Asiaczek Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Miniaga - dobrze, że sytuacja chyba się wyjaśniła. Na DGM jest już dzięki temu troszkę spokojniej...:lol: Pzdr. Quote
rodzice Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 U nas waga spadla - 260-270 , efekt jednej nocy . Mój organizm niestety się zbuntował , okazało się ze jednak sen jest człowiekowi niezbędny do życia . O 2 w nocy poczułam ze jeśli zaraz nie polożę sie spać to zemdleję . A Mikrus jak na złość gębucha zamknieta i ani myśli pić cokolwiek . Dałam mu wiec porcyjkę mięsa i położylam się .O 6 rano wstałam wystraszona i dalej małego do karmienia , ten znowu nic . 15 minut sie meczylam żeby wdusić mu do pyszczka troche mleka z cyca . Ogarnęła mnie taka frustracja ze zostawilam go - jak nie chcesz zyć to nie , ja juz nie mam siły ale tym razem kojec zamknięty i akira osobno . Przetrzymalam wszystkie . O 9 następna próba - Mikrus rzucił sie na matczyne sutki i nawet nie musialam mu gębuchy otwierać - nagle wiedział jak sie ssie i do czego służą łapki . Wiecie ja juz nie wiem czy on tylko nie chce umrzeć śmiercią glodową czy ma plany na normalne psie zycie . Łapka Mikruska i Mojito do którego lubi się tulić Byczki ( oprócz Mikrusa rzec jasna ) zaczynają juz chodzić i otwierać oczka Quote
M&S Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 widzę oko :) Imageshack - img9524i fajne brzdące, a Mikrus dojdzie do normalności, wierzę w to :lol: A. Quote
miniaga Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Rodzice frustracja jest zupełnie zrozumiała w tej sytuacji. Nie umiem ci doradzić, bo twoja sytuacja mnie przerasta. Myślę jednak, że skoro mały samodzielnie dossał się do cyca i jadł, gdy poczuł głód, to jest nieźle. Nie chce jeść , bo być może za często go dokarmiasz i jest syty. Quote
Asiaczek Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Za zgoda Ani Rapp oraz Właścicieli suni - wstawiam pierwsze oficjalne fotki hiszpańskich psów dowodnych. Maluszki urodziły się 08-08-2009 r. - 2 pieski i 5 suniek.:loveu: Pzdr. Quote
M&S Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 cudne :loveu::loveu::loveu: Imageshack - resizeof90809 Imageshack - resizeofmiotcme a pieski, które są? Gratulacje dla mamuśki i właściceli :multi::multi: A. Quote
Mudik Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Jakie fajne łaciate łowiecki:loveu::loveu::loveu: Quote
miniaga Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 WOW! Przesłodkie potargańce:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Alojzyna Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 ale śliczne łaciatki :loveu: przyznam, że pierwszy raz widzę tę rasę :lol: rodzice - mam znajomą hodwczynię, która do 3 tygodnia życia wogóle nie ingeruje w rozwój maluchów. Owszem, pilnuje, żeby wszystkie miały dostęp do cyca, przystawia, ale nie dokarmia tych najsłabszych i najmniejszych (jeśli się takie trafi). Stawia na tzw. selekcję naturalną. Dopiero jak widzi, że maluch sam sobie radzi i żyje, to zaczyna się o niego więcej troszczyć i mu dogadzać. Ostatnio miała taką kruszynkę. Nie dość, że była dokładnie o połowę mniejsza i lżejsza od normalnych szczeniąt, to na dodatek suka, aby ją urodzić, wyszła na zewnątrz i sunia urodziła się na śniegu. Ostatnio widziałam tę sunię - ma już 7 miesięcy. Jest zdrowa ale pozostała dużo mniejsza - jak miniatura. Nie muszę wspominać, że nie została sprzedana, tylko jest domową maskotką.:loveu: Quote
rodzice Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 mój Mikrus nie miałby zadnych szans , za chwilę sunia będzie karmiła na stojaco wiec też nie siegnie do cyca i trzeba bedzie pomagać . Co do maleńkich karakułów - przeslodkie - gratulacje . Quote
rodzice Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Wiecie co do naturalnej selekcji to moje dzieci tez nie miałyby szans na przeżycie - obydwie ciąze przelezane na tabletkach i zastrzykach , dzieci urodziły sie chore . Walczyłam o nie kilka lat . Teraz dorobilam sie juz slicznej wnuczki . Taką walkę o chore i slabe mam juz we krwi wiec ja po prostu nie mam sumienia . Oczywiscie wiem ze czlowiek to nie psiak ale chodzi mi o to ze jestem za miękka i daję szansę jeśli takowa istnieje . Oczywiscie jesli mikrus sie wykaraska to nie bedzie dopuszczony do hodowli . Quote
panienkabubu Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 rodzice nie chciałabym nic sugerowac, bo to TYLKO zdjęcia, ale mnie Mikrus wygląda na grubaska :loveu: Quote
rodzice Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Teraz Mikrus pije cyca - nabiera sił zeby mnie w nocy wykończyć :evil_lol: . Faktycznie nie jest juz taki chudziaczek bo chociaż łapki cieniutkie to brzusio jest zaokrąglony . zastanawiam się kiedy wejść z odrobaczaniem zeby znowu mu się coś nie stało . Quote
anastoki Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 [quote name='Alojzyna'] Ostatnio widziałam tę sunię - ma już 7 miesięcy. Jest zdrowa ale pozostała dużo mniejsza - jak miniatura. Nie muszę wspominać, że nie została sprzedana, tylko jest domową maskotką.:loveu: U mnie podobnie,ostatnia czernulka urodzila sie ,jak my juz prawie jechalismy do domu,byla mniejsza od wszystkich i myslalam,ze taka i pozostanie:cool3: Teraz powiem,ze jest najladniejszym szczeniem w miocie,przybrala na wadze w ciagu 3 tyg.pod moim okiem,dokarmianiem,pilnowaniem,dostawianiem jej pierwszej do cyca. Teraz jest najwiekszasuka z miotu,a nasza Hodowczyni mowi,ze trzeba zagladac jej pod ogon,zeby upewnic sie,ze jest to sunia:evil_lol: Quote
rodzice Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 słuchajcie tak z innej beczki - czy ktoś wie , czy sa jakies szczepienia dla suk bedących juz w ciąży zabezpieczajace przed herpes ( chyba tak to sie nazywa ) wirusem . Chodzi mi o wirusa który zabija szczenieta po porodzie . Mojej szwagierce poszedł prawie cały miot , z 6 uratowały sie 2 a lekarz nie slyszal o takim szczepieniu . Mnie sie coś obilo o uszy ze coś takiego istnieje . Quote
PANGEA Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 rodzice napisał(a):słuchajcie tak z innej beczki - czy ktoś wie , czy sa jakies szczepienia dla suk bedących juz w ciąży zabezpieczajace przed herpes ( chyba tak to sie nazywa ) wirusem . Chodzi mi o wirusa który zabija szczenieta po porodzie . Mojej szwagierce poszedł prawie cały miot , z 6 uratowały sie 2 a lekarz nie slyszal o takim szczepieniu . Mnie sie coś obilo o uszy ze coś takiego istnieje . sa cykl jest chyba 3 szczepien, jedno juz w ciazy.... nie daje stalej odpornosci i trzeba je powtarzac..... przy czym poleca sie szczepic suki "zagrozone", a nie wszystkie No i uwaza sie, ze jezeli suka stracila juz jeden miot z racji herpesa, to kolejne urodzi i odchowa... trzeba tylko uwazac, bo nosicielstwo herpesa jest stale i taka suka bedzie zarazac samce w trakcie krycia...czyli powinna byc inseminowana Quote
karenina Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 PANGEA napisał(a):sa cykl jest chyba 3 szczepien, jedno juz w ciazy.... nie daje stalej odpornosci i trzeba je powtarzac..... przy czym poleca sie szczepic suki "zagrozone", a nie wszystkie No i uwaza sie, ze jezeli suka stracila juz jeden miot z racji herpesa, to kolejne urodzi i odchowa... trzeba tylko uwazac, bo nosicielstwo herpesa jest stale i taka suka bedzie zarazac samce w trakcie krycia...czyli powinna byc inseminowana Pani doktor, a robia u nas test na herpesa? Mnie wet powiedział wiosną, ze on mi moze ta szczepionke sprowadzic, ale zaszczepi - ta ostatnia dawka na moja odpowiedzialnosc, bo suk szczennych nie powinno sie faszerowac czymkolwiek. I badz tu człowieku madry :shake: Quote
PANGEA Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 karenina napisał(a):Pani doktor, a robia u nas test na herpesa? Mnie wet powiedział wiosną, ze on mi moze ta szczepionke sprowadzic, ale zaszczepi - ta ostatnia dawka na moja odpowiedzialnosc, bo suk szczennych nie powinno sie faszerowac czymkolwiek. I badz tu człowieku madry :shake: o tescie nie wiem trzeba by pewnie na uczelniach pytac, bo nie sadze, zeby ktos jeszcze.... albo sprawdzic czy LaboKin ma w ofercie... Niestety jaka jest skutecznosc tej szczepionki herpesowaj - nie wiem... znaczy w ilu przypadkach naprawde uchronila mioty... Quote
karenina Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 No własnie rok temu mi włoski mówili ze u nich na herpeas sie najpierw robi test, musze ich dopytac ponownie. A dla rozluznienia pokaze wam moja Szarlotke, mała ma juz 5 tygodni. Quote
M&S Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ale duuuża :lol: śliczna szarloteczka http://img8.imageshack.us/img8/4965/szarlotka.jpg A. Quote
miniaga Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Jest i moja ulubienica! Piękna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
rodzice Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Sunia mojej szwagierki straciła cały miot jak była własnościa kogoś innego . Odkupiliśmy sunię z zaleceniem , zeby pilnować suki bo nie chce karmić swoich dzieci jak ja kiedyś pokryjemy . Nie bylo mowy o jakims wirusie . Pokryta została już u szwagierki i pieknie sama wychowała potomstwo - wszystkie zdrowiutkie . Teraz pojechala do tego samego samca , urodziła 6 szczeniat i w ciągu kilku godzi kiedy szwagierka była w pracy 4 padły . Dwa ostatnie szybko zawiozla do weta . Nie dawał im żadnych szans ale ona poplakala sie i poprosila jednak zeby cos zrobił . Dostaly jakies zastrzyki i cóż - zyją - mają juz 6 tygodni . Jeden jest ogromny drugi tez miniatura . Mówiłam szwagierce właśnie ze słyszałam o szczepieniu suki w ciąży i dlatego pytam . Następnym razem trzeba bedzie sunię i samca zabezpieczyć - no wlaśnie a samców nie mozna szczepić np przed kryciem ,zeby nie doszlo do zakazenia ? I jeszcze jedno - tę szczepionkę należy zamówic , czy jest ogólnodostępna ? Quote
dzasta Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Test na Herpes Wirus jak najbardziej można wykonać koszt z tego co pamiętam około 200 złoty ale za to człowiek wie na czym stoi. Laboklin ma to badanie w swojej ofercie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.