Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj w Myślenicach pod sklepem Jan centrum Stara Cegielnia siedział sobie wielki pies, a właściwie leżał tarasując wejście do sklepu bo ludzie się go bali , wielki bo bernardyn a własciwie bernardynka .
Psisko leżało w przejściu i ani śniło się mu ruszyć . Podeszłam do psiny, od razu wstała i zaczęła się domagac pieszczot .
Pomyślałam że ktoś robi zakupy i zostawił psa ( o słodka naiwności ) i weszłam do sklepu . Po ponad godzinie wyszłam a psica nadal tam siedziała no i wszystko było jasne - jej pan /i nie robią zakupów, ona na nikogo nie czeka :placz: tzn pewnie czeka ale nikt nie przychodzi :shake:
Kilka osób zainteresowało się psem,ale jak zwykle nikt nie był w stanie nawet przenocować wielkopsa , nie pomogło nawet uświadamianie ludzi że w okolicy psy są zabijane na smalec i że jak taka menda dorwie tą sukę to jej nie popuści :shake:

Bez szczególnego zapraszania suńka ruszyła za mną do auta , wpakowała się do bagażnika najszczęśliwsza na świecie usnęła .
Ja nie mogę zabierać do siebie takich wielkich psów , straszliwie boi się ich moja sunia , raz zabrałam bokserkę i moja przygarnięta suńka Biana w ciągu 2 dni cofnęła się w postępach pół roku . Zaczęła sikać pod siebie, do łóżka :shake:, przestała jeść ( u niej kończy się taki bunt omdleniami i dożywianiem przez kroplówkę ) .

Bez zbędnych już opisów sunię zabrała Frotka :modla::modla::Rose::Rose::iloveyou: która jakimś cudem akurat była niedaleko Myślenic. Na szczęście sunia jest już bezpieczna w hotelu na Łużyckiej . Tylko co dalej ?

Jutro porozwieszam plakaty o znalezieniu psa, sunia nie wygląda najgorzej ( chyba nie znam się na bernardynach ) więc może komuś uciekła, chociaż obdzwoniłam znajomych czy nie wiedzą o bernardynie w Myślenicach i kilka osób stwierdziło że widzieli takiego psa jak się włóczył po mieście od kilku dni :-(

Suka ma załozoną kolczatkę , kolcami na zewnątrz, nie ma żadnej adresówki . Nie zdążyłam jej oglądnąć czy nie ma tatuażu , zresztą było już ciemno .

Jesli nie uda się ustalić że pies komuś uciekł to będziemy potrzebować pomocy w ogłaszaniu suni i szukaniu jej domu .

Na razie ogłaszam konkurs na tymczasowe imię dla piękności :lol:

Suka bardzo spokojna, przytulaśna, cały czas się do mnie tuliła, potrafi jeżdzić samochodem, wskoczyła bez problemów do bagażnika i od razu położyła się tam spać .

Gdybyście wiedzieli że komuś zginął w okolicy Myślenic taki pies proszę o kontakt .
odaję nr tel. 602-709-383

A oto nasza bohaterka :loveu:

Zdjęcia kiepskie bo już było ciemno i robione szybko , bo sunia jechała z psiakiem odebranym w trakcie interwencji .


Jeszcze raz serdecznie dziękuję Frotce i panu Kierowcy :loveu::loveu::loveu:













Posted

Suczka śliczna:loveu:

Możliwe że uciekła,albo się zgubiła ..
ale mógł ją ktoś wyrzucić ,bo była za duża,potrzebowała dużo jedzenia
wszystkiego DUŻO ..więc najprościej było ją wyrzucić :angryy::placz:

Ale miejmy na dzieje że jednak ktoś jej szuka ..

a imię ?
może Beti??
znam taką bernardynke

Posted

Dzięki Ciotki że zaglądnęłyście :loveu:


Narazie też się łudzę że jednak komuś uciekła , choć to tak mało prawdopodobne :shake: znając życie .
Też obawiam się że pies za duży za dużo je, wet kosztuje no to najlepiej sruu :placz:

U mnie domu nazwali ją Mala :) zobaczymy jak nazwą ją w hoteliku . Więc na razie roboczo nadajemy jej imię Mala , Malunia ,Malutka:evil_lol: :loveu:

dzięki za udział w konkursie :lol: nagrody nie ma na razie , może coś wymyślę :evil_lol:
Zaraz idę do pracy to wydrukuję ogłoszenia i postaram się jeszcze dziś porozwieszać .
Jeszcze raz podaję nr tel. do mnie 602 709 383 gdyby ktoś szukał takiej śliczności niech dzwoni o każdej porze .

Posted

No i co, dalej nikt się nie zgłaszał?
Bidulka...pewnie ktoś ją wyrzucił
bo "mała zabaweczka ,urosła":angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

jestem...
ostatnio mnie benie nie opuszczają coś :evil_lol:
cudowna jest :loveu: jeszcze nie zdjęłam z ogłoszeń 'mojej' Belli więc wrazie gdyby był jakiś chętny dam znać..napiszę też do Jaagi, żeby wrazie czego reklamowała Malunie :p

Posted

Ciotki, Mala ma jednak w Myślenicach właściciela , niestety prawdopodobnie trzeba będzie szukać jej nowego domu . Wszystko opiszę w nocy jak wrócę do domu z pracy bo tu nanieegalu na necie siedzę .
Póki co właściciele mają odebrac sunię z hoteliku , bardzo się ucieszyli ze Mala się znalazła. Z tego wszystkiego nawet nie ustaliłam jak ma na imię .

Odezwę się wieczorem i będzimy myśleć gdzie szukac jej domu .
Miłej soboty , bez psich znalezisk :loveu:

Posted

Bernardynce trzeba szukać domu.. Państwo sobie z nią nie radzą..ona ciągle im ucieka.... Na spokojnie musimy jej szukać domu.. Sunia jest bardzo łagodna, wesoła, jedyny minus to to przeskakiwanie ogrodzenia...







Posted

No i dotarłam do domu
więc tak jak napisała Asior Jura - bo jednak Malą nie jest , ucieka przez ogrodzenie sąsiada które jest za niskie a nie bardzo jest możliwość podniesienia go bo tam jest jakiś spad i suńka nie ma problemów z ucieczkami .

Pani jak jej powiedziałam że znalazałm jej psa, to pierwsze co pytała czy nic się jej nie stało, że od wczoraj myślała że ją już zjedli :shake: bardzo się ucieszyła że psisko całe
Mają jeszcze spanielka Maksa - no pierwszy pies który kłapał na mnie pyskiem - ma se chłopak charakter.:evil_lol:

Jura generalnie nie jest ich,ma 6,5-7 lat a oni opiekują się nią od 1,5 może 2 lat w zwiazku z chorobą jej właściciela , do którego Jura najprawdopodobniej nie będzie mogła wrócić. Pani mimo że ciężko jej to przyszło stwierdziła że dla dobra psa , jeśli znajdzie się ktoś kto ją pokocha i będzie to naprawdę super domek to zdecydowałaby się ją oddać jednak pan , jak zadzwonił powiedzieć że suńka już w domu, nie zgadza się na to .
Więc na razie chyba nie ma co szaleć z tym domkiem .

Państwo eweidentnie sobie z nią nie radzą, pani mówi że już na lince ją wiążą jak wychodzi do ogrodu, ale ileż można ją tak trzymać , a ona jest tak wielka że ogrodzenie nie jest dla niej żadnym problemem :-(

Obiecali bardziej się starać w jej pilnowaniu .


Frotko jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za pomoc :loveu:


Alez ona jest piękna - dopiero teraz zauważyłam że Asior zdjęcia wstawiła- przemęczenie ;(

Posted

[quote name='Asior']to znaczy, ze jeszcze nie ma ich zgody na to?? Ja zrozumiałam, ze sami zaproponowali że chcą jej znaleść domek..[/QUOTE]


Nie ma zgody między nimi, Pani chciałaby znaleźć dom dla Jury dla jej bezpieczeństwa, Pan obiecał że będzie jej bardziej pilnował i na razie nie chce jej oddawać bo się bardzo przywiązał do niej . Jeśli podejmą wspólną decyzję to mają mi dać znać. Zresztą i tak pewnie do nich za jakiś czas zadzwonię .

Psy mają tam bardzo dobre warunki , tylko te skłonności do ucieczek Jury są nie do opanowania :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...