Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


8 szczeniakow dzisiaj przybylo :) ostatni nie oddychal wiec zassalem z nosa i pyszczka czyli ostatecznie z pluc wode plodowa..po 3 minutach masowania serca i wdmuchiwania powietrza i przeroznych zabiegow piesek sie obudzil i doprowadzony do sutka spokojnie zaczal spijac siare. mam nadzieje ze nie doszlo do uszkodzenia mozgu badz obumieranai nerwow. na zdjeciu to ostatni z prawej. pozdrawiam i nigdy sie nie poddawajcie z respiracja!!

FreeImageHosting.net Hosting Service

Mix Labradora z Rodesian czyms tam i 8szczeniakow

Posted

Gratulacje dla dzielnej mamy i dla was. Niech maluszki zdrowo rosną.
Mam nadzieję że dla wszystkich znajda się domki, bo jednak z kundelkami pewnie jest znacznie ciężej niż z rasowymi.

Posted

Gratulacje dla sunieczki za tak piekny miot, faktycznie masz rację, że czasami podduszony szczeniaczek podczas długiej reanimacji powraca do życia. Z doświadczenia mojego jak na razie (na szczęście) udawało mi sie po takiej przygodzie wychować pieknego zdrowego mopsika.
A oto niespodzianka o której pisałam 15 czerwca trafił nam sie miot życia czyli przyszlo na swiat 8 mopsich maluszków :roll:. Poniewaz poprzedni poród suni to była cesarka, tym razem miałam czarne mysli... wszystkie mopsiaki urodziły sie w naturalny sposób.:multi:. Na pierwszym zdjeciu podczas karmienia po urodzeniu... a drugie to juz 4 doba.



Posted

Dziekujemy za tyle miłych słów w imieniu całej ósemki mopsiaków. Mamusia na szczęście dość cierpliwa i to cieszy najbardziej, wspólnie czuwamy nad maluszkami przez 24h na dobę:evil_lol: nocki sa najgorsze:evil_lol:.

Posted

[quote name='Tayekuna']Gratulacje dla sunieczki za tak piekny miot, faktycznie masz rację, że czasami podduszony szczeniaczek podczas długiej reanimacji powraca do życia. Z doświadczenia mojego jak na razie (na szczęście) udawało mi sie po takiej przygodzie wychować pieknego zdrowego mopsika.
A oto niespodzianka o której pisałam 15 czerwca trafił nam sie miot życia czyli przyszlo na swiat 8 mopsich maluszków :roll:. Poniewaz poprzedni poród suni to była cesarka, tym razem miałam czarne mysli... wszystkie mopsiaki urodziły sie w naturalny sposób.:multi:. Na pierwszym zdjeciu podczas karmienia po urodzeniu... a drugie to juz 4 doba.

Imageshack - obraz1973.jpg


Ojejku, gratulacje :multi::multi:
Maluszki cudniaste :loveu::loveu:
A te czarne to juz w ogole suuper :loveu:

Posted

Gratuluje tak licznego miotu mopsikow:lol:
U mnie wczoraj urodzily sie dwa yoreczki.Jednak po 2 godzinach jeden z maluchow odszedl:placz:Byl malenki i wygladal na wczesniaka raczej nie mial szans na zycie.Drugi maluch czuje sie dobrze mama bardzo troskliwie sie nim zajmuje.
Nadal czekam na male gryfoniki juz zaczynam sie niepokoic.Jesli do jutra nic sie nie urodzi jedziemy do weta na badanie.

Posted

my przygotowujemy się do pierwszego porodu :p lada chwila lada dzień... ;)
i takie małe pytanie - mierzyliście sukom temperaturę przed porodem raz dziennie czy po dwa razy, np. rano i wieczorem?

Posted

bargest napisał(a):
Gratuluje tak licznego miotu mopsikow:lol:
U mnie wczoraj urodzily sie dwa yoreczki.Jednak po 2 godzinach jeden z maluchow odszedl:placz:Byl malenki i wygladal na wczesniaka raczej nie mial szans na zycie.Drugi maluch czuje sie dobrze mama bardzo troskliwie sie nim zajmuje.
Nadal czekam na male gryfoniki juz zaczynam sie niepokoic.Jesli do jutra nic sie nie urodzi jedziemy do weta na badanie.

Oj szkoda maluszka :-( W którym dniu się rodziły? Z moich wcześniaków (5) uchował się tylko jeden :-(.. dziś kończy 6 tygodni :loveu:
Judit napisał(a):
my przygotowujemy się do pierwszego porodu :p lada chwila lada dzień... ;)
i takie małe pytanie - mierzyliście sukom temperaturę przed porodem raz dziennie czy po dwa razy, np. rano i wieczorem?

Ja mierzyłam 2x dziennie ale i tak w końcu nic to nie dało bo już od rana wiedziałam, ze tego dnia będzie poród no i o 22 zdaje sie się zaczął .. ;)

Posted

bargest napisał(a):
Gratuluje tak licznego miotu mopsikow:lol:
U mnie wczoraj urodzily sie dwa yoreczki.Jednak po 2 godzinach jeden z maluchow odszedl:placz:Byl malenki i wygladal na wczesniaka raczej nie mial szans na zycie.Drugi maluch czuje sie dobrze mama bardzo troskliwie sie nim zajmuje.
Nadal czekam na male gryfoniki juz zaczynam sie niepokoic.Jesli do jutra nic sie nie urodzi jedziemy do weta na badanie.

wspolczuje:-(
trzymam kciuki za gryfoniki, kiedys mialam okazje spotkac na zywo psiaka tej rasy:evil_lol: bardzo pocieszna rasa:loveu:

Posted

moon_light napisał(a):
No , jeszcze tak z 5 kg przytyje i będzie psem idealnym :evil_lol:.

A na poważnie, Gratulacje :)




PANGEA napisał(a):
wlasnie to samo pomyslalam :evil_lol:
Gratulacje, gratulacje oczywiscie



:eviltong::eviltong::eviltong:

Dziękuje Wam bardzo :multi:
Ale tu miot bedzie mało liczny, 1 może 2 szczylki; i dobrze, suka jest mała i drobna, starczy jak na pierwszy raz :lol: w kondycji wystawowej Donna wazy jakies 3.6-3.9 kg , wiec nawet w dniu porodu moze nie wazyc 5:evil_lol:

Posted

Dzieki za cieple slowa.Maluszek czuje sie dobrze z racji tego, ze jest sam bedzie nazywal sie Only One.Co do gryfonki to dopiero wczoraj wycisnelam jej kropelke siary, mam nadzieje, ze porod odbedzie sie silami natury.

Posted

karenina napisał(a):
:eviltong::eviltong::eviltong:

Dziękuje Wam bardzo :multi:
Ale tu miot bedzie mało liczny, 1 może 2 szczylki; i dobrze, suka jest mała i drobna, starczy jak na pierwszy raz :lol: w kondycji wystawowej Donna wazy jakies 3.6-3.9 kg , wiec nawet w dniu porodu moze nie wazyc 5:evil_lol:


o mamo :crazyeye:
moj piesek w kondycji wystawowej wazy 76 kg :evil_lol:
A jedna znana mi suczka utyla w ciazy 18 kg :evil_lol:
Moonka ma racje. Dolozyc 5 do tych 5 i bedzie pies idealny ;)

Posted

Tayekuno gratuluje licznego miotu i zycze aby maluszki po ojcu - Zorro leczonym przez Ciebie z powodu nuzycy byly zdrowe.Abys nie "uszczesliwila" nabywcow mopsikow chorymi na nuzenca psami.

Posted

[quote name='PANGEA']o mamo :crazyeye:
moj piesek w kondycji wystawowej wazy 76 kg :evil_lol:
A jedna znana mi suczka utyla w ciazy 18 kg :evil_lol:
Moonka ma racje. Dolozyc 5 do tych 5 i bedzie pies idealny ;)

Prosze Pani! To QŃ a nie piesek :eviltong:

Posted

Dzis mielismy pracowita noc.Przyszly na swiat:multi: male gryfoniki.Jednak i tu nie obylo sie bez lez:placz:ostatnia suczka udusila sie i mimo intensywnej reanimacji nie udalo sie jej uratowac.
Pozostala czworka czuje sie dobrze sa dwa pieski i dwie sunie, gdyby nie ta strata bylabym przeszczesliwa.

Posted

PANGEA napisał(a):
o mamo :crazyeye:
moj piesek w kondycji wystawowej wazy 76 kg :evil_lol:
A jedna znana mi suczka utyla w ciazy 18 kg :evil_lol:
Moonka ma racje. Dolozyc 5 do tych 5 i bedzie pies idealny ;)


moje ważą podobnie :evil_lol:
A moja suka w swojej pierwszej ciąży przytyła 22 kg i tak już jej zostało :evil_lol: Miała 4 szczyle :eviltong:

Posted

bargest napisał(a):
Dzis mielismy pracowita noc.Przyszly na swiat:multi: male gryfoniki.Jednak i tu nie obylo sie bez lez:placz:ostatnia suczka udusila sie i mimo intensywnej reanimacji nie udalo sie jej uratowac.
Pozostala czworka czuje sie dobrze sa dwa pieski i dwie sunie, gdyby nie ta strata bylabym przeszczesliwa.

:calus::calus::calus:wspolczuje, ale teraz juz bedzie wsio oki:loveu: duzo zdrowka dla maluszkow:loveu:

Posted

Gratulacje dla mamusi gryfonki... znam ta rase bo nasz dobry znajomy ze Szczecina zakochal sie w tych małych diabełkach i nawet "coś" ma od Ciebie także.:multi::multi::multi:
Czekamy na dalcze mamuśki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...