olalolaa Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 hehe jeśli masz cos 'na zbyciu' to dawaj, pewnie ze się tym zajme, to tyle czasu nie zabiera ;) Szkoda ze akurat mnie nie bylo, z Olsztynem rzeczywiscie zly pomysl bo Twoja psica autko zle znosi.. dziękujemy za pozdrowienia, a kicia nowa to straszny diabeł, mamusia sie w niej zakochała no i została ;) Quote
martini77 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 U nas wszystko dobrze! http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0353caf680825a42.html Wariatka! W ogrodku jest jej legowisko i 2 miekkie materacyki do dyspozycji http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/396324eff0cbb74d.html Na psim placu zabaw. Pod ogonem ma pilke jak jest kompan do zabawy http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/46b4cd70930b3158.html Balaganiara! Sie dobralysmy! http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f98da2e26d6be6ed.html Z narzedziem do bezpiecznej jazdy na rowerze z psem http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26192360b16f3b70.html Quote
olalolaa Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Cudo :loveu::loveu::loveu: Ale jej dobrze na tym stole w słoneczku :razz::razz: Quote
agusiazet Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Co tam słychać? Czy wszystko w porządku? Quote
martini77 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Taaak! Za miesiac, 20 lutego mamy rocznice adopcji,hi hi a ja mysle ze Misza jest z nami od zawsze. Ona chyba tez tak mysli. Rozbestwila sie malpa niemozliwie, odzyskala szczekot, jest postrachem ptactwa i krolikow w parku. Gania wszystkie stworzenia niemilosiernie i ma wtedy moje nawolywania pod ogonem. No i wciaza skacze skacze skacze, po mnie i po obcych ludziach niestety tez. My tez mielismy chlodniejsza zime, wiec dostala cieplejszego futerka i troche przybrala na wadze, bo ze wzgledu na pogode spacerujemy krocej, ale codziennie min. godzine, bo by przeciez nie darowala. Na szczescie jesienia poznalam Polke mieszkajaca po drugiej stronie parku, ktora tez ma baaardzo temperamentnego psa i umawiamy codziennie w parku bez wzgledu na pogode, bo to nasz psi obowiazek. To Miszy narzeczony i obronca, ale to takie biale narzeczenstwo:) No i ja, od zawsze przeciwniczka lezenia psa na kanapie - uleglam sromotnie, bo to ogromna przyjemnosc, jak ona sie tak we mnie wtuli i grzeje w stopy. Zreszta ona jest rozbrajajaca. Nie wiem czy mialyscie jeszcze w hoteliku okazje slyszec jakie ona przedziwne dzwieki z siebie wydobywa: przy ziewaniu, przeciaganiu sie, podczas spania, chrapanie itd. Zupelnie nie psie! Swir na moim punkcie jej nie przeszedl. To pies jednego pana czyli mnie i wciaz nie odstepuje mnie na krok (poza ganianiem kaczek itd), o co moj TZ jest zazdrosny, bo ona czasem go zupelnie ignoruje mimo jego staran. Caly czas nie moge zlapac aparatem jej charakterystycznej miny: barani wzrok,wybauszone oczy, rozowawy nochal, podwinieta gorna warga i widoczny smieszny krzywy zgryz. Jak tylko uchwyce- zamieszcze. A w przyszlym tygodniu idziemy na szczepienie... Quote
martini77 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 cos mi wciaz nie idzie z tym zamieszczaniem zdjec ale maly postep jest:) Quote
agusiazet Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Dziękuję za wieści, rozbrajająca, kosmata mordka jest super! Quote
koosiek Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Bardzo proszę, zajrzyjcie na wątek przerażonego psiego dzieciaka, który ma czas tylko do niedzieli! Jeżeli do tego czasu nie zostanie zabrany ze schroniska, na resztę życia wyląduje na łańcuchu :placz: Ma miejsce w hotelu, ale prawie nie ma deklaracji, a ja nie będę w stanie go zabrać, jeśli nie będzie miał chociaż połowy miesięcznej deklaracji :placz: Wątek Dinga: http://www.dogomania.pl/threads/200414 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.