Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rzeczywiście ciekawe... przejrzałam tę stronę i mnóstwo na niej błędów, literówek itp.
W końcu nie każdy może być "marszerem" :p
Ciekawe czy ta hodowla jest zarejestrowana? Ktoś coś wie? Ewidentnie widać, że psiaki rozmnażane są dla zysku...

Posted

To są kundelki, więc nie ma mowy o byciu zarejestrowanym w ZKwP.
Jeśli ktokolwiek byłby w stanie ustalić adres "hodowli" to można na gościa napuścić Urząd Skarbowy -> hodowla to biznes, który powinien być opodatkowany :razz:
Poza tym na fotkach jest tylko jedna sunia i pies. Reszta psów istnieje tylko w tekście :cool1: Może to jakiś psychol-fantasta :roll:

Posted

SH napisał(a):

Jeśli ktokolwiek byłby w stanie ustalić adres "hodowli" to można na gościa napuścić Urząd Skarbowy -> hodowla to biznes, który powinien być opodatkowany :razz:


Jeśli się uda to może mi odpisze :)
Napisałam że jestem chętna kupna psa i chciałabym na dniach przyjechać wybrać sobie jednego :) Więc poprosiłam o podanie adresu
Może się uda... może

Narazie z aukcji na allegro wiadomo że to Płońsk- ale to za mało - raczej

Posted

karlaaa napisał(a):
Jeśli się uda to może mi odpisze :)
Napisałam że jestem chętna kupna psa i chciałabym na dniach przyjechać wybrać sobie jednego :) Więc poprosiłam o podanie adresu
Może się uda... może

Narazie z aukcji na allegro wiadomo że to Płońsk- ale to za mało - raczej

jak Płońsk to na bank handluje na targowisku co niedziela. kiedyś byłam i stało 3 handlarzy z haszczopodobnymi maluchami w skrzynkach... Aż za serce łapało. Od tamtej pory omijam ten bazar ;(

Posted

Marcin Strzałkowski?:crazyeye:
A to ciekawe, bo na stronie, w zakładce kontakt, figuruje Adam Modzelewski :cool3:
Swoją drogą, jeśli to Płońsk, to z pewnością jest tam jeden urząd skarbowy, więc do niego można złożyć donos.
Jest tylko jedno "ale", na kogo? Na Strzałkowskiego czy Modzelweskiego?
I czy którykolwiek z nich istnieje naprawdę?

Posted

SH napisał(a):
Marcin Strzałkowski?:crazyeye:
A to ciekawe, bo na stronie, w zakładce kontakt, figuruje Adam Modzelewski :cool3:


Wiecie co rzeczywiście mogłam się pomylić, w takim razie Marcin jest wykonawcą strony internetowej i to do niego pisałam a nie do właściciela.
Więc padło na Adama :lmaa:

  • 4 weeks later...
Posted

Co za bzdura :angryy: :mad:
Albo jedno z rodziców nie było husky, albo drugie amstafem :shake:
Przecież jeden z malców ma umaszczenie czarne podpalne, które nie występuje u żadnej z tych dwu ras :cool3:
prawdopodobnie żadne z rodziców nie jest rasowe :razz:
Poza tym współczuje ewentualnym nabywcom... co może wyjść z mieszanki AST/husky... :crazyeye:

  • 3 weeks later...
Posted

chicken mod i tak usunal linka więc nie ma sensu wstawiac linków z allegro itp, tymbardziej że dogo jest dostepna dla wszystkich niech taki jeden napaleniec na kupno psa tu wstąpi(który nie wie co to rodowód lub nie chce psa 'z papierami')zobaczy taka aukce i juz wzbogaci pseódochodddoffcee:angryy: .

  • 1 year later...
Posted

Witam jeśli sprawa jest jeszcze do ruszenia co do husky spod Płońska.
Byłam u tego faceta. Kupiłam od niego psa w maju. Wybrałam spośród 21!! szczeniąt. Zaczęłam się interesować problemem pseudo hodowli kiedy z Lilu zaczęło się dziać coś nie tak... Apropo jeśli ktoś ma ochotę po mnie pojeździć ze kupiłam psa za 400 a nie za 2tys złotych bo nie jest rodowodowy to ja się wycofuję z akcji bo zbyt wiele ryzykuję.
Sprawa jest taka że facet miał wtedy 3-4 suki i jednego psa Husky plus Labki
Warunki nie zbyt przyjazne.
Szczeniaki w wieku dwóch miesięcy były same biegały luzem i miały w miseczkach surowe mięso które leżało "dopuki go nie zjedzą". Matki były odgrodzone.
Dostaje się od faceta książeczki zdrowia ale są fałszywe bo bez pieczątek weterynarza. Mój pies miał obleńce i tasiemca z którym walczyliśmy ponad dwa miesiące.
Facet opowiadałał o tym jaki to zajebisty interes i że husky szybko idą a labradory to już w ogóle bo ludzie potrzebują tych psów dla dzieci i specjalnie jechał po jasną Labradorkę dzieś tam do schroniska bo jak określił "jest mi potrzebna ze by móc je rozmnażać". Psy jak mają kontakt z dziećmi to ja jestem święta. Może husky. Labradory są za siatką i są traktowane jak rozpłodówki podobnie jak husky z tym że te widzą co się na podwórku dzieje.
Suka Meggie jast ewidentnie bita bo spierdziela gdzie popadnie jak sie chce do niej podejsc czy poglaskac. Psy tuliły się do nas jak gdyby nie wiedziały co znaczy przytulić się do ludzkiej ręki.
Jazda okazała się o tyle lepsza że moja sunia ma problemy na tle psychicznym.
Czy ktoś widział huksy który mając trzy miesiące wgryza się ze wściekłości w ręce w domu kiedy chce sie jej zapiąć smyczkę żeby pójść na dwór?
Nie to zapraszam do siebie. Nie zliczę ile razy Lilu pogryzła mnie i męża. Doszło do tego że po domu często musi chodzić w kagańcu bo załapała że po rękach jest ciężko gryźć więc rzuca się do twarzy.
Czytałam dużo na forach o tym człowieku.
Mam jego dane i adres. Na bierząco monitoruję jego działalność i wychodzi na to że facet kryje suki od razu jak tylko sprzeda szczeniaki.
Mój pies jest z kwietnia, od tego czasu sprzedal z Bety 3 mioty a juz sa nastepne.
Nie robie tego ze zlosliwosci tylko dlatego ze myślę o paru sprawach...
Co jeśli on mnoży je między sobą?
Co jeśli jest więcej psów z taką wadą psychiczną?
Co jeśli taki pies rzuci się na dziecko?
Dodajmy do tego że te suki są pewnie już wykończone ciągłymi porodami...
To chore tak zarabiać na zwierzęciu które jedyne co umie to bezwzględnie kochać...
A na do widzenia dostaje się tekst: Husky to głupie psy życzę powodzenia.

Jeśli ktoś z was tak jak ja chce mu sie przyczepić do Du*** i cos z tym zrobic to zapraszam do kontaktu. Dobrze by bylo gdyby byl ktos z tamtych okolic żeby widzial czy coś sie dzieje. Ja jestem z Warszawy ale dojadę gdy będzie trzeba.

pozdrawiam

Posted

Epash napisał(a):

Jeśli ktoś z was tak jak ja chce mu sie przyczepić do Du*** i cos z tym zrobic to zapraszam do kontaktu. Dobrze by bylo gdyby byl ktos z tamtych okolic żeby widzial czy coś sie dzieje. Ja jestem z Warszawy ale dojadę gdy będzie trzeba.

pozdrawiam

Straszne... :crazyeye: trzeba by to dać na ogólne forum może znajdzie się tam ktoś kto wie co można z tym zrobić, zgłosić jakieś znęcanie się nad zwierzętami czy coś! :-(

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Czy ta pseudohodowla jeszcze funkcjonuje?

Generalnie jeśli chcesz znaleźć innych nabywców radzę szukać wśród tych którzy wystawili komentarze jeśli facet sprzedawał na allegro
lub za pomocą zwykłej gazety .

Epash, to nie złośliwość chcieć kogoś takiego "rozstrzelać".
To sumienie. Takie "hodowle" to wyrodnie chorób, złej psychiki a przede wszystkim niezawinionego cierpienia zwierząt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...