Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trochę mnie nie było a tu proszę russellki, dożki, bokserki :loveu::loveu::loveu:
Gratulacje dla wszystkich mam i babć :multi::multi::multi:

a moje kluski maja już prawie 11 tygodni :)

Posted

[quote name='boksiedwa']bo dogi chyba podobnie dziedziczą umaszczenie jak boksy?
gratki dla młodych mamuś :loveu::evil_lol:
:loveu:[/quote]
Tak, Tak
Oczywiscie, ze tak
dlatego same zolte :loveu:
Zdaje sie, ze 10. 4 pieski i 6 suczek

Posted

[quote name='Besa']Trochę mnie nie było a tu proszę russellki, dożki, bokserki :loveu::loveu::loveu:
Gratulacje dla wszystkich mam i babć :multi::multi::multi:

a moje kluski maja już prawie 11 tygodni :)[/quote]
Besa prosimy o zdj 11 tyg szczeniaczków :)

Posted

[quote name='kwiatek82']Besa prosimy o zdj 11 tyg szczeniaczków :)
A bardzo proszę, tylko ja nie mogę dodawac załączników - tak swoją drogą to dlaczego?

tu jeszcze mamy 10 tygodni:
na pierwszym planie ARDA Szczęśliwe Uchole
http://www.majhost.com/gallery/uchole/szczeniaki/dscf2197.jpg

a tu juz prawie 11 (dokładnie to 10 i pół - w czwartek skończymy 11)
AROS Szczęśliwe Uchole
http://www.majhost.com/gallery/uchole/szczeniaki/dscf2242.jpg

rodzeństwo
http://www.majhost.com/gallery/uchole/szczeniaki/dscf2261.jpg


rodzinka prawie w komplecie
http://www.majhost.com/gallery/uchole/szczeniaki/dscf2263.jpg


a tak zdarza nam sie spać
http://www.majhost.com/gallery/uchole/szczeniaki/dscf2292.jpg

Posted

[quote name='kwiatek82']
O kurcze to Novinka bedzie mamusia? ona chyba jeszcze nie ma roku, chyba ze u małych ras wczesniej można :)
Norek śliczny - bardzo szybko rośnie :loveu:[/quote]

Bostony mogą być kryte po 12 miesiącu życia, ale jak na razie nie mamy partnera, także są tylko plany :cool3:


Byłam na wystawie i nie czytałam wątku, wchodzę, patrze - 15 stron.

ALE TU SIE DZIAŁO :crazyeye::loveu::loveu::loveu:

Aga, gratuluję porodu, wiem, co znaczy martwy szczeniaczek, trzymaj się dzielnie i zajmuj się resztą! :loveu::loveu::loveu:

I dozie widziałam i PONa i amstafki :loveu::loveu::loveu:

A mój Norcio jutro ma 5 tygodni :crazyeye: i jest już oficjalnie zarezerwowany :loveu:

Marta - odnośnie wstawania, mój młody biegał już w wieku 3 tygodni, ale bieganie polegało na 10 sekundowym "biegu", po czym była szara rzeczywistość, czyli upadek z impetem na pyszczek :evil_lol: i kolejna próba.
Teraz młody ma 5 tygodni, jak je to stoi dzielnie, niby tupta, niby biega, ale jeszcze nie na długie dystanse :evil_lol:
Chociaz wczoraj miałam w rączkach 8 tygodniowego boston terriera i mała miała tak wielki brzuszek, że się przewracała :evil_lol: więc spoko spoko :evil_lol: nie panikujmy :)

Posted

Dziękuję, Kochani ! :multi:

Ach, Panienkobubu,
pamiętam jak składałam Ci kondolencje z powodu straty Twojej maleńkiej suni... a teraz popatrz - spotkało mnie to samo... :shake:

Ale już dochodzę do siebie po stracie maluszka...
[']
Teraz uważam, że powinnam być wdzięczna Bogu za tę wspaniałą, zdrową i silną trójeczkę !!!

Patrzę na nie całymi godzinami, hahahaha !
:loveu:


G@l@xy,
halo halo !
Co tam u Ciebie ??????
;)

Posted

[quote name='AGA NR 1']
Ach, Panienkobubu,
pamiętam jak składałam Ci kondolencje z powodu straty Twojej maleńkiej suni... a teraz popatrz - spotkało mnie to samo... :shake:

Ale już dochodzę do siebie po stracie maluszka...
[']
Teraz uważam, że powinnam być wdzięczna Bogu za tę wspaniałą, zdrową i silną trójeczkę !!!


Takie są niestety "uroki" hodowli - trzeba być na to przygotowanym.
Najważniejsze, że masz trójeczkę dzielnych i silnych dzieciaków :loveu::loveu:
O tych najsłabszych się nigdy nie zapomina, ja do dziś biję się w głowę myśląc o małej....
Ale taki los - trzeba być silną i cieszyć się pozostałymi szkrabami :loveu:

Daj fotki :loveu:

Posted

TO jest mój ulubiony wątek na dogo- tyle emocji :evil_lol:

Wszystkie maluchy PIĘKNE!!!! :) I te Agowe i 11 tygodniowe Besy i dozie :)

Co do tych maluszków, które odchodzą to tak jak napisala panienkabubu- takie są uroki hodowli :-( I czasami mimo najlepszych chęci i największych starań zdarza się że szczenieta padają. U nas na 2 mioty= w sumie 5 szczeniat tylko jedno żyje :-( Ale chowa się super :multi:
Jutro konczy 3 tygodnie. Oczywiscie nadal nie chodzi :lol: ale od wczoraj podnosi się na przednich łapkach więc jakiś postęp jest :evil_lol::lol:

A tak wygląda




Posted

Och małe dożki obłędne! Uwielbiam takie zdjęcia przy łapie mamusi - te proporcje :eviltong:

Besa Twoje maluszki są już w tym moim ulubionym wieku - wyglądają przesłodko :loveu:

Posted

[quote name='Kaladan']
Besa Twoje maluszki są już w tym moim ulubionym wieku - wyglądają przesłodko :loveu:[/quote]
A jak rozrabiają :evil_lol:

Posted

Irviers,
tak, znam Twoją historię - śledziłam ją z wielka uwagą na "Porodówce"...

To co przeszłaś ze swoją suńką to trauma wręcz... :shake:

Ale teraz - proszę, jest jeden piękny klusek !!!
I to jaki klusek - co podnieść się nie może, hahahahaha !
Co tu sie dziwić, tyle jego - ma całą mleczarnię dla siebie. :multi:

Słodki jest, niech rośnie zdrowo !
:loveu:

TRZYMAM KCIUKI ZA NASTĘPNYCH "OCZEKUJĄCYCH" !!!

Posted

Gratulacje dla nowych mamusi i babć :loveu: Niech wszystkie maleństwa zdrowo się chowają :p

AGA NR 1 dzięki za wszelkie uwagi dot. porodu. Przed nami też pierwszy poród i panikuję podobnie ;)

Posted

Efra-Husky i G@l@xy,
no to trzymam mocno kciuki za Was i za Wasze sunie !!!

:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:

Piszcie na bieżąco.
W razie pytań - piszcie śmiało.
Mi również pomagano... a był środek nocy !!!

PANGEA, Vikii, Saskja... i wiele innych życzliwych osób - BARDZO WAM DZIĘKUJĘ !!!
:loveu:

Posted

Czytam o tych Waszych kochanych pieskach i czasem łezka się kręci czytając te wszystkie historie.
Gratuluję wszystkim potomstwa :)
Czekam na inne wspaniałe rozwiązania.
Pozdrawiam serdecznie

Posted

a ja dzisiaj byłam na USG z moją lhasaczką i.... raczej pusta... coś widziałyśmy z wetem ale za małe jak na połowe ciąży chyba że do zapłodnienia doszło ostatniego dnia krycia czy nawet 12h "po" i jest 1-2 maluchy ( ta moja sunia nie lubi się przemęczać 2-3 )
ale raczej małe szans...
no nic jeśli nie ma maluszków, będziemy próbować pod koniec lata...
a mi tu zegar tyka "TIK TAK, TIK TAK" za maluchami...a oglądając Wasze fotki STRASZNIE WAM MALUCHÓW ZAZDROSZCZE bo wprawdzie za około 3 tygodnie będą lhasaczki " z Czańca " ale nie u mnie tylko w Poznaniu... hmmm no to chyba kocięta będą wcześniej niż planowałam :diabloti:

Posted

[quote name='g@l@xy']dużo ciekawych rzeczy dowiedziałam się z książki "Rozród psów"
mam nadzieję jednak że fizjologia będzie górą :)[/quote]
Ja po przeczytaniu tej ksiązki..miałam koszmary..zreszta bedac w ciązy przeczytałam podobna o ciązy , patologiach i porodach...i to była najgłupsza żecz jaka zrobiłam:crazyeye:..potem wszystko mi sie wydawało patologia..:oops:

Posted

[quote name='vikiii']Taka jest prawda!!!
Dziewczyny! nigdy nie czytać, nie oglądać, nie słuchać itp o patologii - gdy jesteśmy w ciąży albo nasze suńcie!
Możemy nabawić się niepotrzebnie wrzodów żołądka - a i tak nic nie poradzimy.
Ciąża ... poród....dzieciaki...szczeiaki.....to ma być super przeżycie i trzeba do tego tak właśnie podchodzić i nie szukać "dziury w całym".
Co ma być to będzie.... zawsze trzeba myśleć że wszystko będzie ok......wtedy często tak jest:lol:
Ja już jestem trochę "posunięta" w latach..... miałam 2 swoje (nie psie) ciąże zagrożone od samego ich stwierdzenia.... więc wiem co mówię - podstawa to dobre nastawienie i .... wszystko dobrze się skończy.

Trzymam kciuki za następne mamuśki i babcie:lol:[/quote]


Trzymam kciuki za następne mamuśki i babcie:lol:[/quote]

Posted

[quote name='nenemuscha']Ja po przeczytaniu tej ksiązki..miałam koszmary..zreszta bedac w ciązy przeczytałam podobna o ciązy , patologiach i porodach...i to była najgłupsza żecz jaka zrobiłam:crazyeye:..potem wszystko mi sie wydawało patologia..:oops:[/quote]

Taka jest prawda!!!
Dziewczyny! nigdy nie czytać, nie oglądać, nie słuchać itp o patologii - gdy jesteśmy w ciąży albo nasze suńcie!
Możemy nabawić się niepotrzebnie wrzodów żołądka - a i tak nic nie poradzimy.
Ciąża ... poród....dzieciaki...szczeiaki.....to ma być super przeżycie i trzeba do tego tak właśnie podchodzić i nie szukać "dziury w całym".
Co ma być to będzie.... zawsze trzeba myśleć że wszystko będzie ok......wtedy często tak jest:lol:

Trzymam kciuki za następne mamuśki i babcie:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...