Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dobra propozycja, zeby psiaki się najpierw zapozaly... Jedyna moja obawa jes taka, ze psiak jednak bedzie troche do siebie dochodzil i jest mu potrzebny spokoj, a Bandzior jest bardzo żywiołowy, więc nawet niechcący mógłby go uraźić... trzba najpierw psy zapoznac, ewentualnie Gapulka przyprowadzić do mnie do domu i zobaczymy jak psy beda sie zachowywac wobec siebie;)

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam cioteczki.
Ranki okropne:-( Cieszę sie ogromnie, że Gapcio czuje się już lepiej.
O1us_89, widziałam co sie tam u Twojej tymczasowiczki porobiło:shake::roll: i trzymam kciuki, żeby Gapcio wylądował u Ciebie na DT.:loveu:

Posted

[quote name='O1us_89']Jak sprawa się ze szczeniuchą wyjaśni to biorę Gapulcia na przetrzymanie do siebie, i zaopiekuję się chłopkiem, serduszko mam pojemne:)[/QUOTE]
Nie wątpię w to :) A Twój bandyta ile ma? Zdjęcie w avatarku jest aktualne?

Posted

Więc tak zdjęcie z avatarka nie aktualne na nim miał 3 m-ce:D A jutro będzie miał 13 m-cy:) Tak samo jak Gapulcio to jeszcze szczniuch i ma kiełbie we łbie:P no i urosło się psince i przytyło:) hehe
Szczeniucha zostaje u mnie nie oddam jej żadnemu księżulkowi... Na kiedy DT potrzebny? Będę mogła tak z 10 zl przesłać... Wiem, że marnie i, aż wstyd to publicznie pisać, ale sama teraz leżę...

Posted

przykro to mówić ale w Wołominie niestety ale już nie raz były interwencje w sprawach walk psów powinni przeprowadzić śledztwo policja powinna się tym zająć bo to faktycznie może być pogryzienie przez napuszczanie psa do walk,niestety ale takie psy często kończą zagryzione i wyrzuca się je w las albo zakopuje może dobrze by było skontaktować się z Eco patrolem pokazać zdjecia i wypytać co można zrobić w takiej sytuacji. Fakt dowodów brak ale może warto by było spróbować

Posted

nie chcialam wczesniej pisac ale ten pies o ktorym wczesniej wspominalam wlasnie byl pod markami, a do wolomina nie daleko
tam sa warunki, warszawa blisko, las blisko, duzo bogaczy wokolo.

kurcze....a jak sie dzis czuje psisko/??

Posted

[quote name='ChromosomekX']przykro to mówić ale w Wołominie niestety ale już nie raz były interwencje w sprawach walk psów powinni przeprowadzić śledztwo policja powinna się tym zająć bo to faktycznie może być pogryzienie przez napuszczanie psa do walk,niestety ale takie psy często kończą zagryzione i wyrzuca się je w las albo zakopuje może dobrze by było skontaktować się z Eco patrolem pokazać zdjecia i wypytać co można zrobić w takiej sytuacji. Fakt dowodów brak ale może warto by było spróbować[/QUOTE]
Dokładnie. Szczeniak przecież zazwyczaj poddaje się jak inny pies na niego fuknie i tez rzadko kiedy zdrowy psychicznie pies aż tak pogryzie szczeniaka. Więc albo to był pies z spaczona psychika (może jakiś bezdomny?) albo ktoś napuścił na niego innego psa.

Posted

boshe:placz::placz::placz: co jeden watek to gorszy:placz::placz::placz: siostra mi o tym małym opowiadała...teraz znalazłam go tutaj...straszne, co ona musiał przejsć:-(:-(

robi ktoś małemu jakies bazarki?

Posted

O ja Cię Pier.... Masakra... Nie no, słów brakuje. Boże, biedne maleństwo!
Cholera tam rzeczywiście musi być coś nie tak z jakimiś psami, bo to po prostu nie jest normalne! Żaden zdrowy psychicznie pies, nie zrobi czegoś takiego innemu psu. I to jeszcze szczeniakowi! Nie ma szans. Albo to nie był pies...Tylko wtedy cholera wie co. Albo idę o zakład, że za tym wszystkim w taki czy inny sposób stoi człowiek (np właśnie walki psów) :angryy:
Zapisuję sobie Gapcia! Obanerkuję się i porozsyłam jego wątek po znajomych. Szczerze mówiąc z takim przejęciem czytałam, że nie wiem czy czegoś nie poplątałam... Szukamy mu tymczasu, prawda?

Poza tym z tej cholernej wyspy niewiele jeszcze mogę zrobić. Ale deklaruję też pomoc finansową w leczeniu czy ewentualnym opłaceniu tymczasu. Powiedzcie tylko co trzeba i ile trzeba

Posted

Cioteczki jesteście mega kochane dla Gapunia każdy grosik ważny ponieważ koszty operacji i leczenia to ogrom wstępnie około 2 tysiące w zależności jak długo będzie goiła się rana pooperacyjna . Jak wszyscy wiemy Fundacje utrzymują się z darowizn a jak tych zabraknie to Fundacje przestaną pomagać :shake::shake: wtedy będzie tragedia .
Gapcio ma wspaniałą opiekę uwierzcie mi , że pod opiekę tych ludzi w przychodni oddałbym spokojnie swoje psy , Misiek i Gapulek biegają sobie czasem po przychodni jak nie ma pacjentów , siedzą w gabinecie z lekarzem :) wychodzą na spacerki . Dziś pojechałam na zamknięcie aby tylko zapytać jak dzieciaczek sie miewa i na całe szczęście jest dobrze , zmieniany był opatrunek wszystko na razie się dobrze goi ale przy takich rozległych ranach to nie wiadomo co nastąpi . Gapusiek siedzi non stop przy człowieku nie potrafi nawet na sekundę odejść , gdy człowiek robi krok to on podnosi doopeczkę i też robi krok i siada , człowiek wraca o krok i Gapunio krok i tak cały czas . Gdy Pan doktor siedzi w swoim fotelu wóczas Gaociuś siada przed Nim niczym sfinks i tak siedzi jak posąg . Słuchajcie ja Wam staram się opisac najlepiej jak potrafię ale tego sie nie da ująć w żądne słowa to jest pies nad psy . Człowiek jest dla niego całym światem :loveu:

W ogóle tak jak Kinia pisała ma milusią sierść , on sam jest taki bardzo delikatny w tym co robi . Jak ktoś go adoptuje to będzie miał najwspanialsze słoneczko na ziemi .

Myslę , że Gapcio to bardzo mądry dzieciak i on tą swoją miłością dziękuję za uratowanie życia , przecież dzięki Panu Januszowi i Panu Doktorowi Ambuvetu Gapulek żyje . On ma w sobie tyle tej miłości do obdarowania , że ktokolwiek wchodzi do przychodni to on idzie się tulić .

Postaram sie jutro pobiec do niunia na dłużej to może pykne jakieś fajne fotki choć to ciężka sprawa bo Gapulcio jest jak guma przywiera do nogi i ni w ząb go odkleić ciągnie się i już :loveu:

Posted

Andzia69 niuniuś nie ma żadnego bazarku , na Dogo jest bieda aż piszczy tyle psiaków w potrzebie :placz: nas nie przybywa a psów tak aż się boje co to będzie za pół roku toż to serwery nie utrzymają Dogo .

Goś ogromne koszty to operacja i leczenie Gapunia . Jak zawsze potrzebne wsparcie finansowe i poszukiwanie domku stałego badź tymczasowego .

Już tu nam dziewczyna chyba Ola deklarowała pomoc w postaci Dt i ja pamiętam tylko na pewno trzeba zrobić spotkanko z tym synkiem Oli bo Gapuś to kruszynka no i trzeba ostrożnie z tą szyjka jego .
Na razie po dzisiejszej wizycie wiem , że Gapulka powinien jeszcze około tygodnia pozostać w szpitalu ale byc może będzie mógłw wyjść szybciej :) Wszystko dla jego zdrowia więc tutaj gdzie ma fachową opiekę powinien pzoostać do momentu kiedy lekarz powie , że już jest bezpiecznie i można wydać dziciaczka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...