Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Proszę o oświecenie w sprawie agility;
kiedy? gdzie? czym dojechać? co ze sobą zabrać?
a w ogóle, to można się jeszcze podłączyć?
i czy jest tam toaleta? (bardzo ważne ;))

na stronie związkowej nie ma żadnych informacji, znaczy, te atrakcje dla baaardzo wtajemniczonych :razz:

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bila1 napisał(a):
Proszę o oświecenie w sprawie agility;
kiedy? gdzie? czym dojechać? co ze sobą zabrać?
a w ogóle, to można się jeszcze podłączyć?
i czy jest tam toaleta? (bardzo ważne ;))

na stronie związkowej nie ma żadnych informacji, znaczy, te atrakcje dla baaardzo wtajemniczonych :razz:

http://img84.imageshack.us/img84/4528/szarpiemyzs4.jpg


Kiedy - Soboty, godz. 9
Gdzie - Stadion na Przybyszówce
Czym dojechać - Autobus linii 26, wysiadasz na przystanku Krakowska cmentarz
Co ze sobą zabrać - Hmm, dużą ilość smakołyków/zabawki = jakaś forma nagradzania, psa, i dobry humor :razz:
Czy są toalety to ja nie mam pojęcia.
Piszę tyle, co wiem, więcej nic, nie chcę wprowadzać w błąd.
Właśnie na stronie ZK nie ma żadnych informacji...


Ale się bawią dziewczyny :loveu:

Posted

lupak napisał(a):
To ja nieśmiało przypomnę, że Anubisek to rodzina, bo półbrat legendarnych no i przyszły mąż jakby nie było


Madzia, ty sobie za dużo nie wyobrażaj... Mąż?? Ty chcesz go z moją wiekową damą swatać? Szalona Ty jedna!! Nie wiem czy w ogóle się pojawimy na Krośnieńskiej wystawie bo dziś Ajeczka cały dzień wymiotuje... Nie jest za ciekawie, w czwartek jedziemy na badania zobaczymy co się dzieje. Może to ta żaba która zeżarła na spacerze, bo pięć razy w ciągu dnia to trochę za dużo, nawet na psa który ma rzyg zaraz za zakrętem...

Posted

Bura napisał(a):
Madzia, ty sobie za dużo nie wyobrażaj... Mąż?? Ty chcesz go z moją wiekową damą swatać? Szalona Ty jedna!!

:oops::oops::oops: Mąż Rudej (Herty) Legenda Północy :oops:. Gdzieżbym śmiała marzyć o Królewskich progach :oops:
Bura napisał(a):
Nie wiem czy w ogóle się pojawimy na Krośnieńskiej wystawie bo dziś Ajeczka cały dzień wymiotuje... Nie jest za ciekawie, w czwartek jedziemy na badania zobaczymy co się dzieje. Może to ta żaba która zeżarła na spacerze, bo pięć razy w ciągu dnia to trochę za dużo, nawet na psa który ma rzyg zaraz za zakrętem...

Martuś daj znać co badania wykazały. Mam nadzieję, że nic groźnego. Lupek też sobie porzyguje siarczyście :evil_lol:. Nadkwasote ma biedaczek. Ale to podobno nic groźnego u niego. Zdrówka życzę Królowej, niech się nie wygłupia, bo już dość namartwiłaś się o nią :evil_lol:

Posted

lupak napisał(a):
Martuś daj znać co badania wykazały. Mam nadzieję, że nic groźnego. Lupek też sobie porzyguje siarczyście :evil_lol:. Nadkwasote ma biedaczek. Ale to podobno nic groźnego u niego. Zdrówka życzę Królowej, niech się nie wygłupia, bo już dość namartwiłaś się o nią :evil_lol:


Jak diagnozowaliście nadkwasotę? Na razie nic nie wiem a Królowa kontynuuje rzygową sagę :placz: Humor za to ma wspaniały, chodzi za mną żeby jej dać jeść po czym po 7 godzinach wszystko co wejdzie czyli np. dzisiejszy grysik, ląduje na tarasie/podłodze/dywanie. Dywany mam całe do prania bo za... no wiecie co. Od teraz ścisła dieta, zero przez najbliższe 48 h. Jutro badania plus rentgen. O ile nie pogorszy się jej humor i ogólna kondycja, to wybieramy się do Krosna.

Posted

lupak napisał(a):
Martuś daj znać co badania wykazały. Mam nadzieję, że nic groźnego.


No więc badania nie wykazały nic. Wszystko w normie: morfologia, rozmaz, nerki, wątroba, trzustka, elektrolity, tarczyca, cholesterol. Wszystko ok. Mamy ścisłą dietę (woda) 24 godziny a potem spróbujemy dać troszkę papu. Może mnie nie zarzyga:evil_lol:

Posted

nie wiem gdzie napisać o zbłąkanym piesku, ale ponieważ on rzeszowski, to napisze tutaj;

w zasadzie to suczka, na oko przypominająca miniaturowego pinczerka,
ale odrobinę większa, o umaszczeniu czarnym z białymi skarpetkami
i białym frontem; gładkowłosa z ciętym ogonkiem; nosi czerwoną,
skórzaną obrożę;

zabłąkała się dziś w czasie burzy do niebieskiej kamienicy na ul. Jałowego;
(ta kamienica jest bardzo charakterystyczna )
spotkałam dziś na os. Pułaskiego panią z ową suczkę;
pani mieszka chyba z tyłu kamienicy;
przygarnęła ją chwilowo, ale chciałaby znaleźć właściciela suni;

może ktoś pytał o taką sunię w schronisku?
(wiem, że są tu osoby mające kontakt ze schroniskiem)

Posted

Schronisko zostalo poinformowane, pewnie przez panią, która ją przygarnęła, na stronie schroniska jest informacja o tej suni, także jeżeli właściciel będzie pytał w schronisku, to otrzyma informacje...trzymam kciuki!

Posted

biedna ta sunia, niemłoda już chyba - posiwiała na pyszczku,
ale trafiła na fajną panią;
zaprowadziła wczoraj panią z Jałowego na Pułaskiego,
ale ja jej nigdy wcześniej nie widziałam;
może uciekła przestraszona burzą, a może...ktoś ją po prostu wyrzucił;
na śródmiejskie osiedla niejednokrotnie podrzucane są psy i koty,
bo przecież na dużym osiedlu zawsze znajdzie sie ktoś, kto zaopiekuje się zwierzęciem...tak się niektórym wydaje...

  • 2 weeks later...
Posted

Karmi napisał(a):
Mnie już zachęciłaś! :cool3: Kiedy najblizsze spotkanie? W sobote?
Mam nadzieje, że debiutanci są mile widziani? :razz:
ps. Zdjęcia cudne!

Tak, w sobotę :)
To naprawdę super sprawa :loveu::loveu: ja się strasznie "nakręciłam" na to, nie wiem, czy nie bardziej niż moja sucz, a to przecież o nią chodzi... :cool3:
My też jesteśmy debiutantami....w sensie ja i mój lis ;)

Dziękuję :lol: zdjęcia wykonane aparatem Iwona1984 większość zdjęć jest mojego autorstwa, a te z moją Megi to focila właśnie Iwona :)

No to, mam nadzieję, że do zobaczenia!!

Posted

Cambel&Megi napisał(a):
Tak, w sobotę :)
To naprawdę super sprawa :loveu::loveu: ja się strasznie "nakręciłam" na to, nie wiem, czy nie bardziej niż moja sucz, a to przecież o nią chodzi... :cool3:
My też jesteśmy debiutantami....w sensie ja i mój lis ;)

Dziękuję :lol: zdjęcia wykonane aparatem Iwona1984 większość zdjęć jest mojego autorstwa, a te z moją Megi to focila właśnie Iwona :)

No to, mam nadzieję, że do zobaczenia!!


Pewno, że do zobaczenia ! :razz: Wpadnę z moją 11 miesięczną beauceronką. Psychicznie to jeszcze dzieciuch straszny, fizycznie - nie wszystko na torze jest dla niej ale chciałabym ją zapoznać z tematem :razz:

Posted

McDzik napisał(a):
Szczeniaki też mogą? Tam można tak o sobie przyjść, czy trzeba mieć jakąś wejściówke czy coś?

Jeżeli to jakoś negatywnie nie wpłynie na jego rozwój to tak..:lol:
Można... ;)

Posted

Kochani, a można przyjechać, zobaczyć jak taki trening wygląda? Być może bym chciała zacząć ćwiczyć agility, tylko chciałabym najpierw na żywo zobaczyć jak to wygląda.
Napiszcie tylko gdzie i kiedy :)

Posted

Cambel&Megi napisał(a):
Mnie trudno powiedzieć, przyjedź, zobaczysz, zapytasz p. Agnieszki co i jak najlepiej :)


No w sumie przyjechać raz można żeby mały się wyszalał :) A ile się płaci za wejście i potrenowanie?

Posted

McDzik napisał(a):
No w sumie przyjechać raz można żeby mały się wyszalał :) A ile się płaci za wejście i potrenowanie?

Warunkiem trenowania jest opłacona składka członkowska... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...