Ulka18 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Nie ma sie co przejmowac takimi typami. Obiecujacych adopcje jest zawsze wiele, a potem nic z tego nie wychodzi. Quote
MagdaNS Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 No nasza adopcja też nie dojdzie do skutku :-(. Pucieńko kochana, na pewno szybko znjadziesz kochający domek, z ciepłym łóżeczkiem, my mogliśmy Ci ofiarować tylko mieszkanie z Kolusią we własnej ciepłej budzie, może faktycznie będzie Ci lepiej gdzie indziej. Niestety, w naszym miejscu zamieszkania "szczekacz" bądź też "szczekacze" są na podwórku potrzebne, co pokazała ostatnia noc - o 4 nad ranem Kolusia strasznie ujadała, to z jednej, to z drugiej strony domu, ktoś się chyba musiał kręcić, bo jak zeszłam na dół i zapaliłam światło, to Kolusia przestała za moment szczekać. Idzie zima, ludzie biedni, kradną naprawdę wszystko, narzędzia ogrodnicze, kury sąsiadom, nawet drewno sprzed domu... Powiem Wam swoją drogą, że ta nasza drobna Kolusia to ma głos jakiego niejeden brytan by jej pozazdrościł :evil_lol: Tylko szkoda mi jej, że ciągle sama, jakąś koleżankę czy kolegę do towarzystwa muszę jej znaleźć, o takim przyjacielu dla niej jak Pućka to po prostu marzę... Wiem, że jak ludzie słyszą buda, garaż, to zaraz mają dreszcze, tyle że moja panienka w tym swoim garażu ma w zasadzie wszystko, poza ogrzewaniem... ale w zamian za to ciepła budka. Odświezone, pomalowane, żadnych smarów czy części, okna, wykładzina na podłodze w "psiej części", ocieplona buda, zadaszone legowisko, tylko wesołego towarzystwa brak... Będziemy szukać... Quote
MagdaNS Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Ra_dunia']Magda... ;) co zrobiłaś z TZ? :evil_lol: Czy może potwierdzić, że żyje :evil_lol: [/QUOTE] TZ żyje, kazał mi nie patrzeć tak tymi oczyskami, a w końcu powiedział "rób co chcesz" :). No chodzi i kwęka pod nosem, że dwa psy to coś tam coś tam... No, szybko tych dwóch psów mieć nie będzie, ale dobrego towarzystwa będę nadal szukać dla Kolusi. Szkoda że Rufi na kury poluje... Quote
Ra_dunia Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Znajdziemy coś do towarzystwa dla Kolusi, nie martw się ;) A Pućka dalej na pierwszą pokazywać się światu. Z takim cudnym charakterem dom na pewno szybko się znajdzie :) Quote
Pianka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Murka']A do mnie dziś napisał a potem zadzwonił Pan ze Śląska, który wypatrzył Puckę jeszcze jak była w schronisku. Podobno dzwonił do schroniska, że przyjedzie po nią po świętach. Bardzo się obruszył jak się dowiedział, gdzie jest teraz (że to daleko) i stwierdził "nie mamy o czym rozmawiać" :roll: Gdy zapytałam, czy ją rezerwował powiedział, że nie, że miał ją przyjechać zobaczyć i ew. adoptować. Także nie widzę niczyjej winy, że Pucka przyjechała do nas, takich zapowiadających się jest cała masa.. a potem pies siedzi miesiącami w schronisku.[/QUOTE] Nie dzwonił tylko pisał maila do mnie. Takich osób piszących sobie jest dużo, gdyby przez to adopcje psów miałyby byc wstrzymywane to psy zostawałyby na lodzie. Zresztą ten pan pisał coś, ze miał kilka wizyt i do zadnej adopcji póki co nie doszło, wiec albo on nie zdecydowany, albo nigdzie mu psa nie chcieli dać, bo był nieodpowiedzialny. Quote
Ra_dunia Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Nie ma się co panem przejmować. A ludzie niby rezerwują a potem przychodzą, patrzą i stwierdzają "ojej, a myślałem, że pies jest mniejszy/większy/bardziej długowłosy/krótkowłosy/młodszy/starszy/bardziej radosny/bardziej spokojny (niewłaściwe skreślić). To ja się jeszcze muszę zastanowić" i tak się zastanawiają w nieskończoność. Quote
agusiazet Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Dopiero tu zajrzałam i stwierdzam, ze Pućka jest rewelacyjna!!! Tylko dlaczego Pućka? Mnie kojarzy się to z Mućką i z krową! Quote
MagdaNS Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Ja osobiście też uważam, że psinka zasługuje na fajniejsze imię, ale skoro już zaistniała na dogo i w wielu innych miejscach jako Pućka, to chyba zmianę imienia trzeba będzie pozostawić nowemu właścicielowi :loveu: Quote
Jo37 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Zabawowa panienka . A Gucio na jednej z fotografii to ma zęby jak pirania . Quote
Ulka18 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Cos mi sie wydaje, ze to pierwsze zdjecie z postu Murki powinno byc ostatnie, juz po szalenstwach z Guciem :evil_lol: http://img109.imageshack.us/img109/7273/puckaa.jpg Quote
Murka Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 Tylko właśnie to zdjęcie było pierwsze :lol: Pućka jest niezniszczalna :diabloti: Quote
eloise Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 to będzie pierwsze zdjęcie w ogłoszeniach :lol: jak już znajdę czas na nie :mad: bo wiecie, kocham Warszawę, bardzo lubię tu mieszkać, ale kurdę, 3 rzeczy (tylko!!!) mam na jutro zaplanowane i cały dzień szlag trafia, bo przez ten ruch i korki to w domu będę o 20. :wallbash: Quote
Jo37 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Pućka pewnie smutna bo Gucio pojechał do domu . Quote
Lilmo Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Pućka dawno mnie tutaj u Ciebie nie było :loveu: Quote
Ulka18 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Ciekawe z kim teraz Pucka szaleje? Czy ma jakies towarzystwo do zabawy? Quote
Ra_dunia Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Pućka na pewno sobie towarzystwo znajdzie :) Quote
agusiazet Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Odwiedzamy, odwiedzamy, tylko nie zawsze coś piszemy! A zaglądam z rosnącym zdziwieniem, że jeszcze nikt nie chce takiej fajnej Pucki!!! Quote
Ulka18 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Az trudno uwierzyc, ze nikt o Puciunke nie pyta :roll: Taka kochana, urocza suczynka :loveu: Quote
Jo37 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Niektóre psiaki nie mają szczęścia. Sunia szuka domu . Kolejka bid czeka . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.