Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam właśnie nadzieję ze "w kupie raźniej". Mam też nadzieję ze nie trafiliśmy na "martwy okres" i razem z nami będą też inni oczekujący na wrześniowo-pździernikowe maluszki!!!:-)

Posted

Witam wszystkich - i tych oczekujących i tych już ze szczeniętami (GRATULACJE!... ) I ja też nieśmiało, ale radośnie wpisuję się na wątek z moją ukochaną sznaucerką i jej trójką maluszków w drodze... Godzinę temu na USG dr potwierdził miot, a ja cieszę się, że będzie tylko trójka, bo to pierwsza ciąża mojej sznauci :) Poród planowo powinien być na samym początku października, mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze i maleństwa będą śliczne zdrowe i tego samego życzę pozostałym oczekującym właścicielom "ciężaróweczek" - pozdrawiam

Posted

Asiaczek - zmotywowałaś mnie do stworzenia avatarka :) zdjęcia mojej suni zamieszczałam kiedyś w galerii sznaucerów, ale zostały tak skrytykowane przez jedną z Pań, jak się okazało - zajmującą się fotografią o której ja nie mam bladego pojęcia (mam inne talenty :) ) - że zniechęciłam się do zamieszczania jakichkolwiek zdjęć :) Ale tu wątek o porodach i terminach: u nas jeszcze 5 tygodni do przygotowań, sunia czuje się wspaniale, apetyt ma wilczy, humor doskonały... :) Oby dalej tak było :) pozdrowienia...

Posted

Haniago - według mnie nie jest ważna jakość fotografii, czy jej efekt estetyczny. Wystarczy wejść na FB naszych młodych koleżanek, których aparaty fotograficzne to te, z telefonach komórkowych. Ale podziwiamy te fotki, cieszymy się razem z nimi i chwalimy. A jakość...? No cóż. Nie każdy ma finanse na profesjonalny aparat i nie każdy ma do fotek "rękę", prawda?

A ja cieszę się, że mogę zobaczyć Twoją laseczkę i trzymać kciuki, aby w takiej kondycji doczekała końca ciąży.:lol:
Pzdr.

Posted

Asiaczek, zdjęcie w avatarku jest dość stare, choć aktualnie moja psina wygląda mniej więcej tak samo, tyle, że na co dzień nie ma tak ładnie uczesanych łapek :) załączam fotkę sprzed 2 tygodni, zmęczona po zabawie na długim spacerze :)

Posted

Haniago!!!:multi:
Witaj! Na początku gratulację!!! :)) Wiem jak sie cieszysz bo sama to przeżywałam w ubiegły poniedziałek kiedy zobaczyłam na usg nasze maluszki :))
Jeszcze wczoraj się martwiłam że bede sama w wątku oczekujących a tu niespodzianka i to podwójna :) Nie dosc ze podobny termin to jeszcze sznaucerka :)

Moja sunia to tez sznaucerka miniaturowa tyle że pieprz i sól (a Twoja z tego ci widzę to cz-s) :) i to też jej pierwsza ciąża (no i moja tym samym także).

Napisz proszę coś wiecej na temat swojej suni :) Z jakiej jest hodowli, ile ma lat, kiedy było krycie i kto jest tatusiem :))

A tu moja Kiwi :evil_lol:

Posted

Witaj Marta :) i ja Tobie gratuluję, będziemy się wspierać duchowo on-line :) u mnie radość jest pomieszana ze strachem jak to będzie, czy Heidi dobrze to wszystko zniesie, czy trojaczki urodzą się zdrowe... :) ślicznie owłosione łapki ma Twoja Kiwi, Heidi tak wygląda tylko parę godzin po wykąpaniu i uczesaniu z pianką :) potem wraca do normy :) A wet Wam powiedział, ile maluszków możecie się spodziewać?... pozdrawiam i wygłaszcz Twoją sunię ode mnie :)

Posted

oj nam wsparcie też bardzo bedzie potrzebne- też mam mnóstwo obaw- dzisiaj chyba najwieksze- niepotrzebnie naczytałam sie książek o komplikacjach przy porodzie. Ale mam nadzieję ze wszystko jednak pójdzie pomyślnie :)
Lekarka podczas usg wyszukała 3 maluszki- tylko po to żeby zobaczyc czy ciąza mnoga- dalej nie szukała- wiec moze byc wiecej. Ja jednak ma nadzieje ze będą max 3 a najlepiej to 2 :) też wolę na 1 raz mniejszą dawkę ;-)

Kiwiowe łapki była sliczne- wczoraj obciełam je na krótko (przygotowania do porodu) i wygląda teraz nieciekwie :evil_lol::evil_lol:

W sumie nie wiem kiedy my sie spodziewamy szczeniąt ;-) Kiwi zaczela akceptowac psy w niedziele 29 lipca- 30, 31, i 1 sierpnia była kryta- ale akceptowała psy jeszcze do nastepnej niedzieli. Wiec dokladnie nie wiadomo kiedy doszło do zaplodnienia- ale myśle ze porod odbedzie sie w okolicach 2 października. A Wy kiedy dokladnie się sypiecie?? :)

Posted

My ok. 10-15 października :) Też się naczytałam o komplikacjach przy porodzie, miałam nawet koszmarne sny, brr... no nic, mam nadzieję, że pójdzie dobrze, wet 24h pod telefonem jakby coś się działo, sunia zdrowa i silna, pełna energii, więc musi być dobrze :) a po Twojej Kiwi już widać ciążę?... Heidi nieznacznie powiększyły się sutki... a apetyt ma taki jak zawsze, czyli ogromny :)

Posted

Gratulacje dla przyszłych mamusiek :loveu:
Dziewczyny tylko się nie straszcie komplikacjami, wasze suczki są młode i napewno sobie poradzą z porodem, u mojej suni na USG było widać też 3 maluchy a urodziło sie 6 :evil_lol:, i poród przebiegł bez problemów.

Posted

Dziewczyny,
Bedzie wszystko dobrze, macie prawo sie martwic , bo to zdrowy objaw waszej troski o suczki i o maluchy, pewnie, ze warto poczytac i wiedziec" co w trawie piszczy w razie czego", ale mlodziutkie sunie rodza najlepiej i tego Wam zycze.
Slodkie brzuszki sznaucereczki, prosze wykochac od Nas, trzymamy kciuki, ale nic nie dziekujcie- bedziemy Wam towarzyszyc, o wszystko pytajcie, postaramy sie pomoc. USG bywa w miare pewne ( nowoczsny aparat, albo doskonaly wet i oba naraz;) jesli wkona sie USG ok 21-26 dnia ciazy, mozna w miare dokladnie policzyc pechcerzyki". Pozniej mozna badac w USG jedynie prace serduszek i to czy mnoga jest ciaza, ale na ile juz gorzej powiedziec. Pozniej zostaje RTG , na ok 2-1 przed planowanym porodem( tez nie nzalezy sie bac, to juz nie grozne w tym etapie ciazy i jesli jeszcze aparat rtg jest nowoczesny- wskaze ilosc kregoslupkow blad ok. *80%-pewnosci, ale to i tak duzo mowi!
Ja mam chomiczki tygodniowe, jeszcze slepaczki i pelzaczki- najslodze do calowania,nie rozrabiaja, spia, tle ze dogladac trzeba caly czas-mamy urlop wychowawczy( w pracy na szczenieta:lol: Buziaki dla mamuś i dla Was cierpliwych opiekunek!
www.deepforest.rar.pl
www.cavaliery.nazwa.pl - nasze cavikowo-kingowe forum ( please be patient-new site)

Posted

haniago, MartaReksKiwi - nie martwcie się na zapas. Nie ma po co. Wasze sunie - jak widać - są zdrowe, mają apetyt, brzuszki im rosną... Czego więcej wymagać? Choć - tak, jak napisały Diorisimo i Joska - warto wiedzieć o tych komplikacjach.

Teraz proszę wrzucić na luz, do porodu jeszcze hohoho czasu...:lol:
I prosimy o fotorelacje z rosnących brzuszków!:loveu:
Pzdr.

Posted

Dzieki dziewczyny za słowa otuchy :) Mam nadzieję ze szybciutko zleci ten miesiąc i wtedy będe sie śmiała ze swojego niedawnego strachu :))

Diorisimo!! to bardzo dobry pomysł z tym rtg- chyba się wybiorę (będe przynajmniej mniej wiecej zorientowana ilu szczoteczek mam się spodziewac :))

Jośka!!! Szczenior prześliczny :)) ciekawa jestem co u mnie wyjdzie- tzn jakie kolory- pokryłam pieprzastą suczkę czarno srebrnym psem wiec na 100% będą pieprzaczki a czy cz-s to sie dopiero okaże :))

Haniu :) 4 tyg od 1 krycia gdy byłam na usg, po Kiwi kompletnie nie było widac ciązy- ani z wygladu ani z zachowania- właściwie to byłam pewna że nie zaszła :)) wiec usg było poniekąd szokiem ;)) ale bardzo przyjemnym!!
2 dni pozniej zauważyłam że boczki już sie troszeczkę zaokrągliły i sutki zrobiły się większe i różowsze :) dzisiaj widzę że zrobiły się w okół nich takie rózowiutkie obwódki . No i zachowanie- też sie zmieniło- Kiwulec jest teraz bardzo spokojny- na spacerach gdy jakis pies chce z nią poszalec to podnosi wielki pisk :evil_lol::evil_lol: Apetyt niejadka też ogromny- czyli ciąża pełną parą. :loveu:

Posted

jeszcze mam pytanie odnosnie podawania suczce preparatów witaminowych. Kiwi jest karmiona Royal Canin Starter z 1,15% zawartosci wapnia i 0,95 % fosforu. Czy podawac jeszcze cos dodatkowo?? Nie chce przedobrzyc.

i czy to prawda ze suka powinna jesc najwiecej w 5 i 6 tyg ciązy? a od 7 tygodnia powinno sie wrócic do zywienia w takich ilosciach ja na początku ciązy??

Posted

Moja Luśka dostawała na 2 tygodnie przed porodem 6 pastylek Flawitolu dla szczeniąt dużych ras. Jadła ile chciała bo to niejadek i wybrzydzacz, więc jak poprosiła to dawałam. A po porodzie dostała jeszcze tabletki Vetzyme-conditioning, wg dawki na opakowaniu 12 szt/dzień.

Posted

Ja swoją sunię karmiłam Royal Canin dla sznaucerów prawie do końca ciąży, wet dała mi tylko witaminy Wita-Vet 3 tabletki dziennie od drugiej połowy ciąży i mówiła aby nie zmieniać karmy aby nie rozleniwić jej organizmu aby później nie było tężyczki. Po porodzie sunia dostała zastrzyk chyba z glukozy i 2 tygodnie później również. Moja sunia to niejadek w czasie ciąży musiałam karmić ją z ręki:lol:. Po porodzie przez kilka dni to nawet mowy nie było żeby wyszła na jedzenie do michy, wszystko pod nos woda i jdzonko. Pożerała wszystko i to z 6 razy dziennie podwójne dawki, oczywiście jedzonko gotowane najlepiej jej wchodziło - piersin z kurczaka z ryżem, marchewką, płatkami owsianymi, żółtko z jaj, siemie lniane, starter RC ale najlepiej namoczony i dużo wody.
Aronia jak urodziła taka chudziutka się zrobiła, ale w ciągu klku dni nadrobiła braki i to nawet na plus, co mnie cieszy bo była za chuda.

MartaReksKiwi fajne skojarzenie twojej Kiwi z psem cz-s sama jestem zainteresowana czy będą jakieś cz-s szczeniaczki liczę na fotorelację:lol:

Posted

ja karmię od 4 tyg starterem- i od tej pory ma apetyt jak smok :) cos w tym starterze musi byc nadzwyczajnego bo nawet moj pies też niejadek go wcina jak Kiwi nie zje całego :evil_lol::evil_lol:
Karmię kiwi zupelnie na wyczucie- mam nadzieje ze ani za mało ani za dużo- w każdym razie przytyła juz 1200 g (z wagi początkowej 7500). Chyba tez jej za jakis czas zaczne witaminki podawac

Jośka!! Fotorelacja bedzie na 100%!!!

Posted

Witajcie :) I ja dziękuję Wam wszystkim za słowa otuchy i wszelkie porady co do karmienia. Póki co Heidi od 2 tygodni jest karmiona Acaną Extreme ME (dla suczek przy nadziei :) ) plus witaminki jak na razie naturalne czyli z owoców i warzyw, plus mięsko osobno gotowane dla niej również :) poza lekko zaokrąglonym brzuszkiem poprawiła się jej sierść (jestem zdziwiona, przecież wszystkie składniki odżywcze powinny chyba wchłaniać maluszki w drodze?...)
Jośka, Twój szczeniorek przecudny, mam nadzieję, ze moja Heidi też takie cuda urodzi.
Marta z Kiwi - ciężko było dostać zgodę na mieszanie kolorków? :)
Wygłaszcz proszę swoją ciężarną ode mnie :)

Posted

Haniu, napisałam pismo do naszego oddziału do komisji hodowlanej i do Głownej Komisji hodowlanej w Wawie jakos pod koniec maja. A w czerwcu na wystawie w krakowie (to moj oddzial) odbyło sie zebranie z GKH i przyznano mi tą zgodę :) Wiec w sumie nie wiem czy łatwo czy trudno :) ja w każdym razie dostałam z czego jestem bardzo zadowolona :)

Również ucałowania dla Heidi :)

moj dzisiejszy grubasek :)) całymi dniami leży i jęczy, ewentualnie ziewa :evil_lol:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...