Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Musli - w takim razie również trzymam za to kciuki. :kciuki:
karka - może nie jestem hodowcą, ani nie jestem za bardzo doświadczona w "psich sprawach" (na "koncie" na razie jeden pies), ale bałabym się czy czasem maluszek nie zaklinuje się główką czy inną częścią ciała w prętach klatki. Gdzieś już na porodówce o tym było, ale nie pamiętam na czym się skończyło...
agnethka - śliczne malce... Po tym szyderczym uśmiechu już widać, jakie "krwiożercze bestie" z nich wyrosną. :evil_lol: :-D

Posted

Już widzę, jak za dwa, trzy lata połykają ludzie, świnie i krowy w całości, po czym wzrokiem mordercy spoglądają na właściciela. :evil_lol: To oczywiście żart. Denerwują mnie ludzie, którzy tak patrzą na psy wszystkich ras "niebezpiecznych". Obawiam się, że niedługo na tą listę wpiszą yorka. :eviltong:

Posted

Matko jaka pomyłka. Interesować się kynologią i taką głupotę palnąć. Przepraszam najmocniej całe staffikowe grono...
Kto jest pierwszy w kolejce do rodzenia? Bo strasznie chciałabym ujrzeć takie maluchy i przeżywać - co, gdzie, itp.! :loveu:

Posted

[quote name='Dioranne']Matko jaka pomyłka. Interesować się kynologią i taką głupotę palnąć. Przepraszam najmocniej całe staffikowe grono...
Kto jest pierwszy w kolejce do rodzenia? Bo strasznie chciałabym ujrzeć takie maluchy i przeżywać - co, gdzie, itp.! :loveu:[/QUOTE]

U nas 62 od pierwszego krycia, ale na razie cisza.

Posted

jak znakujecie szczeniaki ? to będzie mój pierwszy "jednolity" miot i nie mam pojęcia jak bezpiecznie i skutecznie oznaczyć malce :oops: przy kolorowych tego problemu nie ma :grins:

Posted

[quote name='Vectra']jak znakujecie szczeniaki ? to będzie mój pierwszy "jednolity" miot i nie mam pojęcia jak bezpiecznie i skutecznie oznaczyć malce :oops: przy kolorowych tego problemu nie ma :grins:[/QUOTE]
U mnie wszytkie szczeniaki noszą wstążeczki (staffiki też miały).
Jak założysz już podczas porodu to suka nie powinna ruszać, bo skoro jest tak od początku to jej sie pewnie wydaje, że tak ma być . Jak założysz później to suce może przeszkadzać. Ewentualnie jak się boisz wstążeczek to można im zgolić odrobine włosków każdemu w innej części ciała. Ale szybko odrastają więc trzeba pamiętać by poprawiać regularnie.

Posted

[quote name='Dioranne']sodalis - w takim razie trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie. ;) A ilu +/- szczyli się spodziewacie i jakiej rasy? :p
Staffiki, a ile będzie to nie mam pojęcia, raczej sporo bo jest gruba.
Mamy 64 dzien od pierwszego krycia i cisza.

Posted

[quote name='agnethka']

Aru mogłaby się już wysypać,[/quote]

No mogłaby bo mi sie urlop nie długo skończy :)
[quote name='agnethka']
jestem strasznie ciekawa tych maluszków :)[/QUOTE]

Ja też, myślę, że nie będą gorsze niż poprzednie :)

Posted

[quote name='Dioranne']Czyli niedługo wysyp staffików? :cool3: Czy u kogoś urodzi się coś innego niż smok? :eviltong:[/QUOTE]

No my czekamy na malutkie smoczki tj yorusie:)
dzisiaj 61 dzień i cisza

Posted

Yoko - yorki to jeszcze większe bestie od staffików są! :eviltong: Żartuję oczywiście. Wymiziaj ode mnie sunię.
Riannei - w takim razie trzymam kciuki za małe mudiki w brzusiu! :multi:

Posted

[quote name='sodalis']Staffiki, a ile będzie to nie mam pojęcia, raczej sporo bo jest gruba.
Mamy 64 dzien od pierwszego krycia i cisza.[/QUOTE]

my tez blisko ale mam nadzieje nie az tak bo 58 dzien , wiec moze weekend przetrzyma ;)

my robilismy ludzkie usg i niedawno rtg , zeby było wiadomo w czasie porodu ile jest w srodku i kiedy sie martwic
RTG potwierdzilo to co w usg 5-6 czyli jesli zrobi sobie za długa przerwe po 3...trzeba dac oxytocyne i czekac w kazdym razie przynajmniej wiadomo co tam w srodku ;) rtg w tym wieku płodow nie szkodzi im, wiec warto

Posted

[quote name='MusliStracciatella'] rtg w tym wieku płodow nie szkodzi im, wiec warto[/QUOTE]
Warto - potwierdzam :)
Ale jak jest więcej szczeniaczków to wtedy tak na prawdę loteria.
Za pierwszym razem robiłam i wet mówił 7 max 8 szt - było 9 (gdzie ostatni urodził się nawet nie wiedziałam kiedy bo nie było mnie przy tym będąc pewną, że to już koniec).
za drugim razem darowałam sobie rtg, bo wiedziałam, że jest ich więcej jak 6 szt. Znów było 9..... Z tym, że tym razem pilnowałam jej do samego końca zanim wet usg nie potwierdził, że to już koniec.

Posted

[quote name='Riannei&Garshii']Hej kobietki! :D

Mamy 5 zdrowych potworków. :) Podrzucam zdjęcie pijawy.


Więc z początku listopada będę miała małe mudiki. ^^


Gratulacje :).




[quote name='sodalis']A my już po porodzie, mamy 3 stafficzątka :)


Gratulacje :).Pokaż,pokaż !!!

Posted

Fotki jutro postaram się porobić, bo ledwo żyje, cieżko było, całą noc nie spałam a i tak rano cesarką sie skończyło, po całonocnym siedzeniu w kojcu porodowym to jak po cesarce suke szyłam to myślałam, że mi kregosłup pęknie.

To chyba juz starość, na studiach mogłam 2 noce z rzędu zawalić i jakoś funkcjonowałam, teraz po porodzie to jestem ledwo żywa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...