moon_light Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Tyle ważą szczenięta doga niemieckiego !!! Jessy -Są śliczniaste :loveu:... a zresztą to dla mnie żadne zaskoczenie...jakie miały by być z tak pięknych rodziców :) .. Hiszpański tatuś spisał się na medal . A co u Kareniny ? Detonują się ;)? bo od rana żadnych wieści nie ma ..hmm Quote
Kaladan Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Och przesłodkie! :loveu: Dlaczego wszystkie moje dzieci są zawsze czarne podpalane? Quote
moon_light Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Kaladan napisał(a):Och przesłodkie! :loveu: Dlaczego wszystkie moje dzieci są zawsze czarne podpalane? hah, no tak, gordony , yorki... :lol: a ja znowu narzekam, ze same blekitne :). Chociaż jestem w lepszej sytuacji,bo mam widok na czarne, o ile jakaś czarna żona się trafi ;) Quote
Judit Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='Marihuana'] http://img179.imageshack.us/img179/3563/dsc0033q.jpg jakie śliczne cudeńko :loveu::loveu: no i od razu dobra reklama lakieru do paznokci :evil_lol: Quote
nelson Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 moon_light napisał(a):Tyle ważą szczenięta doga niemieckiego !!! No co Ty to jakieś karzełki :crazyeye: Mam przyjaciół w śród hodowców dogów i z tego co wiem o szczeniakach to waga urodzeniowa doga oscyluje miedzy 700 - 800 , bywa że nawet powyżej A waga u boksera powyżej 500 do 600z groszmi to normalne Quote
moon_light Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='nelson']No co Ty to jakieś karzełki :crazyeye: Mam przyjaciół w śród hodowców dogów i z tego co wiem o szczeniakach to waga urodzeniowa doga oscyluje miedzy 700 - 800 , bywa że nawet powyżej A waga u boksera powyżej 500 do 600z groszmi to normalne Mój karzełek ok 95 cm w kłębie i 80 kg wagi, rodząc sie ważył 600 gram :) i zeby nie byc gołosłowną, tutaj tabelka, dane zebrane wsrod hodowców. [url=http://www.saintclaire.home.pl/tabela.html]Hodowla Dog Quote
moon_light Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 nelson napisał(a):To że dożek 600 g wyrósł na pokaźnego psa nic nie znaczy Mmmm..ta tabelka nie jest mi potrzebna , mam autorytety. Poza tym wiem, ile waży szczenie boksera i pisze tylko, że waga szczeniąt Marysi jest normalna , nic nadzwyczajnego . Jeszcze raz gratulacje dla Marysi :loveu: To że w hodowli X, czy Y,czy nawet i Z , urodziły się większe szczenieta dogów, nie wyznacza średniej wagi szczeniaka doga. W tabeli zebrane są dane od wielu hodowców, i to jest dla mnie wiarygodne źródło...:p Quote
nelson Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='moon_light']Mój karzełek ok 95 cm w kłębie i 80 kg wagi, rodząc sie ważył 600 gram :) i zeby nie byc gołosłowną, tutaj tabelka, dane zebrane wsrod hodowców. [url=http://www.saintclaire.home.pl/tabela.html]Hodowla Dog To że dożek 600 g wyrósł na pokaźnego psa nic nie znaczy Mmmm..ta tabelka nie jest mi potrzebna , mam autorytety. Poza tym wiem, ile waży szczenie boksera i pisze tylko, że waga szczeniąt Marysi jest normalna , nic nadzwyczajnego . Jeszcze raz gratulacje dla Marysi :loveu: Quote
Marihuana Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='Alojzyna']Marihuana - gratuluję maluszków! Niech się zdrowo chowają:loveu::multi: Karenina - a co u was? Przecież macie rodzić przed nami...:lol: U nas wczoraj rano temp. 38,3, wieczorem 37,6 a dzisiaj rano tylko 36,6. Jutro rodzimy (62 dzień):multi: Dziekuje kochana ! Trzymamy teraz za Was kciuki i reszte przyszłyc mamusiek :multi::loveu: Quote
McDzik Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='Marihuana']DZIEKUJEMY ! No tez byłam w szoku. Jak zadzwoniłam do Natali to tez powiedziala ze małe dogi :) A oto Marysine dzieci w 1 dobie zycia: http://img10.imageshack.us/img10/307/dsc0015gkb.jpg Piękniaste !!! :loveu: Graty!!! :multi: Quote
karenina Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Są, są :loveu: mamy 4 kajtki, 3 chłopaczki i lalunie malutką. Kazdemu zyczę takiego łatwego i błyskawicznego porodu - poltorej godziny od 1 skurczu do urodzenia ostatniego łożyska. Szare malenstwo nas troche zestresowało bo nie chciało jesc w nocy, ale juz dzielnie wisi na cycach. Jak kogos interesuja wagi takich szczurkow- najwieksze 220 gram, najmniejszy błękitek 110. Quote
Alojzyna Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 Karenina - gratuluję pieknych "myszek" :loveu: :lol: Są śliczne. Życzę ci teraz przespanych nocy, maluszkom dobrego apetytu a Hadince dużo mleczka ;) A moja Alfa od rana nic nie je (raz zwymiotowała), od czasu do czasu dyszy i co raz przekopuje kocyki... ;) Quote
moon_light Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Karenina gratulacje ! (uff nie będziesz mnie przeklinać:evil_lol:), 110 kg...to on musi być wielkości paczki papierosów:loveu::loveu::loveu: Quote
karenina Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ala, to będziecie rodzic :multi: , ja bardzo zazdroszcze sukk które "przepowiadaja" zblizajacy sie porod. U mnie Hadria miała ostatnie 2 doby temp 37-37.5, wczoraj 2 godz przed porodem sie najadla, poszła na normalny spacer, polowała na żaby i robale co łaż po ogrodzie - po czym wstała z kanapy, i wlazła mi pod fotel. Ja fotel do góry, a ona tam lezy zadowolona z odgiętym ogonem:mad:, była 1.05; a o 2.30 juz miałam komplet dzieci, błyskawica nie suka. Ala! homeopatia sie sprawdziła super! Jak kupiłas to podawaj przy porodzie. moon light- no jest malutki, bardzo malutki .. Quote
Asiaczek Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 karenina napisał(a):Są, są :loveu: mamy 4 kajtki, 3 chłopaczki i lalunie malutką. Kazdemu zyczę takiego łatwego i błyskawicznego porodu - poltorej godziny od 1 skurczu do urodzenia ostatniego łożyska. Szare malenstwo nas troche zestresowało bo nie chciało jesc w nocy, ale juz dzielnie wisi na cycach. Jak kogos interesuja wagi takich szczurkow- najwieksze 220 gram, najmniejszy błękitek 110. Gratuluję miotu!:loveu: A jak rozłozyły się kolory? Bo ja ze zdjęć to nie bardzo... Pzdr. Quote
anastoki Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 karenina napisał(a): błyskawica nie suka. Ala! homeopatia sie sprawdziła super! Jak kupiłas to podawaj przy porodzie. moon light- no jest malutki, bardzo malutki .. Marze o takim porodzie:loveu: I mozna troche wiecej o homeopatii?Moze tak nazwe podasz:cool3: Quote
karenina Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Asiaczku kochany dziękuje :loveu:, mam 3 izabelowe + ciemno szary/niebieski. Dziewczunka jeszcze mokra była na fotce dlatego taka ciemnawa. Anastoki wklejam cały przepis taki jak dostała Ala na hompeopatyczne wspomaganie porodu : Należy się zaopatrzyć w następujące leki ( granulki ): Arnica Montana 5 CH Actaea racemosa 9 CH Caulophyllum 5 CH Wszystkie leki dopaszczowo Na tydzień przed porodem 1x dz Arnica 5granulek , jak suka zacznie się przygotowywać do porodu :temp, kopanie itd włączyć dodatkowo Actaea racemosa 1xdz. 5 granulek Jak zaczną się skurcze przed odpłynięciem wód płodowych Actaea co 30min., a po odpłynięciu wód co 15min.Jeśli stwierdzi się ściśnietą szyjkę macicy , to wprowadza się Caulophyllum tez 5granulek co 15min , a Actaea wycofuje na ten czas. Po porodzie powracamy do Arnica 2xdz , a potem 1xdz prze około tyg. W skrócie Arnica ma ułatwić poród w sensie wysiłku fizycznego i zapobiec ew. krwawieniom. Actaea reguluje akcję porodową , skurcze staja się bardziej efektywne. Caulophyllum powoduje rozwarcie, rozluźnienie szyjki macicy. Dzisiaj doszperałam się w swoich notatkach , że właściwie można w czasie porodu stosować naprzemiennie Actaea i Caulophyllum co 15min., jak płody zatrzymuja sie w kanale rodnym. Suczki chyba nie maja klopotów z laktacją , ale gdyby były to : jeśli chcemy nasilić laktację to podajemy Ricinus 5CH 5 gr. 2xdz Wszystkie te granulki firmy BOIRON. Dziala to świetnie - trzeba tylko pamietam ze to najszybciej działa jak wchłonie sie przez paszcze, wiec ja rozgryzałam granulki i w takiej formie ładowałam Hadi do pyska. Doslownie po 2-3 minutach widac efekt, szczeniaki wyslzguja sie po 1-2 skurczach. Quote
justysiek Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 http://img23.imageshack.us/img23/6251/002usq.jpg cuda:loveu::loveu::loveu: Quote
Asiaczek Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 karenina napisał(a):Asiaczku kochany dziękuje :loveu:, mam 3 izabelowe + ciemno szary/niebieski. Dziewczunka jeszcze mokra była na fotce dlatego taka ciemnawa. Chyba inne kolorki nie mogły wyjśc? Czy mogły? Pzdr. Quote
Alojzyna Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 karenina napisał(a):Wszystkie te granulki firmy BOIRON. Dziala to świetnie - trzeba tylko pamietam ze to najszybciej działa jak wchłonie sie przez paszcze, wiec ja rozgryzałam granulki i w takiej formie ładowałam Hadi do pyska. Doslownie po 2-3 minutach widac efekt, szczeniaki wyslzguja sie po 1-2 skurczach. Ja zwykle granulki wrzucam do kieliszka, daję małą łyżeczkę wody i po rozpuszczeniu nabieram do strzykawki w daję z boku pod fafle... Karolina, zrób zdjęcie któregoś maluszka na dłoni, żeby było widać jakiej są wielkości, bo na tym wspólnym to są wielkie :crazyeye::lol::loveu: Quote
Marihuana Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 GRATKI !!! Sliczne malenstwa !!! :loveu: A to moje karzełki ;) trio mama ??? Quote
AnkaW Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='karenina']Są, są :loveu: mamy 4 kajtki, 3 chłopaczki i lalunie malutką. Kazdemu zyczę takiego łatwego i błyskawicznego porodu - poltorej godziny od 1 skurczu do urodzenia ostatniego łożyska. Szare malenstwo nas troche zestresowało bo nie chciało jesc w nocy, ale juz dzielnie wisi na cycach. Jak kogos interesuja wagi takich szczurkow- najwieksze 220 gram, najmniejszy błękitek 110. http://img23.imageshack.us/img23/6251/002usq.jpg nic tylko je wypluła biegając za żabami :evil_lol: słodkie aniołeczki :loveu::loveu: zakochałam się w tym maleństwie :loveu: Quote
Kaladan Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Gratulacje Karenina! Błyskawiczny poród! A Marysiowe dzieci cudne! :loveu: Quote
milamini Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 najwieksze 220 gram, najmniejszy błękitek 110. U szetlandów to też sa raczej "normatywy' Bywaja i takie 280, ale to ciężko się rodzi. O tych granulkach nie słyszałam:razz:, ale zaraz cos sobie skombinuje, tylko, u nas to juz raczej po ptokach, bo termin od niedzieli mamy juz (od tej- świątecznej). Mini oblepiona, oglutownana już :p, blee- symaptyczne sniadanko sie szykuje- ale zakupy juz zrobione, kojec czeka, to w przerwie między robieniem mazurów moze się dziewczyna rozsypywać. A na 1 Maja mam zaklepany termin westików sąsiedzkich :multi:. Przewidziano 3 sztuki:loveu: Same super daty. Te płaskie ryjki są takie śmiszne. :loveu::loveu: I świeżutkie maluchy ekspresy- lepiej niż pociąg TGV :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.