Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:) witamy :)

Kiss nie przestaje mnie zadziwiać :loveu:
Popołudniowy seans oddredowywania za nami :multi:
Bałam się że nie pozwoli sobie wyczesać brzuszka , wewnętrznych tron łapek itd.
Ale jak się okazało pomimo że rano myślałam że to będzie "męka pańska" i za diabła sięmłody nie podda temu to ku memu mega wielkiemu zaskoczeniu po pierwszych bardzo delikatnych protestach był jak zabawka. Ja oczywiście wszystko powoli by nie ciądnęło , nie drażniło a on stał, siedział jak go ustawiłam. Doszło nawet do przezabawnej akcji , gdy przy czesaniu brzuszka już się nawet położył:lol: ale że po chwili leżenie się znudziło to oparłam go o moje ramie przodem do mnie i ta opcja stana na dwóch łapkach i położenia główki na moim ramieniu mu podpasowała :loveu::multi:
już zostało tylko podgardle i jeden bok pyszczka :multi::multi::multi: i to już sostawiliśmy na jutro , kolejne prawie dwie godziny za nami .
Ale wiem że muszę to zrobić bo jeszcze trochę i nie dało by się tego już wogóle rozczesać, a "jeżyk" na zimę raczej dobrym wyjściem nie jest..

  • Replies 231
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='...::Basia::...']Noo to dobrze ze wszystko dobrze wam idzie i że jest grzeczniutki:loveu:ale u fryzjera psiego nie musi ci odrazu ścinać na jeża mozesz tylko poprosić o kapiej i rozczesanie;)[/QUOTE]

Tak wiem że mogę całość "załatwić" u fyzjera ale jako że po 14 miesiącach zmienił właściciela , dom itd to nie chcę mu fundować takiego stresu narazie . Za jakiś czas się oczywiście wybierzemy na kompleksowy zestaw , kąpiel ,strzyżenie, czesanie , podcięcie pazórków ( choć narazie są śliczne króciutkie;)) itd.

Posted

No to dzielny z niego kawaler:loveu: Ja jak moja bała się czesania to dawałam jej już po seansie "szczotkowania" mała nagrodę w postaci psich cukiereczków i poskutkowało bo teraz czesanie kojarzy się z czymś przyjemnym:loveu:

Posted

Witamy nocnie :multi:

Kiss po prostu wie,że jego Pani chce dla niego wszystko co najlepsze.
Zaufał Ci bo wie,że mu krzywdy nie zrobisz.:loveu:

Dzielny chłopak z niego :loveu::loveu::loveu:

Dobranoc ;)

Posted

[quote name='charlotta']:) witamy :)

Kiss nie przestaje mnie zadziwiać :loveu:
Popołudniowy seans oddredowywania za nami :multi:
Bałam się że nie pozwoli sobie wyczesać brzuszka , wewnętrznych tron łapek itd.
Ale jak się okazało pomimo że rano myślałam że to będzie "męka pańska" i za diabła sięmłody nie podda temu to ku memu mega wielkiemu zaskoczeniu po pierwszych bardzo delikatnych protestach był jak zabawka. Ja oczywiście wszystko powoli by nie ciądnęło , nie drażniło a on stał, siedział jak go ustawiłam. Doszło nawet do przezabawnej akcji , gdy przy czesaniu brzuszka już się nawet położył:lol: ale że po chwili leżenie się znudziło to oparłam go o moje ramie przodem do mnie i ta opcja stana na dwóch łapkach i położenia główki na moim ramieniu mu podpasowała :loveu::multi:
już zostało tylko podgardle i jeden bok pyszczka :multi::multi::multi: i to już sostawiliśmy na jutro , kolejne prawie dwie godziny za nami .
Ale wiem że muszę to zrobić bo jeszcze trochę i nie dało by się tego już wogóle rozczesać, a "jeżyk" na zimę raczej dobrym wyjściem nie jest..[/QUOTE]
gratulacje i dla ciebie i dla niego:multi:za cierpliwośc

Posted

Witamy witamy i zaraz wpadniemy z re- wizytami:)

Kiss wyczesany:multi::multi::multi:
Ani pół dredzika nie zostało :) Ma anielską cierpliwosć do mnie :evil_lol:
co więcej rozładował mi się rano telefon i nie zddzwonił a Kiss zamiast mnie obudzić i pogonić na spacerek spał smacznie obok i ty sposobem na spacerk się wybraliśmy o 11 :razz:

Kiss siedzący jak żaba:evil_lol:

Posted

Hej :lol: czytam i widzę, że bardzo fajny pies Ci się trafił :p
[quote name='charlotta']"jeżyk" na zimę raczej dobrym wyjściem nie jest..[/QUOTE]
I tak pewnie będziesz musiała kupić ubranko, yorkowy włos nie grzeje za bardzo. Ja w ogóle mam "zboczenie zawodowe" i uważam, że na zimę lepszy jeżyk i ubranko, niż mokre długie włosy. Oczywiście jeśli ktoś chce obcinać ;)
[quote name='charlotta']Kiss zamiast mnie obudzić i pogonić na spacerek spał smacznie obok i ty sposobem na spacerk się wybraliśmy o 11 :razz: [/QUOTE]
Gracka też się nie budzi, dopóki wszyscy nie wstaną. Nawet jak już wszyscy wstaną, a jedna osoba dalej śpi to się do niej przeniesie :eviltong:

Posted

Dziewczyny mam pytanka ;)
Idę dziś z młodym do weta .
odrobaczanko
następna wizyta szczepienie
i następna kolejne

pytaie dotyczy tego czy piesek po odrobaczania będzie się jakoś specyficznie zachowywał?
czy psiaki wymiotują lub muszą częściej wychodzić na dwór niż zwykle?

ponadto łzawią mu oczka ( oczywiście podpytam o wszystko weta) ale pozwolę sobie i popytać Was jako posiadaczki yorasków:lol:

Będzie to nasza pierwsza wspólna wizyta więc o co jeszcze podpytać weta?

Posted

Po odrobaczaniu nie powinno nic sie dziac zlego, bardziej po szczepieniu :roll:
To ze oczka lzawia to w sumie normane u yorkow bo wlosy im wchodza do oczu wiec mozesz troche te wloski wyciac lub wyczesywac ;)
Mozesz poprosic weta aby ogolnie zbadal malego chyba ze cos Cie niepokoi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...