O1us_89 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Dobra propozycja, zeby psiaki się najpierw zapozaly... Jedyna moja obawa jes taka, ze psiak jednak bedzie troche do siebie dochodzil i jest mu potrzebny spokoj, a Bandzior jest bardzo żywiołowy, więc nawet niechcący mógłby go uraźić... trzba najpierw psy zapoznac, ewentualnie Gapulka przyprowadzić do mnie do domu i zobaczymy jak psy beda sie zachowywac wobec siebie;) Quote
O1us_89 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Sprawa sie pokomplikowała z moją szczeniuchą echh.. szczegoły tu (na końcu) !!!Pomocy, mała kudłatata sunia!!! 3-mies. psie dziecko prosi o domek!!!(FOTKI) - Strona 3 - Dogomania Forum Quote
Talia Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Witam cioteczki. Ranki okropne:-( Cieszę sie ogromnie, że Gapcio czuje się już lepiej. O1us_89, widziałam co sie tam u Twojej tymczasowiczki porobiło:shake::roll: i trzymam kciuki, żeby Gapcio wylądował u Ciebie na DT.:loveu: Quote
O1us_89 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Jak sprawa się ze szczeniuchą wyjaśni to biorę Gapulcia na przetrzymanie do siebie, i zaopiekuję się chłopakiem, serduszko mam pojemne:) Quote
Talia Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='O1us_89']Jak sprawa się ze szczeniuchą wyjaśni to biorę Gapulcia na przetrzymanie do siebie, i zaopiekuję się chłopkiem, serduszko mam pojemne:)[/QUOTE] Nie wątpię w to :) A Twój bandyta ile ma? Zdjęcie w avatarku jest aktualne? Quote
kasik wawa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 mysle ze psy oba mlode wiec i dogadac sie da. a gapciowi troche rozruby w domu z innym psem sie przyda zeby zapomnial o zlych wspomnieniach. Quote
Laura1108 Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Póki co hoopaj maleńki do góry !!! \ \Kochane cioteczki Gapulcio pros o grosik na leczenie :oops: Quote
Kinia1984 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 pewnie w poniedzialek pojdzie grosz z kundelkowej skarbonki:) Quote
obraczus87 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='Kinia1984']pewnie w poniedzialek pojdzie grosz z kundelkowej skarbonki:)[/QUOTE] zaraz przeleję na Gapcia z Kundelkowej 100 zł :) Quote
O1us_89 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Więc tak zdjęcie z avatarka nie aktualne na nim miał 3 m-ce:D A jutro będzie miał 13 m-cy:) Tak samo jak Gapulcio to jeszcze szczniuch i ma kiełbie we łbie:P no i urosło się psince i przytyło:) hehe Szczeniucha zostaje u mnie nie oddam jej żadnemu księżulkowi... Na kiedy DT potrzebny? Będę mogła tak z 10 zl przesłać... Wiem, że marnie i, aż wstyd to publicznie pisać, ale sama teraz leżę... Quote
ania14p Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 U nas też co najmniej o jednego psa za dużo, ale będę wspierać dobrym słowem, a może po wpłacie emerytury coś wyskrobię :oops:. Quote
karolina_g_k Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Matko! Jak on musiał strasznie cierpiec :-( Zapisuje sobie wątek Quote
ChromosomekX Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 przykro to mówić ale w Wołominie niestety ale już nie raz były interwencje w sprawach walk psów powinni przeprowadzić śledztwo policja powinna się tym zająć bo to faktycznie może być pogryzienie przez napuszczanie psa do walk,niestety ale takie psy często kończą zagryzione i wyrzuca się je w las albo zakopuje może dobrze by było skontaktować się z Eco patrolem pokazać zdjecia i wypytać co można zrobić w takiej sytuacji. Fakt dowodów brak ale może warto by było spróbować Quote
kasik wawa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 nie chcialam wczesniej pisac ale ten pies o ktorym wczesniej wspominalam wlasnie byl pod markami, a do wolomina nie daleko tam sa warunki, warszawa blisko, las blisko, duzo bogaczy wokolo. kurcze....a jak sie dzis czuje psisko/?? Quote
Talia Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='ChromosomekX']przykro to mówić ale w Wołominie niestety ale już nie raz były interwencje w sprawach walk psów powinni przeprowadzić śledztwo policja powinna się tym zająć bo to faktycznie może być pogryzienie przez napuszczanie psa do walk,niestety ale takie psy często kończą zagryzione i wyrzuca się je w las albo zakopuje może dobrze by było skontaktować się z Eco patrolem pokazać zdjecia i wypytać co można zrobić w takiej sytuacji. Fakt dowodów brak ale może warto by było spróbować[/QUOTE] Dokładnie. Szczeniak przecież zazwyczaj poddaje się jak inny pies na niego fuknie i tez rzadko kiedy zdrowy psychicznie pies aż tak pogryzie szczeniaka. Więc albo to był pies z spaczona psychika (może jakiś bezdomny?) albo ktoś napuścił na niego innego psa. Quote
mru Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 podobno w Rembertowie są walki... :roll: myślę, że w to się bawią "bogaci i wpływowi" :( Quote
andzia69 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 boshe:placz::placz::placz: co jeden watek to gorszy:placz::placz::placz: siostra mi o tym małym opowiadała...teraz znalazłam go tutaj...straszne, co ona musiał przejsć:-(:-( robi ktoś małemu jakies bazarki? Quote
Goś Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 O ja Cię Pier.... Masakra... Nie no, słów brakuje. Boże, biedne maleństwo! Cholera tam rzeczywiście musi być coś nie tak z jakimiś psami, bo to po prostu nie jest normalne! Żaden zdrowy psychicznie pies, nie zrobi czegoś takiego innemu psu. I to jeszcze szczeniakowi! Nie ma szans. Albo to nie był pies...Tylko wtedy cholera wie co. Albo idę o zakład, że za tym wszystkim w taki czy inny sposób stoi człowiek (np właśnie walki psów) :angryy: Zapisuję sobie Gapcia! Obanerkuję się i porozsyłam jego wątek po znajomych. Szczerze mówiąc z takim przejęciem czytałam, że nie wiem czy czegoś nie poplątałam... Szukamy mu tymczasu, prawda? Poza tym z tej cholernej wyspy niewiele jeszcze mogę zrobić. Ale deklaruję też pomoc finansową w leczeniu czy ewentualnym opłaceniu tymczasu. Powiedzcie tylko co trzeba i ile trzeba Quote
Laura1108 Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Cioteczki jesteście mega kochane dla Gapunia każdy grosik ważny ponieważ koszty operacji i leczenia to ogrom wstępnie około 2 tysiące w zależności jak długo będzie goiła się rana pooperacyjna . Jak wszyscy wiemy Fundacje utrzymują się z darowizn a jak tych zabraknie to Fundacje przestaną pomagać :shake::shake: wtedy będzie tragedia . Gapcio ma wspaniałą opiekę uwierzcie mi , że pod opiekę tych ludzi w przychodni oddałbym spokojnie swoje psy , Misiek i Gapulek biegają sobie czasem po przychodni jak nie ma pacjentów , siedzą w gabinecie z lekarzem :) wychodzą na spacerki . Dziś pojechałam na zamknięcie aby tylko zapytać jak dzieciaczek sie miewa i na całe szczęście jest dobrze , zmieniany był opatrunek wszystko na razie się dobrze goi ale przy takich rozległych ranach to nie wiadomo co nastąpi . Gapusiek siedzi non stop przy człowieku nie potrafi nawet na sekundę odejść , gdy człowiek robi krok to on podnosi doopeczkę i też robi krok i siada , człowiek wraca o krok i Gapunio krok i tak cały czas . Gdy Pan doktor siedzi w swoim fotelu wóczas Gaociuś siada przed Nim niczym sfinks i tak siedzi jak posąg . Słuchajcie ja Wam staram się opisac najlepiej jak potrafię ale tego sie nie da ująć w żądne słowa to jest pies nad psy . Człowiek jest dla niego całym światem :loveu: W ogóle tak jak Kinia pisała ma milusią sierść , on sam jest taki bardzo delikatny w tym co robi . Jak ktoś go adoptuje to będzie miał najwspanialsze słoneczko na ziemi . Myslę , że Gapcio to bardzo mądry dzieciak i on tą swoją miłością dziękuję za uratowanie życia , przecież dzięki Panu Januszowi i Panu Doktorowi Ambuvetu Gapulek żyje . On ma w sobie tyle tej miłości do obdarowania , że ktokolwiek wchodzi do przychodni to on idzie się tulić . Postaram sie jutro pobiec do niunia na dłużej to może pykne jakieś fajne fotki choć to ciężka sprawa bo Gapulcio jest jak guma przywiera do nogi i ni w ząb go odkleić ciągnie się i już :loveu: Quote
Laura1108 Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Andzia69 niuniuś nie ma żadnego bazarku , na Dogo jest bieda aż piszczy tyle psiaków w potrzebie :placz: nas nie przybywa a psów tak aż się boje co to będzie za pół roku toż to serwery nie utrzymają Dogo . Goś ogromne koszty to operacja i leczenie Gapunia . Jak zawsze potrzebne wsparcie finansowe i poszukiwanie domku stałego badź tymczasowego . Już tu nam dziewczyna chyba Ola deklarowała pomoc w postaci Dt i ja pamiętam tylko na pewno trzeba zrobić spotkanko z tym synkiem Oli bo Gapuś to kruszynka no i trzeba ostrożnie z tą szyjka jego . Na razie po dzisiejszej wizycie wiem , że Gapulka powinien jeszcze około tygodnia pozostać w szpitalu ale byc może będzie mógłw wyjść szybciej :) Wszystko dla jego zdrowia więc tutaj gdzie ma fachową opiekę powinien pzoostać do momentu kiedy lekarz powie , że już jest bezpiecznie i można wydać dziciaczka. Quote
andzia69 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 A Gapcio jest pod patronatem jakiejś fundacji? bo wtedyłatwiej o allegro cegiełkowe np..... Quote
Laura1108 Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Ale ta Fundacja nie ma chyba jeszcze konta na Allegro muszę z nimi pogadać o tym . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.