Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak to jest z noworodkami, że same ni wiedzą co chcą.:razz: Ale dzieci szybko rosną :multi: Nawet nie obejrzysz się jak wyfruną z domku od mamy Zdrówka życzę mamie i chłopcom, a dziewczynki będą na pewno następnym razem.Pozdrawiam :loveu:

Posted

Moje chłopaki są super!Tylko spać nie mogą(na zmiamę).Wszystko jest nie takie jak by chcieli,a to mama wylizuje(wrzask :placz:),a to cycek nie ten(wrzask :placz:),brat za blisko(wrzask :placz:),brat za daleko(wrzask :placz:) i tak całą nockę przewrzeszczeli :angryy:.

Gratulacje dla najnowszej mamuśki i maluszków.



MAMY SZCZENIACZKI !!!
Hodowla basenji African Elite FCI
Basenji - hodowla psów

Posted

Kaladan napisał(a):
No to jest 8. 6 dziewczyn i 2 chłopców. Ufff ledwo żyje i mam nadzieje, że to koniec...


Ogromne GRATULACJE :klacz: i mam cichą nadzieję że twój miot odwróci panowanie chłopów, w końcu dziewczyny górą :siara:

Posted

Tak! dziewczyny górą - trzymam kciuki za Twoją wymarzoną dziewczynkę, a raczej za więcej dziewczynek żeby było z czego wybierać.

Buszki - serdecznie gratuluję słodkich krecików!

Alojzyna - jakie twoje dzieci już duże! Cudne czarnuszki :loveu:

Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków. Były potrzebne bo poród był "szalony".
Termin mieliśmy na środę więc wczoraj spokojnie z wnuczętami obecnej rodzącej biegaliśmy po ringu pod Pragą. Popsuł nam się samochód więc pojechałam z kolegą. Kolega mieszka w Krakowie więc jak wróciliśmy w nocy to tam utknęłam (120 km 0d domu!). Rano do autobusu. Dwa nas nie zabrały (bo z psem...). W końcu zabrałam się autobusem do miejscowości położonej 20 km od mojego domu. Gdy miałam jeszcze godzinę drogi Chani zaczęła rodzić. Pierwszy maluch pojawił się na świecie w łóżku mojego brata... :evil_lol: Na szczęście wet w domu i zajął się odbieraniem porodu zamiast jechać do pracy. Jak dotarłam do domu to były już 4 maluszki. Pierwszy raz ominął mnie moment przyjścia na świat jakiegoś mojego dzieciaka :-(

Posted

ahahha A nie mówiłam CI:)???
WIEDZIAŁAM WIEDZIAAAAŁAM!!!
Że kolejna ÓSEMKA Kaladankowa wzejdzie na ten świat!
To magia wzajemnego oddziaływania mamy z córką!
Jakby się umówiły.. ;)kolejny raz!
Wspaniałe wiadomości po tak cieżkim dniu!
Serdeczne Gratulacje:***
Śle moc buziolków!

Posted

Kaladan bardzo, bardzo gratuluje przyjscia na swiat tak licznej gromadki. To wielka radość kiedy urodzi się tyle maluszkow, a zarwane noce no cóż to cały urok naszych hodowli...
Ślę delikatne buziaczki dla kazdego maluszka i głaskanko dla mamusi, a Tobie życze w miare spokojnych nocek. :evil_lol:

Posted

Kaladan napisał(a):

Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków. Były potrzebne bo poród był "szalony".
Termin mieliśmy na środę więc wczoraj spokojnie z wnuczętami obecnej rodzącej biegaliśmy po ringu pod Pragą. Popsuł nam się samochód więc pojechałam z kolegą. Kolega mieszka w Krakowie więc jak wróciliśmy w nocy to tam utknęłam (120 km 0d domu!). Rano do autobusu. Dwa nas nie zabrały (bo z psem...). W końcu zabrałam się autobusem do miejscowości położonej 20 km od mojego domu. Gdy miałam jeszcze godzinę drogi Chani zaczęła rodzić. Pierwszy maluch pojawił się na świecie w łóżku mojego brata... :evil_lol: Na szczęście wet w domu i zajął się odbieraniem porodu zamiast jechać do pracy. Jak dotarłam do domu to były już 4 maluszki. Pierwszy raz ominął mnie moment przyjścia na świat jakiegoś mojego dzieciaka :-(

NOooo... piękna sprawa!
ale zawsze kiedys jest ten pierwszy raz,prawda?
Gratuluję cudnej ósemki!:lol:

Pzdr.

Posted

Hej :)

Sorry że przerwę Wam miłe tematy, i zapytam o rzecz troszkę bardziej przyziemną ;).

CZY KTOŚ Z WAS WYSYŁAŁ NASIENIE ZA GRANICE, LUB TEŻ SPROWADZAŁ ?

(chłodzone , nie mrożone) .

Posted

Dziękujemy wszystkim za miłe słowa. Jutro postaram się jakoś obrobić fotki i powrzucać. W tym naszym żłobku to niej łatwe...

A Figarowe dzieci przecudne! Zdecydowanie może być dumnym ojcem!

Posted

Ile nowych szczeniorków:multi:
Małe błękitki CUDO:loveu:!!!

A moje "wełniaczki" dzisiaj kończą 7 tygodni. W przyszłym tygodniu wszytskie rozjrżdżają się już do nowych domków.

Suczka nr1


suczka nr2


piesek




Posted

Ale słodkie :loveu: i błękitki i wełniaki, jak nie przepadam za pudelkami to te jednak są przeurocze!
A u nas właśnie 7 tydzień ciąży sucz mi się powiększyła, szczególnie jej biust ;)

Wczoraj zbiliśmy kojec, przygotowania do porodu ruszyły pełną parą :)

Posted

Nie działa mi multicytat więc tak:
Natalka jeśli Figarowe córki odziedziczyły charekterek po tatusiu to nie wiem czy takie aniołki :diabloti:

Gośka coś ściemniasz, to nie mogą być psy, to są jak nic owieczki :loveu:

[quote name='Gotrek']A u nas właśnie 7 tydzień ciąży sucz mi się powiększyła, szczególnie jej biust ;)
http://www.gotrek.pl/puppies/brzuch7tydz4.jpg


Gotrek :crazyeye: a to początek czy koniec 7 tygodnia? Moja właśnie kończy 7 tydzień i o ile brzuch faktycznie już spory to biuścik dalej "dziewczęcy" :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...