyszłości. reszta na pv wyslałam. A tak analizując zachowanie mojego psa przed porodem, to stwierdzam, że on wyczuwał już wcześniej kiedy to nastąpi. Wąchał Piranię już kilka dni przed, zachowywał się jak sprzątaczka - lizał miejsca gdzie ona leżała, wąchał. Poród byl rodzinny, choć wiem, ze pies (jak każdy facet) przeszkadza. Ale one są ze sobą bardzo zżyte. a dal takich opornych jak ja na wklejanie zdjęć - na dziale Administracja jest wspaniala podpowiedź jak krok po kroku wkleić zdjęcie - taka obrazkowa historia jak się to robi. Quote
PANGEA Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 To pokaze Wam nasza przyszla mame, to z wigilijnego krycia Do porodu zostalo 12-14 dni Quote
Asiaczek Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Mamuśka, bez wątpienia...:) http://img15.imageshack.us/img15/88/sany0308v.jpg Pzdr. Quote
Judit Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 PANGEA napisał(a):To pokaze Wam nasza przyszla mame, to z wigilijnego krycia Do porodu zostalo 12-14 dni http://img15.imageshack.us/img15/88/sany0308v.jpg kurczę ale dumna pannica ;-) czekamy na szczęśliwe rozwiązanie ;] Quote
Vectra Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 to my się przypomnimy :) tym razem nie z mamusią i babcią , a z tatusiem i ciotkami Quote
PANGEA Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Asiaczek napisał(a):Mamuśka, bez wątpienia...:) http://img15.imageshack.us/img15/88/sany0308v.jpg Pzdr. Spislam sie chlopak, nawet jesli jeszcze mial post, hihi Judit napisał(a):kurczę ale dumna pannica ;-) czekamy na szczęśliwe rozwiązanie ;] Trzymaj, trzymaj Ciezkie porody to u dogow norma. A Grazynka, u ktorej mieszka Carmen, do tej pory miala pecha i u niej byly 3 porody/3 cesarki Quote
Judit Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 PANGEA napisał(a): Ciezkie porody to u dogow norma. A Grazynka, u ktorej mieszka Carmen, do tej pory miala pecha i u niej byly 3 porody/3 cesarki o, no to tym bardziej trzymamy kciuki! a tak w ogóle, jaka jest maksymalna ilość cesarek u suki? Quote
Judit Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 PANGEA napisał(a): Ciezkie porody to u dogow norma. A Grazynka, u ktorej mieszka Carmen, do tej pory miala pecha i u niej byly 3 porody/3 cesarki o, no to tym bardziej trzymamy kciuki! a tak w ogóle, jaka jest maksymalna ilość cesarek u suki? Quote
sodalis Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Judit napisał(a):o, no to tym bardziej trzymamy kciuki! a tak w ogóle, jaka jest maksymalna ilość cesarek u suki? Zależy od lekarza cesarki robiącego - jak jest w tym dobry to suka spokojnie może mieć tyle cesarek na ile porodów regulamin ZK jej pozwala. Quote
AnkaW Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 same słodziaki :loveu::loveu: a doziowa przyszła mamusia bardzo dostojna :loveu::loveu: trzymam kciuki za szybki i lekki poród :kciuki: Quote
rodzice Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 To ja się już też pochwalę pierwszymi zdjątkami maluszków . Wczoraj byliśmy na drugim usg . Tak jak Mrówa pisała , stan liczbowy zmienił się a minął tylko tydzień od poprzedniego badania . Quote
Hawanka Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Rodzice gratulacje benda malutkie tybeciaki :):D Ps :Ja mam maluśie pytanko czy planujesz kiedyś miot hawańczyków ?? Quote
rodzice Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 planuje nawet mam już wybranego narzeczonego , tylko musi zaliczyć jeszcze jedna wystawę żeby miał uprawnienia . Jest już championem Polski . Meisunia na razie za mloda , więc teraz tylko bawi się , rozrabia a w czasie wolnym jedzie polansować się na wystawach . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.