gosia.marta Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 już wstawione przez Talię, ale dzięki! Aniu, pozdrawiam z Londynu - kiedyś, jakieś 3 lata temu, spotkałyśmy się w Parku Rydza Śmigłego na Powiślu i się zgadałyśmy, że moja Łajka (biała owczarkowata) siedziała w klinice na SGGW ze szczeniaczkiem-suczką zaadoptowaną później przez Twoją koleżankę. nie pamiętam, jak ta sunia się nazywała... ale ciekawa jestem, jak się miewa przybrana córeczka Łajki!:Dog_run: Quote
mysza 1 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Gdybyście potrzebowali żelowe opatrunki gojące na tego typu rany, poproszę o pw. Leczone były nimi różne psy z takimi ranami, sporo tu na dogo. Gdyby lekarz pytał- Aquacel. Quote
a.piurek Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Kochana Myszo1 dzięki Twoim cudownym opatrunkom mój Emirek biega dziś jakby to co za nim nigdy nie miało miejsca. Dziewczyny te opatrunki są cudowne. Mój Emiś jest i zawsze będzie Twoim dłużnikiem:loveu::loveu::loveu: Quote
ania14p Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Łajkę pamiętam (nawet zastanawiałam się gdzie przepadła taka śliczna panienka), jaj córki nie, ale jeśli chcesz wstawiać zdjęcia, zawsze jestem do dyspozycji :lol:. Quote
gosia.marta Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Łajka w Londynie ze mną! a ta "córka" to się sama do Łajki przykleiła, taki puchaty brązowy szczeniaczek, nie pamiętam, jak się znalazła w klinice, ale od razu się przykleiła do Łajki. aż mi było szkoda samą Łajkę zabierać, ale maluszek podobno poszedł parę dni później. no, ale robimy offtop, a tu trzeba się o jakieś nowe info o Gapciu dopomnieć :evil_lol: Quote
mysza 1 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='a.piurek']Kochana Myszo1 dzięki Twoim cudownym opatrunkom mój Emirek biega dziś jakby to co za nim nigdy nie miało miejsca. Dziewczyny te opatrunki są cudowne. Mój Emiś jest i zawsze będzie Twoim dłużnikiem:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Ojej:oops: całuski dla Emirka.:loveu: Quote
Goś Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Już jestem u Misia :) A tu...no cóż, czekamy na wieści i wieści od Gapcia ;) I kandydatów na jego przyszły domek :cool3: Quote
Laura1108 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Gapcio dziś miał operację albo jest w jej trakcie , operacja poprawiająca-upiekszająca , któa jest konieczna . Mama nadzieję , że wszystko dobrze póxniej postaram się pojechać w odwiedziny do mojego przybranego syncia :):loveu: Quote
Kinia1984 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 czyli tzw. chirurgia plastyczna?:evil_lol: Quote
Laura1108 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 [FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Wtorek 3 listopada 2009 r. – godz. 12.55 [/FONT][FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]Kilka minut temu rozpoczęła się druga operacja Gapcia. Pojawiła się martwica. Przeprowadzona zostanie chirurgiczna plastyka ran.[/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] Quote
Laura1108 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Martwię się o Gapcia mimo , że jest we wspaniałych rękach to te wszystkie operacje ksoztuja mnie zdrowie zawsze się boje , że cos pójdzie nie tak , że coś się stanie czego nie można było przeiwdzieć :((( Gapciu trzymamy za Ciebie kciuki . Bądź silny !!! :loveu: Quote
Kinia1984 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Boze jak to wyglada strasznie...trzymaj sie Gapciu...duzo osob o Tobie mysli...:loveu: Quote
Talia Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Jaki smutny widok:-( Gapciu wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki:loveu: Dasz rade młody:multi: Quote
Energy Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Czy wiadomo jak przebiegła operacja i jaki jest stan Gapulka??? Quote
Selenga Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Czy Gapcio ma allegro cegiełkowe? Jeśli nie, to czy mam zrobić? Pytam, bo czasem fundacje same robią takie allegra, a on jest pod opieką fundacji.. Quote
Kinia1984 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Laura chyba wlasnie jest uniego to pozniej pewnie napisze co i jak... Quote
mysza 1 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Szkoda, że nikt nie zauważa oferty opatrunków, one likwidują nawet martwicę przez upłynnienie. mam nadzieję, ze psinka czuje się dobrze. Quote
Kinia1984 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 kurcze mysza ja nie zauwazylam po prostu...:oops:tylko trzeba chyba najpierw zapytac weta...jaki stan po tej operacji jest i wogole czy jest wskazanie do takich opatrunkow...ja sie na tym nie znam... Quote
mysza 1 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Kinia1984']kurcze mysza ja nie zauwazylam po prostu...:oops:tylko trzeba chyba najpierw zapytac weta...jaki stan po tej operacji jest i wogole czy jest wskazanie do takich opatrunkow...ja sie na tym nie znam...[/QUOTE] Tak, jak najbardziej, trzeba zapytać. Nawet po operacji mogą pięknie goić, warto spróbować;) Quote
Selenga Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Pisałam do Laury o tych opatrunkach. I nasłałam ją na myszę... Miała zapytać weta. Quote
Kinia1984 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Wtorek 3 listopada 2009 r. – godz. 18.40 Gapcio powoli dochodzi do siebie po operacji. W dniu dzisiejszym wykonano plastykę skóry po usunięciu martwego płata. Niestety, należy się spodziewać przynajmniej jeszcze jednej operacji. Quote
obraczus87 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Ufff dochodzi do siebie.... po tych operacjach bedzie już w ogóle przystojniak z Niego :loveu: Gapciu szybciutko zdrowiej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.