Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj nad ranem urodziły się 3 piękne, tłuściutkie szczeniaczki
Gratuluje szczeniaków :):):):) są śliczne :):):)

...a u nas 62 dzień i stan pogotowia.
DżekiB
my wciąż siedzimy jak na węgielkach...:niewiem:
lajla2009
czekam czekam :):):)

Posted

nie wiem , jak bedzie malutki to nic sie nie stanie . Mikrusek w dorosłym zyciu waży polowe wagi docelowej tt , no ale on miał trudny start a temu tfu tfu nic nie jest wiec kto wie ? Ten miot jest na P moze go nazwę Paluszek Tomasz ?

Posted

Gratuluje nowym babciom :)

Ja bym sie nie przejmowała tak wagą malucha, skoro jest mniejszy to i mniej waży(oczywiście jeżeli wszytsko przebiega normalnie) a potem albo będzie mały albo nadgoni tj mój Blask Księżyca, który był mniejszy przez walke o życie i długo najmniejszy po czym w wieku 7 mc dogonił resztę a nawet przegonił wzrostowo siostrę ;)

Posted

DżekiB napisał(a):
Od rana Gaja dyszy,odmawia jedzenia, zmienia miejsca, kopie i szarpie kocyk a temperatura spadła do 36,3 chyba nocka zapowiada się pracowicie...trzymajcie kciuki.

Trzymamy trzymamy kciuki!!!!! za szcześliwe rozwiązanie:):)

Posted

rodzice napisał(a):
nie wiem , jak bedzie malutki to nic sie nie stanie . Mikrusek w dorosłym zyciu waży polowe wagi docelowej tt , no ale on miał trudny start a temu tfu tfu nic nie jest wiec kto wie ? Ten miot jest na P moze go nazwę Paluszek Tomasz ?

Heh ale wiesz jak skończyła się bajka o Tomciu?:P

DżekiB trzymam kciuki!!

Posted

[quote name='Asiaczek']Na razie jedna fotka...


Uploaded with ImageShack.us

Pzdr.Asiaczku..serdeczne gratulacje i wszystkiego najlepsiejszego dla maluchów i ich mamy :)

[quote name='DżekiB']Od rana Gaja dyszy,odmawia jedzenia, zmienia miejsca, kopie i szarpie kocyk a temperatura spadła do 36,3 chyba nocka zapowiada się pracowicie...trzymajcie kciuki.Trzymam kciuki za spokojny poród :)

Posted

DżekiB napisał(a):
Od rana Gaja dyszy,odmawia jedzenia, zmienia miejsca, kopie i szarpie kocyk a temperatura spadła do 36,3 chyba nocka zapowiada się pracowicie...trzymajcie kciuki.


Jak tam u Was ??

Urodziły się papisie ??

Posted

[quote name='DżekiB']Od rana Gaja dyszy,odmawia jedzenia, zmienia miejsca, kopie i szarpie kocyk a temperatura spadła do 36,3 chyba nocka zapowiada się pracowicie...trzymajcie kciuki.
DżekiB też myślałam, że będzie szybko... U nas w poniedziałek rano temp. spadła do 36,3 a od godz. 17.30 mamusia stała się niespokojna, co chwilę kazała się wyprowadzać na spacer, pełna mobilizacja. Jedynie apetyt jej nie opuścił, ale nie była specjalnie gruba...:p Noc mi minęła na spacerowaniu co 2 godz. Wczoraj ponownie temp. 36,3 i cały dzień niespokojny.Usilnie chciała urodzić w zewnętrznym kojcu porodowym.Jednak pogoda nie za bardzo sprzyjająca...:shake: W nocy to już był horror, zero spania, ciągłe spacery.Twój tybetan to krewniak azjaty, więc może mieć podobne upodobania...:razz:
Ale dziś rano, godz. 8.30 Lalinka powiła syna pierworodnego...na tarasie przy -10 st.:crazyeye:
Także jesteśmy w trakcie...

Posted

lajla - właśnie mam problem z miejscem porodu - Gajka wybrała sobie dziurę pod tujami i tam mnie wyciąga tak co 2 godzinki (w nocy też) mam obawy, że też będę wyjmowała maluszka ze śniegu (a u nas było z -17).
Trzymam kciuki za mamuśkę i maluszki.

Posted

trzymam kciuki zebyscie nie pogubili szczeniorkow w sniegu . Lepiej chyba wychodzic z psem na smyczy , przytnajmniej w zadna dziure nie wejdzie . Ja w mrozy musialam nurkowac do budy . meisi wlasnie tam na oblodzonych deskach ( buda zima nieczynna ) chciała urodzic .
dzisiaj moje kremowe kluski kończa 15 dni


Uploaded with ImageShack.us
hawankowy Tomcio Paluszek galopuje przez sen


Uploaded with ImageShack.us

Posted

[quote name='lajla2009']DżekiB też myślałam, że będzie szybko... U nas w poniedziałek rano temp. spadła do 36,3 a od godz. 17.30 mamusia stała się niespokojna, co chwilę kazała się wyprowadzać na spacer, pełna mobilizacja. Jedynie apetyt jej nie opuścił, ale nie była specjalnie gruba...:p Noc mi minęła na spacerowaniu co 2 godz. Wczoraj ponownie temp. 36,3 i cały dzień niespokojny.Usilnie chciała urodzić w zewnętrznym kojcu porodowym.Jednak pogoda nie za bardzo sprzyjająca...:shake: W nocy to już był horror, zero spania, ciągłe spacery.Twój tybetan to krewniak azjaty, więc może mieć podobne upodobania...:razz:
Ale dziś rano, godz. 8.30 Lalinka powiła syna pierworodnego...na tarasie przy -10 st.:crazyeye:
Także jesteśmy w trakcie...

[quote name='DżekiB']lajla - właśnie mam problem z miejscem porodu - Gajka wybrała sobie dziurę pod tujami i tam mnie wyciąga tak co 2 godzinki (w nocy też) mam obawy, że też będę wyjmowała maluszka ze śniegu (a u nas było z -17).
Trzymam kciuki za mamuśkę i maluszki.
Dzięki Bogu, że mam Papillona :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ;)
Rodzice śliczne dzieciaczki czas leci niesamowicie.
Moje nowe fotki są na stronie www.

Posted

[quote name='lajla2009']
Ale dziś rano, godz. 8.30 Lalinka powiła syna pierworodnego...na tarasie przy -10 st.:crazyeye:
Także jesteśmy w trakcie...
I co dalej...? Czekamy i zaciskamy:)

[quote name='DżekiB']lajla - właśnie mam problem z miejscem porodu - Gajka wybrała sobie dziurę pod tujami i tam mnie wyciąga tak co 2 godzinki (w nocy też) mam obawy, że też będę wyjmowała maluszka ze śniegu (a u nas było z -17).
Trzymam kciuki za mamuśkę i maluszki.
Rrrrrany... teraz chwalę sobie, że mieszkam w bloku a nie w domu z ogródkiem;)

Pzdr.

Posted (edited)

No i my jesteśmy już PO....:loveu: Jemy, śpimy i odpoczywamy:drinka::sleep2::thumbs: W 8 godz. 5 azjaciątek.To dobra liczba jak na pierwszy miot dla suni i przede wszystkim dla mnie :happy1: Wynik.... 4:1 dla płci brzydszej:cool3: Dziękuję wszystkim za wsparcie i zainteresowanie :Rose: Trzymam nadal kciuki za krewniaczkę Gajunię :kciuki: i resztę mamusiek i czekam na wieści :bye:

Edited by lajla2009

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...