marta0731 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Dalej czekam na decyzje... Mam nadzieję, że się wszystko szybko wyjaśni, bo już tak zimno:-( Quote
marta0731 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='wieso']juz jestem na stronie. Kto sie zajmuje sunia, chcialabym zaplacic za jej sterylke ale prosze o dokladne wiadomosci. Pozdrawiam Wiesia[/QUOTE] Super że się zainteresowałaś i że chcesz pomóc:lol: To będzie dla Lary bardzo ważne... już tyle razy rodziła... Quote
luśka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='DALMATYNKA0987']JAK MOZNA BRAĆ SZCZENIAKA A ZA ROK SIE GO POZBYC BO ZA DUZO NAS KOSZTUJE ALBO ZA CZESTO CHCE NA DWOR!!!! POTWORY NIE LUDZIE!!!GDYBYM MOGLA WSZYSKIE BYM ADOPTOWALA;(((:placz:[/QUOTE] Trochę to tutaj nie na temat :) ale masz rację, ludzie to potwory, nie szanują zwierząt, traktują, jak zabawki, sami powinni zostać tak przez kogoś większego potraktowani! A my, aby temu zaradzić, sprawdzamy potencjalnych włąścicieli przed adopcją, podpisujemy umowy adopcyjne, aby mieć gwarancję, że pies będzie miał dobre życie, robimy kontrole poadopcyjne, kastrujemy i sterylizujemy, by nie produkować następnych porzucanych i nieszanowanych zwierząt . Nie puszczamy psów ot tak sobie, byle komu, żeby ich straszny los się nie powtórzył, żeby ponownie nie trafiały do schronisk Darunia, dodaj fotki od siebie, pomogą Larce znaleźć dom. Quote
darunia-puma Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 ok dodam je później wieczorem jak porobię je już na wolności małej Quote
marta0731 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Lara już u mnie:multi: Jutro jedzie ze mną do pracy, ale do weekendu będę ją jeszcze zabierać po pracy do domu, chcę poobserwować jej zachowania Na razie wiem, że ciągnie na smyczy:cool3: Po wejściu do mieszkania była bardzo niespokojna, zajęła się całkowicie kamieniem przyniesionym z podwórka, gryzła go, jakby od tego zależało jej życie:razz: teraz już leży spokojnie i odpoczywa. Duuuuuużo nowych wrażeń... Chcę, żeby doszła trochę do siebie, zobaczyła dobroć i poczuła się pewniej, wtedy będę ją zapoznawać z nowymi opiekunami-stróżami. Pamiętajmy, że w dalszym ciągu szukamy Larze domu stałego!!!:lol: Quote
agaga21 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 super! bardzo się cieszę, czekam na piękne zdjęcia, które dodam do allegro Quote
marta0731 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Będą, będą:) Tylko dwie blondynki (ja i siostra):cool3: nie pomyślały o tym, że skoro siostra mi pożycza aparat, to przydałby się też kabel do kompa:eviltong: Zresztą nie będę umiała tu pewnie wkleić, jak napstrykam to wyślę Ci na maila Jaka ona jest słodka:lol: Niby śpi, a co chwilę na mnie zerka:lol: Quote
wieso Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Hallo Marta, o dzieki , ciesze sie ze sunia jest juz u Ciebie. Napisalam do Daruni-Pumy PW a w niej wiecej informacji i czekam na odpowiedz. Tez czekam na zdjecia. Pozdrawiam Wiesia Quote
darunia-puma Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 dziewczynki żałujcie że nie widziałyście jak po nią pojechałam do schronu co robiła, skakała na mnie i nawet chwilki nie chciała czekać aż wypiszą mi jej papierki... bezproblemowo wskoczyła na tylną kanapę jeepa i tylko patrzyła czemu nie wchodzę a jak już usiadłam za kierownicą przeskoczyła na przedni fotel dała buzi i ruszyłyśmy w drogę do dt.... grzecznie siedziała obok mnie ciągle na mnie zerkając i na każdym skrzyżowaniu dając soczystego buziaka ,aż ludzie się uśmiechali jak nas widzieli .....cudo a nie dziewczyna mam nadzieję ze będzie miała dobry dom Quote
luśka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 To teraz badamy charaktek, podleczamy- bo ma problemy żołądkowe i cholera wie,co jeszcze- badania wykażą i szukamy idealnego domku stałęgo! Quote
wieso Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Zalujemy i zazdroscimy, nikt sie tak nie umie cieszyc jak pies !!! Pozdrawiam Wiesia Quote
marta0731 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Oj żebyście widziały co się działo jak się dowiedziała, że idziemy na spacer!!! Diabeł wcielony:evil_lol::lol: Maraton po pokoju, po mnie, po kanapie i gdzie się tylko dało:cool3: Na początku jak przyszła pierwszy raz do domu, była niespokojna i taka jakaś jakby... nie wierzyła... (nie wspomnę jak się zapierała jak Darunia od nas odchodziła, chciała za nią). Ale chyba się wyspała i teraz jaka radość:lol: Wszystko wreszcie obwąchała no i pieszczotki tylko non stop:lol: Przyznam szczerze że miałam trochę obaw, bo nie znam tej rasy (przyzwyczajona jestem do bokserów które "rządzą" w naszej rodzinie), no i ta rasa ma taką opinię...:roll: ale Lara jest przesłodka, bawiłyśmy się super, ona wręcz jakby się bała złapać za rękę, że będzie za mocno... Quote
luśka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 i nie umie chodzić na smyczy, nie słódź tak tylko ;) widać,żeś już sprzedana ;) Quote
marta0731 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Haha:lol: No nie umie na smyczy, ciągnie bardzo, ale mi powiesz jak nauczyć:lol: Nie zna komend. Na siad wiecie co robi? Skacze na mnie radośnie:eviltong: Swoją drogą ciekawe gdzie była wcześniej... Nikt jej niczego chyba nie nauczył. Albo to olali, albo sobie nie poradzili, albo... rzeczywiście miała tylko rodzić:-( Na szczęście to już przeszłość I powiem Wam że ryż ją chyba "kłuje" w ząbki... Ile się namęczyła żeby samego kurczaka powybierać... drobno pokroiłam:razz: Jakaś niegłodna czy co...?:-o Quote
darunia-puma Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 do nauki chodzenia polecam kantarek świetnie się sprawdza a co do zaparcia się jak odchodziłam ........... może marta nie widziała ale ja miałam łzy w oczach jak nie chciała iść ......poczuła że ta pani ją zabrała ze schronu więc to pewnie jej pani a tutaj znowu tylko nadzieja............ Quote
andzia69 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 to sunia nie jest na domowym tymczasie??? tylko w stróżówce?...bo nie bardzo rozumiem:oops: ja zrozumiałam, ze ta sunia z watku miała isć na domowy tymczas, a o tej drugiej myślałyscie, zeby ją dac do tej stróżówki... Quote
marta0731 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='andzia69']to sunia nie jest na domowym tymczasie??? tylko w stróżówce?...bo nie bardzo rozumiem:oops: ja zrozumiałam, ze ta sunia z watku miała isć na domowy tymczas, a o tej drugiej myślałyscie, zeby ją dac do tej stróżówki...[/QUOTE] Lara jest u mnie do niedzieli, chcę poznać jej charakter i w tym czasie przyzwyczajam ją stopniowo do pracowników-stróży. I to nie jest żadna tragedia, bo mają warunki "domowe" - sucho, ciepło i spokojnie. To nie będzie sytuacja "podwórkowa". Znam ich, wszyscy troje są bardzo mili i lubią psy, z chęcią się Larą będą opiekować. Ja będę wszystko kontrolować. Choć lepsze to niż schron - wiem o tym że nie jest to rozwiązanie idealne. Dlatego nadal musimy się wszyscy mocno angażować w poszukiwania DS Quote
darunia-puma Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 dokładnie - stróżówka to nie jest jej miejsce docelowe ale i tak jest lepsze od schronu, warunki cieplarniane, mili i dobrzy ludzie, ciepłe jedzenie, spanie i co najważniejsze BEZPIECZEŃSTWO!!!! Marta uratowała ją od schronu i chwała jej za to !!!! Szukamy domu stałego Quote
agaga21 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 marta, co z karmą, szczepieniami, odrobaczeniem itp? wiemy już że za strerylkę zapłaci wiesia:loveu: Quote
darunia-puma Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 nie nie nie wiesia miała zapłacić za sterylkę ale jest ona zbędna bo w schronie została ciachana jutro zdjęcie szwów, potem wet odnośnie szczepień itd ale wiesia mimo wszystko powiedziała że jutro wysyła mi na to pieniążki więc mamy swojego anioła stróża naszą wiesię !!!!! Quote
agaga21 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 aha, to super, że problem mamy już z głowy. to może właśnie na karmę itp. będzie? :) Quote
luśka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Najważniejsze pozostaje- znalezienie dobrego domku. Quote
marta0731 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Odrobaczana była ponoć w schronie 25.09. i 09.10. Szczepienia 3 szt na liście 13.10. ale nie znam się i nie odczytam, zrobi to jutro weterynarz jak będę. Myślę żeby jej zrobić podstawowe badania ale jutro zdecyduje miła zaprzyjaźniona z Darunią pani weterynarz:lol: Karma - ja i siostra się o to zatroszczymy, będzie mieć dobrze:cool3: A aniołowi stróżowi Wiesi z góry bardzo dziękuje:loveu: Quote
Apbt_sól Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 jesli chcecie moge dac Wam witaminki jakieś, w kwesti zachowania TTb chętnie pomoge. jak i w zdjęciach do ogłoszenień. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.