Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fantazja napisał(a):
Asiaczku, po pierwszym Twoim napisaniu od razu zwrocilismy na to uwage - nie przeszlo bez echa - zapytalismy czy uwazasz ze w ogole jest taka szansa przy psach niewystawianych z czego jeden nie ma wyrobionego rodowodu.
Poniewaz poradzilas zapytanie sie bezposrednio w zkwp - tak zrobimy po weekendzie - a po weekendzie dlatego ze nie moge chwilowo sie ruszyc z domu, a maz zwyczajnie pracuje w tych godzinach - wydaje mi sie ze lepiej pojechac i osobiscie sie dowiedziec ew od razu zlozyc podanie niz dzwonic. Poza tym musze odszukac dokumenty psow - nie byly uzywane i przewidziane do uzycia wiec ....

Koszty...koszty ponosi sie zawsze jesli sie popelni blad - moglismy nie wyjechac oboje na raz, moglismy nei zostawic obu psow itd itp... Tlumaczenie? jesli trzeba mozna sie tlumaczyc - nie zwyklismy chowac glowy w piasek - a na pewno bylo nam latwiej ukryc, nie wychylac sie i nie dopytywac Was - dogomaniakow.
Wiec jesli tlumaczenie mialoby pomoc w zalatwieniu pomyslnie sprawy to jak najbardziej, mozemy i prosic;)

Ja juz pomijam ze te koszty metryk, tatuazy i przegladu nie sa kosmiczne i chyba drozej nas by wynioslo uspienie.

I zebyu nie bylo... jestem BARDZO wdzieczna Asiaczkowi za rade bo nawet by nam do glowy nie przyszlo zeby probowac w sytuacji jaka jest z rodowodami naszych milusinskich i z tym ze nie byly wystawiane.
Dziekujemy Asiaczku:)

A, to przepraszam, jeżeli w jakiś sposób uraziłam i dziękuję za wyjasnienie.
Trzymam kciuki za pomyślne zakończenie:)

Pzdr.

Posted

Dzisiaj rozmawialam z mila Pania z zkwp i jestem troszke przerazona. Wedlug Pani szanse sa nikle - musimy zarejestrowac siebie jako czlonkow, zarejestrowac psy (dla samca zlozyc o rodowod), zlozyc o przydomek, zlozyc podanie i czekac....

podobno gdyby jedno z nich bylo hodowlane to zaden problem ale w tej sytuacji...

Posted

Impresja napisał(a):
Do czasu narodzenia szczenią jeszcze troszkę czasu. Może dasz radę w tym czasie zgłosić psa na chocby jedną wystawę. Zawsze to już będzie lepiej widziane w podaniu o warunkowe krycie.

Dokładnie. Impresja ma rację.
To wszystko trwa. Ale póki jest szansa, to trzeba ją wykorzystac. Uśpic zawsze zdążycie...

Pzdr.

Posted

a ja dziś przeżyłam chwile grozy ale i ...
jeden z szóstki kociaków urodził się dużo mniejszy... po jakiejś godzinie, półtorej od ostatniego urodzonego malucha zobaczyłam jednego mało wylizanego i STRASZNIE ZIMNEGO malucha, tak na uboczu w porodówce... no więc zaraz podłączyłam poduszke podgrzewaną, ale że to trwało a ja się bałam to nad grzejnikiem w ręczniku tarłam malucha i go podgrzewałam... po kilku minutach, a może nawet przesadzam bo to były chwile a nie minuty, maluch ślicznie sie zarózowił i coś mi zaczeło nie pasować....

to nie był ten słabszy maluch..... był zimny i mokry bo dopiero co sie urodził tylko strasznie po cichu i ja sie nie zorientowałam kiedy! wiec mamy 7!! jednak musze czuwać, sprawdzac itd bo to na prawdę duzy koci miot i 2 widze, że są słabsze...

Posted

Dzidtka_Gl napisał(a):
a ja dziś przeżyłam chwile grozy ale i ...
jeden z szóstki kociaków urodził się dużo mniejszy... po jakiejś godzinie, półtorej od ostatniego urodzonego malucha zobaczyłam jednego mało wylizanego i STRASZNIE ZIMNEGO malucha, tak na uboczu w porodówce... no więc zaraz podłączyłam poduszke podgrzewaną, ale że to trwało a ja się bałam to nad grzejnikiem w ręczniku tarłam malucha i go podgrzewałam... po kilku minutach, a może nawet przesadzam bo to były chwile a nie minuty, maluch ślicznie sie zarózowił i coś mi zaczeło nie pasować....
to nie był ten słabszy maluch..... był zimny i mokry bo dopiero co sie urodził tylko strasznie po cichu i ja sie nie zorientowałam kiedy! wiec mamy 7!! jednak musze czuwać, sprawdzac itd bo to na prawdę duzy koci miot i 2 widze, że są słabsze...
Ale numer!

Pzdr.

Posted

fantazja napisał(a):
Dzisiaj rozmawialam z mila Pania z zkwp i jestem troszke przerazona. Wedlug Pani szanse sa nikle - musimy zarejestrowac siebie jako czlonkow, zarejestrowac psy (dla samca zlozyc o rodowod), zlozyc o przydomek, zlozyc podanie i czekac....

podobno gdyby jedno z nich bylo hodowlane to zaden problem ale w tej sytuacji...


Fantazja, nie poddawaj się. 3 lata temu ZK uznał miot po 2 rodzicach bez uprawnien hodowlanych. Suka przed porodem nie była nawet na 1 wystawie, pies chyba na 1. Czyli da się.

Posted

po weekendzie jedziemy do zkwp i bedziemy probowali.

Na razie wczoraj mala byla bardzo niespokojna, krecila sie, dyszala, wsciekala na wszystko i miejsca sobie znalezc nie mogla. ale juz wieczorem sie uspokoila, spala spokojnie, na porannym spacerze nawet pobiegala (chociaz nie wiem jakim cudem ona jeszcze biega), zjadla z apetytem i zachowuje sie normalnie - umre przez nia na serce chyba, bo wczoraj juz chcialam leciec do weta.

Posted

Gonitwa napisał(a):
Oczywiście, zdażyło się, trudno, następnym razem pewnie sytuacja nie będzie miała już miejsca :)

Rodzice absolutnie nie odbieraj tego jako atak na swoją osobę czy cokolwiek innego, broń boże, po prostu zdziwiła mnie nieco Twoja reakcja :)


Nie mialam czasu tu zagladac więc pisze dopiero teraz . oczywiscie nie gniewam sie ale pomyslalam o tym o jakie psy chodzi i dlatego tak napisalam . Mysle ze male rasy maja wieksze szanse na ewentualne adopcje . Sama ostatnio troche sie angazuje w znajdowanie domkow dla psiakow ze schronisk czy takich własnie przypadkowych miotow i wiem jak bardzo jest cięzko znaleźć dobry dom dla takich psow . weźcie pod uwage ze moze się urodzic spora gromadka , jezeli nie uda sie załatwic papierow przed porodem to nie wyobrazam sobie uśpienia maluszkow po jakimś czasie albo slepy miot albo wcale . Rotki bez papierow a wiec tanie lub za darmo moga dostac sie w nieodpowiednie rece , potem moga trafic do schroniska . Jejku nie wiem jak to napisac zeby nie być źle zrozumianą - chodzi o to ze sa ludzie ktorzy szanuja to za co odpowiednio zapłaca , nie wszyscy oczywiscie wiadomo ale przy tej rasie obawialabym sie wlasnie tego ze psy trafia w nieodpowiednie rece .Życzę Wam z całego serca najlepszej decyzji i pomyślnego załatwienia sprawy w ZK .
Piszac o tym ze myślałabym o uspieniu tez nie wiem jak postąpilabym do konca u siebie . byc moze nie bylabym w stanie tego zrobić .nie wiem i nie chce sie tego dowiedzieć . Mam pytanie czy Wasze psy miały robione testy psychiczne czy badania na dysplazje ? Maluszki maja szanse byc zdrowe ?

Posted

nie wiem jak jest z obowiązkowym prześwietleniem u rotków w Polsce, ale teraz na prześwietlenie bioder jest najgorszy czas- życzę Wam powodzenia w staraniach i zdrowych dzieciaków, no i dobrych domów dla nich!

Posted

Mam pytanie ,macie może wzór umowy kupno - sprzedaz po angielsku ?
Maluszek leci jednak do Rosji ,a dzieki pomocy dogomaniaczek leci z miłą pania na pokladzie . Mam jednak obawy czy z dokumentami bedzie wszystko ok , podzielcie sie doswiadczeniem proszę . wiem ze Rosja nie ma limitow wiekowych więc szczepienie wedlug wieku , paszport ,ksiazeczka zdrowia , swiadectwo zdrowia od lekarza powiatowego , umowa sprzedazy ( Rosjanie chcą po angielsku ) umowa z pania przewożąca pieska . znalazlam jednak zapis ktorego nie bardzo rozumiem
[FONT=&quot]1.[FONT=&quot] [/FONT][/FONT][FONT=&quot]Na wwóz do Federacji Rosyjskiej zwierząt towarzyszących (1-2 sztuki kotów i psów), należących do jednego właściciela (przy posiadaniu dla tych zwierząt międzynarodowych paszportów lub świadectw zdrowia) zezwolenie Rosselchoznadzoru nie jest wymagane. Wwozu pozostałych zwierząt towarzyszących, a także partii kotów i psów w celu handlowym na wewnętrznym rynku Federacji Rosyjskiej, dokonuje się na podstawie pozwolenia Rosselchoznadzoru. [/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...