Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jovanna - jak mi przykro...Ale masz 2 sunie - dbajcie o nie, no i o mamcię! Dla niej to też była bardzo ciężka noc... Najważniejsze są pierwsze 3-5 dni.
Mocno trzymam kiuki za Całą Trójkę!
Pzdr.

Posted

jovanna, bardzo mi przykro. Takie są właśnie przykre chwile w hodowli psów, ale ciesz się, masz dwie piękne suczki :-). Dbaj o nie, i nie myśl o tym, co smutne.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Słodyczki i już mają imiona!!!:loveu::loveu::loveu:
Pzdr.

:-( Smutne że dwa szczeniorki się podusiły,ale tak bywa ,naszczęście dwie kobitki żyją ,i mama ma się kim opiekowac,życzymy zdrówka :lol: :lol: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Parę dni mnie nie było, wracam, a tu takie smutne wieści. Strasznie żal. No i teraz strasznie strach - bo w sobotę my mamy termin... Już wiem, że będę się bardzo bać.
Jovanna, a dlaczego te cudne dziewusie takie krowiaczki? Pojaśnieją później? Czy może dojdzie im tylko nieco brązu?

Posted

u mnie spadlo na 36.8 jak sie zaczelo ;) a tak sobie skakala temperaturka jak gupia..
nio coz trafila mi sie "krowka" i nie wiemy po kim,:roll: chlopaki tez byli "krowkami" a jeden to nawet bicolorek, tak serduszko boli jak o nich pomysle :(.... tatus czaprak, mamusia tez i inni przodkowie rowniez...wiec to jest zagadka genetyczna...

Posted

Saskja napisał(a):
Parę dni mnie nie było, wracam, a tu takie smutne wieści. Strasznie żal. No i teraz strasznie strach - bo w sobotę my mamy termin... Już wiem, że będę się bardzo bać.


Kika napisał(a):
U nas jutro 60 dzień - temperatura spada - mamy 37,4.

No to teraz już tylko KCIUKI, KCIUKI, KCIUKI...
pZDR.

Posted

Och poczytałam sobie o tym ciężkim porodzie i sie wystraszyłam,moja suka jest w 56 dniu ciązy i wszystko przed nami.Gratuluje tych maleństw co się uratowały.

Posted

Poczytałam o tym porodzie i mnie strach ogarnął, moja Lenka jest w 56 dniu ciąży i wszystko przed nami, niech maluszki zdrowo się chowają.

Posted

Kika napisał(a):
U nas jutro 60 dzień - temperatura spada - mamy 37,4.


Kika to pisz, co się dzieje. Mocno trzymam kciuki :)
U mnie maluchy już nieźle dają nam popalić - choć tylko 4, to rozrabiają za 8.

Posted

[LEFT]Już się boimy :) Ale jakoś musimy sobie poradzic.

Mierzyłyście temperaturę sukom?Jeśli tak to jak się to u Was kształtowało w stosunku do dnia porodu?
Bafiśka jest dośc sprawna cały czas ,choc brzuchol ma niczego sobie.Nawet ostatnio koty sąsiadów podejrzewałam o grzebactwo na mojej grządce kwiatowej (otoczonej siatką 60 cm), a tu wczoraj przyłapałam moją ciężarówkę jak sobie skacze przez siatkę :) A już miałam koty odpowiednio potraktowac:2gunfire:.

Musze jeszcze ostatnie przygotowania uczynic i czekamy...............
[/LEFT]

Posted

[quote name='Asiaczek']Kika - u Ciebie i Bafiśki to już odliczamy,prawda?
Mocno, mocno trzymamy skrzyżowane palce!!!
Pzdr.

Oj tak, tak. Już się wczoraj zastanawiałam, co będzie jak zasnę i sie zacznie, ale chyba mogę spac spokojnie,co?Suka mi da znac jak juz będzie tuz ,tuż.:)

Posted

Kika, spoko, zauważysz napewno. U Abry temperatura spadała bodaj od piątku, potem w sobotę chyba skoczyła w górę znowu, w niedzielę wieczór znów spadła, a w poniedziałek Abra rodziła. Zobaczysz napewno - będzie dyszeć, chodzić, grzebać. Na razie idź spać, bo potem będziesz miała mała czasu na spanko.

Posted

Kika - nawet jeżeli zaśniesz, to i tak usłyszysz, że coś się dzieje. Sunia zacznie dyszeć, popiskiwać, kopać przygotowane posłanie, lizać srom i wogóle będzie zachowywała się bardzo niespokojnie. Spox. Zauważysz na pewno.
Trzymamy paluchy!
I melduj, co się dzieje.
Pzdr.

Posted

U nas po troszku codziennie wypływa czop śluzowy. Porodówka gotowa, ale na razie sunia nie chce tam spać - patrzy na mnie z wyrzutem, że jej zabrałam stare posłanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...