madeleine Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 [quote name='betka-sp']nasza "ciężarówka" w 60 dzien..łapie ostatnie promienie słoneczka ..... http://images47.fotosik.pl/148/35f872a3d480383fmed.jpg grubiutki zmarszczuch :loveu: czytam ten wątek i czytam nie wiem jak to się stało, że Teodor jeszcze czeka na domek.. przecież jest taki śliczny :D Quote
arbol Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 8 szczeniakow dzisiaj przybylo :) ostatni nie oddychal wiec zassalem z nosa i pyszczka czyli ostatecznie z pluc wode plodowa..po 3 minutach masowania serca i wdmuchiwania powietrza i przeroznych zabiegow piesek sie obudzil i doprowadzony do sutka spokojnie zaczal spijac siare. mam nadzieje ze nie doszlo do uszkodzenia mozgu badz obumieranai nerwow. na zdjeciu to ostatni z prawej. pozdrawiam i nigdy sie nie poddawajcie z respiracja!! FreeImageHosting.net Hosting Service Mix Labradora z Rodesian czyms tam i 8szczeniakow Quote
miniaga Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Gratulacje dla dzielnej mamy i dla was. Niech maluszki zdrowo rosną. Mam nadzieję że dla wszystkich znajda się domki, bo jednak z kundelkami pewnie jest znacznie ciężej niż z rasowymi. Quote
Tayekuna Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Gratulacje dla sunieczki za tak piekny miot, faktycznie masz rację, że czasami podduszony szczeniaczek podczas długiej reanimacji powraca do życia. Z doświadczenia mojego jak na razie (na szczęście) udawało mi sie po takiej przygodzie wychować pieknego zdrowego mopsika. A oto niespodzianka o której pisałam 15 czerwca trafił nam sie miot życia czyli przyszlo na swiat 8 mopsich maluszków :roll:. Poniewaz poprzedni poród suni to była cesarka, tym razem miałam czarne mysli... wszystkie mopsiaki urodziły sie w naturalny sposób.:multi:. Na pierwszym zdjeciu podczas karmienia po urodzeniu... a drugie to juz 4 doba. Quote
Dynamique Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Tayekuna gratulacje ! Nieźle... 8 szczunów :razz: Quote
Tayekuna Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Dziekujemy za tyle miłych słów w imieniu całej ósemki mopsiaków. Mamusia na szczęście dość cierpliwa i to cieszy najbardziej, wspólnie czuwamy nad maluszkami przez 24h na dobę:evil_lol: nocki sa najgorsze:evil_lol:. Quote
justysiek Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 http://lh6.ggpht.com/_M5ZIfS61qCw/Scu4TShVjUI/AAAAAAAAIi4/nXWDoaqLfuE/s640/180.jpg boskie:loveu::evil_lol: Quote
Iza. Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='Tayekuna']Gratulacje dla sunieczki za tak piekny miot, faktycznie masz rację, że czasami podduszony szczeniaczek podczas długiej reanimacji powraca do życia. Z doświadczenia mojego jak na razie (na szczęście) udawało mi sie po takiej przygodzie wychować pieknego zdrowego mopsika. A oto niespodzianka o której pisałam 15 czerwca trafił nam sie miot życia czyli przyszlo na swiat 8 mopsich maluszków :roll:. Poniewaz poprzedni poród suni to była cesarka, tym razem miałam czarne mysli... wszystkie mopsiaki urodziły sie w naturalny sposób.:multi:. Na pierwszym zdjeciu podczas karmienia po urodzeniu... a drugie to juz 4 doba. Imageshack - obraz1973.jpg Ojejku, gratulacje :multi::multi: Maluszki cudniaste :loveu::loveu: A te czarne to juz w ogole suuper :loveu: Quote
bargest Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Gratuluje tak licznego miotu mopsikow:lol: U mnie wczoraj urodzily sie dwa yoreczki.Jednak po 2 godzinach jeden z maluchow odszedl:placz:Byl malenki i wygladal na wczesniaka raczej nie mial szans na zycie.Drugi maluch czuje sie dobrze mama bardzo troskliwie sie nim zajmuje. Nadal czekam na male gryfoniki juz zaczynam sie niepokoic.Jesli do jutra nic sie nie urodzi jedziemy do weta na badanie. Quote
Judit Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 my przygotowujemy się do pierwszego porodu :p lada chwila lada dzień... ;) i takie małe pytanie - mierzyliście sukom temperaturę przed porodem raz dziennie czy po dwa razy, np. rano i wieczorem? Quote
tigrunia Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 bargest napisał(a):Gratuluje tak licznego miotu mopsikow:lol: U mnie wczoraj urodzily sie dwa yoreczki.Jednak po 2 godzinach jeden z maluchow odszedl:placz:Byl malenki i wygladal na wczesniaka raczej nie mial szans na zycie.Drugi maluch czuje sie dobrze mama bardzo troskliwie sie nim zajmuje. Nadal czekam na male gryfoniki juz zaczynam sie niepokoic.Jesli do jutra nic sie nie urodzi jedziemy do weta na badanie. Oj szkoda maluszka :-( W którym dniu się rodziły? Z moich wcześniaków (5) uchował się tylko jeden :-(.. dziś kończy 6 tygodni :loveu: Judit napisał(a):my przygotowujemy się do pierwszego porodu :p lada chwila lada dzień... ;) i takie małe pytanie - mierzyliście sukom temperaturę przed porodem raz dziennie czy po dwa razy, np. rano i wieczorem? Ja mierzyłam 2x dziennie ale i tak w końcu nic to nie dało bo już od rana wiedziałam, ze tego dnia będzie poród no i o 22 zdaje sie się zaczął .. ;) Quote
justysiek Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 bargest napisał(a):Gratuluje tak licznego miotu mopsikow:lol: U mnie wczoraj urodzily sie dwa yoreczki.Jednak po 2 godzinach jeden z maluchow odszedl:placz:Byl malenki i wygladal na wczesniaka raczej nie mial szans na zycie.Drugi maluch czuje sie dobrze mama bardzo troskliwie sie nim zajmuje. Nadal czekam na male gryfoniki juz zaczynam sie niepokoic.Jesli do jutra nic sie nie urodzi jedziemy do weta na badanie. wspolczuje:-( trzymam kciuki za gryfoniki, kiedys mialam okazje spotkac na zywo psiaka tej rasy:evil_lol: bardzo pocieszna rasa:loveu: Quote
karenina Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 moon_light napisał(a):No , jeszcze tak z 5 kg przytyje i będzie psem idealnym :evil_lol:. A na poważnie, Gratulacje :) PANGEA napisał(a):wlasnie to samo pomyslalam :evil_lol: Gratulacje, gratulacje oczywiscie :eviltong::eviltong::eviltong: Dziękuje Wam bardzo :multi: Ale tu miot bedzie mało liczny, 1 może 2 szczylki; i dobrze, suka jest mała i drobna, starczy jak na pierwszy raz :lol: w kondycji wystawowej Donna wazy jakies 3.6-3.9 kg , wiec nawet w dniu porodu moze nie wazyc 5:evil_lol: Quote
bargest Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Dzieki za cieple slowa.Maluszek czuje sie dobrze z racji tego, ze jest sam bedzie nazywal sie Only One.Co do gryfonki to dopiero wczoraj wycisnelam jej kropelke siary, mam nadzieje, ze porod odbedzie sie silami natury. Quote
PANGEA Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 karenina napisał(a)::eviltong::eviltong::eviltong: Dziękuje Wam bardzo :multi: Ale tu miot bedzie mało liczny, 1 może 2 szczylki; i dobrze, suka jest mała i drobna, starczy jak na pierwszy raz :lol: w kondycji wystawowej Donna wazy jakies 3.6-3.9 kg , wiec nawet w dniu porodu moze nie wazyc 5:evil_lol: o mamo :crazyeye: moj piesek w kondycji wystawowej wazy 76 kg :evil_lol: A jedna znana mi suczka utyla w ciazy 18 kg :evil_lol: Moonka ma racje. Dolozyc 5 do tych 5 i bedzie pies idealny ;) Quote
kajasako Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Tayekuno gratuluje licznego miotu i zycze aby maluszki po ojcu - Zorro leczonym przez Ciebie z powodu nuzycy byly zdrowe.Abys nie "uszczesliwila" nabywcow mopsikow chorymi na nuzenca psami. Quote
karenina Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 [quote name='PANGEA']o mamo :crazyeye: moj piesek w kondycji wystawowej wazy 76 kg :evil_lol: A jedna znana mi suczka utyla w ciazy 18 kg :evil_lol: Moonka ma racje. Dolozyc 5 do tych 5 i bedzie pies idealny ;) Prosze Pani! To QŃ a nie piesek :eviltong: Quote
bargest Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Dzis mielismy pracowita noc.Przyszly na swiat:multi: male gryfoniki.Jednak i tu nie obylo sie bez lez:placz:ostatnia suczka udusila sie i mimo intensywnej reanimacji nie udalo sie jej uratowac. Pozostala czworka czuje sie dobrze sa dwa pieski i dwie sunie, gdyby nie ta strata bylabym przeszczesliwa. Quote
panienkabubu Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 PANGEA napisał(a):o mamo :crazyeye: moj piesek w kondycji wystawowej wazy 76 kg :evil_lol: A jedna znana mi suczka utyla w ciazy 18 kg :evil_lol: Moonka ma racje. Dolozyc 5 do tych 5 i bedzie pies idealny ;) moje ważą podobnie :evil_lol: A moja suka w swojej pierwszej ciąży przytyła 22 kg i tak już jej zostało :evil_lol: Miała 4 szczyle :eviltong: Quote
justysiek Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 bargest napisał(a):Dzis mielismy pracowita noc.Przyszly na swiat:multi: male gryfoniki.Jednak i tu nie obylo sie bez lez:placz:ostatnia suczka udusila sie i mimo intensywnej reanimacji nie udalo sie jej uratowac. Pozostala czworka czuje sie dobrze sa dwa pieski i dwie sunie, gdyby nie ta strata bylabym przeszczesliwa. :calus::calus::calus:wspolczuje, ale teraz juz bedzie wsio oki:loveu: duzo zdrowka dla maluszkow:loveu: Quote
Tayekuna Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Gratulacje dla mamusi gryfonki... znam ta rase bo nasz dobry znajomy ze Szczecina zakochal sie w tych małych diabełkach i nawet "coś" ma od Ciebie także.:multi::multi::multi: Czekamy na dalcze mamuśki. Quote
mycha49 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 A to moja szczęśliwa mamunia :loveu: chłopcy już mają piątą dobę :loveu:http://img132.imageshack.us/img132/1496/imag0779.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.