Jump to content
Dogomania

Dogi, dogi... "Korona Borealis" i przyjaciele.


Recommended Posts

Posted

Ojej nie będzie maly doziów :shake::-(

Didu to specjalnie zrobiła, bo się bala, ze znowu sobie jednego zostawisz, a po co jej taki klopot :evil_lol: ;)

KORONA napisał(a):

Jak Ci tam było, Pika, na tym wyjeździe ? Opowiadaj.
super,:multi: relacja zdjęcia u mnie ;)

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

KORONA napisał(a):
Dziewczyny, małych dogów na razie nie będzie. Didu chyba woli wakacje... Trudno, jej wybór.
Didu chyba woli jednak zagramanicznych przystojniaków. KORONA, pamiętaj, nie ma tego złego...
Przy następnej cieczce powinnam kryć juz Ciukoską
W pierwszej chwili zrozumiałam, że chcesz Didu pokryć Halucypkiem:lol: :lol: :lol:
Ale byłyby wypasiki:lol:
i sama nie wiem co zrobić. No bo przecież powinnam spróbować jeszcze z Didu, ale 2 mioty na raz to chyba lekka przesada, hihi.
Dasz radę:p A dziewczyny razem mają te dni?

Posted

Monika może dajmy Didzie spokoju, a teraz zobaczymy jak Ciuka sie spisze? :diabloti: Wkońcu jej przyjaciel, już ojcem to może czasi na nią? :loveu:

Posted

PIKA napisał(a):
Ojej nie będzie maly doziów :shake::-(

Didu to specjalnie zrobiła, bo się bala, ze znowu sobie jednego zostawisz, a po co jej taki klopot :evil_lol: ;)



Mi się wydaje, że Didu sie przeraziła kiedy spojrzała na wygłupy Halucynacji ;) Powiedziała sobie, że takich potfforów to ona rodzić nie będzie ;)

Didu musiał ktoś parę razy klepnąc po brzuszku jak Ciuka była w środku. Dostało dziecko po głowie i takie sa efekty ;) Wieczny szczeniak, któremu nie w głowie wydorośleć. Charakterny jak sam diabeł, a słodki jak sam anioł :)

Posted

r_2005 napisał(a):
Didu chyba woli jednak zagramanicznych przystojniaków. KORONA, pamiętaj, nie ma tego złego...


Może i racja... :) Kiedy okazałao się, ze Did nie jest zaciążony, Michał powiedział - widać za blisko pojechaliśmy.

r_2005 napisał(a):
W pierwszej chwili zrozumiałam, że chcesz Didu pokryć Halucypkiem:lol: :lol: :lol:
Ale byłyby wypasiki:lol:


To mogłoby być ciekawe ;) Ale chyba niewykonalne... Choć dziewczyny od czasu do czasu próbują, nie powiem... ;)

r_2005 napisał(a):
Dasz radę:p A dziewczyny razem mają te dni?


Przy ostatniej cieczce był miesiac różnicy, ale przed ostatnią miały razem... Jeśli miałabym kryć obydwie, to wolałabym mieć odstęp.

JoJo, Dla Didy to jest ostatnia szansa, nie rozumiem dlaczego miałabym jej nie kryć i w ogóle odpuścić... Jest w super formie, rodzi fajne dzieci... A to, ze sie nie udało ? Cóż... Nie odpuszcze i kropka ! :)

Posted

KORONA napisał(a):
Jest w super formie, rodzi fajne dzieci... A to, ze sie nie udało ? Cóż... Nie odpuszcze i kropka ! :)


Nie odpuszczaj! Ciukulec jeszcze będzie miał swoją szansę :)
Wymiziaj pannice doe mnie :)

Posted

Mam kilka nowych fotasków :)

żebractwo kuchenne, czyli hipnotyzowanie jedzenia - cudzego oczywiście !



znów działkowanie













Hihih, trochę szaleństa



Posted

Sylvia_76 napisał(a):
Nie odpuszczaj! Ciukulec jeszcze będzie miał swoją szansę :)
Wymiziaj pannice doe mnie :)


Dzięki za wsparcie :) Właśnie tak samo kombinuje :)

Posted

simbik napisał(a):


Tu wygląda jakby podnosiła ten kijek wzrokiem :evil_lol: .


Ona na prawdę zwariowała na punkcie tego kijka... Zakopywała go sobie i odkopywała na zmianę.

Posted

I strasznei przeżywała jak jej go zabieraliśmy...

na tej fotce prosiła o niego, ale trudno obiąc całego doga z takiej odległości.



Noo daaj mi go :bigcry:





NOO !!

Posted

KORONA napisał(a):


Noo daaj mi go :bigcry:





I jak tu nie dać :roll: . Moje mają takiego kijaszka w domciu i zawsze wiszą na nim oba obgryzając każde na swojim końcu :evil_lol: .

Posted

Później wstawie zdjęcia Ciukoskiej i jej szmacianego królestwa.

A teraz historia pewnego bąka ;) hahah i o tym jak to można stracic dobrą opinie u saśiadów.

Schodziłam z dogami po schodach, byłam na drugim piętrze, pięterko niżej widzę swoich sąsiadów wchodzących na górę. Więc żeby nie pomyśleli, ze ja niekulturalna świnia, zeszłam z dogami z drogi i stanęłysmy sobie w rogu.
Posadziłam nawet dziewczyny na tyłkach, co by wszyscy zobaczyli jakie one grzeczne... Sąsiedzi nas mijają - dzień dobry, dzień dobry - i w tym momencie Dida puszcza bąka, tak wielkiego że ściany zadrżały. Myślę sobie, ekstra... Nigdy jej sie to nie zdarza, a jak juz przyjdzie ten dzień, to akurat w takich okolicznościach (!!) Sąsiedzi nie powiedzieli nic, nawet słowa, widac uznali że sytuacja jest dość krępująca no bo kto inny mógł puścić tego bąka... Oczywiście, że JA !!

Posted

KORONA napisał(a):
Później wstawie zdjęcia Ciukoskiej i jej szmacianego królestwa.

A teraz historia pewnego bąka ;) hahah i o tym jak to można stracic dobrą opinie u saśiadów.

Schodziłam z dogami po schodach, byłam na drugim piętrze, pięterko niżej widzę swoich sąsiadów wchodzących na górę. Więc żeby nie pomyśleli, ze ja niekulturalna świnia, zeszłam z dogami z drogi i stanęłysmy sobie w rogu.
Posadziłam nawet dziewczyny na tyłkach, co by wszyscy zobaczyli jakie one grzeczne... Sąsiedzi nas mijają - dzień dobry, dzień dobry - i w tym momencie Dida puszcza bąka, tak wielkiego że ściany zadrżały. Myślę sobie, ekstra... Nigdy jej sie to nie zdarza, a jak juz przyjdzie ten dzień, to akurat w takich okolicznościach (!!) Sąsiedzi nie powiedzieli nic, nawet słowa, widac uznali że sytuacja jest dość krępująca no bo kto inny mógł puścić tego bąka... Oczywiście, że JA !!


:turn-l: :turn-l: :turn-l:

Posted

KORONA napisał(a):
Może i racja... :) Kiedy okazałao się, ze Did nie jest zaciążony, Michał powiedział - widać za blisko pojechaliśmy.
A widzisz???
Przy ostatniej cieczce był miesiac różnicy, ale przed ostatnią miały razem... Jeśli miałabym kryć obydwie, to wolałabym mieć odstęp.
Pewnie, że z odstępem lepiej... Ale z drugiej strony... Nie śpisz te parę dni i tak i tak...
Dla Didy to jest ostatnia szansa, nie rozumiem dlaczego miałabym jej nie kryć i w ogóle odpuścić... Jest w super formie, rodzi fajne dzieci... A to, ze sie nie udało ? Cóż... Nie odpuszcze i kropka ! :)

Nie odpuszczaj! Zafunduj dziewczynkom przy najbliższych cieczkach jakąś daleką podróż, jak się postarasz to Ci wynagrodzą:lol:

Posted

anetta napisał(a):
HAhaha Korona :roflt::roflt: akurat wtedy musiala gdy sasiedzi was mijali :roflt:



No i że akurat sąsiedzi musieli spojrzec wymownie na mnie, a nie na nią ! :roll:

Posted

simbik napisał(a):
I jak tu nie dać :roll: . Moje mają takiego kijaszka w domciu i zawsze wiszą na nim oba obgryzając każde na swojim końcu :evil_lol: .


Moje mają juz zakaz wnoszenia kijków do domu, bo chwilami czułam sie jakbym mieszkała w tartaku ;)

Posted

r_2005 napisał(a):

Pewnie, że z odstępem lepiej... Ale z drugiej strony... Nie śpisz te parę dni i tak i tak...


W sumie racja... Ale ta sprawa wymaga chyba głębszego przemyślenia. Zobaczę jeszcze co mi odbije ;)

r_2005 napisał(a):
Nie odpuszczaj! Zafunduj dziewczynkom przy najbliższych cieczkach jakąś daleką podróż, jak się postarasz to Ci wynagrodzą:lol:


:roll: :roll: :roll:

Tiaa, karm, ubieraj, ucz i jeszcze wycieczki funduj. Żyć nie umierać ;)

Posted

KORONA napisał(a):
JoJo, Dla Didy to jest ostatnia szansa, nie rozumiem dlaczego miałabym jej nie kryć i w ogóle odpuścić... Jest w super formie, rodzi fajne dzieci... A to, ze sie nie udało ? Cóż... Nie odpuszcze i kropka ! :)


Koronko i tak trzymaj :kciuk:
Zdjęcia dziewczynek super :loveu:

Posted

Ciukoska uwielbia szmaty wszelkiego rodzaju. Te, które udaje jej sie znaleźć na spacerze i te, które czasem nie mam pojecia skąd wynajduje w domu.
Potrafi zdjąć sobie poszewka z psiego matera. Kiedy sie wita zazwyczaj ciągnie za sąbą jakiś kawał ręcznika, prześcieradła czy czegokolwiek co akurat wpadnie jej w zęby.

A tu kilka dowodów na dziwne zainteresowania mojego psa.

To kolorowe zdjęła z psiego duuużego materaca, a to obok leżało pod materacem.
















Czesem przyłącza sie Dida, która zielonego pojęcia nie ma o co w tej zabawie chodzi, ale jak jest szansa porobić fikołki, to Dida nie odpuści.







rozmazało sie, ale tu widać, ze Dida fikołkuje. A Ciuka zaczyna ucieczkę bo nigdy nie wiadomo jaki kierunek obierze zadek didowy ;)





buziaki



Ciuka wychodzi, chyba znudziła jej sie zabawa



Jak się okazało zabawa wcale się nie znudziła, a wręcz przeciwnie. Ciuka poszła tylko po nową szmatkę.
Mijesce niebieskiej jest na kaloryferze, to taka glut szmata do wytarcia gęby po piciu wody. Nic dziwnego, zę nigdy nie mogę jej znaleźć na swoim miejscu... Pies fetyszysta, czy co ?!? :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...