Dzidtka_Gl Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 a u mnie jedne dzieci " z Czańca " są, druga lhasaczka bzykała sie dla przyjemności ( a to "dziwka" ! ) więc pewnie kolejnymi maluchami będę mogła się pochwalić najwcześniej dopiero na jesień ( no chyba, że nowszymi fotkami obecnych kluch ) ale... właśnie wróciła Lili z krycia i może czasem mi sie uda przemycić tu jakies jedno zdjątko jej maluchów.... a Lili to Nevka ;) :diabloti: Quote
milamini Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Dzidtka_Gl napisał(a):a u mnie jedne dzieci " z Czańca " są, druga lhasaczka bzykała sie dla przyjemności ( a to "dziwka" ! ) :loveu: Ty jak walniesz to pocałości :lol: Też się frajda kobicie należy :eviltong: Naszej młodszej- mimo, że to jej trzecie dzieci będą- rzuciło się nagłowę- chodzi, trzeszy, przymilne to takie, jęczy, stęka, nic tylko powinnam ją w chuście na brzuchu własnym chyba nosić. :razz: ps. kojec dzieciowy- to rozumiem ten drewniany? Bo widziałam już szczeniaki w takich siatkowych trzymane :shake::shake: pazurki mozna stracić, nie mówiąc o wygryzieniu dziury w kojcu. Ja swojego borderka odchowałam w drewnianym - miał 8 tyg jak do nas trafił. Głowy między szczeble nie wsadził, ale teraz jak tak myślę, to nie było to rozsądne chyba. Najfajniej to jako podłogę- na potem już- mieć wykładzinę pcv -to kawałek wystarczy- bo jak maluchy już brudza to folia nie wystarcza. Czasem mozna taka koncówkę tanio kupić i wystarczy nawet ta najcieńsza wersja. Ja mam kojec "naturalny" akurat- dwie ściany i dwie dechy przód-tył. Akurat wykorzystuję "naturalny" układ ścian w domu- więc sama tam się mogę wyciągnąć jak potrzeba- choć i tak gnaty bolą :evil_lol: Ale bywaja takie sztuki, które jak kozy wyłażą po łączeniu desek. Wtedy ratunkiem pozostaje gładka wysoka tafla plexi. Quote
pokoik1 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 U nas też wyjazd na krycie tylko dla przyjemności :evil_lol: Suczysko chciało raz na całość, ale bez konsekwencji :mad: Quote
Asiaczek Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 pokoik1 napisał(a):U nas też wyjazd na krycie tylko dla przyjemności :evil_lol: Suczysko chciało raz na całość, ale bez konsekwencji :mad: Oj, niedobrze! Trzeba było jej powiedzieć, że albo-albo. Albo zajdzie w ciążę, albo to był jej ostatni raz!:diabloti: Pzdr. Quote
Kitka20 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Dajcie zdjątka małych nie chowajcie je w ukryciu :diabloti: Quote
efra-husky Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Co robią nasze 2-tygodniowe kluchy gdy babcia sprząta w kojcu :razz: Quote
efra-husky Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 nasze pierwsze obróżki :loveu: A LITTLE SNOWFLAKE (niebieska) i A HEAVY BLOW (granatowa) ARCTIC SUN (czerwona) ANGEL OF LIGHT (zielona) ANGEL OF LIGHT i A NEW EXPERIENCE (czarna) siostra wstawaj - zaobróżkowali nas :evil_lol: A WOMAN OF MY DREAMS Quote
Luzia15 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Boziu, jakie słodziaki! :loveu: Piękne! A w tych obróżkach to wyglądają cudnie. I pochwalam Cię za to, że udało Ci się zrobić zdjęcia tym maluszkom. przecież musiał się ruszać. ;) Pozdrawiamy! Luiza & Marti. :loveu: Quote
Asiaczek Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Hahaha, dobry sposób na spacyfikowanie malców. Ale chyba nie wytrzymały zbyt długo w tej miseczce? http://images45.fotosik.pl/86/8996cabe3037042amed.jpg Od obróżek jak kolorowo zrobiło się w kojcu...:lol: Pzdr. Quote
efra-husky Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 maluchy wytrzymały z jakieś 5 minut, ale zdecydowanie dla nich to było za długo :evil_lol: Quote
alice101 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 efracudne cudne cudne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!zamiziacz mozna hihi i spac razem z nimi w tym kojcu normalnie pluszaki...jak ja tesknie z tym mlacznym zapaszkiem z pysia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo z ty msprzataniem kojca...:diabloti::eviltong: Quote
efra-husky Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 alice101 oj tak, można by te maleństwa zamiziać :evil_lol: A ten zapach szczeniąt :loveu: boski niczym zapach niemowląt :p Luzia15 nie pytaj ile zdjęć zrobiłam, żeby można było wybrać parę ostrych ;) Quote
yolencia Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Chyba większośc z nas wie jak trudno jest zrobić maluchom tak piękne zdjęcia. efra-husky wielkie gratulacje za cierpliwość !!! Maluszki o zapachu mleka mamy to jeden z najprzyjemniejszych zapachów jakich miałam okazję doświadczyć. Dzieciaczki - słodziuchne - w obróżkach są dodatkowo smakowite i apetyczne. Wstyd mi tylko, że jako jedna z :grins::grins: najbliższych "ciotek" nie miałam okazji jeszcze zobaczyć ich na zywo. Normalnie nie ma kiedy załadować ... :roll: Quote
anastoki Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 A co powiecie na ten kojec? Ciekawe czy dam rade sama takie cos zmajsterkowac:loveu: Quote
Mudik Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Super kojec, a maluchy przesłodkie, właśnie miałam spytać jak długo tak usiedziały:evil_lol::evil_lol:, 5 minut powiadasz, wow to i tak długo!:-o Quote
Neukor Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 koziol931 napisał(a):śliczne:) zdrac mi jeszcze tajemnice jak zrobiłaś te opaski na szyje dla szczeniaczków? To są zwykłe wstążki wiązane oba końce razem. Nie zszywałam ich bo się prują. Po prostu mam kupiony zapas i wymieniam co jakiś czas,. Wiąże tak by się 2-3 palce zmieściły, wtedy nie ma problemy z łapami. na razie mi się to nie zdarzyło jeszcze. Anastoki to jest tylko drewniana skrzynka, więc myślę, że spokojnie da radę to samemu zrobić. Metalowy kojec jest dostawiony od zewnątrz. Widać to w prawym dolnym rogu. Nasze maluchy w niedziele otworzyły swoje piękne oczka i zaczynają chodzić. Brzuch jest już ponad ziemią tylko te łapki jeszcze do końca nie działają tak jak powinny, każda idzie w swoją stronę;) Pozdrawiamy. Quote
Irviers Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Efra z dnia na dzien coraz piekniejsze te Twoje szkraby!!! Tez mysle ze 5 minut to bardzo długo :) Moja w tym wieku nawet 5 sekund nie mogla spokojnie usiedziec w miseczce podczas ważenia :evil_lol: A jeszcze mam pytanie- moja suczka bardzo szybko przestała brudzić po porodzie (juz kilkanascie dni pozniej w kojcu bylo czyściutko). Ale do te pory (a minęło już 8 tygodni) po sikaniu zwisają jej nitki śluzu (wygląda to jak czop śluzowy). Czy to jest normalne? Quote
kwiatek82 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Podglad na żywo na małe labkowe klusie :) Justin.tv - The TexasWhiteLabs Puppy Channel : pets dogs puppies finest puppy Quote
Guest Agata_B Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Spodziewa się ktoś małych amstaffiątek? kwiatek - super Quote
AGA NR 1 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Efra - piękne masz te maluszki, piękne !!! A oto moje maleńkie Parson Russell Terrierki... Mają już 6 tygodni. :loveu: Chiquita : Chelsea : I ostatni - chłopiec Charlie, jeszcze wolny, do wzięcia !!! ;) :loveu: Quote
LadyBell Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 [quote name='AGA NR 1'] I ostatni - chłopiec Charlie, jeszcze wolny, do wzięcia !!! ;) http://images47.fotosik.pl/87/14d74d01d42e92c2med.jpg :loveu: Aga piękność!! Charlie jest o b ł ę d n y !! I jak pięknie siedzi :loveu: Uwielbiam tą rasę! Gdyby nie fakt że mój ogoniasty jest mało tolerancyjny wobec młodszych kolegów to bym go od Ciebie z chęcią wzięła!:cool3: Quote
Asiaczek Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Chiquita i Charlie - superowe! http://images39.fotosik.pl/83/80398eacfe681434med.jpg http://images47.fotosik.pl/87/14d74d01d42e92c2med.jpg Pzdr. Quote
Agama Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 O matulku alez Hadrisia sie zmienia z dnia na dzien:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Quote
karenina Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Moja cięzarówka - termin na 11-12 kwietnia :loveu: Quote
efra-husky Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Karenina gratulacje :multi: A przyszła mamusia wygląda superowo :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.