Bjuta Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 https://lh3.googleusercontent.com/-V2Cm6hk7lU0/Tx1UVamwBUI/AAAAAAAAepg/G-pcMbHbvrQ/s640/DSC_9683.jpg To mi się bardzo podoba! :) Quote
Artemida Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 https://lh6.googleusercontent.com/-ZgnEstTgpJE/Txw4h5dScuI/AAAAAAAAeUs/mAp90JHK27k/s620/P1228509.JPG haha jakie fajne zdj :D taki mały nieogar :D Quote
agumka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Powiedzcie mi gdzie można znaleźć teraz Ramila i czy jego można brać na spacery? Zawsze widziałam go na tym wybiegu zupełnie z prawej strony, a ostatnio był tam jakiś inny psiak:) Quote
tymuś Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Ramil jest chyba na wybiegu koło pomieszczenia dla wolontariuszy i jest tam sam ale musisz się upewnić;) Quote
agumka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 tymuś napisał(a):Ramil jest chyba na wybiegu koło pomieszczenia dla wolontariuszy i jest tam sam ale musisz się upewnić;) Wiesz co ja jeszcze nie odkrylam gdzie jest pomieszczenie dla wolontraiuszy :D powiesz mi? Ja Ramila widziałam kiedys na tym wybiegu, który się mija idac spowrotem do schroniska od prawej strony jak stoisz na wprost schronu. Z parkingu go bylo widac, ale w sb byl tam inny pies :( Quote
Bjuta Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 To jest ten niebieski kontener - na wybiegu na prawo od wejścia. Ja też tam jeszcze nie byłam... Quote
agumka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 [quote name='Bjuta']To jest ten niebieski kontener - na wybiegu na prawo od wejścia. Ja też tam jeszcze nie byłam... https://lh3.googleusercontent.com/-WHRCEOXuwuY/TrBTx5TTMWI/AAAAAAAAWrM/ku_8flrEsX0/s620/PA305429.jpg Cześć Najkaa! :D Okej, a to tam można nam wejść tak o? np. po smycze? Quote
Bjuta Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Jasne! I przebrać się w ciepłym. Tylko kto pierwszy przychodzi, pobiera klucz z biura i ostatni oddaje. Dziewczyny poprawcie, jeśli źle mówię... A na tym wybiegu czasem bywa Ramil a czasem inny psiak - bo ten wybieg jest dla kojców, za wolontariatem właśnie. Quote
tymuś Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 w niedzielę Ramil tam był na tym wybiegu co mówisz........... Quote
Artemida Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Ramil siedzi w boksie za wolontariatem :) Quote
Bjuta Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Ja z konteneru wolontariackiego nie korzystam, bo jeżdżę autem i najwyżej TZ żąda, żebym się na tylne siedzenie przesiadła jak bardzo pachnę psitulem... :evil_lol: Zdaje się, że tam można trzymać ciuchy do przebrania? Muszę tam kiedyś zajrzeć, ale mama Beatkii mnie straszyła, że tam bajzel (ja tam akurat bajzel lubię! :lol:) Quote
Beatkaa Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Ostatnio nie było tak źle ! Jest nawet harmonogram sprzątania więc teraz już nie ma obijania się :evil_lol: Możemy trzymać tam ciuchy na przebranie i to jest wygodne,chociaż i tak co jakiś czas trzeba to przeprać :p Ciepło,sucho...fajnie,że jest takie miejsce ;) Quote
Mysia_ Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Wyprowadzenie Ramila jest wyczynem tylko i wyłącznie dla silnych i doświadczonych osób, które sobie poradzą z nim, czyli dla niewielu :roll: Dotychczas Ramil wychodził tylko z Bastem, bo reszta nie potrafi go opanować przy tych jego napadach :-( Quote
agumka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Ja jeszcze w wolontariacie nigdy nigdy nigdy nie byłam, Sandra powiedziała, że są tam smycze i mamy poszukać ale obyło się bez wolontariatu :) ale to jest dobra opcja, zostawiać tam rzeczy, bo ostatnio to tak nam się śmierdziało, że gdy na DTŚ stała policja stwierdziliśmy, że nas i tak by nie chcieli złapać i poczuć nasz zapach ^^ No mówię Ci, ze nie było tam Ramila, był jakiś ciemny, kudłaty. Widać była zmiana w niedzielę. I Ramil wrócił a ciemnego dali do boksu :) Quote
Mysia_ Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 psy na tym wybiegu są zmieniane kilka razy dziennie, żeby każdy z kojców mógł pobiegać.. więc nic dziwnego, że biegał inny pies.... Quote
agumka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Mysia_ napisał(a):psy na tym wybiegu są zmieniane kilka razy dziennie, żeby każdy z kojców mógł pobiegać.. więc nic dziwnego, że biegał inny pies.... Aaa! tak to działa:) Bo wtedy za każdym razem był Ramil:) z nim można wychodzić czy jeśli jest na wybiegu (boksie) to nie? Quote
Mysia_ Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 z nim mogą wychodzić tylko niektóre osoby :) i to już na pewno nie w dni kiedy na spacerach są też inni wolontariusze... Quote
tymuś Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Mysia_ napisał(a):z nim mogą wychodzić tylko niektóre osoby :) i to już na pewno nie w dni kiedy na spacerach są też inni wolontariusze... to on taki groźny jest? a mnie lizał i się cieszył............ Quote
agumka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Mysia_ napisał(a):z nim mogą wychodzić tylko niektóre osoby :) i to już na pewno nie w dni kiedy na spacerach są też inni wolontariusze... aaa, aha, ok :) ja tak tylko z ciekawości pytałam, nie żebym chciała z nim iść na spacer czy coś. Mamy już 7 boksów z którymi wychodzimy za każdym razem gdy jesteśmy, więc dodatkowy Ramil to nie wiem czy byłby dobry pomysł :) Mamy boks z Bakrą, z Frędzlem, z Yellowem, z Juniorem, a ostatnio doszedł nam boks Eneja (będziemy starać się go brać za każdym razem, może to mu jakoś pomoże), boks Katri i boks Wiłki :) Quote
Mysia_ Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 tymuś napisał(a):to on taki groźny jest? a mnie lizał i się cieszył............ ani trochę ;) jednego problemu już się pozbyliśmy poprzez kastrację czyli masakrycznego obskakiwania ludzi (niektórzy do dzisiaj mają blizny:roll:), ale niestety nadal jest ogromny problem z chodzeniem na smyczy - mega się na niej nakręca, a jest prawdopodobnie najsilniejszym psem w całym schronisku :roll: np. łatwiej jest go do kojca wrzucić na rękach niż na smyczy, bo na niej szaleje tak, że masakra... miota się, łapie zębami za ręce :roll: w sumie póki co nie widziałam jeszcze, żeby ktoś sobie z nim bez problemu poradził, najlepiej idzie to Bastowi - tylko on to chłop jak dąb ;) Ramil niestety jest też nieprzewidywalny w stosunku do innych psów... Quote
agumka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 u nas ostatnio Tomek (na zdjęciach z Gelwem) zabrał szaloną Miję na spacer, nie wiem jak on to zrobił ale Mija szła cały spacer koło nogi, spokojnie, czasem bawiąc się śniegiem i domagając pieszczot :) aa próbowaliście z Ramilem na tych dłuższych smyczach? 5m? albo z lonżami. może on się boi jak go coś za szyję trzyma za mocno, a taka smycz dłuższa daje mu luz :) Quote
angineuuka Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 supeer zdjecia :)) jak nie zapomne to w sobote porobie fotki i wrzuce. Quote
agumka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Angi napisał(a):supeer zdjecia :)) jak nie zapomne to w sobote porobie fotki i wrzuce. My też! My też !:) O której będziecie w sb? Quote
Bjuta Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 A jest tak piękna pogoda, że fotki na pewno będą wspaniałe!!! Już na nie czekam! :) Quote
Beatkaa Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Najpierw Botti...bo....tej dziewczyny mi jest strasznie żal :( To pies w depresji! Nie ten sam pies co na ostatnim spacerku,zima daje tym biedakom w kość i się nie dziwię :( Takie temperatury to po prostu wyrok dla niektórych.....:placz: Jej oczka mówią same za siebie.... Miałam wrażenie,że ten pies czuje się opuszczony..przez człowieka i przez psy...bo Piktuś nawet w dobrej formie żwawo maszerował na spacerek a Botti została w tyle,a idąc potykała się...Kiedy przybiegł Otto i wyraził nią zainteresowanie zobaczyłam jej ogonek w górze i szybsze tempo...Ona tak jakby cieszyła się,że ktoś zwrócił na nią uwagę! Kiedy Otto poszedł...dalej szła swoim tempem i powoli poczłapaliśmy do furtki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.