AmiX Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 [FONT=Calibri]SUNIA 4[/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]SUNIA 5[/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] Quote
AmiX Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 [FONT=Calibri]SUNIA 6[/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]SUNIA 7 [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] Quote
AmiX Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 [FONT=Calibri]SUNIA 8[/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri]SUNIA 9[/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] Quote
Kaladan Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Aniu śliczne dzieciaczki! g@l@xy moje setery po urodzeniu ważą 450-510 (dane ostatniego miotu), ładna różnica będzie z takim yoreczkowym miotem :evil_lol:. Moja dziewczyna była kryta 2 i 4 lutego... Czekamy na USG. Quote
AGA NR 1 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Amix, cudności !!! :loveu: Irviers, dzięki o info o oczkach - bo już się martwiłam ! Ania Ch., dokładnie taki sam śluz pojawił się u mojej suni około 6 dni przed porodem i był wiedoczny przez cały ten okres do dnia porodu. SUnia urodziła w 62-gim dniu ciąży. Nie stresuj się - ja też tydzień temu odbierałam swój pierwszy poród i dałam radę ! TY też dasz ! ;) G@l@xy, ja nie widzę zdjęcia, buuuuuu ! Quote
AGA NR 1 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Acha, bo to filmik jest ! Ok, juz widzę - superrrrrrrrrr ! Ale smok, hahaha ! :evil_lol: Quote
Ilka21 Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 śliczności ,my niedługo też tu zagościmy Quote
Agama Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Ilonka u Was to juz zaczyna sie odliczanie:multi::multi::multi: Quote
niki_ill Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 No to moje kluski "przy kolacji. Skonczyly juz 10 dni. Quote
vikiii Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 G@l@xy - gratulacje!! śliczne psiaki i jaki wyrównany miocik:loveu: Moje maluszki w czwartek skończyły 2 tyg. 3 są wyrównane a jedna suńcia jest malutka - myslałam, że uda jej się dogonić rodzeństwo, ale chyba nie dogoni i będzie malutka. Jak się urodziła miała 79g - wczoraj ją ważyłam i 314g ale to o ponad 100g mniej niż reszta dzieciaczków. Amix - śliczne te Twoje grubcie......i jakie duże!!!:loveu: Trzymam kciuki za oczekujących - POWODZENIA!! Quote
panienkabubu Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 AmiX - dziękuję :loveu: Oszczędziłaś mi pracy :multi: My jesteśmy po pierwszym kilkumetrowym "spacerze" na smyczce..... Powiem tak: DŻIZAS! :angryy::diabloti: Quote
nenemuscha Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Spacer na smyczce...zazdroszczę!Moje diabełki PRT skończą jutro 5 tygodni..a łobuzuja jak podrostki..wszedzie ich pełno...ciągle trzeba pod nogi patrzeć...a o spacerze nie ma mowy..bo snieg mamy do łydek...:lol: Quote
panienkabubu Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 [quote name='nenemuscha']Spacer na smyczce...zazdroszczę!Moje diabełki PRT skończą jutro 5 tygodni..a łobuzuja jak podrostki..wszedzie ich pełno...ciągle trzeba pod nogi patrzeć...a o spacerze nie ma mowy..bo snieg mamy do łydek...:lol: :splat: My też nie spacerujemy po dworze, chyba bym się bała. W ogóle przez zimę zastanawiam się kiedy pierwszy raz Norka wypuścić z domu. Czy ma ktoś jakieś pomysły?? Dzisiaj mały kończy 6 tygodni!:multi: I zaraz jedziemy na pierwsze szczepienie :loveu: Opatuleni w różowy polarowy koc hihi. Młody spaceruje po domu, nie ma opcji wyjścia na dwór, bynajmniej nie teraz. Ale spacerem nie można tego nazwać, raczej buntem :evil_lol: Quote
Agnieszka K. Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Panienkabubu, a moze po prostu załóz mu obroże, przypnij smycz i niech tak biega :evil_lol:, przyzwyczai sie że ma cos za sobą ;) I jak nie bedzie zwracał na to uwagi to wtedy zacznij spacerowac. Quote
PANGEA Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 [quote name='panienkabubu']:splat: My też nie spacerujemy po dworze, chyba bym się bała. W ogóle przez zimę zastanawiam się kiedy pierwszy raz Norka wypuścić z domu. Czy ma ktoś jakieś pomysły?? Dzisiaj mały kończy 6 tygodni!:multi: I zaraz jedziemy na pierwsze szczepienie :loveu: Opatuleni w różowy polarowy koc hihi. Młody spaceruje po domu, nie ma opcji wyjścia na dwór, bynajmniej nie teraz. Ale spacerem nie można tego nazwać, raczej buntem :evil_lol: A w czym zima przeszkadza, zeby wypuscic szczeniaka zwlaszcza bernardyna?? Nie ma mrozu -20. Brak szczepien rozumiem - jest pewna przeszkoda ale pogoda?? Quote
maga18 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 moja Milcia dzis ma 57 dzien ciąży, temperatura narazie w normie, ale ma już mleko :) Quote
panienkabubu Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 PANGEA napisał(a):A w czym zima przeszkadza, zeby wypuscic szczeniaka zwlaszcza bernardyna?? Nie ma mrozu -20. Brak szczepien rozumiem - jest pewna przeszkoda ale pogoda?? Yyyyyy...... Obawiam się przeziębienia w sumie:hmmmm: Z ciepłego na zimne....?:hmmmm: Quote
Agnieszka K. Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Potrzymaj go troche w korytarzu ;) Quote
efra-husky Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Paulinko bobasek przecudnaśny :loveu::loveu::loveu: Normalnie nic tylko schrupać takiego słodziaka :loveu: Ale ten czas leci :shake:; dopiero się bałaś, że dzieci nie urodzą się przed waszym wyjazdem do Brna a tu już mają 11 dni :razz: Quote
AGA NR 1 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Ojejuniu - słodki !!!!!!!!!!!!!!! :loveu: Quote
Mudik Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Napiszę tak mój Victor jako szczenię miał w domu max 21 stopni, dogrzewany był butelką z ciepła wodą , bo suka go olała. Wychodził na dwór w wieku 6 tygodni, na śnieg w który się zapadał, a to była solidna mroźna zima. Dopóki mieszkał na wsi był tak zahartowany,że do ukończenia 6 lat nie był NIGDY przeziębiony. Rozchorował się zeszłej jesieni, jako,ze teraz mieszka w bloku gdzie solidnie grzeją w zimie , a na dworzu były duże mrozy, ale teraz właściwie mrozu nie ma . Ja bym wzięla na dwór na troszkę, niech sie pogania np. z Nufką, i do domku, wytrzeć do sucha i ogrzać, nie powinno byc problemu. Quote
Irviers Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Ja Fidze już powoli obniżam temperaturę otoczenia- startowałyśmy na 26 st C, teraz utrzymujemy 22 st C - chociaż czasami jeszcze się trzęsie. Myślę, że do 6-7 tygodnia dojdziemy do 20 C i wtedy sruuu na spacerek :) Mam nadzieję, że jeszcze się załapiemy na śnieg. Dziś Figa skończyła już 4 tygodnie! :crazyeye: Wierzyć mi się nie chce że już jest taka duża! Przeżyła już nawet pierwsze strzyżenie uszów i dupci- nic sobie nie robiła z buczącej maszynki. Ach ona jest idealna :lol::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Mudik Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Jest PRZECUDOWNA!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
g@l@xy Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 a moje szczyle trzymam w temp 20-21 stopni, jak było cieplej Fibi dyszała i nie chciała z nimi siedzieć, było jej za gorąco i co chwila wychodziła chłodzić się na podłogę. Nawet jak zostają same, nie trzęsą się bo zaraz zbijają się w gromadkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.