Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich :) Na początku lipca dołączyłam do grona oczekujących na maluszki, także czekania zostało mi już tylko tydzień, a z każdym dniem brzuchol i emocje rosną :) Moja sunia ma się rozsypać 1-2 września, a dzieciaczków ma być 7 :)

Posted

Aga i Buba napisał(a):
Witam wszystkich :) Na początku lipca dołączyłam do grona oczekujących na maluszki, także czekania zostało mi już tylko tydzień, a z każdym dniem brzuchol i emocje rosną :) Moja sunia ma się rozsypać 1-2 września, a dzieciaczków ma być 7 :)

beda male goldenki:loveu:

na stronce widzialam fotki przytulane:evil_lol: bowskie:loveu::loveu::loveu:

Posted

Aga i Buba napisał(a):
Witam wszystkich :) Na początku lipca dołączyłam do grona oczekujących na maluszki, także czekania zostało mi już tylko tydzień, a z każdym dniem brzuchol i emocje rosną :) Moja sunia ma się rozsypać 1-2 września, a dzieciaczków ma być 7 :)


To trzymamy kciuki za szczęśliwy finał :lol::lol::lol:

A.

Posted

Witajcie wszyscy , akurat zasiadlam przed komputerem a tu pytanie o Mikruska - bardzo mnie to rozczuliło . Mikrusek waży juz 640 gr , zaczyna niepewnie stawać na tylnych łapkach , opróżnia już 3 cycki jrdnorazowo , ale niestety chyba nie jest całkiem zdrowy . Miał problemy z oddychaniem w czasie ssania kiedy nas nie było . Córka dzwoniła do weta a on kazał przestawić malego na krotko na mięso . Teraz oddycha prawie normalnie ( ciągle słychać jakieś trzeszczenia ale tak jakby mu w nosie coś zalegało ) no i mam wątpliwosci czy on widzi ..........jutro jadę z nim na akademię rolniczą przebadać go gruntownie .

Generalnie tyje ladnie ale jak na mój gust jest jakiś taki gapkowaty , mam wrazenie ,ze nie ma w nim życia

Nadal karmimy go co 2 - 3 godziny ale za chwilę dostanie razem z rodzeństwem karmę z mlekiem w proszku . Zobaczymy czy się zainteresuje .


Posted

Faktycznie wisieliśmy na telefonie - aż boje się rachunku . Dzisiaj po całej nocy w podrózy od razu pobiegłam do szczeniat - oczywiscie córka już zwolniona z obowiązków - BYŁA WSPANIAŁA !

Posted

nadal trzymamy mono kciuki za Mikruska :)

sluchajcie keidys tu byl cala rozpiska odosnie homeopatii w czasie ciezki i ciazy i porodu... ktos wiec gdzie moglabym znalec ?

Posted

rodzice napisał(a):
Witajcie wszyscy , akurat zasiadlam przed komputerem a tu pytanie o Mikruska.
...... Teraz oddycha prawie normalnie ( ciągle słychać jakieś trzeszczenia ale tak jakby mu w nosie coś zalegało ) no i mam wątpliwosci czy on widzi ..........jutro jadę z nim na akademię rolniczą przebadać go



Nie było dnia zeby moja rodzina nie pytała o Mikrusa, kazali sprawdzać , może córka cos napisze o jego zdrowiu? Dobrze, że przybiera ale niepokojące są Wasze podejrzenia co do zdrowia Mikrusa. Czekamy w dalszym ciągu na wyniki badań , życzymy zdrówka Mikrusowi a Wam rodzice niskiego rachunku za telefon:lol:.

Posted

dzisiaj poobserwowałam Mikruska , po najedzeniu zaczyna łapać swoją nóżke i wsadzać do pyszczka , na bardzo ostre zaczepki braci reaguje próbami odgryzienia się ale nie podobają mi sie te zabawy bo to wyglada tak jakby rodzeństwo chcialo go rozszarpać - chyba bede musiala i na to uwazać zeby go całkowicie nie zastraszyli .Dzisiaj waga spadła - usnęłam w nocy na 5 godzin - jednak tydzień wakacji wybił mnie z rytmu :mad:a całą poprzednią noc byliśmy w podróży i nie spalam wcale .
Mały mruży oczy kiedy macham mu gwałtownie przed oczami ale moze tez to być powiew powietrza . Cóz za godzinę ruszam do Poznania - napiszę co i jak po powrocie .

Posted

właśnie wrócilam
odruchy neurologiczne - prawidłowe
wyglada na to ze spanikowałam - reaguje na dźwięk i światlo , wodzi oczkami za dłonią :multi:
serce , płuca - ok - pani doktor pochwaliła - nie kazdy pies wychodzi z zachłystowego zapalenia płuc
jest bardzo ruchliwy i żywotny , kiedy badanie mu się nie spodobało uciekał od pani doktor do mnie - badano mu podniebienie i bardzo mocno musiał otwierać paszczu , potem zaraz ssał palce lekarki
wyglada na to ze maly to taki jakby wczesniaczek któremu potrzeba wiecej czasu na rozwój - bardzo ladnie przyrasta wagowo i to najważniejsze
Za tydzień następna kontrola i odbiór witaminek dla małego - dostaniemy jakieś specjalne dla takich jak on chuderlaczków
Dieta tak jak do tej pory - żółtko jak najbardziej ale mięsko lepiej gotowane .
to i tyle - jestem szczęśliwa :multi:

Posted

rodzice to są fantastyczne wiadomości jakie napisałaś!!!! aż się wzruszyłam!!!!
Pamiętasz, że chciałaś go uśpić? A on jest TAKI dzielny!!! Mikrus Mikrus :multi:

rodzice - ile razy kryłaś jego matkę? W jakich odstępach czasu?

Posted

rodzice napisał(a):
właśnie wrócilam
odruchy neurologiczne - prawidłowe
wyglada na to ze spanikowałam - reaguje na dźwięk i światlo , wodzi oczkami za dłonią :multi:
serce , płuca - ok - pani doktor pochwaliła - nie kazdy pies wychodzi z zachłystowego zapalenia płuc
jest bardzo ruchliwy i żywotny , kiedy badanie mu się nie spodobało uciekał od pani doktor do mnie - badano mu podniebienie i bardzo mocno musiał otwierać paszczu , potem zaraz ssał palce lekarki
wyglada na to ze maly to taki jakby wczesniaczek któremu potrzeba wiecej czasu na rozwój - bardzo ladnie przyrasta wagowo i to najważniejsze
Za tydzień następna kontrola i odbiór witaminek dla małego - dostaniemy jakieś specjalne dla takich jak on chuderlaczków
Dieta tak jak do tej pory - żółtko jak najbardziej ale mięsko lepiej gotowane .
to i tyle - jestem szczęśliwa :multi:


ufff nareszcie SAME DOBRE wieści - :multi::multi: śledzę jego żywocik od początku i łezka się kręci w oku raz ze smutku raz z radości.
Gratuluję wytrwałości i miłości do maluszka.

Posted

panienkabubu napisał(a):
rodzice to są fantastyczne wiadomości jakie napisałaś!!!! aż się wzruszyłam!!!!
Pamiętasz, że chciałaś go uśpić? A on jest TAKI dzielny!!! Mikrus Mikrus :multi:

rodzice - ile razy kryłaś jego matkę? W jakich odstępach czasu?




raz w roku ale mioty były zawsze bardzo liczne po 8 sztuk , teraz pokryłam w pierwszej cieczce po porodzie bo przestawilam jej macierzyństwo z zimowego na letnie . Jej córka miala rodzic na wiosnę a Akira zima ale córcia jedzie na swiatowke wiec zamienilam im terminy nie chcąc odchowywać zimą 2 miotów w domu . Rozmawialam z pania doktor na ten temat , - to niekoniecznie mogla byż przyczyna tego ze Mikrusek jest malutki , w miotach z kilkuletnia przerwa tez takie rzeczy sie zdarzają .

Co do tego ze chcialam uśpić - taki piesek moze być slabszy w przyszlosci - ciężko bedzie znaleźć dla niego odpowiedni domek . Póki co mały rośnie a co z niego wyrośnie czas pokaze - moze niezły rozrabiaka .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...