Martyna&Zara Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 bargest napisał(a):Dzis mielismy pracowita noc.Przyszly na swiat:multi: male gryfoniki.Jednak i tu nie obylo sie bez lez:placz:ostatnia suczka udusila sie i mimo intensywnej reanimacji nie udalo sie jej uratowac. Pozostala czworka czuje sie dobrze sa dwa pieski i dwie sunie, gdyby nie ta strata bylabym przeszczesliwa. :-( Biedny maluszek:-( Niech sobie biega szczęśliwy za TM:-( Życzę zdrówka dla pozostałej czwórki! Wszystko będzie OK:glaszcze: Quote
karjo2 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Gratki wszystkim "dziadkom" i "babciom" psiarskim ! Mycha, moge podpytac o przydomek Twojej hodowli, po kim sa maluszki, czy zamowione ;). Moze na priva poprosze, dzieki! Quote
bargest Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Mycha gratuluje malych kluseczek.Moj yorasek tez ma piata dobe ale jest mniejszy od Twoich.Teraz yorka karmi rowniez malego gryfonika ktorego przyjela z wielka radoscia.Natomiast gryfoniczka ma pozostala trojke. Wszystkim dziekuje za cieple slowa. Quote
betka-sp Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 My też już po..Indi poradziła sobie sprawnie mimo dość dużych maluszków...mamy 4 dziewczyny i 1 chłopaka :multi::multi::multi:.... ostatnia z dziewczyn była swoistą niespodzianką..........bo na USG pokazywało za każdym razem 4....i po czwartym maluszku sunia ochoczo wybiegła na ogród siku :oops::oops::oops:........i tam ostatnią pannę mój TŻ łapał praktycznie w locie....taki mało cud ogrodowy :crazyeye::crazyeye: Quote
justysiek Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 nareszcie sa male szarpki:loveu::multi: fajne maja kolorki Quote
betka-sp Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 haha..dzieki....w sumie to jeszcze jednym zdziwieniem była czekoladowa sunia....:crazyeye::crazyeye::crazyeye:.......bo było bardzo małe prawdopodobieństwo takiego kolorku po tych rodzicach........i do tego rzadki kolorek wśród sharpków....więc juz wiadomo...czekoladka /choć starszna awanturnica/ zostaje z nami :multi::multi: Quote
bargest Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Sliczne zmarszczki gratuluje:multi:a jaka roznorodnosc kolorow. Quote
betka-sp Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 bargest napisał(a):Sliczne zmarszczki gratuluje:multi:a jaka roznorodnosc kolorow. hahah..dzieki ;););).....a jak wy sobie dajecie radę z tyloma mamusiami na raz???.....ja z jedną nie wiem w co ręce wsadzić....małe wiercipięty..... Quote
Dynamique Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Tęczowo macie w Shar peikach :diabloti: Gratulacje ! :cool3: Quote
bargest Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 betka-sp napisał(a):hahah..dzieki ;););).....a jak wy sobie dajecie radę z tyloma mamusiami na raz???.....ja z jedną nie wiem w co ręce wsadzić....małe wiercipięty..... Ja niby mam dwa mioty jednego yoraska i cztery gryfoniki ale to w sumie 5 szczeniat .Teraz to wlasciwie trzeba tylko karmic matki i utrzymywac czystosc w gniezdzie.Praca zacznie sie pozniej jak maluchy beda juz chodzily.Mam nadzieje, ze pogoda sie poprawi i za miesiac maluchy wyjda do ogrodka gdzie beda mogly brykac dowoli. Mowisz, ze Twoje maluchy to wiercipiety:evil_lol:.One dopiero zaczna sie wiercic jak podrosna:lol: Quote
Dynamique Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Moi rodzice powiedzieli, ze jakbym chciała hodowle to muszę się wyrpwoadzić z domu :diabloti: Moja mama boi się armagedonu :lol::lol: Quote
betka-sp Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 bargest napisał(a): Mowisz, ze Twoje maluchy to wiercipiety:evil_lol:.One dopiero zaczna sie wiercic jak podrosna:lol: mój TŻ marudzi, że kojec za duży :mad: to się maluchy rozłażą i azymut potem na cyca gubią...hahahahhhah........ale są silne i duże i pełzaki z nich juz okropne ;);) Mam pytanko...co można suni na lakatcje dawać ?/ Quote
justysiek Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 betka-sp napisał(a):haha..dzieki....w sumie to jeszcze jednym zdziwieniem była czekoladowa sunia....:crazyeye::crazyeye::crazyeye:.......bo było bardzo małe prawdopodobieństwo takiego kolorku po tych rodzicach........i do tego rzadki kolorek wśród sharpków....więc juz wiadomo...czekoladka /choć starszna awanturnica/ zostaje z nami :multi::multi: :multi::multi::multi:gratuluje:loveu: Quote
Martyna&Zara Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 betka-sp napisał(a):My też już po..Indi poradziła sobie sprawnie mimo dość dużych maluszków...mamy 4 dziewczyny i 1 chłopaka :multi::multi::multi:.... ostatnia z dziewczyn była swoistą niespodzianką..........bo na USG pokazywało za każdym razem 4....i po czwartym maluszku sunia ochoczo wybiegła na ogród siku :oops::oops::oops:........i tam ostatnią pannę mój TŻ łapał praktycznie w locie....taki mało cud ogrodowy :crazyeye::crazyeye: Cudna czekoladka! Wprost do wszamania:loveu: Życzę zdrówka dla mamuśki i szczeniaczków;) Quote
efra-husky Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 [quote name='betka-sp'] http://images41.fotosik.pl/145/ae92183eb2fe9d76.jpg GRATULUJEMY!!! :multi: :multi: :multi: Śliczności :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Niech się howają zdrowo. Quote
karenina Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 betka-sp napisał(a): Mam pytanko...co można suni na lakatcje dawać ?/ Wszelakie herbatki ziołowe na laktacje- jest ich kilka rodzajow do nabycia w aptece, ja je dosładzałam miodem, albo zalewałam rosołem - mało tłustym, pozatym na wiele suk podobno super działa bawarka, najzwyklejszą herbata 50/50 z mlekiem 2 %. Z homeopatii RICINUS 5 CH ( prod Boiron) ja Ricinus rozpuszczałam w łyzeczce wody i wlewałam dopaszczy - wiekszosc homeopatii najlepiej działa jesli wchłonie sie przez sluzowki jamy ustnej. Mozna tez dawac suce to zastepcze mleko dla szczeniat tez pobudza mlecznosc. A małe zmarszczaki cudne :loveu: i po moim ulubionym tatusiu :loveu: Quote
Asiaczek Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 bargest napisał(a):Gratuluje tak licznego miotu mopsikow:lol: U mnie wczoraj urodzily sie dwa yoreczki.Jednak po 2 godzinach jeden z maluchow odszedl:placz:Byl malenki i wygladal na wczesniaka raczej nie mial szans na zycie.Drugi maluch czuje sie dobrze mama bardzo troskliwie sie nim zajmuje. Nadal czekam na male gryfoniki juz zaczynam sie niepokoic.Jesli do jutra nic sie nie urodzi jedziemy do weta na badanie. Tayekuna napisał(a):Gratulacje dla sunieczki za tak piekny miot, faktycznie masz rację, że czasami podduszony szczeniaczek podczas długiej reanimacji powraca do życia. Z doświadczenia mojego jak na razie (na szczęście) udawało mi sie po takiej przygodzie wychować pieknego zdrowego mopsika. A oto niespodzianka o której pisałam 15 czerwca trafił nam sie miot życia czyli przyszlo na swiat 8 mopsich maluszków :roll:. Poniewaz poprzedni poród suni to była cesarka, tym razem miałam czarne mysli... wszystkie mopsiaki urodziły sie w naturalny sposób.:multi:. Na pierwszym zdjeciu podczas karmienia po urodzeniu... a drugie to juz 4 doba. bargest napisał(a):Dzis mielismy pracowita noc.Przyszly na swiat:multi: male gryfoniki.Jednak i tu nie obylo sie bez lez:placz:ostatnia suczka udusila sie i mimo intensywnej reanimacji nie udalo sie jej uratowac. Pozostala czworka czuje sie dobrze sa dwa pieski i dwie sunie, gdyby nie ta strata bylabym przeszczesliwa. betka-sp napisał(a):My też już po..Indi poradziła sobie sprawnie mimo dość dużych maluszków...mamy 4 dziewczyny i 1 chłopaka :multi::multi::multi:.... ostatnia z dziewczyn była swoistą niespodzianką..........bo na USG pokazywało za każdym razem 4....i po czwartym maluszku sunia ochoczo wybiegła na ogród siku :oops::oops::oops:........i tam ostatnią pannę mój TŻ łapał praktycznie w locie....taki mało cud ogrodowy :crazyeye::crazyeye: Mamuski i Babcie - zbiorczo Wam gratuluję! Cud natury = cud ogrodowy!:lol: Pzdr. Quote
Dada Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Ogromne gratulacje! śliczne, pomarszczone kluseczki :loveu::loveu: Quote
betka-sp Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 karenina napisał(a): A małe zmarszczaki cudne :loveu: i po moim ulubionym tatusiu :loveu: Nooo..trzeba przyznać, że Tabasco daje piękne i spore szczeniaki....ze slicznymi krótkimi kufkami....:sweetCyb:i jeszcze niech maluszki mają charakterki tak przyjazne jak rodzice....będzie wspaniale :bigcool::bigcool::bigcool:Na razie dzielna mamusia nie opuszcza maluszków które traktują ją jak jadłodajnie ....hahahahhahaha.............a jej się to chyba podoba :klacz: Quote
Dynamique Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 betka-sp napisał(a):Nooo..trzeba przyznać, że Tabasco daje piękne i spore szczeniaki....ze slicznymi krótkimi kufkami....:sweetCyb:i jeszcze niech maluszki mają charakterki tak przyjazne jak rodzice....będzie wspaniale :bigcool::bigcool::bigcool:Na razie dzielna mamusia nie opuszcza maluszków które traktują ją jak jadłodajnie ....hahahahhahaha.............a jej się to chyba podoba :klacz: Ciesz się ciesz... potem ci rozwalą dom :eviltong::diabloti: Quote
mrowa23 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 grtulujemy mama i babcia i zdrowka dla nowo narodzonych a my sie przypominamy choc my to jzu kunie dorosle jestesmy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.