Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak tu potem oddać takiego małego w ręce innych ludzi? :cool3:
Boże tak wam życzę z całego serca, żeby wszystko dobrze się skończyło, żeby Mikrus dostał metrykę, ba! nawet doczekał rodowodu :) Ja już tutaj nie patrzę pod kątem wystawowo-hodowlanym, ale żeby mały żył i był zdrowy - to najważniejsze :loveu::loveu:

Mikrusku, jak już urośniesz i zaczniesz biegać, chciałabym Cię wymiziać :loveu::loveu:
:kciuki:

Posted

RODZICE- trzymam kciuki za Malucha z całych sił !! . Jest chyba najbardziej dopingowanym szczenięciem na dogomanii, powiedz mu że nie może nas zawieść ! :)
Będzie dobrze, tak czuje.
pozdrowienia dla Ciebie, i buziaki dla Dzielnego :cool1:

Posted

rodzice my tez trzymamy cala banda kciukasy, bedzie dobrze, musi byc! duuuzzzooo zdrowka dla malenstwa, on jeszcze pokaze rozki i bedzie pewnie najwieksza zadziora z calego iotu:razz:

Posted

MALUSZEK walczy jak LEW!!!
Trzymam kciuki za jego zdrówko i Waszą wytrwałość w walce o jego życie!
To śliczne kochane stworzonko!
Powodzenia!!!!!!!!!!!


Słuchajcie MAŁY PRZYBIERA !!!!!!!!!!! . Efekt jest - waga wyższa o 10gr w ciągu pół dnia !

Kiedy juz się naje zostawiam go samego niech troszkę powalczy z rodzeństwem bo to go motywuje

Posted

[LEFT]Ale śmieszne, słodkie malce :loveu:

Rodzice, jak Mikrus? Myślałam, że jak dojdę do tej daty to odetchnę pełną piersią. Współczuję Ci kobieto, już zasłużyłaś na order.
[/LEFT]

Posted

Kochani bardzo Wam wszystkim dziękuję za doping i najchętniej to ja Was bym wysciskala wszystkich osobiscie bo bardzo mi pomagacie . Moze spotkamy się na jakies wystawie to porozmawiamy - Zielona Góra , Wrocław , Poznań , światówka .......
Co do nas to moja kolezanka wczoraj stwierdziła ze wygladam jak po narkotykach , nawet mrugam w zwolnionym tempie :lol:
dzisiaj w nocy zachowałam się tak jakbym faktycznie coś wzięła - karmię małego co 1,5 lub 2 godziny ( całą dobę ) i czasami przysnę w nocy , jestem zmęczona wiec też nie zawsze pamietam zeby kojec zamknąć . Tak wiec o 3 w nocy obudził mnie pisk , wyskoczyłam jak oparzona z łóżka i dalej ładować akirę do kojca a ona zbiesiła sie i za choinkę nie chciała kroku zrobić , no to ja ją na rece i właśnie miałam ją do kojca zanieśc kiedy zorientowalam się ,ze ja już jestem w kojcu i własnie próbuję tego biednego psa z kojca wyrzucić :crazyeye: Akurat wypadała pora karmienia i sunia ani myślala dzieci zostawić - a jak przy tym na mnie patrzała !
Myślę jednak ze jeszcze nie jest tak źle - gorzej bedzie jak zacznę słodzić ziemniaki ;)
Mały już 2 x dostał wołowinkę z mlekiem ( wielkość pestki od slonecznika ), wydaje się najedzony i spokojny ale nadal na tyle slaby ze nie ma mowy o tym aby przy rodzeństwie utrzymał sie przy cycu - pije chętnie - waga delikatnie drgnęła . Dzisiaj wizyta weterynarza - oceni nasze postępy .
Akira bardzo często lize mnie po rekach - pewnie cała już jestem przesiąknięta jej mleczkiem i zapachem małego .
Pozostałe byczki rosną zdrowo i zaczynają już otwierać oczka

Posted

aha no i pojawił sie problem z oczami - zabie oko - ropa zbiera sie pod zamknietymi powiekami i boli go to . Teraz zamiast oklepywań musze robić oklady na oczka ze swietlika i delikatnie rozklejac powieczki zeby ropa mogla wyjśc . Dopiero co o tym czytalam w Psie i masz juz mam to u siebie . Takze pierwszy raz cos takiego widze , ciekawe jeszcze jakie niespodzianki mnie czekają .

Posted

Cieszę się, że moje szkraby przypadły wam do gustu.

Rodzice jestem dobrej myśli a widok Micruska na fotkach każdorazowo wywołuje u mnie wzruszenie.


Arykuły w Psie o odchowie szczeniąt -rewelacja!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...