Jogurt Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 brawo :multi::multi: to czekamy na muminki:loveu::loveu: Quote
Dzidtka_Gl Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 [quote name='andziaa']Hej! Czytałam i natrafiłam na pytanie jak ktoś się pytał kiedy się obcina palce czy obcina się je również u labradorów? A jeżeli chodzi o paznokcie to u szczeniąt kiedy się je obcina?Co ile? I czym? Pozdrawam są rasy u których się je zostawia i są wymagane do tego podwójne ( we wzorcu ) ale w wiekszości usuwa się je zarówno ze względów estetyczno-standartowych jak i dla bezpieczęństwa - zawsze to dodatkowy palec, który odstaje do tegopies może go sobie gdzieś wyrwać na spacerze, zachaczyć itd obcina się w 2-4 dobie, czym ? no przecież nie odgryziesz ani nie zrobisz tego nożem kuchennym... to już zadanie weterynarza, ma sprzęt, ma doświadczenie Quote
Błyskotka Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Gratulacje dla przyszłych mam i babć :loveu:. Quote
niki_ill Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 U nas 60 dzien, jest mleko, puszcza czop, temperatura spadla :) Moze to juz.... Quote
Saskja Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Co do pazurków - Dzidtka, za każdym razem do weterynarza?! Ja to robię sama co 3-4 dni, cążkami do skórek, specjalnie do tego celu kupionymi. Gratulacje dla wszystkich oczekujących potwierdzonych przez USG! niki ill, ciekawe, czy już... Trzymamy kciuki. Quote
Dzidtka_Gl Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 pytanie było o dodatkowych PALCACH... nie pazurkach, które nie sa dodatkowe ;) jeśli ktoś potrafi sam, nie boi sie, ale to jednak ZABIEG... nie wiem co znaczy za każdym razem ja na 9 miotów lhasaków ( 38 szczeniąt ) tylko raz miałam dodatkowy a właściwie 2 ( bo na obu tylnich łapkach u 1 malucha ) ogony u PONów ( miałam 4 mioty ) też sama nie obcinałam a w 2-3 dobie u weta , własciwie dokładnie ten sam zabieg Quote
Mudik Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Było o palcach I pazurkach;): kiedy się obcina palce czy obcina się je również u labradorów? A jeżeli chodzi o paznokcie to u szczeniąt kiedy się je obcina?Co ile? I czym? Quote
Dzidtka_Gl Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 fakt nie doczytałam dalej, przepraszam Quote
Dzidtka_Gl Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 pazurki oczywiście obcinam sama, szczerze nie patrze wg kalendarza a w momencie kiedy czuje , że są za długie ( tak samo robie u kociąt ) Quote
kwiatek82 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 niki_ill napisał(a):Wody odeszly, zaczynamy :) Niki_ill trzymam kciuki zeby jakieś białe bejbe się pojawiło :) mam jeden domek który chce białaska bez względu na płeć :loveu: także czekamy na wieści z frontu ! Quote
vikiii Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 niki_ill - trzymam mocno za Was kciuki! U nas na razie spokój - tzn sunia spokojnie śpi a ja cała w nerwach. Dziś mamy 62-63 dzień i temp : 8.45 - 36,93 10.30 - 36,78 12.00 - 37,07 czyli już wzrastała..... a o 18.30 - 36,98, o 20.30 - 36,95 a o 21.30 36,94 :crazyeye: Miałyście też takie dziwne skoki temp? Nie powinna ona spadać, a potem wzrastać? a nie spadać, rosnąć i znowu spadać? Kurcze ja chyba się wykończę zanim suńcia urodzi. Quote
Magda i Saga Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Bardzo proszę mnie objaśnić jak to ma wyglądać z tymi skokami temperatury, bo jutro mamy 55 dzień i pomału zaczynam się przymierzać. Proszę też o radę jak często nalezy ta temperaturę mierzyć. Mam skądś wiedzę, że ok 30 s, zwykłym rtęciowym termometrem? Co do rośnięcia brzuszka, to moje obserwacje są takie, że jednak nastąpiła pewna stabilizacja. Może jest odrobinę bardziej napięty, ale już tak nie rośnie, przynajmniej nie tyle, żebym to była w stanie zaobserwować. Za to wczoraj zdecydowanie czułam brykanie maluchów :-) Rozczulające :-) Quote
Mudik Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Gratulacje dla potwierdzonych mam i trzymam kciuki za małe boksie. magda już nie mogę się doczekać pyrątek!:multi::multi: Quote
Rauni Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Magda i Saga napisał(a):Bardzo proszę mnie objaśnić jak to ma wyglądać z tymi skokami temperatury, bo jutro mamy 55 dzień i pomału zaczynam się przymierzać. Proszę też o radę jak często nalezy ta temperaturę mierzyć. Mam skądś wiedzę, że ok 30 s, zwykłym rtęciowym termometrem? Około 30 sekund to elektroniczny mierzy, rtęciowym przypuszczam, że trzeba dłużej... Quote
Ilka21 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 vikiii napisał(a):niki_ill - trzymam mocno za Was kciuki! U nas na razie spokój - tzn sunia spokojnie śpi a ja cała w nerwach. Dziś mamy 62-63 dzień i temp : 8.45 - 36,93 10.30 - 36,78 12.00 - 37,07 czyli już wzrastała..... a o 18.30 - 36,98, o 20.30 - 36,95 a o 21.30 36,94 :crazyeye: Miałyście też takie dziwne skoki temp? Nie powinna ona spadać, a potem wzrastać? a nie spadać, rosnąć i znowu spadać? Kurcze ja chyba się wykończę zanim suńcia urodzi. z tego co sie dowiedziałam od innych hodowców(bo ja to początkująca jestem;)) to tak sie zdarza,ze suce spada i mamy ewrazenie że zacznie rodzić a ona się"rozmyśla" i temp jej wzrasta-niektóre małpy potrafią często tak robić:evil_lol: niki_ill trzymam kciuki Quote
PATIszon Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Magda, specjalnie dla Ciebie oraz innych oczekujacych: Quote
Dzidtka_Gl Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 oczywiście to teoria i statystycznie większość ciąż i porodów ( jeśli chodzi o temperature suki ) tak się przedstawia , ale trzeba pamiętać, że to teoria i statystycznie ;) Quote
Crazy@ Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 No to znów będę niecierpliwie czekać na maluszki :p U nas 24 dzień - Szelmutek ma taki aksamitny brzuszek i sutki zrobiły się delikatniejsze oraz ja na kobiet w ciąży ma zachcianki - ostatnio zjadła ogórki kiszone :crazyeye: , za jakis tydzień na USG dla formalności :p Quote
milamini Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Mamy dwóch ślicznych chłopczyków:multi::multi: jeden z podejrzeniem bi-coloru (co u szetlandów jest wieelką rzadkoscią), drugi merlaczek :multi::multi: Kolorek w ciagu dwóch tyg się wyjaśni. Dzień 62. No to trzymamy łapki za nastepne mamusie :loveu: Quote
Saskja Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 milamini - gratulacje! Dziewczyny, co do tej temperatury, to różnice rzędu 1-2 kreseczki to jeszcze nie są spadki ani wzrosty, takie wahania są normalne, to może być spowodowane błędem pomiaru (termometr też jest tylko człowiekiem i może sie mylić :evil_lol:) albo np. tym, ze suka spała w pobliżu kaloryfera itd. To ma byc różnica prawie całego stopnia, czyli z np. 37,5 spadnie do 36,8 - i wg moich obserewacji z trzech ostatnich porodów, taka niższa musi się utrzymywac przez cały dzień - a robimy przecież sporo pomiarów dziennie, bo nas nerwy zjadają... Później, gdy następuje wzrost, to już "się dzieje", suka drapie, popiskuje itd i tego naprawdę nie da się przeoczyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.