Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ladyyork napisał(a):
No może ja się też odezwe, 8 września o godz. 9 rano rozpoczoł się poród u Ineczki mamy piękne 3 sunie i 1 pieska:loveu:



http://images38.fotosik.pl/192/9a421eaa5318401amed.jpg

GRATULACJE :multi::multi:
śliczne imionka mają,
i jakie podobne do moich jamnisi:crazyeye::crazyeye:
no moze łapulki ciut dłuzsze:loveu:


--------------------
http://images38.fotosik.pl/192/9a421eaa5318401amed.jpg

To się nazywa START GWIAZDY!!!!
Na klubówce 9-miesięczniak zdobywa BIS:crazyeye::crazyeye::multi::multi::multi:
SUPERGWIAZDĘ wychodowalaś:lol::lol:
Ładny charcik!!
GRATULUJĘ ...
:p:p
i po cichu troszeczke zazdraszczam:evil_lol:

----------------------------

bargest
Ksiaze piekny, jak maly polarny niedzwiadek.
Jamniorki slodkie i mama widac jest z nich dumna.

Mama jamnisiowa jest bardzo dumna z swoich dzieciaczków:loveu:
to jej pierwszy miocik:loveu:


---------------------------
Napisał PANGEA
To ja tez sie pochwale :loveu:
Oto moje wnuczeta
Dzieci mojego Tuptusia czyli Ich FATUM Pangea i suczki NASZA HANUSZKA Jantarowa Saga
YouTube - Kanal von jantarowasaga




GRATULUJE PIĘKNYCH WNUCZAT :lol::lol::lol:
obejrzałam filmiki z przyjemnoscią:lol:
a zdradż proszę :lol:
ile przeciętnie waży taki szczylek po urodzeniu...??

Posted


GRATULUJE PIĘKNYCH WNUCZAT :lol::lol::lol:
obejrzałam filmiki z przyjemnoscią:lol:
a zdradż proszę :lol:
ile przeciętnie waży taki szczylek po urodzeniu...??


Hmmm srednio tak miedzy 600 a 700 gr :cool3: ale od czasu suchych karm szczeniaki sa wieksze i teraz nie sa zadkoscia takie 800-900 gr:razz:

A skrajnosci to od 350 do 1200:evil_lol:

Posted

PANGEA napisał(a):
Hmmm srednio tak miedzy 600 a 700 gr :cool3: ale od czasu suchych karm szczeniaki sa wieksze i teraz nie sa zadkoscia takie 800-900 gr:razz:

A skrajnosci to od 350 do 1200:evil_lol:

o kórcze moja dziewczynka jak urodziła się to miała 70g:evil_lol:

Posted

ladyyork napisał(a):
No może ja się też odezwe, 8 września o godz. 9 rano rozpoczoł się poród u Ineczki mamy piękne 3 sunie i 1 pieska:loveu:




Gratulacje, fajne groszki :lol:

A.

Posted

ladyyork napisał(a):
o kórcze moja dziewczynka jak urodziła się to miała 70g:evil_lol:


Tylko Twoja dziewczynka bedzie wazyc 2-2,5 kg, a moj Tuptus wazy 78kg, nie mowiac o dogu kolezanki, ktory wazyl ( teraz wazy mniej:evil_lol: ) 96kg

Posted

PANGEA napisał(a):
Tylko Twoja dziewczynka bedzie wazyc 2-2,5 kg, a moj Tuptus wazy 78kg, nie mowiac o dogu kolezanki, ktory wazyl ( teraz wazy mniej:evil_lol: ) 96kg

Waga urodzeniowa maluchów
chłopak -122g
dziewczynka1-120g
dziewczynka2-91g
dziewczynka3-70g
Jak myślisz ile będą miały maluchy
Wiesz myśle że waga urodzeniowa ma tu mniejsze znaczenie ,myśle że większe maja geny. Moja Inka rosła do 3-4 miesiąca póżniej troszke przytyła ,a ściśle mówiąc 600g i waga jej wynosi 2100g a po dobrym utuczeniu potrafi dojść z wielkim trudem do 2350g.
Ale i tak ciekawa jestem ile mogą mieć maluchy:lol:

Posted

Panienko zdjęcia rewelacja !
Słuchajcie jestem po kolejnej konsultacji z Mikruskiem ( latam po tych lekarzach bo nie chcę niczego zaniedbać ani przeoczyć ) - piszę o tym bo może to się komuś kiedyś przydać .
Otóż - wołowina zawiera dużo fosforu i dość znacznie osłabia kości , surowa jest dość ciężko trawiona ( podobnie jest z wątrobą ) - zalecono mi zmienić na białe gotowane mięso drobiowe lub nutrię czy królika . Żółtko jak najbardziej ale gotowane również ze wzgledu na to ze taki maluszek lepiej je przyswoi . Mleko krowie tylko po fermentacji czyli jogurt , ser , maślanka itp . Mikrusek zjadł kaszkę manną na mleku i dostał takiej biegunki ze myślałam ze mi zejdzie :-o . Kiedyś kazano mi wlasnie tak ratować niejadka ( myślę tu o surowym mięsie wołowym - ratowałam posokowca ) a teraz okazuje się ze niekoniecznie jest to dla maleństwa najlepsze . Głównie mam karmić karmą ( starterem ) a reszta to mogę być dodatki . Mikrus właśnie wciągnął sporą miseczkę mięska kurzego z marchewka i rozmoczoną karmą i popija mleczkiem mamusi . Co do jego nózek to lekarz uspokoił mnie ze będzie chodził prawidłowo i nie mam się martwić . Nigdy nie dogoni rodzeństwa , bedzie miniaturką ale zdrową miniaturką - trzeba tylko czasu i cierpliwosci . Podczas rozmowy lekarz ( wielki facet ) trzymał Mikruska na rekach , tulił i śmiał się kiedy mały lizał go po szyi . Podobało mi się ze lekarz podszedł tak emocjonalnie do maluszka ( zreszta Mikruska nie można nie kochać ) i wtedy usłyszałam slowa które spłynęły miodem na moje serce " zobaczy pani on jeszcze odwdzieczy się za wszystkie trudy zwiazane z jego ratowaniem . To bedzie super pies ! " Wracałam do domu jak na skrzydłach :multi:

Posted

rodzice napisał(a):
Panienko zdjęcia rewelacja !
Słuchajcie jestem po kolejnej konsultacji z Mikruskiem ( latam po tych lekarzach bo nie chcę niczego zaniedbać ani przeoczyć ) - piszę o tym bo może to się komuś kiedyś przydać .
Otóż - wołowina zawiera dużo fosforu i dość znacznie osłabia kości , surowa jest dość ciężko trawiona ( podobnie jest z wątrobą ) - zalecono mi zmienić na białe gotowane mięso drobiowe lub nutrię czy królika . Żółtko jak najbardziej ale gotowane również ze wzgledu na to ze taki maluszek lepiej je przyswoi . Mleko krowie tylko po fermentacji czyli jogurt , ser , maślanka itp . Mikrusek zjadł kaszkę manną na mleku i dostał takiej biegunki ze myślałam ze mi zejdzie :-o . Kiedyś kazano mi wlasnie tak ratować niejadka ( myślę tu o surowym mięsie wołowym - ratowałam posokowca ) a teraz okazuje się ze niekoniecznie jest to dla maleństwa najlepsze . Głównie mam karmić karmą ( starterem ) a reszta to mogę być dodatki . Mikrus właśnie wciągnął sporą miseczkę mięska kurzego z marchewka i rozmoczoną karmą i popija mleczkiem mamusi . Co do jego nózek to lekarz uspokoił mnie ze będzie chodził prawidłowo i nie mam się martwić . Nigdy nie dogoni rodzeństwa , bedzie miniaturką ale zdrową miniaturką - trzeba tylko czasu i cierpliwosci . Podczas rozmowy lekarz ( wielki facet ) trzymał Mikruska na rekach , tulił i śmiał się kiedy mały lizał go po szyi . Podobało mi się ze lekarz podszedł tak emocjonalnie do maluszka ( zreszta Mikruska nie można nie kochać ) i wtedy usłyszałam slowa które spłynęły miodem na moje serce " zobaczy pani on jeszcze odwdzieczy się za wszystkie trudy zwiazane z jego ratowaniem . To bedzie super pies ! " Wracałam do domu jak na skrzydłach :multi:


Super wiadomości :lol::lol:

Głaski dla Mikruska :loveu:

A.

Posted

agnethka napisał(a):
12.09.2009 o godzinie 4:20 urodziła się nasza PIERWORODNA JEDYNACZKA
- suczka ważyła 380g :D

zarówno mama jak i dzieciątko czują się znakomicie!

Elitka urodziła w moim łóżku :lol:



moja pociecha zaś czuję się na tyle dobrze, że dziś wróciłyśmy do domu ze szpitala ;)
jak tylko się ogarniemy wrzucę fotki naszej małej milusińskiej :heart:


GRATULACJE :multi::multi::multi::multi:
Uściski dla mamusi i córci :loveu:

Zdrówka dla Twijej małej :)

A.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...