Ania_Carmen Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 No to jeszcze my się pochwalimy :-) Jak wszystko dobrze pójdzie, to powinniśmy rodzić ok 10 marca. Carmen przez ostatni tydzień bardzo się podokrągliła, coś za bardzo... Umowe mamy na 5 szczeniorków i dużooo dziewczynek, zobaczymy czy mamusia się wywiąże :lol: Maluchy już strasznie baraszkują, a wczoraj w nocy miały chyba imprezke :evil_lol: Czekamy z niecierpliwością na przyszły weekend... i napewno damy znać :-) Quote
Asiaczek Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Czekamy i trzymamy kciuki za mamcię! No i czekamy na wieści... Pzdr. Quote
Saskja Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Melduję - wielka zmiana u Grzanki - apetyt jak stado słoni :-) Quote
Cavisia Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 No i prawidłowo :-). Ale pamiętaj, nie przekarmiaj, na razie ma jeść tyle ile cały czas jadła, po usg stopniowo zmienicie karmę i ilość. U nas 48 dzień,baryłka coraz bardziej baryłkowata, coraz większy apetyt, tyle samo energii i szaleństwa, nic bardziej spokojna. Mamy już przygotowane legowisko, podkłady, prześcieradła poprane, lekarz umówiony, teraz tylko karmić głodomora i czekać :diabloti: Quote
bzuma Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 ojeje, niedlugo bedzie cala masa maluchow :multi: U nas 51 dzien, sunia gruba jak slonica :lol: i nie pozostalo nam nic innego jak cierpliwie czekac :razz: :evil_lol: Pozdrawiamy wszystkie przyszle mamuski i te z dzidziusiami juz tez :loveu: Quote
Asiaczek Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 [quote name='Saskja']Melduję - wielka zmiana u Grzanki - apetyt jak stado słoni :-) Ufff, odetchnęliśmy z ulgą... Bzuma, Cavisia - tak trzymac! Pzdr. Quote
Cavisia Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Słuchajcie, u mnie jest cyrk dosłownie. Mała nie wie jak się kłaść, jak się kładzie to jęczy :cool3: :cool3: . Zanim się położy, przewraca się kilka razy ( dzieci musi wszystkie ułożyć:lol: :lol: ). Najchętniej też leży na boczku, wyciąnięta jak się tylko da. Quote
Goshka Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Ojej, to ja trzymam mocno kciuki za wszystkie przyszłe mamusie:loveu: Saskja,fajnie, że Grzanka już "po"... Teraz czekanie, czekanie...:cool1: A ja już czekam na wieści o maluchach.:lol: Zleci szybciutko... Quote
Asiaczek Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Cavisia - spokojnie.. nie panikuj. Sunia sama musi znaleźć sobie w miarę wygodne miejsce... Pzdr. Quote
Agasia Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Bzuma czuje sie strasznie niedoinformowana, nie wiedzialam ze Betinka bedzie miala maluchy! ;) Trzymam kciuki! Quote
jula&czaga Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 4 marca moj Czagut urodzil 6 klusek. porod przebiegl bez problemow i w ekspresowym tempie. 1 o 16:30 ostatni na "wiadomosci" :D mamy 4 baby i 2 chlopakow. Czagusiek jest super mama az jestem w szoku, bo po cyrkach w czasie ciazy balam sie ze bedzie tak dalej, ale jest super. Quote
Ania_Carmen Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Gratulacje :multi: A jaka mamusia dumna :loveu: Quote
Saskja Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Cudne śliczniorki, znaczy szczeniorki. Gratulacje! Quote
jula&czaga Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 :) wiecie to jest cos cudownego codziennie patrzec jak rosna... jak sie uwidaczniaja u nich charakterki.... patrzec jak zaczynaja reagowac na ludzkie "pieszczoty" super uczucie... i ta zmiana mamusi z rozszalalej wariatki w powazna mamusie ktora wchodzac do kojca stopa jak by po szklach chodzila aby tylko nie zrobic krzywdy rzadnemu dzieciaczkowi :) zycze wszystkim oczekujacym tak cudnych przezyc :) Quote
Cavisia Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Jula, gratulacje wielkie. Maluchy prześliczna, mamusia widać puchnie z dumy :lol: :lol: . Czekamy na więcej zdjęć maleństw. Quote
Alojzyna Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Nie mogę znaleźć tematu o progesteronie (a gdzieś taki był), więc piszę tutaj. Napiszcie jak zmieniał się w czasie (który dzień cieczki i jaki wynik) u waszych suczek progesteron przy kolejnych badaniach. Plissss....... Quote
Saskja Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 U mnie pierwsze badanie było dopiero przy pierwszym kryciu, tzn. 10 dnia cieczki. Wynik dostaliśmy już po kryciu. Okazalo się, że było 4,2 i to nie było dobrze. Tzn. kto wie, może by wystarczylo, ale woleliśmy powtórzyć krycie za dwa dni. Okazało się, że to była idealna decyzja, bo po dwóch dniach - czyli 12 dnia cieczki - było dokładnie 7,99. Reakcja kawalerów z sąsiednich podwórek potwierdzała, że to dokładnie TERAZ. Wkrótce sprawdzimy na usg, czy rzeczywiście, ale na moje oko - tak. Quote
Asiaczek Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 jula&czaga napisał(a):4 marca moj Czagut urodzil 6 klusek. porod przebiegl bez problemow i w ekspresowym tempie. 1 o 16:30 ostatni na "wiadomosci" :D mamy 4 baby i 2 chlopakow. Czagusiek jest super mama az jestem w szoku, bo po cyrkach w czasie ciazy balam sie ze bedzie tak dalej, ale jest super. Super!!! Lekki poród, mamuśka zadowolona, maluchy rosną... Uf, same radości!:lol: Alojzyna napisał(a):Nie mogę znaleźć tematu o progesteronie (a gdzieś taki był), więc piszę tutaj. Napiszcie jak zmieniał się w czasie (który dzień cieczki i jaki wynik) u waszych suczek progesteron przy kolejnych badaniach. Plissss....... Nie pomogę, bo ja wogóle nie badan progesteronu, po prostu z zasady doprowadzam suczkę 13-14 (I krycie) dnia cieczki do chłopaka i ... dalej działa natura. I jeszcze nigdy nie miałam pustego krycia, ani u kotek ani u suczek. pzdr. Quote
Alojzyna Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 To tylko pozazrościć. MOja suka ma bardzo nietypowe cieczki. Progesteron wczoraj (krew pobierana w czwartek wieczorem w 12 niu cieczki - 4,7). Dzisiaj miałam jechać na krycie, ale chyba pojadę dopiero jutro i powtórzę we wtorek. Quote
Kika Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Alojzyna napisał(a):To tylko pozazrościć. MOja suka ma bardzo nietypowe cieczki. Progesteron wczoraj (krew pobierana w czwartek wieczorem w 12 niu cieczki - 4,7). Dzisiaj miałam jechać na krycie, ale chyba pojadę dopiero jutro i powtórzę we wtorek. To masz podone problemy jak u nas, co cieczka inaczej. W 12 dniu - wg badań "kubeczkami"-progesteron pomiędzy 1-2,5 ng/ml, czyli szczyt LH, a juz 14 dnia progesteron badany tradycyjnie w laboratorium 13 ng/ml.Owulacja następuje pomiędzy 2,5- 5,0 ng/ml.Od 5,0-10,0 jest okres plodny. Ja bym kryła już dzisiaj, bo skok do wyższych wartości może byc bardzo szybki. Najlepiej by było jakbys mogła pokryc ja trzy razy Masz tu wykres przebiegu : Quote
jula&czaga Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 co do okresu plodnego to natura potrafi nas milo zaskoczyc. przykladame jest moja Czagusia i jej 6 osoboy miot. W 9 dniu cieczki wynik progesteronu 0,5 w 11 dniu wyszedl 1 potem robilam dopiero 15 dnia gdyz trafilismy na okres sylwestrowy... i wynik 16!!!!! wiec w teorii nic powinno z tego nie wyjsc a my mamy 6 slicznych wyzlatek ktorych fote jako dowod zalaczam :) Quote
Saskja Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 No gdyby nie ten dowód, to bym w życiu nie uwierzyła, że po takim brzydkim progesteronie maluchy mogą być aż tak śliczne :-) Byłam na Twojej stronie, najbardziej mi się podobają te ciemne sunie. Cudeńka! Quote
Kika Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 To zależy od tempa narastania wskazań progesteronu, a jajeczka to tam chwilę przecież schodza.Są ponoć znane przypadki zapłodnienia i przy wyższym. Quote
Meggy Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Czy może mi ktoś z Was powiedzieć, jak bardzo ma skakać temperatura przed samym porodem? Przedwczoraj sunia miała 37,9 wczoraj 37,5 dziś 37,2 czy to o to chodzi, czy ma spaść pierwszy współczynnik?:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.