Poker Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 nadal słyszę ten sam komunikat.Zadzwoń i posłuchaj. Quote
Poker Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 nadal ten sam komunikat.Podajcie mi adres albo napiszcie do ludzi mejla. Quote
Akrum Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Poker napisał(a):nadal ten sam komunikat. Mam nadzieję, że mimo tych trudności z dodzwonieniem się do nowego domku Kali, u niej wszystko w porządeczku :) Quote
Poker Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 nie dodzwoniłam się , nadal to samo,śmieszny komunikat Quote
Poker Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 widzę ,że brak zainteresowania , jak będziecie miały kontakt z DS, to dajcie znać. Quote
Akrum Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Poker napisał(a):widzę ,że brak zainteresowania , jak będziecie miały kontakt z DS, to dajcie znać. Cioteczki, prześlijcie na PW do Poker adres zamieszkania nowych właścicieli Kali. Trzeba w końcu sprawdzić, co się dzieje i w jakich warunkach jest teraz Kala, jak się czuje w nowym domku, czy wszystko jest ok. Quote
Paulina87 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Ja od soboty miałam popsuty internet a z grypą nie chciałam nigdzie wychodzić. Myślałam, że już po wizycie. Z nowym domem kontaktowała się Malwi, więc może niech ona próbuje się do nich dodzwonić skoro wcześniej jej się to udawało. Ja adresu do tych państwa nie mam niestety, bo tej adopcji nie załatwiałam. Quote
Malwi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 mam adres zamieszkania , zaraz podeślę do Poker ... ale obawiam się że będzie trzeba Kalę odebrać bo Państwo są niepoważni ...nasłali TOZ na ostrowskie schronisko że schronisko głodzi psy ... a dobrze wiedzieli jak wygląda sytuacja .. z resztą dużo gadania na ten temat ... z tego co się jeszcze dziś w schronisku dowiedziałam owy Kaukaz który jest u tych państwa w ogóle nie jest czesany ( bo nie wiedzą jak się za to zabrać :| ), już sobie wyobrażam jak on musi wyglądać ... Quote
Paulina87 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Ale się porobiło... i właśnie po to są wizyty przedadopcyjne, żeby takich sytuacji było jak najmniej. Dzisiaj rozmawiałam z Łukaszem przez telefon i nic nie wspominał o tym TOZie. Ludzie to naprawdę chyba nie mają co robić w domu tylko TOZ na porządne schroniska wysyłać. Quote
Malwi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 tak , tylko pierwsze wrażenie było ze to porządni ludzie ... a i jeszcze pomagała wrocławskiemu schronisku ...ehh .... Quote
Paulina87 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Jak już się wszystko wyjaśni to trzeba dać ich na czarne kwiatki. Quote
Poker Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 teraz przeczytałam , postaram się pojechać w tych dniach, jak nie jutro , to w czwartek. Nie wiem czy mi się uda wejść do nich , skoro telefonów nie dobierają. Quote
Malwi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 podaj się za Pocztę albo coś ... bo coś czuję że trzeba ich podstępem. Quote
Poker Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Malwi napisał(a):podaj się za Pocztę albo coś ... bo coś czuję że trzeba ich podstępem. tego nie mogę robić, może nie będzie tak źle.Pożyjemy , zobaczymy, Popisali umowę adopcyjną? Quote
Malwi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 zobowiązanie ... podpisali, podpisali ;) Quote
Poker Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Byłam, widziałam, jest SUPER !!! Kala jest śliczna, biega radosna, przytyła , sierść błyszczy.Jest przytulaśna i chce ciągle całować. Rodzina bardzo sympatyczna, odpowiedzialna. Kala ma cieczkę, husky na szczęście w ogóle się nią nie interesuje, ale domek czuwa.Kala śpi z nimi , a on gdzie indziej.Po cieczce będą ją sterylizować. Więcej takich domków. Quote
Malwi Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 no to kamień z serca ... tylko niepokoi mnie dlaczego nasłali TOZ na schronisko ... a co do cieczki mówiłam im o zastrzykach anty ... Quote
Poker Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Malwi napisał(a):no to kamień z serca ... tylko niepokoi mnie dlaczego nasłali TOZ na schronisko ... a co do cieczki mówiłam im o zastrzykach anty ... opowiedzieli mi co nieco.Nie chcę nikogo oceniać ,bo nie znam sytuacji,ale ja chyba też bym tak zrobiła na ich miejscu. Mówili ,że Kala po przywiezieniu do domy wypiła ok 8 - 10 litów wody, rzuciła się i jadła rzeczy niejadalne, tak była wygłodzona.Na 2.dzień byli z nią u weta.Była jeszcze bardzo odwodniona, powiedział,że jest skrajnie wyniszczona .dostała zastrzyki i zlecił dietę.Odrobaczana jeszcze raz będzie.W książeczce nie ma aktualnych szczepień.Nie wygląda na to ,że w schronie oglądał ją wet. Mówiły ,że widziały tam takie chude psy i dlatego zadzwoniły do jakiejś organizacji. W moim odczuciu teoria o przewodach energetycznych to jest bajka dla naiwnych dzieci. Quote
Malwi Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Poker - jestem świadkiem - bo czasem nawet sama jej dawałam - Kala dostawała w schronisku jedzenie do 3 razy, pełną wielką miskę którą najadł by się nawet BERNARDYN! dziewczyny mogą to potwierdzić. Kala dostawała w schronisku Olbrzymie ilości jedzenia ... wszystkie psy dostają pełne miski - w zimie 2 razy dziennie ... co do wody .... pozwolili jej wypić 10 litrów na raz ? :O coś mi się wierzyć w to nie chce ... Z reszta zapraszam na cały dzień do schroniska - zobaczyć jak funkcjonuje i jak blisko jest elektrownia, wiatraki i stacja przekaźnikowa ... Quote
Poker Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Malwi, ja tylko napisałam co mi mówili. W bajki o przekaźnikach mało wierzę, chociaż wiem ,że pole elektromagnetyczne ma wpływ na żywe organizmy. W tej sytuacji wszystkie psy powinny być tak chude.Tylko czy Kala zjadała to co dostawała? Ona wypiła te litry w ciągu kilku godzin, nie naraz. Ale to już mało istotne.Ważne ,że sunia ma bardzo dobry dom. Quote
Malwi Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 U nas każdy duży pies ma swój kojec - tylko małe siedzą po dwa, maksymalnie w jednym kojcu są w tej chwili 3 ... Kala zjadała wszyściuteńko - nie trzeba było miski myć ;) każdy pies ma inny organizm - Marej również bardzo schudł.... Zołzi po wyjściu ze szpitalika także ... każdy pies tak samo jak człowiek ma iny organizm , może jedne są bardziej odporne na to promieniowanie a inne jak trójka wymieniona wyżej, mniejsze ? a wiadomo czemu nie dało się do nich dodzwonić ? Quote
Poker Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 pani się nie ustosunkowała do mojej wypowiedzi na ten temat, a ja już nie drążyłam ,cieszyłam się ,że widzę sunie zdrową i radosną. Quote
Akrum Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Poker napisał(a):...cieszyłam się ,że widzę sunie zdrową i radosną. Super :) na prawdę bardzo się cieszę, że Kala ma tak cudowny domek, że o nią dbają, że śpi w ciepłym domku, że ma pełną michę jedzenia i picia, że już troszkę przytyła, że ma opiekę wet. i co najważniejsze że jest SZCZĘŚLIWA i jej tam dobrze :multi::multi::multi: Quote
Poker Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 ona bardzo ładnie przybrała na wadze. nie widać żeberek .Pani gotuje jej ryż z kurczakiem. Quote
Akrum Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Poker napisał(a):ona bardzo ładnie przybrała na wadze. nie widać żeberek .Pani gotuje jej ryż z kurczakiem. super - byle więcej takich domków było :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.